Aparaty Cyfrowe > Fujifilm FinePix S6500fd (S6000fd)

Aparat cyfrowy Fujifilm FinePix S6500fd (S6000fd)

Fujifilm FinePix S6500fd (S6000fd)

  • matryca: 6.3 MP
  • zoom optyczny: 10.7x
  • monitor lcd: 2.5''
  • zapis filmów: Tak
  • karty pamięci: xD

Fujifilm FinePix S6500fd (S6000fd) - Recenzje

 … 4 5 6 7 8 9 10 11 12
Paweł
2007-06-01 1:24
Witam s 6500 fd mam od ok 3 miesiecy. To mój pierwszy aparat cyfrowy. Nigdy dotad nie robiłem zdięc.
A wiec dobra jakosc wykonania-niegorsza chyba niz niejedna lustrzanka. Niewiem naprawde jak jest w innych aparatach ale lampa wyskakuje tak głosno ze pierwszy raz to sie tak wystraszyłem ze mi prawie z reki wypadł.
Funkcjonalnosc-nie uzywałem innego aparatu-ale tutaj za duzo trzeba sie napstrykac i uzywac kombinacji 2 przycisków--lepsze byłoby jakies kółko do zmiany przesłony i migawki.Pierscien zoom chodzi rewelacyjnie. Aha aparat jest dosc ciezki-rece bola. No i ta ostrosc-niby pierscien-a i tak zmienia sie elektronicznie. Wizjer raczej słaby--ale i tak czesciej go uzywam niz LCD
Niezawodnosc--hmm jeszcze mnie nie zawiódł czasami tylko AF zawodzi(naprawde raz na 100)
Zdiecia-pierwsze jakie zrobiłem to tragedia--albo zbyt ciemne albo za jasne a wiekszosc rozmazana.
Jestem uparty i nigdy nie robiłem na AUTO-- tylko na A albo S
Po 2 miesiacach niektóre zdiecia nawet zaczęły mi sie podobac.Widac juz chyba jakis pomysł no i ostrosc i te kolory. Ogólnie duzo zalezy od osoby która zdiecia wykonuje
Aparat był tani. Nie załuje ani złotówki--no i ile zabawy
Jakość: 5; Funkcjonalność: 4; Niezawodność: 5; Zdjęcia: 5; Koszt: 6; Średnia: 5 pkt
PIO
2007-05-29 13:02
Fujika mam od listopada. Na początku byłem średnio zadowolony ale z biegiem czasu zaczynałem ten aparacik coraz bardziej lubić.
Możliwości zbliżone do lustrzanek (jakość fotek) z tym że tu gorsza głębia ostrości i szumy większe.
Do iso 400 czysto użyteczne iso 800, a iso1600 dla odbitek 10x15 akceptowalne. Iso 1600 w fuji wygląda jak iso 400 w olku sp-550.
Kolorystyka i plastycznośc zdjęc rewelacyjna - ostrośc można sobie ustawić - ja robie na normal.
Do 2000,- nie ma sobie równych, chyba że Fuji s9600 lub używane lustro. ;-)
POLECAM
Jakość: 6; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Średnia: 6 pkt
2007-05-26 11:49
Kupilem go okolo miesiaca temu za 150£ czyli okolo 850 zl, za ta cene mam najlepszy aparat w klasie hybryd fotki wychodza cudownie troche mam problem z autofokusem prz makro ale tylko przy bardzo malych obiektach ciezko ustawic ostrosc obiektyw srednicy 58mm pozwala na dobranie w miare tanich i dobrych filtrow, zasilanie to poprostu rewelka na jednych kumulatorkach do 400 zdjec uzywam iso200 i szumow nie zauwazylem a zdjecia o zmroku wychodza czyste na wyrzszych wartosciach tj 1600iso i 3200iso zdjecia zaszumione ale mozna wzucic na kompa i ogladac bardzo dobra ergonomia poprostu stworzony do reki za takie pieniadze mogbym kupic bardzo przecietnego automatycznego cannona albo sony a tak mam cudowny aparat do nauki fotografii
Jakość: 6; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 5; Zdjęcia: 6; Koszt: 6; Średnia: 5.8 pkt
ADi
2007-05-25 17:19
Witam serdecznie.

