Aparaty Cyfrowe > Olympus E-510

Aparat cyfrowy Olympus E-510

Olympus E-510

  • matryca: 10.9 MP
  • wyświetlacz: 2.5''
  • rejestracja filmów: Nie
  • karty pamięci: CF/2,MD,xD

Olympus E-510 - Recenzje

< nowsze
1 2
pawelfre
2010-03-03 18:43
Posiadaczem olka jestem od dwóch miesięcy. Aparat zakupiłem jako używany (z 11.2007) w dual kicie z "ciemniejszym" ZD40-150. Aparat jest moją pierwszą lustrzanką i dopiero uczę się obsługi i możliwości tego aparatu. Oceny:
Jakość: Co do jakości wykonania to same pozytywy, wkońcu to olek... :) a biorąc pod uwage że ma on już ponad dwa lata i nastukane prawie 14tysi fotek to wręcz rewelacja - !zero! rys na wyświetlaczu czy obiektywach - jak nówka. Poprostu trafiłem na zadbany model.
Funkcjonalność: Menu po polsku, bardzo czytelne a do tego instrukcja obsługi i nie ma problemu. Przyciski dobrze rozmieszczone, naprawde można się szybko przyzwyczaić. Nadal posiadam świetnego Canona A610, Fuji S1000fd i obsługa olka nie sprawia większych trudności. Do tego filtr czyszczenia matrycy, LV, stabilizacja obrazu - dla fotoamatora czego chcieć więcej?
Niezawodność: Tu, jak pisałem wcześniej narazie nie mogę się do niczego przyczepić. Ponad dwa lata - 14+ tysi fotek - zero problemów jak narazie... odpukać w niemalowane.
Zdjęcia: Do iso800 bardzo dobre; dodatkowe wiele możliwości w samej puszce - redukcja szumów, filtry kolorów, wyostrzenia, gradacji - jest czym się bawić. A jak się nie chce bawić aparatem to "pykamy" w rawach i ustawiamy wszystko choćby w prostym OlympusMaster2. Ogólnie oceniam na 5 ponieważ jeszcze się go "ucze" a wina leży po mojej stronie.
Koszt: Wręcz śmieszny na obecną chwile. Wydałem na aparat w dualu z kartą 4GB 1300zł, dokupiłem torbe i szkiełko ochronne na wyświetlacz i tyle.
Biorąc pod uwage dość duże możliwości aparatu i dobrej jakości obiektywy olympusa - jak na kity, oczywiście - moge śmiało polecić aparat wszystkim, którzy nie mają lub nie chcą wydawać dużych pieniążków na swoją pierwszą lustrzanke a chcą podążaćw tym kierunku.
Aparat ma pewnie jakieś wady: szumy powyżej iso800 (choć, który go nie ma?), autofokus słaby w ciemniejszych pomieszczeniach (to fakt), 3-punktowy AF (choć i tak 99% wykonywanych zdjęć łapie się przeważnie centralnym) ale to i tak nic w porównaniu z zaletami. A dwie pierwsze wady można znacząco zniwelować jaśniejszym obiektywem, także kupować i się nie martwić!
Pamiętajcie tylko, że aparat sam zdjęć nie robi tylko ten z drugiej strony obiektywu... Pozdrawiam i polecam. Paweł.
Jakość: 6; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 5; Koszt: 6; Średnia: 5.8 pkt
cissic
2009-11-25 15:25
ogolnie swietnie. daje >5 bo za takie pieniadze nie dostanie sie nic co moze konkurowac z e-510.
zalety sobie daruje bo jest ich masa.

co do wad - bo to wazniejsze:
- 3 punkty pomiaru ostrosci
- maly wizjer
- szumy od iso 800
- autofokus czasem odmawia posluszenstwa
- czasem nosem naciskam przycisk AEL:)

co do recenzji pana Luksza:
no coz, nie pokusze sie o opine samej osoby poniewaz jej nie znam. wiele mowi natomaist wystawion ocena i jej argumentowanie...
Jakość: 6; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 5; Zdjęcia: 5; Koszt: 6; Średnia: 5.4 pkt
krm
2009-06-29 13:27
Posiadam ten aparat od dwóch tygodni, wykonałem nim już 2,5 tys. zdjęć w różnych warunkach więc pokuszę się o napisanie swojej opinii.

