Aparaty Cyfrowe > Sony Alpha DSLR-A300

Sony Alpha DSLR-A300
- matryca: 10.8 MP
- wyświetlacz: 2.7''
- rejestracja filmów: Nie
- karty pamięci: MSD,MSPD,CF/2
Sony Alpha DSLR-A300 - Recenzje
Do MarcoStarosta:
Mądralo oceniaj aparat a nie ludzi.Co ty możesz wiedzieć o tym w jakim trybie wykonuję zdjęcia.Przetestuj obiektyw kitowy który daje Sony to zobaczysz że lepiej cyknąć kompaktem.Np. kit nikona jest super.To prawda ,jak kupisz obiektyw za 2000zł to będziesz zadowolony :)
Jakość: 5; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 4; Koszt: 4; Średnia: 5 pkt
Alfę 300 mam od półtora roku. Miałem okazję wykorzystać ją w wieelu sytuacjach. Wszędzie tam aparat nie zawodził i nadal nie zawodzi. Dlatego za jakość daję 6. Tak samo z niezawodnością. Moim zdaniem z kitowym obiektywem to lustro jest niezłe, ale zabawa zaczyna się po kupieniu lepszego szkła. Za funkcjonalność 5 jedyne warunki ,w których mógłby być lepszy to noc. Dobre iso kończy się na 400 potem szumy. Jednak w normalnym pstrykaniu w dzień jest to wystarczające. Jakość zdjęć zadawalająca chociaż lepsze efekty dopiero przy szkle wyższej jakości.
Cena... zależy gdzie. Ja kupowałem dosyć tanio, ale powiem , że ten aparat jest spokojnie wart 2 tys.
Podsumowując
+
-Dobra jakość obudowy
-Praktyczność
-Waga
-Live view i uchylny LCD
-Proste Menu i obsługa
-Trzymanie prądu
-stabilizacja obrazu
-dużu wyświetlacz
-
-obiektyw kitowy
-za niska lampa
-szumy powyżej iso 400
Szczególnie polecam zaawansowanym amatorom nie mającym kasy na droższy sprzęt ,ale wiem, że każdy odnajdzie coś dla siebie w tym body.
Jakość: 6; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 5; Koszt: 6; Średnia: 5.6 pkt
Witam wszystkich serdecznie i na początku chcialbym powiedzięć po przeczytaniu paru opini że rozstrząsanie która lustrzanka jest lepsza nie ma sensu.dopoki ktoś sobie nie uświadomi że czlowiek robi zdjęcia radzę sobie darować lustrzankę.zdjęcie powstaje w głowie i to od nas zalerzy jego efect.i od razu zaznaczę lustrzanka nie jest do robienia w trybie auto.lepiej sobie darować i kupić małpkę do pstrykania.postaram wam przytoczyć parę rzeczy na temat urzytkowania a300. 1.użytkowanie. aparat posiadam od roku,jest urzywany w różnych warunkach .dość trudnych ,często wożony w plecaku bez zabezpieczenia,podczas dużych wilgoci w górach.zrobilem nim około 15000 tys. zdjęć.zaliczł rownierz dwa upadki na glebę.moją pasją jest makrofotografia więc nie mam czasu podczas wojaży na łące zbytnio dbać o niego.ma mi starczyć na od 3-5 lat.szybciej migawka siądzie niż się aparat zniszczy.do tej pory wszystko dziala jak w zegarku. 2.dlaczego a300 - bo uważam ze minolta jest do dziś dobrym systemem dla amatora jak i początkującego tak i dla zaawansowanego.olympusa szanuję ale odpadł z powodu swojego systemu 4/3.trzeba bazować głownie na orginalnych szkłach a są nie tanie. canon odpadł gdyż amatorskie szkła są najgorsze na rynku co pokazuje wiele testów.kupując zamienniki nie bedziesz miał stabilizacji.. nikon amatorski nie posiada w korpusie silnika autofokusa przez co nie ma możliwości kupienia starszych szkieł .owszem będą dzialać ale bez autofocusa.oczywiscie wszystko zalerzy od kieszeni kupującego bo gdy chcemy rozbudować system o drogie szkła każdy system ma dobre obiektywy. sony zachowuje caly system wsteczny minolty jak i wiele szkieł sigmy tamrona posiadając przy tym stabilizację.i to jest jego zaleta,nie każdego stać na drogie obiektywy ze stabilizacją. 3.zalety podgłąd na żywo ,z uchylnym wyświetlaczem i szybkim af. - dobrze dzialająca stabilizacja obrazu zarówno z obiektywem kitowym jak i tele. [posiadam sigmę 70 -300 apo dg makro.polecam ,najlepszy amatorski obiektyw na rynku za rozsądną kasę. -intuicyjna obsluga - szybki autofokus - rewelacyjna bateria .nawet 750 zdjęc na jednym ladowaniu -bardzo dobra jakość zdjęć,o ładnych pastelowych kolorach.alfa ma ustawiony automatyczny balans bieli raczej na ochlodzenie niż ocieplenie fotografii.nie jest to wadą ani zaletą. wszystko można ustawić pod siebie. - szumy akceptowalne do iso 800.oczywiscie zależy to jeszcze od oświetlenia fotografii -zdjęcia wychodzą naprawdę ostre z kitowego obiektywu.