Aparaty Cyfrowe > Nikon D80

Nikon D80
- matryca: 10.75 MP
- monitor lcd: 2.5''
- zapis filmów: Nie
- karty pamięci: SD/HC
Nikon D80 - Recenzje
Witam! Mam na imie Jacek, fotografuje wszystko i wszędzie. Od kilku dni posiadam Nikona D80. wcześniej Panasonic FZ 30. Długo rozwazałem temat zakupu lustrzanki (marka-system,model) Szczęśliwie zostałem posiadaczem D80-tki. Aparat jest SOLIDNIE wykonany, ma właściwy dla siebie cieżar. Dłonie przylegają do korpusu doskonale, nic sie nie ma prawa wyśliznać. Bateria 1500 MAh pozwala na wykonanie ogromnej ilości zdjęć miniumum to jest 600 z lampą + czas na podgląd zdjęć zabawa ustawieniami itd itp. Rozmieszczenie przycisków i ich funkcjonalnośc jest bez zarzutu. nie wchodząc do menu mozemy zmienic iso, balans bieli, jakośc zdjęć, tryb autofokusa, tryb pomiaru, ustawić braketing EV, moc lampy, podejżeć głębie ostrości itp. doskonałym rozwiazaniem są dwa pokrętła ( głowne i pomocnicze) do ustawiania EV lub czasu, przysłony, o raz w trybie M czasu i przysłony. W Canonie 400D tego nie ma i jest to powazny błąd, jeśli zależy nam na wygodzie i intuicyjność obsługi aparatu.
Jakość zdjęć jest fenomenalna, niskie szumy do iso 1250 i nawet te przy 1600 nie są az tak przerazające. Pozatym szum przybiera wygląd szarego ziarna jak na kliszach o wysokich czułościach ( brak kolorowej kaszki ). Autofokus jest szybki i bezbłędny. Aparat obsługuje kart SD i SDHC- o wysokiej pojemności, nawet do 32 Gb. Aparat swietnie współpracuje z kartą PQ1 (x150 , 2Gb-89zł).Podsumowując:
-szybki, sliszny, wygodny niezawodny,
-przyjazny kompletnemu amatorowi oraz doswiadczonemu fotografowi.
-Szczerze polecam z obiektywem nikkor 18-135!
PS:zapomniałem wspomnieć o rozbudowanym menu, opcjach edycji zdjęć, o raz możliwosći nakładania filtrów i wielokrotnej ekspozycji.
Jakość: 6; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 5; Średnia: 5.8 pkt
Witam wszystkich zainteresowanych zakupem aparatu fotograficznego. Jestem właścicielem Nikona D80. Recenzję, którą chcę Wam przedstawić jest daleko odbiegająca od tych, z którymi mieliście okazje się zaznajomić. Zadaniem recenzji( recenzentów) jest przekonanie potencjalnych nabywców na kupno właśnie tej zabawki dla dorosłych ( Nikona D80). Nie będę tu pisał o danych aparatu, wadach, czy zaletach, opiszę tu ogólnikowo, bo przecież recenzje są kierowane dla kupujących nie koniecznie znających się na ustawieniach manualnych ów lustrzanek. O wadach i zaletach można przeczytać na stronie fotopolis wszyscy doskonale wiedzą, co to za strona. Czego tak naprawdę szukamy? …szukamy przekonania, czy kupić Nikona, Canona, Olimpusa czy może niedawno wypuszczoną Alfę Sonego, miałem ten sam problem jakiś czas temu i po bardzo wielu przemyśleniach związanych z poszukiwaniami dobrego aparatu fotograficznego, stwierdziłem, że niech „błogosławiony będzie dzień”, kiedy to zdecydowałem się na kupno lustrzanki. Pisałem już recenzje o D50 ( którego również