Aparaty Cyfrowe > Canon PowerShot S5 IS

Aparat cyfrowy Canon PowerShot S5 IS

Canon PowerShot S5 IS

  • matryca: 8.3 MP
  • zoom optyczny: 12x
  • monitor lcd: 2.5''
  • zapis filmów: Tak
  • karty pamięci: SD/HC,MMC

Canon PowerShot S5 IS - Recenzje

2007-09-17 18:56
Siemka,
Kupiłem "piątkę", choć wahałem się pomiędzy Olympusem UZ550 i Pentaxem FZ8. I nie żałuję. Zrobiłem dotychczas ok. 2500 fotek "golasem" i uzbrojonym w filtry i soczewki makro. Na amatorskie potrzeby - wystarczający... choć to mało powiedziane, wręcz rewelka. Możliwości tematyczne i funkcje programowe super... choć korzystam w zasadzie tylko z manualu. Zadziwiająco dobrze działająca nagrywania filmów - jakość audio i video o jakiej inni producenci mogą pomarzyć ... no może przesadziłem deko ;-))).
Ergonomia - na 5+, wszystko rozmieszczone logicznie i po 2-3 dniach "nauki" funkje i parametry można wybierać jednym palcem. W zasadzie powielam to co napisali już MAREX i JEGRO - ale mają rację. W zasadzie dziwię się osobom, które piszą coś o szumach przy czułościach powyżej 400 ISO - to jakiś absurd, aby stosować takie czułości... nawet szanujący się fotoamator powinien od takich ustawień uciekać... tylko kto teraz czyta o teorii fotografii hehehe. 400 ISO to max. nawet w lustrzankach wg mnie. Aparat "walczył" z lustrzanką Nikon D100 i w "trudnych" warunkach Nikon wysiadał (co prowadziło do wystąpienia czerwonych kolorów na twarzy właściciela "nikusia"!!! Zalety już opisali poprzednicy ... może teraz o wadach jakie zauważyłem:
1. przy słabych warunkach oświetleniowych czasem "pada" stabilizacja i mogą występować problemy z autofocusem ... ale to już przy "krytycznych" warunkach (szczególnie w trybie makro z soczewką nasadkową);
2. czasem widoczna abberacja - ale wysokie czułości i ileś-tam krotny zoom robią swoje - to nie lustrzanka;
3. gdyby wbudowana lampa błyskowa była nieco wyżej zamontowana, nie trzeba by było korzystać z pomocy z zewnętrznych lamp do makro (pierścieniowe czy np. dwupalnikowe) - tuleja na obiektywie zasłania przy odl. ok. 20-30 cm nieco dolnego kadru;
4. brak RAW - choć to świadomy wybór kupującego, to chętnie dołożyłbym 100 PLN więcej, aby RAW był - a wtedy byłby to bardzo "kompleny" aparat.
Ogólnie ocena na "6" - a Ci , którym coś nie wychodzi, niech uczą się podstaw fotografii i trenują robienie zdjęć w trybie "manual" - zmienicie zdanie. Przecież PS5IS , to nie typowy "idioten kamera" i można z niego wykrzesać dużo...bardzo duuużooo... jak się chce!!!
Jakość: 6; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 5; Średnia: 5.8 pkt
marex
2007-09-09 18:29
Kupiłem Canona S5 w ostatniej chwili przed wyjazdem na długą pielgrzymkę po Europie. W zasadzie od piątku (zakup w Allegrowskim sklepie - na m-cu za 1530zł) do wyjazdu w15go lipca br (w niedziele nie miałem czasu zagłebić sie w instrukcje.Poprzednio uzywałem pół roku małego Canona 710IS. Fotografuję od wielu lat od czasów Zenitów TTL i podobnych. Fotki robiłem w podrózy po etapach pielgrzymki, w róznych warunkach ekspozycji. Miejsca sanktuariów, wielkich mrocznych katedr Francji, Hiszpanii i Portugalii dały szansę sprawdzenia focenia w trudnych warunkach.Zdecydowanie preferowałem tryb Tv i w mniejszym stopniu manualny.Do 400ISO szumy prawie niewidoczne, zwłaszcza na otwartych ,półotwartych przestrzeniach. Bardzo dobra ergonimia, lampa podkręcona siła błysku bardzo dobrze doswietlała wnętrza do 7 - 8 m. Otwarte, nasłonecznione przestrzenie południa aparat dobrze kompensował sobie własnie trybem TV, przy min.czułosci ( 80ISO) Zrobiłem nim ok.700zdjęć, powyzej 200stenego nabralem pewności , że to jest kompakt do dynamicznego przemieszczania się fotografującego.
Mały minus użytkowania to łatwo spadajaca osłonka obiektywu, której w koncu pekła plastikowa sprężyna- pewno moja nachalne zakładania w futerale..)
W zestawieniu z H2 Sony, spory postęp tematyczny .Wczesniejszy kompakt Canona 710IS to jednak inny kaliber i mimo znakomitej zabawki dla młodzieży preferującej małe gabaryty nie do porównania z S5. Bardzo dobrze działa stabilizacja, zdjęcia oddają real koloru . W moim wypadku koncentrowałem sie na szczególach architektonicznych wewnątrz starych, mrocznych budowli . Tutaj radził sobie zupełnie dobrze w tybie manualu. Parę fotek próbnych z początku focenia na stronie :http://voila.pl./fyzqi fotki oczywiscie silnie zmniejszone z maksymalnej rozdzielczości.
Aparat moze stanowić narzędzie dobrego amatorstwa bardzo duzo kombinacji do dalszej nauki .
Po przejrzeniu wielu propozycji to na dzisiaj optymalny wobór kompaktu.Polecam. Marex
Jakość: 5; Funkcjonalność: 5; Zdjęcia: 5; Koszt: 5; Średnia: 5 pkt
jegro
2007-08-18 16:03
Witam!
W poprzednim poście "odgrażałem" się że kupię Canona S5 i od 10 dni jestem jego posiadaczem.
I co? To, że jestem zadowolony.Konkrety.
Zrobiłem ok 500 zdjęć. Większość zdjęć miała charakter testowy, w dobrym tego słowa znaczeniu. Sprawdzałem jakość zdjęć w trybach manualnym, z priorytetem przysłony i migawki, z różnym zoomem, z bracketingiem, z lampą i bez itp.Wymuszałem trudne warunki oświetleniowe, robiłem ujęcia pod światło i duże kontrasty( pod kątem aberracji).
Zadawałem sobie trud i notowałem, a oprócz tego po wykonaniu zdjęć analizowałem exif'y.