Na początku gorące podziękowania tym wszystkim, którzy zamieścili w tym miejscu swoją opinię na temat FUJI S6500fd, a w szczególności użytkownikom, którzy na moją prośbę nadesłali mi próbkę możliwości tego aparatu.

Po przeanalizowaniu szeregu opinii i testów nie zastanawiałem zbytnio i go kupiłem. Po 3 tygodniach intensywnego użytkowania (około 30-40 zdjęć dziennie w pracy i po) śmiem twierdzić, że był to strzał w dziesiątkę.

Nic tak nie świadczy o aparacie fotograficznym, jak jakość zdjęć... a każde zdjęcie zrobione S6500 to majstersztyk (pod warunkiem, że mamy świadomość, czym jest migawka, głębia ostrości, ekspozycja itd...). Nie nazwę siebie ekspertem... no może średnio zaawansowanym amatorem :-) niemniej jednak odnajduję w FUJI wszystko, czego potrzebowałem.

Dotychczasowy Canon S1 sprawował się nadzwyczaj dobrze, ale na wszytko przychodzi czas. I dopiero teraz widzę, jakie możliwości daje mi S6500. Chwilkę zastanawiałem się nad Panasonic FZ-50, ale tylko chwilkę... Oczywiście to kwestia gustu, ale nie leżał mi w dłoni, no i te szumy...
Ale nie mam zamiaru rozwodzić się na temat aberracji, szumów (których prawie nie zauważam), dystorsji...
Chcę zwrócić uwagę, że wraz z S6500 dostajemy cyfrówkę o profesjonalnych możliwościach. Jakość wykonania, funkcjonalność (sterowanie zoomem i focusem za pomocą pierścieni na obiektywie to poezja...) to wszystko na szóstkę z plusem!! A jeśli do tego weźmiemy cenę... REWELACJA!!!