byłem właścicielem) wiele osób pisało do mnie, czy rzeczywiście kupić D50-tkę wszystkim odpowiadałem „Tak” samo przesiądź się a zobaczysz, co znaczy szybkość, funkcjonalność, niezawodność, wygoda oraz uczucie wyjątkowości z jakości zdjęć. W fotografowaniu przede wszystkim stawiam na jakość zdjęć i nieograniczonych możliwości ustawień, na jakie nam pozwala D80 jest zarówno dla amatorów jak i bardziej doświadczonych. Przedstawię tu małą anegdotę, a mianowicie przyjęcie weselne (był moment, że trzeba było trzaskać fotki jedna, po drugiej- chodziło tu, bowiem o uchwycenie chwili, proszę mi uwierzyć żaden kompakt nie dał rady w szybkości Chciałbym zachęcić do kupna lustra nie wymieniam już tu marek, bo wiadomo już nie od dziś, że Nikon i Canon są firmami, które rywalizują ze sobą decyzja należy do Was, co wybrać. Zachęcam do używania lustrzanek, bo jakość fotografii jest po prostu powalająca, fotografie są z tej wyższej półki. Cena, jaką płacimy za to, że będziemy w posiadaniu lustrzanki jest taka, że do kieszeni tego schować się nie da. Wiadomo nie od dziś że fotografia nie jest tanim hobby Pozdrawiam wszystkich i z czystym sumieniem polecam D80. 1700 Fotek w weselną noc na jednym tankowaniu akumulatorów robi swoje wprawdzie wspomaga mnie lampa ZB600, ale to nie o to chodzi tylko 4 fotki były zepsute reszta to po prostu bajka.
Jakość: 6; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 5; Zdjęcia: 6; Koszt: 6; Średnia: 5.8 pkt
Jakość zdjęć fenomenalna każde zdjęcie ma 300 dpi.Analizowałem zdjęcia prawie wszystkich producentów pod każdym kontem D80 jest u mnie na 1 miejscu.Jak na taką jakość zdjęć cena nie jest wygórowana.Na Canona trzeba wydać z 6000zł żeby uzyskać podobną jakość.Meni bardzo proste trzeba się tylko przyzwyczaić, zwłaszcza gdy mamy nawyki z poprzedniego aparatu, to jest trudniej.Aparat ma 11 punktowy pomiar ostrości (Rewelacja)
Jakość: 6; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 6; Średnia: 6 pkt
Witam,
Jestem posiadaczem tego aparatu od miesiąca. Przesiadłem się z 300D Canona.
Jakość i funkcjonalność:
W zasadzie nie mam do czego się przyczepić. Solidna obudowa-trzymając D80 w reku ma się wrażenie że jest to aparat profesjonalny. Bardzo dobrze przypisane funkcje do przycisków (można je zmienić). Menu w języku Polskim co daje duży komfort przy ustawianiu aparatu pod własne potrzeby.
Zdjęcia na wysokim poziomie, a zapisując w NEF_ach sam miód.
Co do obiektywów, nie mogę nic powiedzieć, ponieważ kupiłem body plus Tamrona 28-75/2,8.
Zbieram gotówkę na Tokinę 12-24 bo brakuje mi szerokiego kąta.
Z moim obiektywem działa bardzo dobrze, a ponieważ jest jasny pokazuje ”pazurki” tak w pomieszczeniu jak i na wolnym powietrzu.
Szumy od ISO-800 ale da się przeżyć, i tak bazuje przede wszystkim od ISO100-400.
Śmiało mogę polecić ten aparat każdemu, kto wymaga od BODY niezawodności i chęci wykorzystania własnej inwencji twórczej, którą można tu w pełni wykorzystać.