Jest to moja pierwsza lustrzanka, wcześniej używałem kolejno: Kodak c330, Konica Minolta Z3 i obecnie jako drugi Canon a720 IS.

W porównaniu do kompaktów o wiele szybciej pracuje, jakość zdjęć jest bez porównania lepsza. Używam czułości do ISO 800, powyżej jest już tak sobie ale ISO 1600 jest porównywalne z ISO 200/400 a720.

Trochę nie pasuje mi olympusowe menu, po menu z Canona ciężko będzie się przestawić na inne, ale jest lepsze niż w KM Z3.

Aparat kupiłem w Euro RTV AGD w promocji za 1650zł w zestawie dual kit z obiektywami 14-42 i 40-150mm. Oba ostrzą bardzo dobrze czasami w słabym oświetleniu się na krótkiej ogniskowej się myli 40-150.

Lepiej od razu wyłączyć wspomaganie AF lampą błyskową, niepotrzebnie wydłuża się czas ustawienia ostrości, paradoksalnie bez wspomagania ostrzy szybciej i celniej.

Bardzo szybki jest bezpośredni dostęp do różnych funkcji jak np. AF, ISO, WB, pomiar światła, zdjęcia seryjne, korekcja ekspozycji czy siły lampy.

Ogólnie jestem zadowolony choć na pewno wygodniej jest nosić aparat w kieszeni niż uwieszony na szyi.
Jednak jest to lustrzanka, mimo, że jedna z najmniejszych ale jednak.

Podsumowując zakup uważam za udany, również jeśli chodzi o cenę, w tym samym czasie nowszy model e-520 w MM kosztował około 2500zł. A różnią się niewiele: w nowszym modelu dodany jest AF ustawiany w trybie LV takim samym sposobem jak w kompaktach, w E-510 w trybie LV trzeba chwilę poczekać na ustawienie ostrości.

Jednak juz po pierwszych zdjęciach porzuciłem podgląd na żywo i wszystkie zdjęcia robię patrząc przez wizjer aparatu.
Jakość: 6; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 6; Średnia: 6 pkt
MMarek
2009-02-27 22:04
Kupiłem body za 700 zł z 24 m-ce gwarancją, poprzednie E-500 (body) z bólem serca sprzedałem (18 m-cy pracował u mnie). Różnica między nimi na korzyść E-510.
Jaka?
1. LV (naprawdę jest OK).
2. Stabilizacja i możliwość manualnego wprowadzania wartości ogniskowej (bardzo przydatne z dendelionem i analogowymi obiektywami, w E-500 tylko programowo w dendelionie można ustawić ogniskową).
3. Szumy, do ISO 800 - brak.
4. Gumowe uchwyty pod dłoń (kciuk).
5. Matryca LM
6. Delikatnie zmienione w stosunku do E-500 przyciski, na plus!

Minusy (w relacji do E-500)
1. Odwzorowanie kolorów, moim zdaniem lepsze w E-500, nie znaczy to że w E-510 jest źle nic podobnego.
2. Mniejszy E-510
3. Kolizja szybkozłączki statywu z komorą (klapka) akumulatora - trzeba okręcić szybkozłączke by otworzyć klapkę i zmienić akumulator - drobiazg ale jest.
4. Kolejne stopnie ISO w E-510 duża rozpiętość brak wartości pośrednich.

Nie chcę porównywać do np. Nikona, Canona i denerwować użytkowników jedynie słusznych marek (oczywiście w obrębie podobnych cenowo i możliwości lustrzanek).

KUPOWAĆ E-510 i rozkoszować się światłem zatrzymanym w cyfrze!
Jakość: 6; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 6; Średnia: 6 pkt
BananeK
2008-07-24 13:49
Muszę powiedzieć - naprawdę dobry. Ostrość OK, super GO. Dobrze leży w dłony, jest ładny. Z użyciem maksymalnego zoomu wychodzą poprostu boskie portrety. Szczerze polecam.