Serdecznie zachęcam wszystkich do zakupu tego aparatu, bez wątpienia wart jest swojej ceny.
Jakość: 6; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 6; Średnia: 6 pkt
2007-05-24 23:25
Niesamowity aparat za naprawdę małą kase
Mnogość funkcji i ustawień powoduje że z aparatem poradzą sobie amatorzy a i "zawodowcy"nie będą marudzić
Super matryca rodem z 9500/9600 gwarantuje wysoką jakość zdjęć
Jeżeli ktoś ma jakieś wątpliwości znikną po obejżeniu pierwszych zdjęć
Naprawdę polecam
Jakość: 6; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 6; Średnia: 6 pkt
2007-04-17 23:29
Aparat ten posiadam od trzech miesięcy. Miałem przyjemność pstrykać fotki różnymi aparatami, od zupełnych małpek HP przez panasa fz5, canona s60, canona a530, sony H1, panasa fz30, fuji 5600 i uważam, że każdy z nich ma dużo zalet jak i wad. Podobnie jest z fuji 6500, wszystko zależy od naszych potrzeb i umiejętności. Fuji 6500 jawi się jako aparat niezwykle wszechstronny ogniskowa 28-300, wiele programów tematycznych dla osób mniej zaawansowanych, dla pstrykaczy rzadko mylące się auto, no i wreszcie programowana ekspozycjia i pełen manual. Każdy znajdzie w tym urządzeniu coś dla siebie. Dla mnie do największych zalet należą: doskonały obiektyw z ręcznym nastawem ogniskowej, wspaniała matryca zdecydowanie najlepsza w klasie compakt, wyważenie aparatu, zasilanie "paluszkami" oraz duży grip pokryty gumą, zapewniający pewny chwyt. Aparat niestety nie jest aparatem idealnym. Brakuje mi ciepłej stopki, wizjer ma zdecydowanie za małą rozdzielczość, (9600 ma wizjer o niebo lepszy ale niestety chowa się pod względem jakości zdjęć), manualny focus to tylko gażet, rozwiązanie ściągnięte z panasonica sprawuje się słabo z resztą w panasonicu także - jest to sfera zarezerwowana wyłącznie dla luster, duże opóźnienie migawki (w manualu jest nieco lepiej) ale panasonic FZ30 sprawuje się o niebo lepiej, poza tym plastikowy gwint na obiektywie i do statywu, umieszczony do tego niesymetrycznie. Co do produktu finalnego czyli zdjęć. Wierne nasycenie barw, bardzo małe zniekształcenia w pełnym zakresie ogniskowych oraz doskonałe odwzorowanie szczegułów jest bardzo porównywalne z aparatami panasonic FZ30 i Sony H5 pod warunkiem, że zdjęcia były robione w plenerze przy dobrym świetle. W pomieszczeniach zdecydowanie króluje fuji. Biorąc pod uwagę ostrość zdjęć fuji 6500 konkuruje jedynie z amatorskimi lustrami i dotego skutecznie. Można porównać owoce pracy takich legęd fotografi jak pentax ist* czy nikon d50, fuji ostrością obrazu do iso400 jest lepszy (porównania na dpreview.com polecam). właśnie na stronie dpreview napisano, że 6500 ustanawia nową poprzeczkę pod wzgędem ostrości zdjęć wśród compaktów. Podsumowując tą bardzo udaną konstrukcję, myślę że fuji 6500 może doskonale konkurować z dużo droższymi aparatami takimi jak panasonic FZ30 (FZ50 odpada ze względu na szumy), SONY H5 lub odziwo, starszym bratem 9600. Myślę, że na dzień dzisiejszy możemy wybierać tylko między panasem FZ30 i Fuji 6500. Ja wybrałem szeroki kąt, duży zakre urzytecznych cułości iso(100-400 a nawet 800, 1600 tylko przy małym formacie odbitki i dużym szczęściu) i zasilanie paluczkami a nie długie tele metalowe gwinty i gorącą stopkę i jestem z wyboru bardzo zadowolony. Gdy uzbieram trochę kasy na system napewno kupię pentaxa k100 gdyż jakością zdjęć nie odbiega od fuji 6500 :). Życzę wszystkim trafnych wyborów i radosnego wchodzenia w arkany fotografi cyfrowej z waszymi wspaniałymi aparatami FUJI s6500fd.
Jakość: 6; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 6; Średnia: 5.8 pkt
Jerzy S.
2007-04-16 4:44