Pozdrawiam
Jakość: 6; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 5; Średnia: 5.8 pkt
Dobry dzień. Od tygodnia jestem posiadaczem tegoż NIKONA D80 (3200zł) oraz Nikkora micro 60mm (stan bdb za 1000zł ;) ) - polowałem długo mając na oku Canona 400d i 30d. Nikona wybrałem ze wzgędu na jakość i cenę szkieł "stałek" nikona oraz ze względu na coraz lepszą jakość zdjęć lustrzanek nikona. Mało osób przy wyborze body kieruje się optyką - a ta wraz z wyobraźnią fotografa ma decydujący wpływ na jakość zdjęcia - body według mnie ma mniejsze znaczenie. Ale przejdźmy do rzeczy - uchwyt aparatu pewny, klawiszologia bez zarzutu, funkcji całe mnóstwo choć mnie interesuje głównie pomiar światła , praca AF, i ustawienia typowych parametrów zdjęcia. Ostrzy b. szybko. Wizerr profesjonalny. Dużo bebechów z D200. ach . . . Jestem podleśniczym i bedę nieustannie szalał niedługo w lesie z nikosiem. mam chrapkę na piękne makro. APARAT POLECAM.
Jakość: 6; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 5; Średnia: 5.8 pkt
Aparat posiadam od stosunkowo niedawna (prawie miesiąc) ale prawdopodobnie poznałem już większość jego zadów i waletów. Może najłatwiej będzie podzielić na podpunkty podobnie jak w ocenach punktowych.
JAKOŚĆ & FUNKCJONALNOŚĆ
Nie można mieć zastrzeżeń do jakości wykonania. Nikon nie od dziś tworzy doskonale zaprojektowane body. Oczywiście ergonomia to sprawa dość indywidualna ale myślę że niewiele osób będzie narzekać na to, jak się trzyma D80 i obsługuje go. Głębszy uchwyt niż u produktów jednego z konkurentów robi swoje. Klawiszologia przemyślana ale IMO możnaby zrobić kółko trybów takie jak w 5D. :D Czyli auto,M,A,S,P i bez żadnych sportowych, makro i innych pierdółek.
Rewelacyjny w swej klasie jest wizjer. No, chyba że D80 umieścimy na jednej półce tylko z Canonami x0D. Wtedy duży wizjer taką osobliwością nie jest. Kadrowanie przez niego to przyjemność.
Na tym etapie muszę się przyczepić do podglądu zdjęć zaraz po ich wykonaniu. Wg mnie został on spaprany koncertowo i chyba niestety nie ma co liczyć na jakiś hack firmware'a albo update od Nikona. :(
Bowiem u Canona:
a)podczas oglądania foty można spokojnie pokręcić kółkiem żeby zmienić nastawy
b)gdy robi się fotę w pionie, po wykonaniu jest pokazywana nieobrócona, aby trzymając pionem body łatwiej było ocenić wykonane zdjęcie
A co robi D80? Zadowolony po wykonaniu fot włącza po prostu zwyczajny podgląd fot i myśli że świeci. Czyli: fota jest od razu obrócona i trzeba ewentualnie kręcić aparatem w te i wewte. A jak się chce pokręcić kółeczkiem, dopada nas zdziwienie czemu nic się nie dzieje, a jedynie się foty przesuwają. Oczywiście można wyłączyć całkowicie podgląd zdjęć albo wyłączyć ich obracanie ale to jedynie obejście problemu. Trochę czasu mi zajęło wyrobienie sobie odruchu wciskania spustu do połowy zaraz po obejrzeniu foty.
Oprócz tego trochę szkoda prawdziwego mirror-lockupa. Jedynie 0.4s opóźnienie. Póki co jest to dla mnie wystarczające ale nie wiem jak będzie kiedyś...
Ale to w sumie jedyne powaźniejsze mankamenty. Ustawianie wszelkich najważniejszych opcji zgrabnie i szybko. Menu zawiera multum opcji pozwalających dostosować aparat i optymalizację zdjęć do swych potrzeb.
NIEZAWODNOŚĆ
Jako że dysponuję aparatem od niedawna, nie potrafię powiedzieć czy częste są w tym modelu awarie. Póki co nie zawiódł i to jest chyba najważniejsze.
ZDJĘCIA
Czyli chyba to, co tygrysy lubią najbardziej.
