Aparaty Cyfrowe > Sony Alpha DSLR-A200

Sony Alpha DSLR-A200
- matryca: 10.8 MP
- monitor lcd: 2.7''
- zapis filmów: Nie
- karty pamięci: MSD,MSPD,CF/2,MD
Sony Alpha DSLR-A200 - Recenzje
Poprzednio używałam Konica Minolta Dynax 5d, ale niestety zepsuła się na amen :( Pomyślałam więc, że skoro firmę przejęło Sony, to jak kupię SONY A200, nie odczuję różnicy. Źle myślałam :(
W porównaniu z Dynax 5d SonyA200 szumi aż wstyd! O ile zdjęcia zrobione Dynaxem 5d przy ISO 400 mogłam jeszcze w Photoshopie przerabiać (np. poprawić ostrość), to ze zdjęciami SONY nie dało się zrobić absolutnie NIC. Przy wyostrzaniu, ziarno było jeszcze bardziej widoczne. Funkcja redukcji szumów to bajer, który nic nie daje!
Druga rzecz to przekłamywanie kolorów. I znowu, Dynax5d "ulubiła" sobie odcień żółty, ale w A200 to po prostu nie wiem, którą barwę poprawić, bo wszytkie są sztuczne! (na obu aparatach najczęściej używałam automatycznego ustawienia balansu bieli)
Poza tym obudowa jest rzeczywiście cokolwiek tandetna. Ot, zwykły plastik.
Aparat użytkowałam tylko miesiąc, bo nie po to kupiłam lustrzankę, aby zdjęcia były jakości przeciętnego kompaktu :/
Funkcjonalność: 4; Zdjęcia: 1; Koszt: 5; Średnia: 3.33 pkt
Użytkuję aparat od ponad miesiąca. W momencie zakupu rozważałem także Nikona D80, ale cenowo przegrał w stosunku do możliwości. Wcześniej używałem KonicaMinolta Dimage Z2 oraz lustrzanki analogowe (Canon EOS 300 i Praktica LTL), więc mam trochę odniesienia w fotografii.
Jeżeli ktoś się waha, to d razu powiem, że nie warto. To na prawdę bardzo dobry aparat, o ile mówi się o klasie amatorskiej, chociaż wcale nie świadczy to o jego słabszych parametrach.
Plusy:
- szybki AF, który sprawdza się w ekstremalnych sytuacjach. Zgodzę się z powyższą opinią, że przy ogniskowej 300 i filtrze polaryzacyjnym na ciemnych obiektach trochę się gubi, ale to nie wada tego aparatu, a raczej ciemnego obiektywu.
- niskie szumy, chociaż nieco wyższe niż w Canonie, ale tylko przy bardzo wysokich ISO.
- bardzo dobra jakość zdjęć i porównywalna do klasy wyżej
- niska cena korpusu i szkieł (poza CarlZeiss...)
- dobrze leży w ręce
- dostępność z przycisków najważniejszych funkcji
- kit-owe obiektywy całkiem przyzwoitej jakości
- sprawna stabilizacja matrycy
- bateria, która wytrzymuje ponad 600 zdjęć
Minusy:
- słaba lampa błyskowa, która daje cień nawet przy kitowym obiektywie
- ciut za "plastikowy", chociaż mi to nie przeszkadza
- głośny dźwięk lustra i migawki...
W cenie około 1500 zł za korpus z kitem, to rewelacyjny aparat. Nie widzę konkurenta cenowego. Za podobne parametry trzeba zapłacić więcej...
Jakość: 5; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 5; Zdjęcia: 6; Koszt: 6; Średnia: 5.4 pkt
Siedziałem kiedyś w systenie Minolty, zanim nie przeszłem ze względu na bankructwo firmy do Canona, ale mam jeszcze troche sentymentu do moich pierwszych luster. A100 w moich oczach okazał sie nie do końca udany; funkcjonalnie był lepszy niż mój 30d, ale szumy powyżej ISO 400 i wolny AF dyskwalifikowały go w moich oczach. Niedawno wpadł mi w ręce na próbę na tydzień A200 kolegi Minoltowca i prawdę mówiąc jestem pod wrażeniem. Szumy nadal wyższe niż w Canonie ale do ISO 1600 różnic specjalnie nie widać, funkcjonalność po zabraniu gałki troche gorsza niż u poprzednika ale chwyt nadal pewny, przy 400d jak niebo i ziemia, szybkość AF na poziomie wspomnianego Canona. W sumie widzę że Sony jednak godnie kontynuuje tradycje Minolty wypuszczając najlepszą moim zdaniem lustrzankę w tej klasie- porównując z E-510, d40x, 400d czy k100d Super którymi też miałem mniejszą lub większą przyjemność fotografować.
Jakość: 6; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 6; Średnia: 5.8 pkt
Ogólna jakość aparatu na bardzo przyzwoitym poziomie, szczególnie biorąc pod uwagę cenę tego sprzętu.
-AF: Sprzęt ma bardzo szybki i przy większości warunków niezwykle sprawny system autofocus, jednak w przypadku ciemnych szkieł o dużych ogniskowych potrafi nieraz "przelecieć" cały zakres zanim znajdzie ostrość, choć przez miesiąc użytkowania zdażyło mi się to raptem trzy razy (przy filtrze polaryzacyjnym). W porównaniu z analogową Minoltą D5 można zauważyć bardzo dużą poprawę działania AF, również patrząc na Sony A100 jest różnica na + dla nowego modelu.
