Aparaty Cyfrowe > Fujifilm FinePix S6500fd (S6000fd)

Fujifilm FinePix S6500fd (S6000fd)
- matryca: 6.3 MP
- zoom optyczny: 10.7x
- monitor lcd: 2.5''
- zapis filmów: Tak
- karty pamięci: xD
Fujifilm FinePix S6500fd (S6000fd) - Recenzje
Kolejna sesja za mną i kolejne wnioski- nie jest rewelacyjnie (jak zwykle) ale nie jest też najgorzej- chyba rzeczywiście trzeba się trochę namęczyć, żeby zrobić udane zdjęcie ale o dziwo! jest to mozliwe. i to fuji 6500. niestety nadal przeszkadza mi brak stabilizacji. i chyba będzie- jakoś nie lubię podnosić czułości do 800b (albo nawet 1600), zeby mieć nie rozmazane fotki. powoli przyzwyczajam się również do konieczności obróbki zdjęć w necie- cóz aparat ma tylko zrobić zdjęcie, a reszta nalezy do robiącego...
poza tym coraz bardziej lubię ten aparat.
Jakość: 4; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 5; Zdjęcia: 4; Koszt: 6; Średnia: 4.8 pkt
Witam,
Przez długie miesiące nie bylem zdecydowany co kupić. Wkońcu zdecydowałem sie na fuji.
Zrobiłem jak dotąd około 5 tys zdjęć. Każda następna sesja byłą coraz lepsza.. dokupiłem statyw.
Zdjęcia wychodzą pięknie. Do ISO 400 jest wręcz bardzo dobrze.. od Iso 800 o braku szumu można zapomnieć. Ale w porównaniu z innymi aparatami tej klasy fd6500 wypada znakomicie.
Chciałbym napisać że cos mnie w tym aparacie irytuje, żeby być obiektywnym. Ale niemoge. Świetny aparat . Polecam początkującym i zawansowanym fotoamatorom.
W sumie brak stabilizacji optycznej jest jakimś nieudogodnieniem, i brak zaczepu do zewnętrznej lampy.
Jakość: 5; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 6; Średnia: 5.6 pkt
Witam wszystkich. Nie zrobiłem do tej pory wiele zdjęć S6500fd bo ok 2500 ale już coś o tym aparacie mogę napisać. To jest mój 2 aparat wcześniej miałem nikona 2200. zdjęcia robię wyłącznie amatorsko, to jest moje wielkie hobby. wcześniej byłem skazany na automata w nikonie i to było najgorsze. Ale już z tym koniec, jak zobaczyłem jak S6500 robi zdjęcia na automacie to wole go omijać z daleka głównie przez to że lubi baardzo podnościć sam czułość. zanim kupiłem S6500 miałem czas aby sie zapoznać teoretycznie z robieniem zdjęć i teraz to wykorzystuje, w tej chwili moge powiedzieć że to jest bardzo proste. wielkim plusem jest zoom który się reguluje pierścieniem jak ostrość w MF. Zdjęcia są dobrej jakości nie moge napisać ze są ponad przeciętne ale mi to wystarcza. za tą cene nie można kupić niczego lepszego..
Jakość: 5; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 4; Zdjęcia: 5; Koszt: 5; Średnia: 5 pkt
Czarno-biała
2007-12-06 20:30
Dla mnie negatywne oceny tego modelu są spowodowane niedostateczną znajomością jego funkcji. Nad każdym sprzętem trzeba posiedzieć, żeby go rozpracować, a nad aparatem szczególnie. Przychylę się do wypowiedzi, że zdjęcia bywają bardzo przeciętne ALE wyłącznie robione automatem. Jak się znasz, używasz manualu, a na manualu przy zastosowaniu odpowiednich parametrów można osiągnąć naprawdę niesamowite efekty. Używam go dopiero od kilku miesięcy i nie poznałam wszystkich jego sekretów, wciąż bywają sytuacje, gdy moja wiedza okazuje się niewystarczająca do jego możliwości. A te posiada naprawdę duże. Podaję adres mojej galerii więc jeśli ktoś ma życzenie, niech zajrzy i sam oceni ile można wyciągnąć z tego aparatu przy jego średniej znajomości. Żeby nie popadać w nieuzasadniony zachwyt podam kilka cech
charakteryzujących aparat:
Najpierw PLUSY:
-zdjęcia są naprawdę dobre, pod pewnymi warunkami...