-Szumy na wyższych ISO spore ale łatwo zdjęcia się odszumia. A foto na ISO 1600 bez *jakiegokolwiek* odszumiania (wyciągnąłem czysty RAW, sharpness i noise reduction na 0) na odbitce 14x21 wygląda nieźle (specjalnie chciałem zobaczyć jak wygląda odbitka bez odszumiania). Poza tym nie każdy konkurent może się pochwalić ISO do 3200. A owa najwyższa wartość jest jak najbardziej używalna.
Gdy mowa już o ISO - zwracam uwagę na świetnie rozwiązaną funkcję auto iso. Jak ona działa? Ustalamy maksymalną i minimalną czułość oraz najdłuższy czas migawki, jaki nas interesuje. I aparat już martwi się wtedy o resztę. Funkcja ta w praktyce sprawuje się b. dobrze.
-ostrość - domyślnie jpegi dosyć miękkie, podkręcenie sharpness w ustawieniach aparatu na +2 daje odpowiednie efekty. Z RAWa na niższych czułościach można ogromne ilości detali wydobyć, na wyższych już redukcja szumów musi zrobić swoje.
-pomiar światła - model ten ma problem (w wypadku niektórych egzemplarzy) z pomiarem matrycowym - tj. tendencje do prześwietlania. Ja akurat miałem chyba szczęście i mój D80 mierzy prawidłowo. Choć ja i tak matrixowi nigdy nie ufam i wolę centralnie ważony, który przynajmniej przewidywalniejszy jest. :)
-hotpixele i inne takie - ponoć w D80 jest nadzwyczajna ilość hotpixeli. Osobiście nie zauważyłem ich większej ilości, niż w innych aparatach. Nie oczekujmy cudu po kombinacji iso 3200/30s.
Pozostałe ficzery aparatu można sobie spokojnie doczytać w instrukcji, na testach w necie oraz w specyfikacji. Powiem tylko że jakość obrazu jest b. dobra i aparat w odpowiednich rękach potrafi b. wiele.
KOSZT
Pentax K10D, który jest jeszcze bardziej wypasiony, niż D80 (choć poczekajmy na sample), ma pojawić się w podobnej cenie. Więc Drogi Nikonie, dało się jednak chyba trochę taniej? ;) Mimo wszystko nie żałuję wydanych pieniędzy.
CO JESZCZE?
Chciałbym tylko dodać, że szkoda braku jakiegokolwiek systemu czyszczącego matrycę. Już mam troszkę paproszków widocznych w okolicach f/22. Na szczęście nie korzystam z tej przysłony praktycznie w ogóle. Gdy zacznę - będzie czas na naukę odsyfiania sprzętu. ;)
Fajny byłby czujnik przy wizjerze, jak u konkurencji. Przypadł mi ten bajer do gustu podczas macania Sony Alfa.
Brak pomiaru światła ze szkłami manualnymi - dla mnie nie jest to póki co problem, gdyż szkieł M42 nie posiadam, manualów Nikona również. Może kiedyś zacznie mi to doskwierać. Przyjdzie wtedy czas na jeszcze bliższe zaprzyjaźnienie się z pełnym manualem. :)
Prawdopodobnie opisałem wszystko, co najważniejsze. Przyszłym nabywcom mogę z czystym sumieniem polecić to body. A dla tych, którzy mają dobry dostęp do szkieł Pentaxa - poczekajcie na K10D. Ostatecznie zdecydowałem się na Nikona także dlatego, że wybór szkieł do niego jest bądź co bądź szerszy i są one popularniejsze. Oczywiście Canony jeszcze bardziej ale ich ceny... nie każdego stać na eLki. :) Kitowe szkło wystarcza póki co, lecz już zbieram kasę na nowe dziecko - 70-300 VR DX (światła nie pamiętam). Prawodpodobnie cena będzie oscylować w okolicach 2200zł. Więc Nikon nadrabia wszelkie zaległości wobec Canona, który chyba największą szklarnią może się pochwalić.