Pozdr. :*
Jakość: 5; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 5; Zdjęcia: 6; Koszt: 4; Średnia: 5 pkt
bohdanpodlaski
2008-07-06 11:24
Aparat świetny pod względem cena do jakości.
Zacznę od tego że Olypmus odwalił kawał dobrej roboty tworząc ten aparat. W moim przypadku zakupiłem go w podwójnym kicie z obiektywami:
14-42mm f3.5-5.6 Zuiko Digital Lens i Olympus 40-150mm F4.0-5.6 Zuiko Digital Lens.
Jestem szczerze zaskoczony jakością i wykonaniem tych obiektywów ponieważ zarówno w przypadku Canona i Nikona obiektywy Kitowe były po prostu do kitu :).
Aparat jest niewielkich rozmiarów jak na lustrzankę aczkolwiek bardzo wygodnie się go trzyma.
Zdecydowanie da się odczuć różnicę w szumach pomiędzy starszymi modelami jak E-500. Szumy są na prawdę małe a jeśli chcemy korzystać z ISO powyżej 800 w marnych warunkach oświetleniowych polecam włączenie redukcje szumów (naprawdę pomaga). Stabilizacja obrazu wmontowana w Body aparatu to po prostu Rewela. Szkoda tylko że nie widać jej działania podczas robienia zdjęć jak w przypadku stabilizacji w obiektywach. Mimo to stabilizacja jest genialną funkcją bo mając jakikolwiek obiektyw możemy cykać świetne nieporuszone zdjęcia.
No i w końcu LiveView zdania na temat podglądu na żywo w ekranie LCD są podzielone, ja natomiast jestem wielkim zwolennikiem tego rozwiązania. W końcu by zrobić fajne i efektowne zdjęcie przy kadrowaniu nie trzeba kłaść się na ziemi w błocie. Kadrowanie z Livewiew jest po prostu świetne i jestem przekonany że nie jednej osobie jest to w stanie ułatwić życie.
Jakość zdjęć jest naprawdę świetna.
Wszystkie funkcje dodatkowe aparatu są naprawdę genialne, za przykład dam choćby to że przy robieniu zdjęć pionowych aparat ma czujnik za pomocą którego obraca zrobione przez ciebie zdjęcie byś mógł je oglądać w takiej pozycji w jakiej zostało zrobione. Liczbę naprawdę przydatnych funkcji można by mnożyć w nieskończoność.

Moim zdaniem jest to najlepszy aparat w swoje cenie i posiada naprawdę przyzwoite obiektywy Kitowe.
Polecam Serdecznie zakupienie go z obiektywem 50mm f/2.0 Macro ED Zuiko Digital Lens jeśli lubicie robić zdjęcia Macro albo studyjne.

Pozdrawiam
Jakość: 6; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 5; Koszt: 6; Średnia: 5.8 pkt
Jacek
2008-06-20 18:59
Witam.
Używam E-510 od sierpnia 2007 i co mogę powiedzieć:
plusy:
- dobra ergonomia, rozmieszczenie przycisków,
- dobre menu ale w j. angielskim bo po plsku nie wiadomo o co chodzi,
- niewielkie szumy,
- dobra jakość obiektywów "kitowych" - lepsza od konkurencji,

wady:
- długi czas robienia zdjęcia w trybie live wiev przez kilkukrotne manewry lustrem,
- mały zakres tonalny

