Aparaty Cyfrowe > Fujifilm FinePix S6500fd (S6000fd)

Aparat cyfrowy Fujifilm FinePix S6500fd (S6000fd)

Fujifilm FinePix S6500fd (S6000fd)

  • matryca: 6.3 MP
  • zoom optyczny: 10.7x
  • monitor lcd: 2.5''
  • zapis filmów: Tak
  • karty pamięci: xD

Fujifilm FinePix S6500fd (S6000fd) - Recenzje

 … 5 6 7 8 9 10 11 12
MK
2007-03-04 15:23
Pisałem juz na temat tego aparatu.
Po 3 miesiącach użytkowania przekonałem się, że był to bardzo trafiony wybór - marzyła mi się lustrzanka (wychowałem się na Zenicie), ale ceny są wciąż dla mnie za wysokie (nawet nie chodzi o body tylko o całą resztę) - Fuji choć w cześci rekompensuje mi brak lustrzanki (którą i tak kiedyś kupię)
Dokupiłem lampę Tumax DS20 (180 PLN) z którą zdjęcia we wnetrzach jak i w plenerze wychodzą zupełnie inne (wbudowany flesz jest dość mocny, ale to nie to samo)
Tak jak pisałem wczesniej - tani (1200 PLN) zaawansowany kompakt (albo raczej hybryda) robiący zdjęcia z doskonałą rozdzielczością i ostrością, mający ogromny potencjał jak na tą klasę, lider w fotografiach z wysokim ISO - bardzo dobra matryca.
Polecam początkującym, którzy chcą się czegoś nauczyć i poeksperymentować oraz zaawansowanym amatorom w których rękach aparat ten zrobi ponadprzciętne fotografie, odradzam niedzielnym pstrykaczom bo się mogą zawieść.
Myślę, że to obecnie najlepszy aparat w tej klasie przy umiarkowanej cenie.
Jakość: 6; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 6; Średnia: 6 pkt
marcinc
2007-02-21 22:05
Mojego Fujika 6500 mam od około tygodnia. Zrobiłem w tym czasie około 200 zdjęć i jak na razie jestem z niego zadowolony.

Oto moje spostrzeżenia.

Plusy:
- obiektyw z szerokim kątem - posiadanie szerokiego kąta jest IMO o wiele przydatniejsze od długiego tele, z tego względu, że częściej używamy krótkiego końca a dzięki ogniskowej 28mm możemy objąć w kadrze na prawdę sporo;
- zoom w pierścieniu na obiektywie - nie chodzi tu o szybkość, a bardziej o precyzję. Zoom zbliża dokładnie tyle, ile chcemy;
- wysokie wartości ISO - przy czym trzeba zauważyć, że wartości 3200 i 1600 to raczej zabieg marketingowy, ale już 800 jest bardzo ,,używalna" i o wiele lepsza niż u większości konkurentów;
- wyświetlacz ma dużą rozdzielczość i jest bardzo jasny - czasem mam wrażenie, że za bardzo... zawsze można przyciemnić;
- bardzo mile jestem zaskoczony jakością zdjęć z fleszem - kolory są dosyć naturalne, flesz oświetla równomiernie kadr i prawie w ogóle nie występuje problem czerwonych oczu (chyba, że z przepicia ;));
- jakość filmów też mnie zaskoczyła in plus - co prawda nie zamierzam używać go jako kamery, a sprawdziłem tryb filmowy tylko w czasie testowania, ale na prawdę filmy oglądane na fuulscrean są bardzo wyraźne, a mikrofon jest w stanie złapać dźwięk z nawet 50 metrów.

Minusy:
- ISO ISEM, ale stabilizacja mogła by być;
- karty xD - nie konfrontowałem ich szybkości z innymi, więc nie będę się wypowiadał. Powiem jedno: naprawdę wkurzająca jest ich cena, która potrafi być dwukrotnie większa niż ta sama SD, no i z dostępnością też nie jest za dobrze;
- pamięć wewnętrzna? - toż to kpina 10mb. Pytanie dlaczego niemiecki dystrybutor dorzuca kartę 256mb, a polski nie?
- przydałoby się też więcej przycisków - niektóre opcje są za bardzo ,,zakopane" w menu;
- w trybach pełnoautomatycznych wartość ISO jest za bardzo podnoszona (najlepiej używać PASM).