-lampa ma dobry zasięg, rzadnko prześwietla zdjęcia
-duży zakres ISO
-RAW (ale ja np: nie używam, nie jest mi to potrzebne)
-pełny manual
-manualna regulacja ostrości i zoom
-dużo programów tematycznych automatu dla początkujących
-menu dość intuicyjne
-niezły wyświetlacz, do tego w pełni regulowany (np: jasność) i kilka opcji dioptrii wizjera
-duży zoom
-wygodny, pewnie leży w ręku, solidna obudowa
-możliwość sortowania zdjęć, przeglądania datami, podgląd wielu zdjęć na raz
Ale to nie są jego jedyne zalety.
Teraz MINUSY:
-odrobinę za ciężki, jak ktoś ma małe i szczupłe ręce, szybko zaczynają drżeć
-bardzo średni wizjer
-troszkę za wysoka cena, ale chyba jest jej wart
-lampa wyskakuje samoistnie przez co trochę trzęsie, na dodatek robi to z dużym hałasem
ISO szumi powyżej 400
-szkoda, że wyrzucanie zdjęć jest takie czasochłonne (ta opcja jest schowana w menu, nie ma przycisku na obudowie)
Poza tymi kilkoma szczegółami nie zauważyłam jakichś wielkich wad. Aparat naprawdę spisuje się nieźle, polecam wszystkim średniozawansowanym fotografom.
Jakość: 5; Funkcjonalność: 4; Niezawodność: 4; Zdjęcia: 5; Koszt: 3; Średnia: 4.2 pkt
+*raf
+lcd
+budowa
+lampa
+iso do 800
+żywotnośc na bateriach (500 - 700 fot)
+dobra jakość fimów
-wizjer
-za mocna radukcja szumów
-wszystko ukryte głęboko w menu
-plastikowe mocowanie do statywu
Ogólnie aparat na wielke 5+ . zapraszam na moje www, wszystkie zdjęcia robione s6500fd, głównie makro.
Fotka jaskini iso1600, koła zębate iso800, fontanny noca iso400, makra iso 100-400 (używam DCR-250, odszumiam Noiseware).
Pozdrawiam
Jakość: 5; Funkcjonalność: 4; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 5; Koszt: 6; Średnia: 5.2 pkt
Przeczytałem kilka tych recenzji i większość jest zdecydowanie zachwycona. Ja trochę mniej. Kupiłem ten aparat po przeczytaniu licznych testów, obejrzeniu sampli, i recenzji użytkowników. W moim uznaniu miał tylko jednego konkurenta, a mianowicie fz30 nad którym się dość mocno zastanawiałem, ale zniechęciły mnie opisywane przez wszystkich szumy. Kupiłem s6500 i chyba żałuje. Osobiście lubię małą głębię ostrości w portretach i obiektyw fuji zachwalany przez większość jest poprostu za ciemny! Panas ma o wiele dłuższą ogniskową(chyba 430 a fuji 300) i przy tych 430mm mamy do dyspozycji jasność 3,7 a w fuji przy 300 zaledwie 4,9. Jak sobie jeszcze pomyślę, że Panas ma stabilizację to żebym miał ciągle pstrykać w nim na iso100 to i tak prędzej zrobię nieporuszone zdjęcie niż fuji na iso800 bez stabilizacji w trudnych warunkach. Nie tak bardzo mi brakuję tych 130mm co tego światła.