Niektórzy piszą że aparat ma wolny AF a zależy to w dużej mierze od założonego obiektywu - z 14-54 ostrzy szybko, a za niedoświetlenie czy prześwietlenie dpowiada pomiar światła którego trzeba się po prostu nauczyć.
Aparat gorąco polecam.
Jakość: 5; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 5; Zdjęcia: 5; Koszt: 4; Średnia: 5 pkt
Tobi
2008-05-14 10:21
Swoją recenzję pragnę zacząć od krótkiego stwierdzenia :
- po prostu niezwykle uniwersalny i bardzo dobry aparat. A teraz dlaczego . E-510 użytkuje od 2 miesięcy ale wiadomo jak każde duże dziecko które dostaje nową zabawkę najpierw musi ją wnikliwie przetestować . Do tej pory wykonałem około tysiąca zdjęć ale wyłącznie w trybie manualnym - wiem że nie jest to dużo ale chciałbym się podzielić paroma spostrzeżeniami . Pierwsze na co zwróciłem uwagę po wzięciu go do ręki to bardzo dobra ergonomia - palce same trafiają tam gdzie powinny .
Małej wagi korpusu - 460 gram nie oceniam jako wady tzn. jego plastikowości gdyż wykonany jest z dobrej jakości polimerów i wygląda naprawdę solidnie . Rozmieszczenie wszystkich przycisków funkcyjnych na obudowie jest logiczne i wygodne . Brak mi tylko uszczelnianego uszczelnień w korpusie ale wszystkiego mieć nie można. O szkielecie ze stopu magnezu nie wspominam bo jest to konstrukcja amatorska.
Jeśli chodzi o funkcjonalność to jestem w pełni usatysfakcjonowany . Fotografią zajmuje sie amatorsko
więc naprawdę duże znaczenie ma dla mnie ultradźwiękowe czyszczenie matrycy gdyż przy każdej zmianie obiektywów nie muszę sie martwić że jakieś paprochy dostaną się do środka . Jest to znaczne bardziej wygodne i bezpieczniejsze od czyszczenia samemu za pomocą pompki czy oddawania aparatu do serwisu . Ponadto funkcja Live View okazuje się w pewnych sytuacjach bardzo użyteczna zwłaszcza dla amatorów np. gdy wykonujemy zdjęcie z nietypowej pozycji - znad głowy w tłumie , czy zdjęcie z biodra a przede wszystkim w makrofotografii, a użyteczności tej funkcji dopełnia bardzo dobry 2,5 calowy ekran LCD .
Kolejną cechą dla której nazwałem ten aparat uniwersalnym jest stabilizacja matrycy . w testach można wyczytać że dzięki niej możemy skrócić czas ekspozycji o 2,7 - 3 działki EV . Po sprawdzeniu w praktyce mogę śmiało stwierdzić że funkcja ta spisuje się bardzo dobrze , mamy ponadto możliwość wyboru płaszczyzny kompensacji drgań - w pionie i poziomie lub tylko w pionie .
Odnośnie prędkości zdjęć seryjnych to z autopsji mogę powiedzieć że prędkość 3 klatki na sekundę, 7 zdjęć w buforze Raw i Jpegi do zapełnienia karty w trybie SQ i normalnej kompresji zadowoli wielu fotoamatorów .
Funkcja balansu bieli jest bardzo rozbudowana gdyż oprócz wzorca bieli mamy do wyboru wybór temperatury barwowej w zakresie 2000 - 14000 K .
Natomiast co do systemu AF mogę mieć niewielkie zastrzeżenia . Problemem jest nie to że ma " tylko"
3 punkty AF bo zazwyczaj w większości przypadków i tak używa się centralnego czujnika, a więcej pól pomiaru ułatwia nieco fotografowanie gdy używamy AF w trybie ciągłym . Otóż czasem jest denerwujące to że autofokus nie może ustawić ostrości bądź musi przelecieć cały zakres ogniskowych zanim ustawi
ostrość ale u mnie miało to miejsce w 2-3 przypadkach
na 10 ale generalnie przy słabym oświetleniu żarowym . W przypadku światła dziennego zdarzały się jedynie sporadyczne przypadki . Prędkości mechanizmu AF w dobrym oświetleniu nie można absolutnie nic zarzucić, natomiast w gorszym czas potrzebny do ustawienia ostrości zauważalnie się wydłuża ale jest bez wątpienia do zaakceptowania .
W kwestii zdjęć która jest niewątpliwie jedną z najważniejszych stwierdzam ze tu konstruktorzy z Olympusa spisali się doskonale . Aparat naświetla dobrze w punkt chociaż czasem lubię doświetlić o 0,3 - 0,7 EV . Czasem choć naprawdę rzadko zdarza mu się przepalić jasne obszary zdjęcia ale nie należy do wyjątków. ISO dzięki trzem poziomom odszumiania także w zakresie 800-1600 jest w pełni użyteczne . Osobiście staram się używać ISO 100-400 a tu szumy są bardzo małe . Niezwykle użyteczna jest funkcja bracketingu ekspozycji, kolorystyki zdjęcia - mamy bowiem możliwość zmiany wysycenia kolorów na zdjęciu na osiach R-B, G-M w zakresie +/- 7 kroków oraz siły błysku flesza . Aparat wiernie oddaje kolory choć lubi nieco przesycić odwzorowanie czerwieni ale można zmodyfikować to poprzez 4 tryby wysycenia kolorów w menu aparatu . Parametrem który bardzo pomaga w uzyskaniu ostrych zdjęć jest 7 lub 10 krotne powiększenie obrazu na monitorze LCD w trybie Live View oraz podgląd ostrości na wyświetlaczu .