Podsumowując aparat Fuji 6500 jest dobrym wyborem dla trochę bardziej ambitnych amatorów. Mamy tu szerokie możliwości zmian ustawień, dobrą jakość wykonania aparatu i dobrą jakość samego zdjęcia oferowane za przystępną cenę. Polecam!
Jakość: 6; Funkcjonalność: 4; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 6; Średnia: 5.6 pkt
Jan S.
2007-02-11 18:11
Od kilkunastu dni jestem właścicielem tego aparatu .Zrobilem 200-300 różnych zdjęć i muszę przyznać że Fuji 6500 ciągle mnie zaskakuje na plus.Amatorskim fotografowaniem zajmuję się dość dawno . Moje początki to były jeszcze lata 70-80 XXw i wtedy korzystałem głównie z aparatów typu Zorkij , czy póżniej różne typy Zenitha . Jednak ostatnie 20 lat byłem posiadaczem Canona A-1 z zestawem obiektywów i lampą , filtrami itp. Tym sprzętem udało mi się wykonać jak dotąd najważniejsze moje zdjęcia .Niektóre z nich trafiły na pomniejsze wystawy czy też do wydawnictw.Ale czas tamtego aparatu już się dla mnie skończył i dlatego postanowiłem poszukać coś nowego. Ale nie decydowałem się na lustrzankę , ze wzgledu na koszty i zestaw obiektywów . Troszkę zmęczyło mnie noszenie wszystkiego razem (aparat +lampa + jakiś obiektyw na wymianę ) i postanowiłem kupić coś uniwersalnego. Myślałem o Canonie S3 a nawet byłem skłonny zakupić Canona 710 . W końcu kolega namówił mnie na Fuji 6500 i nie żałuję . Kupiłem go w sklepie internetowym za mniejsze pieniądze niż w Media Markt . Dodatkowo zainwestowałem w kartę 1Gb plus filtr UV i cztery akumulatorki 2700mA . No i to wszystko. Aparat bardzo dobrze jest zaprojektowany - wszystkie przyciski są w zasięgu jednego, dwóch palców ..Troszkę denerwuje tylko brak ciągłego podglądu na stan baterii . Sam wskażnik baterii pokazuje się już właściwie przed samym końcem ich pracy - w formie ostrzeżenia . Nie udało mi się też wykonać 400 zdjęć na jednym komplecie akumulatorków - ale teraz robię sporo zdjeć z lampą , więc mnie to nie dziwi ..
Ten aparat daje dużo możliwości zabawy w robienie zdjęć ale jest raczej przenaczony dla kogoś kto to wie co to jest wielkość przysłony czy migawka . Nie korzystam z wbudowanej stabilizacji ( podnosi ISO ) - wolę statyw . W mojej ocenie tylko jedna 5 - za funkcjonalność - ten wskażnik baterii . Reszta ocen to 6 .. Za takie pieniądze .. warto kupić i pobawić się w fotografię .
Jakość: 6; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 6; Średnia: 5.8 pkt
ByTomEk
2007-02-08 23:38
Fuji 6500fd to aparat uniwersalny, do wszystkiego, choć co niektórzy mówią, że jak do wszystkiego to jest do...niczego. Moim zdaniem to aparat godny polecenia!

Moje spostrzeżenia:
- zdjęcia robię przede wszsytkim na P i M, oraz na Auto jak nie mam czasu ustawić.
- ISO 100-400.
- doświetlanie zdjęć w pomieszczeniach.
- rozmiar zdjęć RAWy albo jpegi 3M -wychodzą wtedy jak żyleta, w przeciwieństwie do 6M fine i 6M normal które są brzydkie. RAWy czyta FastStone Image Wiever.
- fuji świetnie odwzorowuje kolory! Korzystam ze standardu.
- detekcja twarzy zawsze jest u mnie włączona, przydaje się.