-Matryca: Bardzo dobra jakościowo matryca, w porównaniu z modelem A100 rzeczywiście widać sporą poprawę pracy algorytmów odszumiania, które potrafią zrobić swoje pozostawiając fotografię wciąż ostrą i pełną detali. Dodatkowo aparat potrafi pięknie odwzorować płynne przejścia tonalne, oraz wiele niuansów z którymi konkurencja tej klasy czasem sobie nie radzi.
-Sterowanie i obudowa: Tak jak zostało to napisane w poprzedniej recenzji sterowanie aparatem jest dobrze rozwiązane i większość często używanych funkcji jest łatwo dostępna - osobiście doskwiera mi czasem brak szybkiego dostępu do korekcji błysku wbudowanej lampy, jednak na szczęście przy użyciu zewnętrznej problem znika. Po wykonaniu kilkuset fotografii tym aparatem użycie klawisza funkcyjnego staje się proste, łatwe i przyjemne, a przede wszystkim nie ustępuje czasem tradycyjnym pokrętłom (choć jest nieco wolniejsze od użycia dedykowanych przycisków). Jeżeli chodzi o obudowę to jest ona świetnie dopasowana do ręki i jedyną jej wadą może być materiał z jakiego jest wykonana - choć to się okaże po dłuższym użytkowaniu.
-Obiektyw 18-70: Jak na obiektyw oferowany w zestawie jakość tego szkła nie jest zła. Osobom nieco bardziej zaawansowanym i wymagającym polecam jednak zainwestowanie w inne szkło bądź to z mocowaniem Minolta AF (jeśli zależy komuś na AF), bądź też w jeden z wielu oferowanych na rynku używanych obiektywów z mocowaniem M42 (i tu niestety po zastosowaniu przejściówki bez elektroniki oszukującej aparat możemy pracować jedynie w trybie Manual, a do tego pozbawiamy się potwierdzenia ostrości obrazu, jakie działa przy obiektywach z elektroniką).
-Stabilizacja i pozostałe funkcje: Do sceptyków -stabilizacja obrazu w tych aparatach rzeczywiście działa i robi to całkiem dobrze przy dużo niższych kosztach w porównaniu ze stabilizacją wbudowaną w obiektyw! Co prawda nie zauważyłem zapowiadanej przez producenta poprawy w stosunku do modelu A100, jednak dalej jest to bardzo funkcjonalna rzecz pod warunkiem rozsądnego wykorzystania. Na temat czyszczenia matrycy nie wypowiadam się ze względu na krótki okres użytkowania aparatu. W niektórych warunkach przydatną może się okazać funkcja D-Range, choć należy uważać przy jej stosowaniu.
Jakość: 5; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 5; Średnia: 5.4 pkt
witam,
aparat posiadam od ok. 2tyg. Co moge o ni powiedzieć???
Zalety:
- bardzo dobrze trzyma się w ręce, a łapkę mam sporą ;-)
- jest bardzo szybki (na poziomie canona czy nikona, na pewno bije na głowę pentaxa k100d), mam tu na myśli głównie AF, ale nie tylko.
- Rewelacyjna stabilizacja obrazu, o wiele lepsza niż w pentaxie. Przy ISO 400 w naprawde trudnych warunkach oświetleniowych nawet przy duzych ogniskowych 150-200mm, zdjęcia żyleta.
- Szumy? na b.przyzwoitym poziomie w stosunku do wielkości matrycy.
- Bardzo tanie szkiełka, kupiłem np. całkiem fajnego zooma 28-200mm f.3,5-5,6 za 150zł, który świetnie współpracuje - doskonale i b.szybko ostrzy(AF). Do innych (canon, nikon) za teki obiektyw musiałbym wydac min. 500zl.
- dobrze rozmieszczone przyciski - łatwy i szybki dostęp do najpotrzebniejszych parametrów.
- Akumulator - rewelacja
- pare, może i zbytecznych bajerów takich jak: po przylozeniu oka AF automatycznie zaczyna ostrzyc, wyswietlane na LCD parametry (informacje) obracają się
automatycznie gdy obrocimy aparat, czujnik stabilizacji pokazujący w którym momencie najmniej drzy reka.
- itp. itd. ;-)
WADY?
- plastikowe body. Nie jest to moze wada, ale jest plastikowy - troche jak w canonie d350, mi to nie przeszkadza.
- wspomaganie AF tylko przez lampe błyskową (brak lampki wspomagającej AF). Na szczęście nie ma większych problemów z ustawieniem ostrości w trudnych warunkach oświetleniowych.
Nie wiem jaka jest różnica pomiędzy jego starszym bratem A100, poza tymi podawanymi przez producenta.
Tak czy siak, uważam ten aparat za najlepszą ofertę stosunku jakość-cena.
I jescze raz chcę podkreślić na prawdę doskonałą stabilizację. Szkoda że canon i nikon nie robi tego w body, tylko zmusza do kupowania b. drogiej optyki z systemem stabilizacji.
W razie pytan pisz na GG.
Jakość: 5; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 6; Średnia: 5.8 pkt