[[co do obiektywu kitowego służy mi do uwieczniania chwil na imprezach ,wczasach,rożnego typu wyjazdach.tą rolę spelnia dobrze,bynajmniej na przyslonach najczęściej urzywanych od 5.6--11.poniżej tej granicy w tanich szkłach zaczynają się pojawiać wady optyczne,lecz nie każdy to zobaczy.winietowanie trzyma w ryzach bardzo dobrze.aberacje chromatyczne też nie są dokuczliwe.dystorsja naprawdę akceptowalna,dobry wynik w tej klasie sprzetu.jeżeli kogoś stać napewno znajdzie coś lepszego. 4.wady -słaba jakość plastiku -nieduży wizjer optyczny -niskie mocowanie wbudowanej lampy blyskowej,którą można w dodatku podnieść rękami -brak sepii[niepotrzebne] 5.podsumowanie jastem zaawansowanym fotoamatorem i jestem zadowolony z zakupionego sprzętu.nigdy nie narzekam na sprzęt bo on jest tylko narzedziem w naszych rekach.mogę polecić alfe zarówno początkującym jak i fotografom ktorzy chcą rozbudować system o lepsze szkła.aczkolwiek nie zniechęcam do kupienia innej lustrzanki systemowej.czasami najważniejsze jest jak aparat leży w dloni niż jakie ma funkcje.robilem zdjęcia wieloma zaawansowanymi kompaktami i jakość nawet z kitowego szkła jest dużo lepsza,szczególnie jezeli chcemy coś ze zdjęciami zrobić w komputerze.a ludzie którzy piszą że coś nie tak że lepiej kupić co innego sami wystawiają sobie opinie o wiedzy fotograficznej.jest zasada która mowi pokaż jakie zdjęcia robisz ,a nie czym robisz.pozdrawiam wszystkich i życzę tendencji rosnącej w tworzeniu nowych kadrów...sory za błędy jeżeli lubicie przyrodę i chcecie zobaczyć kilka moich zdjęć z alfy to zapraszam. www.dfv.pl/gallery/members/robak.html
Jakość: 5; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 6; Średnia: 5.8 pkt
Zacznę od wad a i jeszcze jedno chciałem dowiedzieć się jaką moc ma lampa a z tej idiot specyfikacji wynika Zdałnienie
----------
wady
największa to brak możliwości rozwoju zwyczajnie sony nie zrobiło lepszych aparatów alfa 900 to pułapka dla słabo znających się na sprzęcie
----------
ja choć zdjęć nie drukowałem to z tego co się kiedyś uczyłem i wynika z moich doświadczeń przy liczbie pikseli powiedzmy 5 mpx to jakość full HD wystarczy by pokazać obraz na 60 calowym monitorze im większy monitor tym dalej od niego możemy odsunąć się telebimy nie muszą mieć ogromnej liczby pikseli są obserwowane z daleka!!!
-------------
w przypadku monitora 15 - 17 calowego 2mpx w zupełności wystarcza!!!!
----
a dla 22 cali 3mpx dodam jeszcze żę monitor zdolny wyświetlić taką rozdzielczość to nie pierwszy szit z brzegu jeżeli mamy LCD lub co gorsza laptopa często nawet tych 2mpx nie zobaczymy!!!!!!!
-------------
ponadto jeśli obraz jest ruchomy to niepotrzebna jest nam wysoka rozdzielczość 640 x 480 wystarczało przy 20 calowych kineskopowych telewizorach a nawet ponad 30!
0,33 MPX to 640 x 480 w takiej jakości nadawany jest obraz z kablówek czy przez Antene a przecież ludzie mają 25 calowe telewizory....
-------------
filmy wido popakowane w internecie mają prawie o połowe mniejszą rozdzielczość od 640 x 480 powiedzmy 400 x 300~~~~ z tym że kineskopowy wyświetlaczrozmazuje obrazwięc nam to nie przeszkadza a w lcd lepiej mieć dobrej jakości
nadawanie
----------------
ale ogółem 0,3MPX to świat i ludzie dla ruchomego obrazu naprawdę te skompresowane filmy z neta mają mniejszą rozdzielczość
--------------
oddalam się od tematu
----------------
jeśli chodzi o drukowanie zdjęć to nie jestem exspertem ale trzeba tu trochę wyższej rozdzielczości
---------------
z tym że pamiętaj że plakat czy obraz obserwujesz z większej rozdzielczości i tam gdzie np trzeba 100 dpi z większej odległości będzie trzeba 20
-------------
wydaje mi się że do nadruku na A4 nie jest potrzebne więcej jak 100 do 300 DPI.