Reszta jest nieważna, najważniejsze są zdjęcia, które coraz lepiej mi wychodzą z tym aparatem. Pozdrawiam.
Jakość: 5; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 5; Koszt: 4; Średnia: 5 pkt
Witek
2007-01-30 23:41
Fotografią zajmuję się amatorsko od kilku lat - zaczynałem od Zenita, teraz przeszedłem na fotografię cyfrową.
Przez moje ręce przeszło kilka aparatów min. Olympus c4000, Canon A510, Panasonic FZ20, Canon S3, obecnie posiadam od 3 miesięcy s6500.
Obudowa wykonana solidnie choć to tylko plastik, aparat trzyma sie wyśmienicie, uchwyt oraz pierścień na obiektywie pokryte miekką gumą, obiektyw robi wrażenie solidnego, bardzo fajna regulacja ogniskowej pierścieniem na obiektywie - pozwala na szybkie i dokładne ustawienie, pierścień chodzi bardzo precyzyjnie jak w lustrzankach.
Najmniejsza ogniskowa czyli 28 mm jest bardzo przydatna.
Rozmieszczenie przycisków dobrze przemyślane, menu również dobrze poukładane, szkoda, że brak języka polskiego, ale to akurat dla mnie nie jest dużą wadą.
Zasilanie ogniwami AA to równiez bardzo dobry pomysł, aparat jest dość oszczędny.
Przy kupnie kierowałem sie min warunkiem, aby matryca nie była zbyt wyżyłowana - 6MPix na matrycy 1/1.7" robi swoje - zdjęcia do ISO400 są bardzo czyste, ISO800 jest lepsze niż w niejednym aparacie przy ISO200.
Bardzo dobra rozdzielczość i ostrość, małe zniekształcenia geometryczne, abberacje są równiez na niskim poziomie.
Wbudowana lampa błyskowa jest bardzo silna, do innych zastosowań polecam zewnętrzna lampe Sunpak Remote Lite - pojawiały się opinie, że nie działa ona z s6500 - u mnie działa doskonale.
Autofocus jest bardzo szybki i dokładny w dobrych warunkach, w gorszych ostrzy trochę wolniej, za to rzadko kiedy się myli - bardzo pomocna jest silna lampka wspomagająca, która oswietla na grubo powyżej 2 m.
Fuji niepotrzebnie upiera się przy kartach xD - SD są dużo tańsze.
Brak stabilizacji nie jest dla mnie dokuczliwy, aczkolwiek nie pogniewałbym się jakby była.
Bardzo kiepski tryb Auto - często aparat bardzo podnosi czułość co negatywnie odbija sie na jakości zdjęć - z tego też powodu aparat odradzam pstrykaczom.
Aparat moim zdaniem jest zdecydowanym liderem w swojej klasie - bardzo dobra jakość zdjęć, funkcjonalność i budowa oraz świetny stosunek ceny do jakości.
Jakość: 6; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 6; Średnia: 6 pkt
Miki
2007-01-11 8:15
Mam ten aparat od 3 miesięcy i dziwią mnie niektóre opinie tu zamieszczone - jest to aparat typowo dla ludzi znających się na fotografii bo początkujący nie bedzie w stanie tak ustawić aparatu aby zrobić dobre zdjęcie - tryb AUTO (jak również tryby tematyczne) w tym aparacie działa podobnie jak w lustrzankach czyli kiepsko, zdjęcia wychodzą przeciętne lub złe bo np aparat podnosi ISO do wartości 1600-3200 - jeżeli laik kupi taki sprzęt to rzadko kiedy zrobi nim poprawne zdjęcie - dla takich ludzi proponuję kompakciki z dobrym trybem AUTO.
Duża zaleta aparatu to zoom zaczynający się od 28mm, regulowany całkowicie mechanicznie, pierścień chodzi z lekkim oporem i pozwala na szybkie i dokładne ustawienie żadanej wartości.
Drugi duży plus za matrycę - stosunkowo duża i upakowane tylko 6 Mpix, dodatkowo jest to matryca innej konstrukcji niż w innych aparatach - to właśnie solidnej matrycy zawdzięczamy to że zdjęcia do ISO400 są bardzo czyste, ISO800 też często wychodzi bardzo ładnie - niektórzy piszą, że aparat ma bardzo mocne odszumianie - nic bardziej mylnego - system pracuje podobnie jak w innych aparatach i nie musi się zbytnio wysilać bo sama matryca jest bardzo dobra, duży udział odszumiania i artefakty widać dopiero przy wartościach powyżej ISO400 i to w rozmiarze rzeczywistym (kto takie coś ogląda)
Nie zgadzam się również co do AF - w dobrym oświetleniu jest bardzo szybki i dokładny, w gorszym ostrzy nieco dłużej, ale za to dokładnie (bardzo mało pomyłek), bardzo mocna lampka wspomagania oświetlająca na grubo ponad 2m, świetny układ detekcji twarzy - działa rewelacyjnie.
Nie brakuje mi stabilizacji - zdjęcia w plenerze wykonuje zazwyczaj przy ISO100-200 co skutkuje czasami migawki rzędu 1/400-1/200 sekundy - przy takich czasach trzeba mieć talent aby poruszyć zdjęcie, w gorszym oświetleniu używam ISO400, co do zdjęć we wnetrzach robiłem ostanio zdjęcia w ciemnym kościele - ISO400, lampa wbudowana - zdjęcia rewelacyjne, a byłyby jeszcze lepsze z zewnetrzną lampą choć ta wbudowana jest na swoje wymiary bardzo dobra - troche brakuje gorącej stopki, ale można kupic lampe z fotocelą.
Ktos na pisał, że moc lampy jest dostosywana do wartości ISO - a jakże mogłoby być inaczej - lampa ma doświetlać proprcjonalnie do czułości,aby zdjęcie wyszło dobrze,jak ktoś chce to moc błysku ustaloną przez automatykę można przesunąć o +/- 2/3EV w trybach P,A,S,M - proszę uważnie czytać instrukcję obsługi !!!!
Abberacje są stosunkowo małe i występują rzadko, zdjęcia bardzo ostre i o bardzo dobrej rozdzielczości.
Aparat proponuję zaawansowanym amatorom,jak również tym których nie stać na cyfrową lustrzankę,aparat wymaga dosyc dużej wiedzy - laik lepiej niech kupi coś innego.
Wszystkim chcącym kupić ten jak również inny aparat radzę poczytać trochę profesjonalnych testów takich jak dpreview.com czy dcresource.com, a nie opierać się tylko na opiniach z takich stron jak ta - opinie użytkowników są często mało obiektywne, dodatkowo często piszą je ludzie bardzo mało znający się na rzeczy, lub tylko po to aby się dowartościować lub zganić dobry sprzet którego nie kupili. Trzeba również pamiętać, że zdjęcie robi człowiek, a aparat jest tylko narzędziem - trzeba więc wybrać odpowiedni dla siebie.
Podsumowując - za tą cenę i z takimi możliwościami jest to absolutny lider w tej klasie.
Dla tych których wyznacznikiem jest cena: znam dużo droższe aparaty, które jakością zdjęć i funkcjonalnością często nie dorównują s6500.
Jakość: 6; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 6; Średnia: 6 pkt
2006-12-30 21:53
Do porady poniższej.....No ale już sie kupiło i dwa/trzy lata trzeba potrzymać.
-------------
Kwestia trudnosci z ostrzeniem. Otóż doszedłem do tego że aparat pracuje wg. filozofii udanego zdjęcia. czyli nie chce ostrzyc gdy taki warunek nie jest spełniony. Trzeba wtedy coś zmienić/poprawić i wtedy ostrzy. COŚ czyli albo skrócić czas ekspozycji /poruszenie/, albo podnieść ISO, albo wydłużyć czas, aby zapewnic poprawne zdjęcie.
--------------
Tryby automatyczne w ramach SP, Krajobraz, Portret, bezpiecznie jest używać w dobrych warunkach świetlnych. Tryb Krajobraz wypróbowałem dziś, w bladym słonecznym dniu i stwierdzam że wybiera parametry bardzo rozsądnie. Przede wszystkim najniższe ISO 100.
---------------
W gorszych warunkach świetlnych lepiej nie używać trybów automatycznych gdy zdjęcie ma być wydrukowane, bo aparat zachowuje sie jak opisano bardzo trafnie poniżej, czyli silnie zwiększa wartość ISO. Z tej stabilizacji polegajacej na podnoszeniu ISO i skracanie czasu w słabych warunkach świetlnych także.
----------------
Aparat jest tani i zbyt wiele nie można oczekiwać. Przy umiejętnym fotografowaniu potrzeby amatora spełni bardzo dobrze.
Jakość: 6; Funkcjonalność: 4; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 5; Średnia: 5.4 pkt
PaulMartin
2006-12-30 10:51
Aparat jest solidnie wykonany. Na uwagę zwraca funkcja zoom umieszczona w pierścieniu na obiektywie, szerokokątne cechy samego obiektywu, naprawdę dobry wyświetlacz LCD, wyjątkowej jakości filmy. Specyfikacja i możliwości aparatu są z całą pewnością ciekawe i wyróżniające się na tle produktów oferowanych przez inne firmy w grupie tzw. zaawansowanych kompaktów. Oficjalne informacje o aparacie są powszechnie znane i łatwo dostępne. Warto za to wymienić opinie o tym, co przeszkadza i denerwuje użytkownika.

