Aparaty Cyfrowe > Pentax K200D

Pentax K200D
- matryca: 10.75 MP
- wyświetlacz: 2.7''
- rejestracja filmów: Nie
- karty pamięci: SD/HC
Pentax K200D - Recenzje
Pentax zakupiony w 2008r.Trudno dopatrzyć się wad.Funkcjonalny,energooszczędny.Używany w domu praktycznie ciągle - oprócz mnie przez piątkę dzieci.Praktycznie niezniszczalny.Zaskoczył mnie od samego początku - na dołączonych bateriach zrobiłem około 1700 zdjęć.Na naładowanych akumulatorach robię od 800-1000 zdjęć.W czasie burzy w Świnoujściu nie zauważyłem ,że z gałęzi drzewa pod które sie schowaliśmy leci jak z rynny prosto na aparat-myślałem ,że już po nim.Przetrzymał.W czasie wyjazdu na Saharę w temperaturze +55 raz sie zawiesił ,ale wystarczyło wyłączyć i zaraz załączyć i ok.Jakość zdjęć bardzo dobra.Trochę słabiące jest wspomaganie autofokusa lampą.No i to co już ktoś napisał - niedokładnie pokazuje stan naładowania akumulatorów.Trzeba mieć drugi komplet akumulatorów w zapasie.Na bateriach pokazywał dobrze.Zrobiliśmy na nim około 30 tys. zdjęć.Bardzo prosty w obsłudze.Świetnie leży w ręce.
Jakość: 6; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 6; Średnia: 6 pkt
Sprzęt solidny doskonale wykonany godny zaufania.
W sumie to znalazłem tylko dwie wady:
- jedna to brak wspomagania auto focusa ( tzn. jest stroboskop , ale g. daje)
- druga to niedokładny miernik zużycia akumulatorów.
Poza tym same zalety których długo by wymieniać...
Jakość: 6; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 5; Średnia: 5.6 pkt
Jakość OK nic nie lata nie trzeszcz nie skrzypi/funkcjonalność tez OK wszystkie przyciski pod palcami niemalże/Niezawodność-no od 2008 nic się nie dzieje choć i w deszczu i nad morzem latem używany i na mrozie/Zdjęcia-jak dla mnie nie ma się do czego przyczepić/Koszt-body+kit+grip+kit+firmowa torba+4 szt aku+ładowarka energizer=coś koło 2000zł.Podsumowując brak mi tylko otwieranego wyświetlacza -przydatne np. w tłumie ale spoko nie nażekam
Jakość: 6; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 5; Koszt: 6; Średnia: 5.6 pkt
Użytkuję aparat amatorsko od końca 2008r. Jakość wykonania jest dla mnie wzorcową - do dziś brak u konkurencji porównywalnego modelu, również ze względu na pozostałe cechy i funkcjonalności (np. górny LCD), mając na uwadze także cenę (wówczas 1500 zł). Mankamenty też są - dla mnie jest nim przede wszystkim czułość matrycy (i w konsekwencji generowane przez nią szumy), wadą w moim odczuciu jes układ luster zamiast pryzmatu i mała matówka, wspomaganie AF przez lampę a nie diodę (tzw. "spawarka") i wrażliwość na spadek napięcia aku. Choć tu muszę stwierdzić niesamowitą wręcz żywotność załączonych do aparatu baterii alkalicznych "Energizer" - grubo ponad 1000 zdjęć, część z lampą, część na mrozie, przeglądanie, ustawianie i zmiany w menu etc. Pełen szacun.
Brak mi niektórych przełączników na korpusie - trzeba wchodzić do ustawień, a to mniej wygodne choć łatwe i intuicyjne pod przyciskiem Fn.
Korpus współpracuje BEZPROBLEMOWO obiektywami manualnymi. Nie wymaga specjalnie wyposażonych przejściówek.
Znając możliwości korpusu czytam z politowaniem specyfikację "nowinek" i innych "achów i ochów" nad produktami innych firm, które w tym korpusie są dostępne.
Aparat wykonany wyjątkowo solidnie i uszczelniony.
Współpracuje ze wszystkimi obiektywami Pentax'a oraz M42 (oczywiście gwint trzeba założyć).
Posiada logicznie i intuicyjnie rozplanowane przyciski.