--------------------------
350 DPI przy odległości 25 cm od oczu gwarantuje ci że to najlepsza jakość jaką trzeba wyobraź sobie że z odległości 25 cm potrzebujesz zobaczyć 12 punktów na długości 1 milimetra to właśnie 350DPI!!!! mi by tam wystarczyły 4 punkty czyli 116DPI i tak musi być niezłe oświetlenie a wzrok nie jest idealny a i 75 DPI (około 2,6 punktów na mm) jest zadowalające poniżej 63 (2,2 punkta na milimetr) już raczej nie warto schodzić ale to się tyczy tylko odległości 25 cm od oczu!!!!!
przy 300 dpi mamy 10 punktów na 1mm
------
300 dzielone przez cal daje daje 118 pikseli na cm na mm 11!!! czyli w sumie nawet trochę pomyliłem się bo liczyłem 10 +
----------------------------------
wniosek prosty 100 DPI czyli czyli niemal 4 kropki na mm z odległości 25 cm to odległość szkolnej linijki może zadowalać
-----------------------
5,95MPX
przy 100DPI daje 62,59 cm 62,59 na 62,59 obrazek !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
czy to robi wrażenie!!!!!!!!!!!!!!!! ponad pół metrowy obraz kwadratowy
300 dpi pozwala na 20,86 x 20,86
225 DPI pozwoli na nadruk na A4 jest to 8,86 punktów na 1 mm!!!!!!!!!!!!!!!
pamiętaj 25 CM
przy odelgłości 100 cm odpowiednik 225 dpi to 56,21
daje to 4 kartki A4
choć w sumie 100dpi nas zadowoli 4 kropki mamy tu obraz 250 cm na 250 cm
------
5,95mpx naprawdę może wystarczyć do profesjonalnych spraw już przy 10mpx staje się niemożliwe przy kącie ludzkiego oka nawet zakładając większy kąt przy i poruszanie się oka dostrzeżenie jakiś syfów
chociaż 22 mpx mogą przydać się przy zdjęciach w galeriach gdzie trzeba stanąć naprawdę blisko przy metrowych odbitkach a może i nie.....
----------------
naprawdę trzeba zrozumieć jak wiele to 10mpx dla foto amatora wystarczy 6 a dla zawodowca 10 a i te 6 dla zawodowca może wystarczyć a nam bez problemu wystarczy jako amatorowi fotografi 3
jezeli zdjecie bedziemy publikowac w necie wystarczy 2
-------------------------------------
meritum sprawy czyli szumy
szumy biora sie głónie z jednego reszta to złe oprogramowanie źle zgrany aparat złe sterowniki z tym że w lustrzankach nie szumi nie syfi i nie gubi się tylko Olympusy podobno troche dziwnie się gubiły zkolorami ale trudno powiedzieć jeśli chodzi o kompakty i hybrydy to mamy tu pentagram który trochę więcej szumi bo spartolili sprawę tak naprawdę dobre marki nie szumią a jak nawet jak szumią to działają w sposób specyficzny co daje fajne kolory czy coś tam z tego typu :D Kodak nie jest dobrą marką ani Benqu ani Medion....
Prawdziwy powód szumów to mała matryca i wiele megapixseli ogólnie ilość punktów światłoczułych na cm mm itd
pewnie sobie myślisz że im dalej w przyszłość tympojawiały się większe matryce i tu siękolego mylisz w klasie tak zwanych hybryd kompaktów czy poprostu zwykłych cyfrówek wyjątkiem są lustrzanki matryce nie powiększyły się a nie udoskonaliły a nawet zaczeły się zmniejszać ogólnie już w 99 roku były matryce stosowane w drogich hybrydach za grubo ponad 1200 zł koło 2002 praktycznie wyszły największe matryce do zwykłych nie lustrzankowych i nie wielko formatowych aparatówte matryce są smiesznie małe np 5mm na 4mm
----------------------
w mojej alfie a 300 na 1 cm przypada poniżej 3 mpx!!!!!!!! a we wszystkich kompaktach do 7 mpx a w pseudo hybrydach po 14 mpx liczba ta to ponad 30!!!! czasem 40
co to oznacza?