Filozofia programowej stabilizacji obrazu firmy Fuji to ogłupianie, względnie obrażanie inteligencji klienta, a już na pewno kompromitacja producenta. Sprawia niestety więcej problemów niż pożytku. Każde fotografowanie w stosunkowo słabym świetle w trybie automatycznym lub przy użyciu stosownych do takich warunków programów tematycznych oznacza wdrożenie przez oprogramowanie bardzo wysokiego ISO – niejednokrotnie 3200. Kto normalny fotografuje na takiej czułości? Chora koncepcja podąża niestety dalej. Moc lampy błyskowej regulowana jest w odniesieniu do wartości ISO. W związku z tym przy narzuceniu stałego ISO nie ma już możliwości poprawy warunków naświetlenia stosownie do chwilowej potrzeby jaką ma fotografujący. Aparat ma ponadto zaprogramowany bardzo wysoki poziom odszumiania, co skutkuje gorszym odwzorowaniem poszczególnych detali, a także obecnością artefaktów. Można odnieść wrażenie, że wszystko w tym aparacie pracuje na potrzeby wysokiego ISO, a przecież powszechnie wiadomo, że najpiękniejsze zdjęcia wychodzą na niskich wartościach czułości. Producent chyba za wszelką cenę pragnie odpowiedzieć konkurencji na zarzuty braku w swoich aparatach sprzętowej stabilizacji obrazu tworząc pseudostabilizację w postaci sztucznego i niezwykle głupiego zawyżania ISO. I nawet mógłby sobie prowadzić taką kampanię, gdyby w trosce o dobro swojego klienta dostarczył dla zainteresowanych użytkowników drobny firmowy software blokujący to żałosne sprzężenie światła z czułością.

