Jest to mój pierwszy OLEK i bardzo mnie mile zaskoczył .
Wykonanie aparatu perfekcja , wiem co pisze gdyż sporo sprzętu przeszło przez moje ręce.
Metalowa obudowa dobrze leży w dłoni. Wymiary bardzo małe –chudzina ok. 18 mm zmieści się w kieszeni jak komórka. Wyświetlacz duży, jasny i czytelny. ZOOM X 5 optyczny ( rzadkość w takich maleństwach) , działa szybko i cicho. Nie mamy do czynienia ze skrobaniem , tykaniem itp. przy zbliżeniach. Mój aparat ma kolor czarny i moim skromnym zdaniem ładniejszy od srebrnego. Długi czas pracy na dostarczonym akumulatorku. Menu w języku ojczystym.
Zdjęcia wychodzą naprawdę b.dobre (ostre). Kolory naturalne i na pewno lepsze niż w samsungach. Nie ma się do czego czepić. Filmy w dużej rozdzielczość 30 ramek/s -świetne. Pamiętajmy że to jest kompakt i porównywanie go z lustrzanką czy z hybrydą jest niepoważne. Lampa błyskowa mimo małych rozmiarów jest mocna i wystarczająca.
W gorszych warunku oświetlenia, bez użycia lampy , koniecznie należy OLKA postawić np. na półce i włączyć samowyzwalacz . Z reki fotki będą ruszone(nieostre).
Kupiłem aparat za 590 zł i uważam ze tanio, jestem bardzo zadowolony.
Jakość: 6; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 5; Koszt: 6; Średnia: 5.8 pkt