Funkcje ustawiane przyciskiem Fn są łatwo dostępne, ale w stosunku do guzików na obudowie to jednak krok w tył.
Lepszy byłby podświetlany górny LCD (podobnie jak same przyciski), jest też lepsza matryca (w Kx i Kr), jest mikroregulacja i guziki na korpusie (K20) - ale tak tylko w ERZE !
Są też inni producenci i modele ale proszę mieć na uwadze za ile oferują te wszystkie udogodnienia.
Jakość: 6; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 4; Koszt: 6; Średnia: 5.4 pkt
Mam go półtora roku.
Najlepszy stosunek jakości do ceny! - niepodważalnie - może też dlatego że nie tracą pieniędzy na reklamę.
Nigdy mnie nie zawiódł, menu proste i przejrzyste. Do zdjęć nie można mieć zastrzeżeń.
Polecam.
Jakość: 6; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 5; Koszt: 6; Średnia: 5.6 pkt
Witam, aparat kupiłem na moje szczęście wtedy gdy jego cena była sporo niższa niż obecnie. Nie był to zakup przypadkowy nie sugeruje się modą na canony i nikony dla mnie zawsze najważniejszy jest stosunek ceny do jakości. K200D jest "perełką" w gąszczu wielu modeli lustrzanek, w tak niskiej cenie otrzymałem dużo więcej niż mogłem oczekiwać po lustrzance amatorskiej. Pierwsze wrażenia przy kontakcie z tym aparatem są jak najbardziej pozytywne, bardzo solidna konstrukcja nic nie trzeszczy nie skrzypi wszystko jest bardzo dobrze spasowane, trzymając go w ręku ma się wrażenie jakby to był aparat z wyższej półki cenowej. Korpus jest dobrze wyprofilowany trzyma się go pewnie jedną ręką, jednak dużo wygodniej jest go trzymać po zamocowaniu gripa. Miło zaskoczyłem się korzystając z menu K200D jest ono bardzo intuicyjne, tak szczerze jeszcze ani razu nie przeczytałem od początku do końca całej instrukcji obsługi, to tylko świadczy o dobrze zaprojektowanym menu. Zrobiłem nim kilka tysięcy fotek po to tylko by wyczuć jego słabe i mocne strony z użyciem różnych filtrów, czasami da się odczuć brak zewnętrznego przełącznika trybu działania AF na pomiar ciągły lub pojedynczy, moim zdaniem pomiar matrycowy ekspozycji jest mało skuteczny ja używam trybu pomiaru centralnie ważonego spisuje się on bardzo dobrze. ISO 1600 to nie żaden bajer normalnie korzystam z tej czułości i co bardzo ważne fotki nie tracą na jakości.Fajnie by też było mieć wizjer z pełnym pokryciem kadru, niestety to nie ta klasa sprzętu. Wysoko oceniam możliwość robienia fotek z wstępnie podnoszonym lustrem przy długich czasach ze statywu, różnica w ostrości fotek z i bez tej funkcji jest wyraźna. Pstrykam fotki (w plikach PEF, 90% z preselekcją przysłony) czysto amatorsko więc obiektyw doczepiony do K200D też jest amatorski (tamron 18-250) znając wady i zalety używanych obiektywów można robić K200D bardzo ładne fotki, szczególnie imponująca jest ilość szczegółów zawarta w dobrze zrobionej fotce a wiem co piszę bo mam specjalny monitor do obróbki materiałów foto i wideo i do tego jest on jeszcze skalibrowany. Niestety tylko na dobrym monitorze można oceniać jakość fotek, o czym nie wszyscy wiedzą. Nie jestem zwolennikiem żadnych systemów jak wiadomo nie ma i nie będzie idealnych aparatów, pentax to bardzo stara firma z tradycjami dla mnie jest ona synonimem jakości w produkcji sprzętu foto, cenie ją za wysoką jakość ich produktów niezależnie od klasy aparatu. Do tych co jeszcze nie kupili lustrzanki, przy zakupie nie sugerowałem się żadnymi testami większość testów jest sponsorowana oficjalnie lub nie oficjalnie opinie o sprzęcie trzeba wyrobić sobie samemu i oglądać jak najwięcej sampli a jest ich w necie tysiące tych amatorsko robionych jaki i profesjonalnie bo w tym wszystkim chodzi o zdjęcia to one mają się nam podobać i nie dajcie się omamić reklamom czy wszystko wiedzącym fanom konkretnych marek. Udanych zakupów :)
Jakość: 6; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 6; Średnia: 5.8 pkt
Pentaxa K200D posiadam od stycznia 2009 r. Zakupiłem zestaw z dwoma kitowymi obiektywami DA II za kwotę 1999zł, jeszcze przed wymarciem tego rynkowego hitu.