Co poza tym, z drobniejszych spraw? Jakość wizjera EVF nadal żenująca, podobnie jak w modelu 5600. Konieczność ciągłego wciśnięcia przycisku „Eqiv” w przypadku ustawiania przesłony i podglądu histogramu. Wcale nierzadkie aberracje chromatyczne. Niewiarygodne, ale problemy z ostrzeniem. Naprawdę.

Podsumowując. Drogi Użytkowniku, jeżeli potrzebujesz szybko zrobić ciekawe zdjęcie, uchwycić daną chwilę, ważny moment, bez dobrej szansy na zrobienie powtórki, kolejnej próby kup aparat, ale ...inny.
Jakość: 6; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 4; Koszt: 6; Średnia: 5.4 pkt
2006-12-27 18:28
Plus dla aparatu.
Nie rozpoznałem jeszcze dobrze możliwości i mocnych/słabych stron F.F.P. S 6500 ale jedno moge napisac z całą pewnością. Bardzo wiernie oddaje kolory. Oceniłem to po sfotografowaniu zarówno swoich obrazów oraz w innych przypadkach.
Jakość: 5; Funkcjonalność: 4; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 5; Średnia: 5.2 pkt
2006-12-27 1:08
Miałem doczynienia z różnymi aparatami, lustrzanki analogowe, cyfrowe, kompakty cyfrowe. Miałem ostatnio Olympusa c-740.
+ dobre wykonanie
+ bardzo dobry wyswietlacz
+ wysokie uzyteczne iso (max. 800)
+ zoom na obiektywie
+ filmy

- AF lubi się gubić
- bardzo mocne odszumianie (widoczne już przy iso 200)
- bardzo duże artefakty (od iso 400)
- gubi się Balans Bieli
- natural light, stabilizacja, portret galopują do wysokich iso (utrata detali)
- wzmocnienie lapy działa na zasadzie podnoszenia iso
- brak możliwości definiowania klawisza (szybki dostęp)
- zoom cyfrowy to fikcja (OLBRZYMIe artefakty)
- kiepski EVF
- słaba lampa
- brak ustawień iso auto w preselekcjach (jest tylko wybór 100, 200...)
- raw w menu
- BW w menu
- bardzo nierówno robi zdjęcia (niewiadomo kiedy wyjdzie ładna fotka)
za tą cene lepiej kupić używaną lustrzankę,
Jakość: 6; Funkcjonalność: 4; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 3; Koszt: 6; Średnia: 5 pkt
 … 5 6 7 8 9 10 11 12

Aparaty Cyfrowe Fujifilm - Recenzje

 
www.recenzje.net.pl
 
Who's Populating The Web?statystyki www stat.pl
WWW.RECENZJE.NET.PL
2002 - 2008
Aparaty Cyfrowe - Recenzje