Co do szumów.
ISO 80 i 100 nie szumi.ISO 200- trochę, 400- nieco więcej.Ale uwaga!!
Ale tylko wtedy, jeśli oglądasz z pełną np 8 mln rozdzielczością. A czy jest taka potrzeba czy to masochizm by mając np. tak jak ja 19" monitor CRT, skorygowany, ustawiony na 1280*1024 oglądać fotkę w pełnej rozdzielczości tj 3264*2448?. Obraz jest monstrualnych rozmiarów i trzeba go przewijać paskami po monitorze.I wtedy ma się na ekranie zamiast np. fotografowanej twarzy wielkie oko czy nos z pewną ilością szumów. Wystarcz użyć funkcji fit i masz na ekranie czysty, bezszumowy obraz wspomnianej fotografowanej twarzy- nie zaszumiony nawet przy ISO 400. Zatem o co chodzi? Jedynie o ew kadrowanie, ale dobry fotograf powinien przewidzieć w momencie kompozycji co chce ująć.
Czytając różne recenzje sam uległem "szumowej" histerii.
Niepotrzebnie, bo bzdura.

Aberracja
Występuje ale:głównie pod światło,tylko w pewnych zakresach zoom i podobnie jak przy szumach widzisz ją tylko przy wyświetlaniu w pełnej rozdzielczości.
Po dopasowaniu do wielkości ekranu a tym bardziej na fotkach np A5 - ginie.