W sumie o aparacie było cicho, nie tak jak reklamuje się Sony z alfami czy Nikon z Detkami.
Konkrety!
Zalety:
-fenomenalna jakość wykonania
-duże możliwości regulacji ekspozycji
-bardzo dobra jakość zdjęć za taką cenę
-wygodnie leży w ręku
-dobre umiejscowienie przycisków
-uszczelniony korpus (w deszczu bez problemu) robiłem również zdjęcia w -10 stopniach, ale na chwile wyjety.
-zasilanie z paluszków!! UWAGA!! na energizerach 2450mAh bez lampy zrobiłem 1500 zdjęć!
-W miarę szybko ostrzy
-możliwość adaptacji obiektywów z bagnetem K pentaxa, i M42 z przejściówką, posiadam Heliosa 44/2
-dodatkowy wyświetlacz na górze korpusu
-dobre jakościowo obiektywy kitowe
Wady:
-czasem zielonkawe zdjęcia z lampą
-zawikłany trochę WB
-czasem niedoświetlone zdjęcia zwłaszcza krajobrazowe
-stosunkowo wolne zdjęcia seryjne, ale to nie przeszkadza
Chyba to wszystko.
Aparatu mam od stycznia i na liczniku mam już ponad 11000 tysięcy zdjęć.
Do zakupu lustrzanki zbierałem się przez rok. Konkurencją był Olympus E520, Nikon D60 oraz Canon Eos1000, ale zasłużenie wygrał Pentax swoją jakością wykonania jak i prezentowanych zdjęć!
Gorąco polecam ten aparat!
Jakość: 6; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 5; Koszt: 6; Średnia: 5.6 pkt
Witam. Chciałbym podzielić się z Wami moimi doświadczeniami podczas zakupu aparatu Pentax K200D, który posiadam od stycznia 2009 roku. Wcześniej używałem Canona A75 oraz Fuji S6500 FD. Przed zakupem zastanawiałem się czego będę oczekiwał od aparatu. A więc potrzebowałem nowego aparatu na gwarancji - najlepiej 24 miesięcznej, powinien robić poprawne zdjęcia z ręki bez lampy w pomieszczeniach, szukałem czegoś ze stabilizacją matrycy lub jasnym obiektywem- o świetle f. 2.0, zasilanego na paluszki - ze względu na spodziewane przeze mnie koszty akumulatorów dedykowanych. Nie szukałem wcale lustrzanki, ale szukałem aparatu który dawałby jak najbardziej naturalne obrazy, rozglądałem się za Panasonikiem FZ 50, FZ 18, Nikonem P6000, używanym Canonem G6 ewentualnie Olympusem Sp 570 - o ile dobrze pamiętam. Zaczęły się eliminacje a ja w miare możliwosci starałem się zaglądać na strony poświęcone fotografii: http://www.fotopolis.pl, http://www.optyczne.pl, http://www.steves-digicams.com/, http://pl.pixel-peeper.com/,
http://www.dfv.pl,
http://www.pbase.com/.