Kilka lat temu po definitywnym zakończeniu pracy ze sprzetęm analogowym (Zenit) postanowiłem przejść na cyfrę - jako, że nie było mnie stać na lustrzankę cyfrową rozpocząłem od prostych aparatów cyfrowych - przez moje ręce przeszły min Minolta S404, Olympus C4000, Canon A510, Panasonic FZ20, Canon S3 - wciąż czegoś mi brakowało w tych aparatach, a kupno lustrzanki było raczej w sferze marzeń (samo body to dopiero początek wydatków).
Szukałem więc aparatu kompaktowego, który mnie zadowoli, znalazłem s6500 i uważam, że nic lepszego na razie nie mogę kupić.
Aparat bardzo solidnie wykonany - korpus choć z tworzywa to naprawdę bardzo dobrej jakości, obiektyw również robi wrażenie bardzo solidnego, świetny uchwyt pokryty miekką gumą (również pierścienie obiektywu), aparat bardzo dobrze trzyma się w dłoniach.
Bardzo spodobała mi się regulacja ogniskowej pierścieniem na obiektywie (podobnie jak w lustrzankach), świetny zakres zoomu 28-300 (praktycznie do wszelkich zastosowań), mozliwość ręcznego ustawiania focusa również za pomocą pierścienia to też fajna opcja.
Zasilanie ogniwami AA to bardzo dobry pomysł - ogniwa są tanie, a aparat jest naprawdę oszczędny.
Trochę dziwi mnie upór Fuji jeśli chodzi o zastosowanie kart xD - wprawdzie troche staniały w ostatnim czasie, ale SD są duzo tańsze.
Upakowanie 6Mpix na dość dużej matrycy skutkuje niskim poziomem szumów - do ISO400 zdjęcia są bardzo czyste, można również dużo wycisnąć z ISO800, a nawet ISO1600 (tylko w rawie, który równiez mi się spodobał), ISO3200 nie do użytku.
AF jest szybki i dokladny w dobrym swietle, w gorszym ostrzy trochę wolno, ale rzadko sie myli, bardzo pomaga silna lampka Assist.
Ostrość i rozdzielczość zdjęć w całym zakresie ogniskowych jest świetna, znikome abberacje i znikształcenia co bardzo dobrze świadczy o jakosci optyki.
Dużo ustawień do wyboru - od pełnej automatyki do pełnego manuala, rozmieszczenie przycisków i układ menu bardzo czytelny choć wymaga przyzwyczajenia - mały minus za brak języka polskiego.
Brak stabilizacji można przeżyć ze względu na dość jasny obiektyw i wysokie użyteczne ISO, choć czasami mogła by sie przydać.
Wbudowana lampa jest bardzo dobra, dokupiłem lampę Sunpak RemoteLite z która zdjęcia wychodzą jeszcze lepiej, ale trzeba je robić albo w preselekcjach albo w manualu co wymaga wyczucia i doświadczenia.
Aparat uważam za jeden z lepszych (jeśli nie najlepszy)w klasie hybryd, cena jest bardzo przystępna - za niecałe 1200 PLN otrzymujemy sprzęt o bardzo dobrych parametrach i mozliwościach - polecam wszystkim, którzy chcą się bawić i uczyć - jeśli komuś ten aparat nie wystarczy to musi kupić lustrzankę z dobrymi szkłami - osobiście uważam, że lustro z obiektywem kitowym będzie robiło tej samej lub nawet gorszej jakości fotki - kiedyś na pewno zmienię s6500 na lustrzankę, ale na razie jest OK.
Pamietajmy - dobre zdjęcia robi człowiek, a nie aparat o czym duzo ludzi nie wie.
Jakość: 6; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 6; Średnia: 6 pkt
2007-04-08 9:09
Witam właśnie zakupiłem aparacik na allegro, po długich namysłach i przeglądaniach linków na internecie mając do wyboru Canona A640, Canona S3 i Sony H5, wybrałem Fujifilm S6500fd. Poprzedni miałem Olimpusa UZ 750 i canona A620. Jestem totalnym amatorem ale różnice widać w robieniu zdjęć tym aparacikiem a poprzednimi.
Jedyną wadą, którą zauważyłem jest klapka od baterii, którą można z łatwością przez przypadek otworzyć bardzo łatwo się otwiera. A może to wada mojego egzemplarza. Język menu angielski ale to nie problem nawet dla ludzi nie znających tego języka ponieważ funkcje ładnie opisane w polskiej instrukcji i łatwe do zapamiętania.
Chciałbym wszystkim Wam, zabierającym tu głos podziękować za pomoc w wyborze tego aparatu i życzyć Wam oraz obsłudze tego portalu Szczęśliwych, Radosnych, Zdrowych Świąt Wielkanocnych i oczywiście udanych Fotek.
Ps. Jeśli ktoś ma taki sam problem z klapką od baterii to proszę o radę.