Z wad mogę wymienić brak funkcji działania AF w trybie ciągłym w Live View, AF mógłby być nieco szybszy w trudnych warunkach oświetleniowych, nieco za mały wizjer optyczny .
Obecnie E-510 używam w zestawie : Zuiko Digital 14-42 mm f/3,5-5,6 + 40-150 mm f/4-5,6 + 35 mm f/3,5 makro + lampa systemowa FL36R + statyw Velbon Sherpa 600 R + filtr UV i polaryzacyjny + karty CF Sandisk Extreme III 2 i 4 GB oraz XD Olympus 2 GB + zapasowy akumulator + torba Lowepro Nova 4 AV i zamknąłem się w cenie 5 tys. zł .
Obecną cenę Olympusa E-510 w zestawie dual kit min. ze względu na wysoką jakość szkieł w zestawie uznaje jako rewelacyjną i nader korzystną . w przyszłości możliwe że pomyślę o kupnie znakomitego Zuiko Digital
14 - 54 f/2,8-3,5 oraz 70 - 300 f/4,-5,6
a ze względu bardzo dobrej jakości optycznej jak na szkła typu kit jest o czym myśleć .
Czekam tez niecierpliwie na dostępność w Polsce
Zuiko Digital 9 - 18 f/4-5,6 - z tego co wiem w Niemczech ma kosztować 300 - 350 Euro .
Podsumowując jestem bardzo zadowolony że wybrałem
właśnie E-510 a nie Sony Alpha 300,
Canona Eosa 450D czy Nikona D80 bo za utartą
markę i drogie, dobre firmowe szkła nie zamierzam przepłacać.
Jakość: 5; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 5; Zdjęcia: 6; Koszt: 6; Średnia: 5.4 pkt
2008-04-01 3:41
Mam E-510 od 2 miesięcy. Zrobiłem nim około 4tyś zdjęć. Robię fotki od ok 10 lat, początkowo Zenitem i Nikonem na film, a przez ostatnie 4 lata używałem cyfrowego Sony F717, swoją drogą rewelacyjnego w swojej klasie. Choć nawet trudno powiedzieć w jakiej bo jest sam dla siebie klasą obok F828. Ale do rzeczy.
Zakupiłem E-510 w cenie ok 2,2tyś z dwoma obiektywami.
Początkowo troszkę sie zawiodłem, gdyż byłem przyzwyczajony do kompaktu i jego szybkiej automatyki. Okazało sie, że równie dobre zdjęcie jak moim soniakiem jest trudniej zrobić, choćby poprzez kłopoty z ostrością (problemy z fokusowaniem, mniejsza głębia ostrości). Jednak po oswojeniu sie z ustawieniami szybko odkryłem dużo wieksze możliwości i jakość zdjęć.
Podpisuje się w całości pod tym co napisał mój poprzednik 'Wujek Samo H'. Też używam świetnego obiektywu olympusa 14-54, a obok nich makro 35mm i kitowego 50-150mm. Wszystkie te obiektywy dają rewelacyjne zdjęcia.
Początkowo używałem też kitowego 14-42 i również spisywał się b. dobrze - przy f/8 ostrość jak żyleta.
Kłopoty z fokusem które opisał 'Wujek Samo H' moga mieć podłoże w ustawieniach. Otóż jeśli jest ustawiony automatyczny punkt fokusowania to faktycznie obiektyw ma duże problemy z poprawnym nastawieniem ostrości. Jesli ustawimy 1 pole (z 3 możliwch) to problem znika. Ale właściwie dlaczego on istnieje? I prawdą jest, że gdy jest ciemno to niezależnie od ustawień są problemy z ostrością (Soniak puszczał hologram, gdy było ciemno i radził sobie bezbłędnie)
Fotki które porobiłem E-510 można obejrzeć na http://foto.am-bit.pl - galerie od daty II.08 wzwyż (jak na razie jest ich 7), wcześniejsze tam umieszczone robiłem wymienionym wyżej soniakiem.
System Olympusa 4/3 do którego należy ten model jest kompromisem miedzy mniejszą matrycą, ale za to mniejszymi obiektywami i mniejszymi problemami z tym związanymi (np winietowanie) a systemem APS-C (Canon, Nikon), gdzie wieksza matryca daje profity w postaci mniejszej głębi ostrości i mniejszych szumów.
Zalety systemu 4/3 (trochę przesadzone) są na stronie Olympusa: http://www.olympusclub.pl/olypedia/index.php?title=System_4/3.
Oto subiektywne przedstawienie zalet i wad E-510.
Zalety:
- bardzo dobra jakość zdjęć, świetna rozdzielczość i kolory również z obiektywami kitowymi
- podglad na żywo! z odwzorowaniem balansu bieli, jasności i wyświetlaniem histogramu (który Canon czy Nikon to ma?)
- efektywna stabilizacja matrycy
- autoczyszcznie matrycy
- dobre wykonanie, mimo że z plastiku, dobrze leży w dłoni
- duża ilość przydatnych ustawień w menu
- podglad głębi ostrości
- wydajny akumulator
- świetny stosunek jakości do ceny, biorąc pod uwagę że obiektywy kitowe są dobre.