Tam natknąłem się na informacje iż im większa matryca (nie wielkość pixeli are fizyczne rozmiary) tym teoretycznie jakość zdjęć powinna być lepsza, tam zorientowałem się, jakiej wielkości matryce mają kompaktowe aparaty cyfrowe oraz te troszeczkę droższe. Doczytałem także o problemach z obiektywami o zoomie dłuższym niż 6x w tańszych aparatach. Zwróciłem się w stronę lustrzanek i zastanawiałem się nad Sony Alpha 200-300, Olymusem E-420, E520 oraz Canonem 400D. Rozglądałem się za parametrami, ale także zaglądałem do sklepów aby osobiście przyjrzeć się przyszłym zakupom. Zaniepokoiło mnie dlaczego tak bardzo niektóre sklepy są obładowane aparatami Sony, dlaczego mnożnik obiektywów Olympusa to 2.0, oraz popatrzyłem na ceny obiektywów o podobnych parametrach ale różnych gwintach - szczególnie tych Canona. Niestety nic nie wybrałem, bo jak już miałem coś na oku to na forach różnie pisali, miałem już kupować Olympusa gdy obejrzałem jego plastikowy kitowy obiektyw i odpuściłem sobie. Zupełnie przypadkiem nadziałem się na markę Pentax i jego wodoodporny model W60, potem troszeczkę poczytałem i znalazłem wycofywaną w zawrotnym tempie z europejskiego rynku lustrzankę K200D, pooglądałem zdjęcia oraz znalazłem sklep w którym mogłem ją najpierw sprawdzić a potem zakupić. Nie ukrywam, że bardzo pomogło mi w ostatecznej decyzji forum http://pentax.org.pl/. Tym oto sposobem stałem się właścicielem bardzo dobrego moim zdaniem aparatu - jak dla mnie oczywiście.
Nie mając wcześniej większego kontaktu z lustrzankami zauważyłem, że jest ciężki, głośny, bez trybu LiveView - czy jak go tam zwali. Jakość wykonania, obudowy, kitowego obiektywu oraz ostatecznie samych zdjęć - nawet tych przy wyskokich iso rzędu 800 pokonały wszystkie moje wątpliwości. Na szczęście zdażyłem go kupić gdy kosztował jeszcze 1600 zł. Stawiam prawie maksymalne oceny z pełną swiadomością, iż nadal uczę się obsługi tego aparatu i nie zawsze efekty moich prac są zadowalające, ale te prace które udało mi się wykonać przebijają wiernością odwzorowywanych kolorów wszystkie moje wcześniejsze aparaty. O bardzo wygodnym trybie RAW i obróbce tego typu zdjęć bezpośrednio w aparacie chyba nie wspominałem, a to było to czego mi zawsze brakowało, nawet gdy o tym jeszcze nie wiedziałem. Za te, że parę razy nie zapamiętał ustawień dałem 5 za niezawodność.
Pozdrawiam. Dawid Bittner
Jakość: 5; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 5; Zdjęcia: 6; Koszt: 6; Średnia: 5.6 pkt
zgadzam sie ze wszystkimi opiniami ale kazdy z Was nie pisze o podstawowej wadzie tego aparatu a mianowicie że sa duże szumy przy wayższych ISO
Jakość: 5; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 5; Zdjęcia: 3; Koszt: 4; Średnia: 4.4 pkt
dawid2202
2009-05-22 12:48
Witam.
A więc tak nie będę się za bardzo rozpisywał odnośnie k200d napisze tylko najważniejsze informacje.
Więc posiadam aparat od 6 miesięcy a w tym czasie zrobiłem nim 2000 zdjęć zaledwie z czego ok. 1500 przez ostatni miesiąc. Aparat wykonany bardzo solidnie. Uszczelnienia spełniają swoje zadanie bardzo dobrze, wiem bo fotografowałem nim podczas ulewnego deszczu. Odnośnie jakości zdjęć to nie będe się wypowiadał, ale jak dla mnie są bardzo dobre nawet na ISO 800, ale to pewnie dlatego ze nie przyglądam się im w pełnym rozmiarze. Jedyną wadą aparatu jak dla mnie jest troszke wolny AutoFocus, ale akurat nie robię zdjęć reporterskich więc nie przeszkadza to specjalnie. A i na koniec jeszczejadna zaleta, jak dla mnie bardzo duża to bezproblemowa współpraca ze starymi manualnymi obiektywami, których jakość jest bardzo dobra (nie wszystkich) a ich ceny są dość niskie.
Tak że polecam aparat z czystym sumieniem, aczkolwiek obecnie jego cena nie jest juz tak atrakcyjna jak pół roku temu kiedy to kupiłem go za 1820 zł z obiektywem kitowym i gripem.
Zalety:
- wygląd;
- jakość zdjęć;
- jakość wykonania;
- stabilizacja obrazu;
- cena w listopadzie 2008;
Wady:
- autofocus;
- cena w maju 2009;
Pozdrawiam
Jakość: 6; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 6; Średnia: 5.8 pkt