Jakość: 6; Funkcjonalność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 6; Średnia: 6 pkt
2007-03-31 14:45
Jakość:
Apartat jak na swój poziom cenowy wykonany jest więcej niż dobrze. Dobrej jakości tworzywo z którego zrobiono obudowę. Duży, czytelny i jasny wyświetlacz, dobrze odzwierciedlający rzeczywistość. Znakomita optyka i REWELACYJNA matryca. Jakość wykonania w swojej klasie 6.
Funkcjonalność:
W porónaniu do konkurencji cenowej to nokaut. Tylu możliwości nie znajdziecie nigdzie, od trybów automatycznych do tego co jest najważniejsze - manual! Klawisze skrótów do dużej ilości opcji bez wchodzenia w menu. Ręczny zoom na obiektywie. W większości intuicyjna obsługa. Funkcjonalnie przeszkadza tylko rozmiar aparatu - nie wejdzie do kieszeni - ale czy to wada? No i dyskusyjne karty pamięci - xD- Picture Card!
Niezawodność:
Trudno się wypowiadać bo to nowy model. Czas pokaże. Sądząc po solidności i jakości wykonania powinno być bezawaryjnie.
Zdjęcia:
To tak naprawdę najważniejsze bo finalnie nie oglądamy aparatu, tylko efekty pracy z nim, a w przypadku Fuji 6500fd jest się czym pochwalić. Efekty deklasują rywali a mam tu na myśli przede wszystkim Sony H5 i Cannon S3 (ten sam poziom cenowy) i pozwaleją mu konkurować ( z powodzeniem ) z najlepszymi. Nawet tryb automatyczny jest rewelacyjny i robi znakomite zdjęcia. W manualu mozemy się popisać dobrymi zdjęciami wykonanymi nawet w ISO800, a do ISO400 to praktycznie ideał. Dla fanatyków da się jeszcze użyć ISO1600 ale w specyficznych warunkach. ISO3200 to tylko opcja. Sony i Cannon przy ISO powyżej 200 to już tylko opcja. W Fuji to zaleta znakomitej matrycy rodem i wymiarami z najwyższego modelu 9500/9600 ale z mniejszą rozdzielczością co w tym przypadku jest zaletą - mniejsze szumy!. Optyka też jest ta sama co w 9500/9600!
Koszt:
Biorąc pod uwagę fakt, że ten aparat to tak naprawdę trochę obcięty Fuji9600 ale kosztujący o 1/3 mniej i wcale mu nie ustępujący myśle, że jego cena w granicach 1200-1400zł to prawdziwa okazja i nie ma co porównywać z konkurencją w tej cenie. Zdecydowanie najbardziej POLECAM!!!
Jakość: 6; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 5; Zdjęcia: 6; Koszt: 6; Średnia: 5.8 pkt
MK
2007-03-30 10:38
Pisałem juz na temat tego aparatu, zauważyłem, że automatyka ma tendencje do lekkiego prześwietlania zdjęć w jasnym oświetleniu (np w słoneczny dzień) - ja stosuję wtedy korekcję ekspozycji o -1/3EV i wtedy jest OK.
Tak jak pisałem wcześniej - dokupiłem lampę Tumax DS20, która wyzwalana jest błyskiem z lampy aparatu - trzeba dojśc do wprawy i zdjęcia w pomieszczeniach są o niebo lepsze niż z lampą seryjną - do zdjęć z tą lampą używam trybu M.
Dokupiłem również filtry UV oraz polara - przestrzegam przed kupowaniem najtańszych filtrów (szczególnie polara) - ja kupiłem Hoyę fioletową za 90 PLN - jego jakość jest adekwatana do jakości aparatu.
Niektórym może przeszkadzać brak stabilizacji - mnie to akurat nie przeszkadza bo zdjęcia z dużymi wartościami ogniskowych wykonuję z reguły w dobrym świetle, gdzie czasy migawki rzadko kiedy schodzą poniżej 1/200 (przy ISO100) - jeżeli jest ciemniej używam ISO200, a czasami 400 - mozna sobie na to pozwolić bo aparat do ISO400 robi bardzo czyste fotki (w porównaniu z konkurencją) - można również użyć czasami ISO800, które nie jest już tak czyste, ale i tak lepsze niz w innych aparatach z tej półki przy ISO400.
Wciąż uważam, że w tej klasie aparat jest najlepszym wyborem, a przy cenie 1200 PLN wymiata całą konkurencję.
Wciąż powtarzam - nie polecam aparatu osobom z małą wiedzą i brakiem chęci/czasu na naukę fotografowania
Jakość: 6; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 6; Średnia: 6 pkt
 … 4 5 6 7 8 9 10 11 12

Aparaty Cyfrowe Fujifilm - Recenzje

 
www.recenzje.net.pl
 
WWW.RECENZJE.NET.PL
2002 - 2009
Aparaty Cyfrowe - Recenzje