Wady:
- problemy z fokusowaniem gdy jest ciemno i przy automatycznym ustawieniem pola fokusu
- szumy są wieksze niż u konkurencji lustrzankowej (Canon). Dla mnie jednak są jeszcze ok.
- brakuje uchylnego ekranu
- brak automatycznego fokusowania w podglądzie (trzeba przycisnąc guzik i odczekać na klapnięcie lustra) Konkurencja - Sony alfa350 sobie z tym poradził.
- wydaje mi sie że zakres tonalny mógłby być większy
-brak dedykowanego skórzanego pokrowca (trzeba nosić w torbie)

Podsumowując mogę z czystm sumieniem polecić ten model. Jego atut - to rzecz najważniejsza w fotografii - jakość i rozdzielczość zdjęć
Jakość: 6; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 5; Zdjęcia: 5; Koszt: 5; Średnia: 5.2 pkt
Wujek Samo H
2008-02-14 20:22
Zaledwie trzy komentarze?? No cóż, trzeba wziąć sprawę w swoje ręce.

Na wstępie powiem, że jestem trochę stronniczy, ponieważ przez 7 lat fotografowałem "plastikowym cudeńkiem" - Nikonem F65. Zdarza mi się więc powiedzieć "Nikon zrobiłby to lepiej". Dlaczego więc mimo wszystko miesiąc temu zdecydowałem się na e 510? Mając ograniczony budżet i do wyboru a/Nikon d80+kit, b/Olympus e 510 + ZD 14 - 54, zdecydowałem się na opcję drugą. Wolę mieć mniej zaawansowany korpus i porządne szkło, a ZD 14 - 54 do takich właśnie należy. Wszystkie pozytywne opinie na temat tego obiektywu są prawdziwe!! (Żyleta, ładne barwy, niesamowita jakość wykonania)

Niestety, wyraźnie widać, że e 510 nie był projektowany pod to szkło. Obiektyw niemiłosiernie ciąży w dół. Rozwiązaniem byłby zakup gripu, lecz nic mi nie wiadomo o takowym w asortymencie Olympusa, a szkoda. Pozatym, w przypadku wbudowanej lampy błyskowej, światło z niej generowane "zahacza" o obiektyw i na ogniskowych 14-25 mm na dole zdjęcia powstaje półkolisty cień.