Reszta- miodzio. Nie będę sie rozpisywał ale ten aparat jak ktoś napisał daje olbrzymią radość fotografowania oczywiście kreatywnego.
Bardzo dobry balans bieli, duża szybkość tak gotowości jak i samych zdjęć, b. dobry autofokus( nawet w kiepskich warunkach oświetleniowych), wspaniała ergonomia, b.dobry( nie wiem za co krytykowany) display i wiele innych plusów.
Inne plusy b. dobrze opisał autor poprzedniej recenzji.
Nie zgadzam się z opinią jednego z przedmówców, że lampa długo ładuje. Testy w bracketingu i zdjęciach seryjnych z lampą dały mi czas ładowania 3 do 4 sek.
( Energizer 2500 Advanced+TechnoLine BC700)

Reasumując.
Wg. mnie bardzo dobry sprzęt i cieszę się, że nie uległem histerii (na szczęście jednostkowej) dotyczącej szumów i aberracji i go kupiłem. Serdecznie polecam kreatywnym fotografującym. To nie jest małpka mimo, że na auto w dobrych warunkach oświetleniowych pstryka też ładne( czyt. poprawne) fotki.
pozdrawiam
Jurek
Jakość: 6; Funkcjonalność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 5; Średnia: 5.75 pkt
2007-08-17 1:45
Tak jak pisałem w pierwszym poście, popstrykałem (kilka tysięcy zdjęć) to mogę coś napisać. Nadal jestem amatorem, a moja ocena jest sumą wielu godzin spędzonych z aparatem w dłoni... był to mile spędzony czas.

No to do dzieła:

1. Szumy: ano szumi i generalnie fotki od ISO 400 w górę są delikatnie mówiąc kiepskie... ale w gruncie rzeczy to nic nowego w aparatach tej klasy. Osobiście korzystam z ISO 80 jak i ISO 100 i w moim subiektywnym odczuciu jest dobrze, zwłaszcza przy dobrym świetle :)

2. Jakość zdjęć: Arek K. zdjęcia oceniasz na 2 pkt. zrobiłeś choć jedno?? Takie podejście mnie dobija, oceniasz coś czego nie spróbowałeś... jak mniemam z Twojego komentarza. Mnie osobiście jakość zdjęć odpowiada (oczywiście przy niższych ISO) i nie mam im nic do zarzucenia... kolory są bardzo dobrze odwzorowane.

3. Sam aparat: w dłoni leży rewelacyjnie, nie jest najlżejszy, ale mnie osobiście to bardzo odpowiada. Obsługa aparatu, po niedługim czasie użytkowania obywa się intuicyjnie (jedną ręką), wszystko jest na swoim miejscu. Bez problemu robiłem zdjęcia jedną ręką, gdy drugą trzymałem syna na "barana". Oczywiście gdyby nie stabilizacja (która działa bez zarzutu) zdjęcia nie byłyby tak ładne :). Optyka działa bez zarzutu - zoom x12 cieszy i działa (szybko i precyzyjnie) - wreszcie nie trzeba biegać aby zrobić dobre ujęcie. O tym, że uchylny ekran jest czymś rewelacyjnym nie muszę chyba nikogo przekonywać, zwłaszcza jak się robi zdjęcia znad głowy. Macro działa bez zarzutu zwłaszcza w trybie "Super Macro" pstryknąłem wiele udanych zdjęć (znowu chylę czoło stabilizacji). Jedyne do czego mogę się przyczepić to czas ładowania lampy - chwilami trwa to długo, co prawda zawsze jest stopka... tylko cena dodatkowej lampy. Sama lampa choć nie jest demonem daje ładne światło (czasami za mało, ale to można bez problemu ustawić). Czas działania na akumulatorach: na jednym komplecie (korzystam z GP 2700 Ah) aparat działa mi kilka dni, z tym, że głównie korzystam wizjera. Elektronika spisuje się bardzo dobrze. Aparat działa szybko, zarówno jeśli idzie o włącznie (to jest moment) jak i zapisywanie danych (mam SanDisc Extreme III 2 GB) oraz samą pracę. Z programów tematycznych korzystam bardzo rzadko, nie mniej program "jeden kolor" lub "zamiana koloru" pozwala czasami zabić nudę i wyprodukować coś ciekawego. Bardzo fajnym dodatkiem jest wykrywanie twarzy, który działa i sprawdza się.

