Aparat używam od kilku tygodni amatorsko, wcześniej bawiłem się canonem A700.
Nieocenionym plusem tego aparatu jest szeroki kąt. Niestety to chyba jeden z niewielu jego atutów, no może i cena 499 w Saturnie. Także obudowa prezentuje się bez zarzutu (wersja czarna). Zdjęcia raczej nie powalają. Szumy przy maksymalnej czułości ISO800 nawet do zaakceptowania (na pewno lepsze niż w canonie). Często jednak trzeba ręcznie ustawiać balans bieli, gdyż automat nie radzi sobie najlepiej. Większość zdjęć wychodzi jakby wyprane z kolorów, ale może to tylko moje subiektywne odczucie po przesiadce z canona. Canon robił jakby bardziej ostre i wyraziste zdjęcia.
Do tego filmy tylko w rozdzielczości 320x240 to jakieś nieporozumienie. Podczas kręcenia filmów nie działa również zoom.
Bardzo niefortunne usytuowanie lampy flasha. Zdarza się przypadkowo zasłonić palcem. Brakuje mi również ustawień manualnych, ale o tym akurat wiedziałem kupując.
Pomimo wszystkich jego wad i tak sprawuje się b.dobrze jako aparat imprezowy (szeroki kąt i małe gabaryty), niska cena rekompensuje jego wady, oraz fakt, że w razie uszkodzenia nikt nie będzie za nim płakał ;)
Jakość: 5; Funkcjonalność: 3; Niezawodność: 3; Zdjęcia: 2; Koszt: 6; Średnia: 3.8 pkt