Jednak z obiektywami kitowymi, sprzęt ten powinien być idealnie wyważony, a trzymanie go w dłoni powinno być naprawdę wygodne, tym bardziej, że Olympus nie poskąpił gumy tam gdzie jest to potrzebne. Co się tyczy "klawiszologi", rozmieszczenie guzików i pokręteł wskazuje na to, że konstruktorzy dogłębnie przemyśleli ich miejsce. Niestety moje stare przyzwyczajenia dają się "we zanaki", np. pokrętło zmiany trybów obraca się o 180 stopni. Nikon zrobiłby to lepiej;)

Ciężko mi stwierdzić po miesiącu skuteczność systemu usuwania kurzu z matrycy, ale patrząc na króciutki filmik z UTube (panie Moderatorze, to jest ważne) mam pełne zaufanie do tego rozwiązania:
http://pl.youtube.com/watch?v=EA1TMwsXQFY

Za to mam absolutną pewność, że stabilizacja matrycy działa i przynosi piękne rezultaty.

Kupując e 510 nie sądziłem, że "zniżę się do poziomu małpek" i będę używał Live View. Bardzo się myliłem. Jest to bardzo przydatna funkcja, choć niestety przy jej stosowaniu zdjęcia robi się wyraźnie wolniej. Ale za to nie muszę się już "taplać w błotku" chcąc zrobić zdjęcie w trawie. Wystarczy przyklęknąć. Pozatym, LV idealnie się nadaje na wszelkiego rodzaju imprezy z cyklu "u cioci na imieninach" - nawet kochana ciocia będzie potrafiła zrobić zdjęcia lustrzanką!

Przejdźmy natomiast do kwestii jakości zdjęć.
W dobrych warunkach oświetleniowych, aparat działa idealnie, a w połączeniu z ZD 14-54, jakości zdjęć nie można nic zarzucić. Piękna ostrość, kolory, ostrość, ładnie rozmyte (bardzo charakterystycznie) tło... Już nie mogę się doczekać wiosny, lata kiedy będę mógł obfotografować cały świat skąpany pięknym słońcem. W tych warunkach ZD 14-54 ostrzy idealnie - szybko i bezbłędnie. Widzę wyraźną zmianę na plus w porównaniu ze starym wysłużonym kitowym nikkorem 28-80.

Trochę gorzej sytuacja ma się w gorszych warunkach oświetleniowych. Przy dłuższych czasach naświetlania nawet na iso 200 można dopatrzeć się szumów, choć nie są one uciążliwe i kwestią gustu pozostaje to, czy ktoś uważa je za przejaw "artystycznej inwencji", czy też za zakłócenia. Natomiast na iso 400 są już dosyć wyraźne. Choć można je zaakceptować. Czułość ta znacznie lepiej sprawdza się na krótkich czasach naświetlania kiedy matryca "grzeje się" mniej. Odradzam urzynania iso 800 i 1600. Tu kwestia tego czy szum jest, czy też szumu nie ma nie podlega dyskusji - jest. Należy jednak zrobić sobie rachunek sumienia, i zadać sobie pytanie, w szczególności w przypadku kiedy fotografowało się jeszcze za pomocą kliszy, ile razy używało się błony o czułościach wyższych niż 400? No właśnie, kiedyś brało się statyw i nikt nie widział problemu, że ciemnej uliczki nie da się sfotografować "z ręki". Natomiast, jeśli chodzi o kwestię AF przy tzw. złych warunkach oświetleniowych, niestety e 510 + ZD 14-54 jest bardzo kapryśny. Bardzo często udaje się bowiem ustawić ostrość, bardzo często też jest to niemożliwe. Co ciekawe oba te warianty występują przy podobnych złych warunkach oświetleniowych. Reasumując walory fotograficzne tego zestawu, należy je ocenić mimo wszystko bardzo wysoko. W szczególności, gdy światła mamy pod dostatkiem. Jakość zdjęć, proszę mi wierzyć jest naprawdę b.dobra. Ten zestaw ma potencjał.

Na koniec, mając w pamięci to, że jeszcze nie dawno sam przeglądałem to forum zastanawiając się czy kupić e 510, należy zadać sobie pytanie "czy warto?". Warto !!
Jakość: 5; Funkcjonalność: 4; Niezawodność: 4; Zdjęcia: 4; Koszt: 6; Średnia: 4.6 pkt
< nowsze
1 2

Aparaty Cyfrowe Olympus - Recenzje

 
www.recenzje.net.pl
 
WWW.RECENZJE.NET.PL
2002 - 2010
Aparaty Cyfrowe - Recenzje