Reasumując. Osobiście jestem bardzo zadowolony z zakupu i tak jak pisałem w pierwszym poście - nie żałuję ani jednego wydanego grosza. Zrobiłem nim wiele zdjęć, z których jestem (nie tylko ja) bardzo zadowolony. Pomijając jedyny denerwujący mnie mankament (czas ładowania lampy) nie mam nic do zarzucenia, i mogę go śmiało polecić... nawet początkującym... ale ambitnym fotoamatorom.

Tym którzy są niezadowoleni, mogę tylko polecić odsprzedanie swojego aparatu i poszukanie czegoś co trafi w ich potrzeby i będą wreszcie szczęśliwi.

Pozdrawiam wszystkich zadowolonych i niezadowolonych z zakupu.
Jakość: 6; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 6; Średnia: 6 pkt
2007-08-16 14:06
Ja swojego Canona kupiłam trzy tygodnie temu, wcześniej miałam S1 i byłam zadowolona, ale niestety mi go ukradli. Jestem amatorką, ale już przy pierwszym użyciu S5 zauważyłam duże szumy na zdjęciach. Jeszcze nie zdążyłam ich przejrzeć na kompie, więc miałam nadzieję, że to niedostateczna jakość wyświetlacza, ale z tego co tu czytam to wywnioskowałam, że jednak nie. Jak na razie mogę tylko ocenić ergonomię aparatu i niezawodność. Jeżeli chodzi o wygodę to aparacik naprawdę pewnie leży w dłoni, większość przycisków jest pod ręką, nie wspominając już o nieocenionej przydatności obrotowego LCD. Z niezawodnością niestety miałam już problemy, a w zasadzie próbuję ustalić czy to wina aparatu, czy mojej ładowarki. Mianowicie mój S5 dłużej działa na bateryjkach alkalicznych niż na akumulatorkach 2500 Ah. Mój brat miał kiedyś podobny problem z Minoltą i twierdzi, że problem leży w zastosowaniu w aparacie podzespołów pracujących na 5V a nie jak w innych aparatach 3V czy 3,5V. Nie sądzę, żeby zawiodły same akumulatory, bo mam nowe 2 komplety. Generalnie aparat miałam na wakacjach i świeżo naładowane aku wystarczały na kilka godzin (oczywiście nie ciągłego robienia i przeglądania fotek). Bardzo proszę, podzielcie się swoimi doświadczeniami co do tej kwestii, bo mój wcześniejszy Canonik mnie tak nie zawodził.
Jakość: 6; Funkcjonalność: 5; Koszt: 4; Średnia: 5 pkt
Biedron
2007-08-03 16:16
Nie rozumiem dlaczego canon ostatnio cofa się w rozwoju jesli chodzi o kompakty. Świetna seria G skończyła się na G5, G6 to już było nieporozumienie, a G7 to w ogóle z innej bajki był chyba, bo do serii G nie pasował zupełnie.
Bardzo długo czekałem aż w końcu pojawi sie w sklepach S5, liczyłem, że w końcu się coś ruszy, bo zmiany między S2 a S3 były niewielkie, wręcz kosmetyczne. Myslałem, że Canon zbiera siły by zaskoczyć wszystkich S5.
W końcu pojawiła sie okazja i kupiłem S5 za 1500zł.
Jak otwierałem pudełko to aż mi się ręce trzęsły. Wyjąłem aparat. Świetnie leży w dłoni, bardzo ergonimiczny, wszystkie zmiany w budowie wyszły jak najbardziej na plus. Dodatkowo stopka do podpięcia lampy, pomyslałem, że to idealny kompakt.
Euforię i wszystkie pozytywne uczucia szlag trafił jak zacząłem nim robić zdjęcia.. :(
Aberracje chromatyczne duzo wieksze niż w S3, który pod tym względem i tak był kiepski. Szumy tez sporo wieksze. ISO 1600 w ogóle nie nadaje sie do użytku!
Cała reszta (stabilizacja, wykrywanie twarzy, itd.) działa bardzo dobrze, ale niestety wszystko co było odpowiedzialne za jakośc zdjęć zawiodło :(
Jestem bardzo rozczarowany S5. Spodziewałem się godnego następcy S3, a otrzymałem jakąś zabawkę nadającą się jedynie do cykania fotek na imieninach u cioci (bez obrazy dla cioci).
Jeśli ktoś chce kupic S5 z zamiarem robienia nim zdjęć, to niech się głęboko zastanowi a nastepnie kupi cos innego.
Nie polecam S5. Szkoda pieniędzy.
Jakość: 5; Funkcjonalność: 3; Niezawodność: 5; Zdjęcia: 2; Koszt: 4; Średnia: 3.8 pkt
2007-08-01 17:08
Witam!
Jestem amatorem, ale fotografuję od 25 lat, także w plenerze. Była Smiena, kilka analogowych lustrzanek od Zenita do Olympusa a ostatnio Canon S50.
Czytając recenzję Piotrox, jakbym czytał swoje słowa. Ja też miałem zamiar kupić S3, ale poczekałem na S5.Gdy już się ukazał, czekałem na recenzje. Na optyczne.pl recenzja jest lakoniczna. Przejrzałem DCRP Review, megapixel, SteveDigicams, polskie fora i nerwowo codziennie zaglądałem na dpreview. I co?. Ano też wkurzają mnie stwierdzenia, że szumi. No właśnie. Szumy niestety są, tak dokładnie jak napisał piotrox. Pod koniec recenzji dpreview w konkluzji napisał:"It is crying out for a better sensor..." i dał 0.5 punktu mniej niż dla S3. A przecież szumy wcale nie są większe niż w S3( porównałem wiele zdjęć z sieci). Dlaczego?
Dlatego, bo też chyba się "wściekli" na Canona za takie olewanie, i za nie zastosowanie innego przetwornika.Ty się denerwujesz, ja i wielu innych. Ale to jest cholerny kapitalizm.A ja ten aparat i tak kupię, mimo, że mnie krew zalewa na takie postępowanie producenta. Dlaczego kupię?
Bo po pierwsze:
cyt. "Na złość babci nie odmrożę sobie uszu", co znaczy, że nie mam wyboru, bo:

- Fuji jest duży i ciężki, nie ma stabilizacji obrazu i wielu funkcji Canona, zdjęcia przeciętne itp. chociaż wg mnie jest po prostu ładny. Ale to za mało żeby go kupić.

- Sony H7/9 i Panasonic FZ50 mają bardzo agresywne algorytmy odszumiające, które sprawiają,że zdjęcia pozornie wyglądają na mniej zaszumione. Niestety, fotki gubią szczegóły i wyglądają jak malowane pędzlem.Sony na dodatek daje jeszcze silną kompresję jpg' ów powiększającą destrukcję. Canon jest uczciwy i tego nie robi. Robiłem próby i zdjęcia z S5 "potraktowałem" darmowym Neat Image.Efekt uzyskany był porównywalny a nawet nieco lepszy niż na zdjęciach z obu wymienionych aparatów. Pewnie, lepiej żeby szumów nie było, ale skoro już są, to wolę je sam wg uznania proporcjonalnie usunąć.
Po drugie
Nie należy zapominać, że mamy do czynienia z fotką 8mln pixeli. To co na ekranie nas cholernie drażni, na drukowanej fotce może być niezauważalne. Mam drukarkę termosublimacyjną i zrobiłem próby wydruku tych "zaszumionych" zdjęć- piękne ostre fotki 10*15( większych nie próbowałem)
Po trzecie
Myślę, że do przedstawionych zastosowań to Canona nie dyskryminuje, bo ma stabilizację co pozwala wydłużyć czasy naświetlania dla niższych ISO. Poza tym wydaje mi się, że nawet lustro z kitowym obiektywem bez stabilizacji będzie miało problemy w takich warunkach.