Przyznaję się bez bicia - mój aparat-ideał to Canon 30D. No ale że cenowo to nie jest kompletnie dla mnie, zaprzyjaźniłem się z Nikonem. I kocham go z jego wszystkimi wadami. ;)
Jakość: 6; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 5; Koszt: 5; Średnia: 5.4 pkt
Witam!
Jestem amatorem. Pierwszy ap. sony P72, drugi oly 765 - zajechałem go i pojechał do serwisu (podobno poszła powrotna sprężyna zoomu, typowa usterka) po 16.000. fot może miała prawo :) i tak ok pół roku temu zacząłem ślęczeć nad forani, stronami, sklepami itp by wybrać lusterko. Były różne opcje E500 A100 400D i D80. I tak podło na NIKONA 18-70 mam go zaledwie 5 dni. Zapewne wypowiem się po dokładniejszym przetestowaniu. Na dzień dzisiejszy mogę wyszczegulnić tylko zalety:
ISO 100-1600 rewelacja, menu pl :) mnogo opcji, nie spodziewałem się, aż takiego stopnia zaawansowania, wszystko co jest, jest do ustawiena w zasadzie można ustawić nawet kierunek wzrostu pokręteł funkcyjnych( w prawo ma rosnąć czy w lewo) jak komu wygodnie:)) he wykonanie super, wyświetlacz, lampa i lustro mięciutki dzwięk-rarytas, karty sd radzą sobie b.dobrze. z minusów ( nie uwarzam tego za minus:) zalecam w dzień ustawić korekcje ekspozycji na -0.7 (bo troszku prześwietla) i problem znika (mamy do dyspozycji od -5 do +5 więc tymbardziej nie ma problemu :)) jak by co jet nr gg :) aaa.. WB rewela działa SUPER a odniesienie barw jest b.realne, dołożyli jeszcze możliwość ustawiania w st. kelwina od 2200 do 9900 :D. NIKON spisał się na 6. skromnie mówiąć z polecam!!! fakt 1000 więcej ale warto poczekać i się cieszyć z nowej d80-siątki POLECAM. oczywiście w przedziale pół profesionalnym ;) POZDRAWIAM
Jakość: 6; Funkcjonalność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 5; Średnia: 5.75 pkt
Fotografuję cyfrowo od około 5-ciu lat. Miałem Olympusa C-120, Olympusa C-720, Panasonica FZ7 (przez 5 m-cy) :-) ... i przesiadłem się teraz na NIKONA D80. Jakość wykonania - MIÓD! Funkcjonalność - jeszcze nie znam dokładnie,
ale widzę że MIÓD! Dostęp do wszystkich funkcji świetny. Niezawodność - mam go narazie 5 dni, narazie niezawodny :-) Zdjęcia - dałem ocenę 5, ale nie dlatego że nie robi zdjęć na 6-kę, tylko ja takich zdjęć jeszcze nie potrafię na
nim robić. :-) Koszt ... kosztuje sporo - ale warto dopłacić np. mając na uwadze
CANONA 400D. Ja dopłaciłem i ... strzał w 10-kę! Nie oddam nikomu!!!
Jakość: 6; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 5; Koszt: 5; Średnia: 5.6 pkt
Przesiadłem sie z d70 i jest to naprawde duży skok do przodu . Menu bardziej rozbudowane , jakoś zdjęć lepsza , mniejsze szumy , iso 100 , 11 polowy AF , większy wizjer i ekran . Jedynie co mnie boli to zmniejszone synchro do 1/200 . d70 i d50 miały 1/500 . Aparat KOSZTUJE ! Jeśli kupował bym jeszcze raz to bym się wstrzymał a narazie wzioł urzywane d50 i dokupił lampe sb800 i dwa niezle obiektywy . Jeśli masz kase i cie nie boli to kupuj naprawde super sprzęt - ale pamiętaj nie żałuj na obiektywy i chociaż tego nikkora f1,8 50mm powinieneś mieć .
Jakość: 6; Funkcjonalność: 5; Zdjęcia: 6; Koszt: 5; Średnia: 5.5 pkt