Jakość: 5; Funkcjonalność: 4; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 5; Koszt: 6; Średnia: 5.2 pkt
A ja niestety trochę pomarudzę ale nie tylko :-) Jestem po kolejnej sesji (ustroń jesienią :-))) w towarzystwie kolejnej zapalonej fotoamatorki z jej S9500 i tym razem się troche podłamałem- niestety w warunkach nieco mgielno-zachmurzeniowo-deszczowych 9500 zdecydowanie lepiej sobie radzi niz 6500- dużo łatwiej jest ustawić ekspozycję i podbić ją (a tym samym kolory). 6500 załamał mnie też zdjęciami makro, z których przy dobrej pogodzie byłem zadowolony- MAKRO zdecydowanie na korzyść 9500- o wiele łatwiej złapać ostrość, dużo lepsze szczegóły i niestety kolory :-((( 6500 praktycznie rozmazał wszystkie zdjęcia (robilismy je dokładnie na tych samych ustawieniach ???- balans bieli, tryb P i podbicie ekspozycji). Zdjęcia z obu aparatów różnią się niesamowicie!!!! I nie wierzę, że jest to kwestia rozdzielczości. Przy praktycznie zachmurzonym, deszczowym niebie 9500 (po korekcji balansu bieli i ekspozycji) wykonał zdjęcia ostre i na dodatek o ładnym nasyceniu kolorów, 6500 zdjęcia blade, zamazane i bez kolorów- niektóre udało się uratować obrabiając je w programie graficznym, ale wiekszość niestety stracona :-((( Do tej pory porównujac oba aparaty raczej lepiej spisywał się 6500 (przy ładnej pogodzie), teraz duzy plus dla 9500. Aha, przy prawie identycznych ustawieniach 9500 mozna robić fotki w trybie supermacro (bez statywu) i wychodzą ostre, natomiast w 6500 o trybie supermacro przy tych samych ustawieniach można zapomnieć
Jakość: 2; Funkcjonalność: 4; Niezawodność: 3; Zdjęcia: 1; Koszt: 5; Średnia: 3 pkt
Mam aparat od pól roku i jestem bardzo zadowolony.
Zdjęcia wychodzą świetne. Funkcja AUTO po prostu jest ale nie do użytku (ISO idzie w górę jak szalone).
Przydała by się stabilizacja obrazu jak w Pentax K10D (pomarzyć zawsze można).
Polecam wszystkim którzy robią zdjęcia nie na AUTO :)
Jakość: 6; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 6; Średnia: 6 pkt
Witam , posiadam aparat S6500 juz rok , fociłem nim juz w kazdych warunkach. Tak jak juz to podkreslano w niejednej recenzji nie jest to aparat dla poczatkących laikow bron boze jako 1 cyfrowka bo w trybach auto i natural light wybiera wysoki iso. Ja foce w trybi P i M czesto ze statywem wiedz sprawdza sie idealnie. Nie dziwie sie opiniom negatywnym pod tym wzgledem bo ludzie mogą sie zdrowo rozczarowac trybem auto, co do luster to sa lepsze w szumach a takto hybryda je bije uniwersalnoscia jesli jest w rekach zawansowanego amatora bo ma oprucz malych szumow do iso 400 i trybu RAW ma mozliwosc nagrywania filmow co sie przydaje np. na weselach. Pozatym do lustra wypada miec conajmniej 3 obiektywy ktorymi zaglerka moze spowodowac zabrudzenia. Co mnie razi to gubienie sie autofokusa wieczorem , zaszytyw menu raw i brak raw + jpeg. Z eva nie korzystam wiedz jego skromnosc mnie nie razi. Na szczescie lustra ida w strone hybryd (live view) wiedz za 2 lata bedzie mozna focic nimi jak hybrydą.
Aparat polecam i jednocześnie odradzam jako pierwszą cyfrowke.
Jakość: 6; Funkcjonalność: 4; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 5; Koszt: 6; Średnia: 5.4 pkt
W sumie od tygodnia z nim działam (bo jakoś pogoda nie sprzyja na wypad z aparatem w dłoni) ale widzę sporo plusów już z samego faktu zooma oraz kochanego MF :D Aparat jak na hybrydę sprawdza się w tej roli znakomicie (rewelacyjnie niskie szumy) AF taki sobie - ważne , że jest ale szkoda że 1 punktowy :( no cóż to nie lustro a la canon czy nikon :P Chwilowo ogranicza mnie 256 MB karta xD - bo chcę przetestować cudowny CCD raw w pełnym słowa znaczeniu :) Funkcje ma uporządkowane wręcz intuicyjnie (jak dla mnie :D - gdzie taki Sony H5 to dla mnie bagno ... totalny chaos menu i opcji dostępnych w poszczególnych trybach) Jakość wykonania dość dobra - boli mnie wyraźny strach aparatu przed wodą i piaskiem :/ gdzie moja ultra pancerna Praktika BX20 mogła pracować w każdych warunkach :D - wiadomo , że to nie cyfrak ale.... jakiś strach we mnie się zrodził i w weekend jak padał deszczyk pod drzewem to od razu schowałem aparat do torby :P za rok się okaże czy zdał egzamin w 100% jak na razie nie mogę narzekać na niego :)
Jakość: 6; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 6; Średnia: 6 pkt