Widziałem zdjęcia z canon 350 z kitowym obiektywem i były bardziej zaszumione niż z mojego Canon S50( zanim go w Egipcie "podtopiłem"). Zdumiony obejrzałem Exif i było to ISO 400 ja robiłem z ISO 200 ...sposobem.
Reasumując ja,mimo wszystko, kupię ten aparat bo tak jak napisałem konkurencja nie oferuje nic lepszego.
Proszę o ew. uwagi i refleksje
Pozdrawiam
Jurek
Jakość: 5; Funkcjonalność: 6; Zdjęcia: 5; Koszt: 5; Średnia: 5.25 pkt
2007-07-19 1:33
Witam!
(...)
Aparacik kupiłem wczoraj. Jest rewelacyjny jak na moje długoletnie doświadczenie amatora. Gdy zrobę więcej fotek to odezwę się spowrotem.

Co do osłonki obiektywu (co jest często poruszane na wielu forach) to faktycznie łatwo spada ale:
Ad1. mozna ją przywiązać załączonym sznureczkiem do paska na szyję lub bezpośrednio do aparatu, więc się nie zgubi.
Ad2. Musi się łatwo i lekko zdejmować by przez takich nowicjuszy jak ja nie zepsuć silniczka obiektywu. (poprostu wraz z uruchomieniem aparatu w trybie FOTOGRAFOWANIA wysuwa się obiektyw i osłonka odpada.) I za to duży plus.
Ad3. Kupując aparat trzeba się też zaopatrzyć w oryginalny futerał, a nie nosić go w reklamówce. Nie jest to aż tak duży wydatek w porównaniu do aparatu, a uchroni przed zadrapaniami i napewno przed nieumyślnym strącaniem osłonki.
Ad4. A na koniec najważniejsze. Osłonka nie odpada sama. To zawsze zasługa operatora (lub jego nieuwagi).

Pozdrawiam!
Tońcio
Jakość: 6; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 5; Średnia: 5.75 pkt
2007-07-13 18:22
Witam.
Aparacik ten zakupiłem jakieś 3 tygodnie wstecz. NA samym początku stwierdzić należy, iż jest wart on swej ceny (osobiście zamiast sklepowych 2000 zł za szt. napotkałem promocję w Sat. i zakupiłem go za 1.680 zł). Pierwsze wrażenia są takie, że jest to b.fajny aparacik za przyzwoite pieniadze. Jakość wykonania na nie budzi zastrzeżeń to samo wykonane zdjęcia (oczywiście na manualnych ustawieniach). Z czystej ciekawości bawiiłem się trochę trybami tematycznymi i muszę stwierdzić, że jakośc ich była zadowalająca, choć oczywiście to nie to co manual. Zwrócić uwagę należy również na bardzo fajny tryb kęcenia filmów (przede wszystkim prostotę obsługi i doskonałą wręcz jakość filmów - lepszą niżli wiele kompaktowych kamer cyfrowych.). W temacie wad wskazać należy brak kontrolik dot. poziomu wyładowania.
Jakość: 5; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 5; Koszt: 6; Średnia: 5.6 pkt
2007-07-02 19:22
Karpiku mozesz przesłać mi instrukcje?ja niestety mam w wersji papierowej ale po niemiecku więc nie bardz:( i to jest jeden z dwóch minusów aparatu,drugi to brak sepi,bw itd w trybie auto,pejzarz,portret,mój stary a75 to posiadał,tak samo jak iso w każdym programie tematycznym a tu wszystk oautomat,naszczęscie manual wszystko nadrabia,szyba miana iso dzieki dodatkowymu przyciskowi a i wykrywanie twarzy świetnie wychodzi,makro poprostu boskie,zdjęcia wychodza bardzo ładne,ciekawe jak na papierze,zainteresowanym i niezdecydowanym moge wysłac próbki na meila.Myslałam,że obudowa będzie gorzej wykonana i tutaj miła niespodzianka nie jest tak źle jak czyta się w innych recenzjach.Coś więcej o aparacie bede mogła powiedziec pewnie za pare tygodni.PS jest mały w sam raz do ręki,nie za duży nie za mały,oprotowy lcd.
Jakość: 5; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 5; Średnia: 5.6 pkt

Aparaty Cyfrowe Canon - Recenzje

 
www.recenzje.net.pl
 
Who's Populating The Web?statystyki www stat.pl
WWW.RECENZJE.NET.PL
2002 - 2008
Aparaty Cyfrowe - Recenzje