mój aparat szumieć powinien 10 razy mniej powiedzmy u mnie ISO 1000 szumi tak jak na twoim FUJI s9600 czy jakims PanSonick czy sony jak 100 jezeli twój aparat znosny jest przy iso 400 to mój przy iso 4000 czyli twoje iso 320 to moje 3200
--------------------------
zapomniałem powiedzieć czym jest iso ISO to czułość filmu np na iso 3200 potrzebuje od iso 1600 dwa razy mniej światła i znowu 2 razy mniej przy 800 i dwa razy mniej przy 400
im mniej światła musi być tym krótszy czas potrzebuje na naświetlenie nie dasz rady zrobić ostrego zdjęcia przy czasię 1 sekundy a ze statywu jeśli obiekt się rusza też wyjdzie nie ostry przy jedenj sekundzie wszystko jest nie ostre minimum to 1/10 sekundy dla zdjęć nieruchomych ludzi ze statywu ale aby naprawde można było się bawić jak ktoś się nie rusza to 1/25 sekundy stabilizacja 1.40 sekundy bez stabilizacji jak obiekt się prusza idzie to potrzebny nam czas 1/80 sekundy i stabilizacja nie wiele daje ......
------------------
jedynym sposobem by skrócić czas naświetlania jest ISO i lampa błyskowa!!!!!!!!!
z tym żę lampa wbudowana nie jest ani fajna ani praktyczna ciekawy efekt mamy dopiero z zdemontowana lampa z dyfuzorami jak odpowiednim kontem walniemy światło ale zawsze daje to zły efekt obrzydliwe odblaski takiego zdjęcia nie zaprezentujesz na żadnym pokazie a korekty ani tanie ani proste....
--------------
a więc praktyczniej było by zwiększac iso chociaż by dlatego że nie wszystko oświetlisz lampą wyobraź sobie lampę oświetlającą park nocą a gwarantuje ci że tam iso 6400 starczy niemal na styk!!!!!!!!!!
--------------
w zwykły dzień wystarczy nam ISO 50 spokojnie czasy 1/100 sekundy
---------------------
w aparacie chodzi o to żeby nie szumiał dawał ładne zdjęcie nie pogóbił sięlub przynajmniej dało się to skorygować w programie na jego nieskompresowanych plikach które dobrze by były w ravie lub czymś bardziej zajmującym pamięć
---------------------------
No to już wiesz dlaczego ALFA 300 nie ma lepszej alternatywy 14 mpx jest zbedne a 22 w alfie 900
wiele obiektywów nawet nie pozwala przez światło osiągnąć 14mpx to już dla obiektywówjest za wiele
w a 900 matryca jest większa ale i tak mamy stosunek jakies 5mpx na centymetr a w moim 3 a300 3 !!!!!!!!!!!
-------------------
wolałbym mieć 6 mpx a tu mi chca dac w a350 14 w a 700 14 a w wielkiej klatce 22-24 !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
------------------------------
w nikonie d3 mamy 14mpx i stosunek 1,5 mpx na cm to zwyczajnie genjalna sprawa do tego d3 ma wszystko
tyle że kosztuje z 10 000..........
------------------
i to jest najwieksza wada
aparat oczywiście ma jeszcze jedna wyświetlacz przekłamuje
a no i jeszcze jedną wizjer mały ale można zmodyfikować
af też mógłby być szybszy i aby dało się go wyłączać bo chodzi cały czas !!!!!!!!!!!
pozatym jednak alfa 300 ma stabilizacje obrazu lepsza matryce typu CCD lepszego typu szybko robi zdjęcia ma podgląd na żywu z pochylanym wyświetlaczem czego mi wszyscy zazdroszczą!!!!!!!!!!!!!!!
to bardzo dobry aparat choć ma kilka wad soft jest raczej też słaby w każdym razie to dobry aparat jak najbardziej dość dobry pozatym wyświetlaczem aby powiedzieć że profesjonalny z tym że z drugiej strony jak af wlasciwie potwierdzi obraz to czy koniecznie musimy widzieć szczegóły!!!!!!!!!!!!!!!
a wizjer można dołożyćmodyfikacje i powiekszy nam sie dwa razy
Jakość: 4; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 6; Średnia: 5.6 pkt
Do stanley:
Jak masz pisać takie głupoty typu blade i nieostre zdjęcia to daruj sobie komentowanie następnych aparatów.
Narzekasz na brak ostrości?! To zależy od klasy obiektywu. Jeżeli CI SAL 18-70 przeszkadza to kup SAL 16-105 wtedy nie będziesz narzekał.
Narzekasz na blade zdjęcia?! Może warto zmienić strefę twórczą na Vivid wtedy nie będziesz miał bladych zdjęć. Lub na standard podnieś kontrast i nasycenie.
I proponuję przerzucić na tryby półautomatyczne (P, A, S) i manualny (M), bo wtedy używanie lustrzanki ma sens.
A jeżeli wolisz fotografować na AUTO to kup sobie DSC-HX1, bo chyba Tobie jest potrzebny aparat cyfrowy a nie lustrzanka, która wymaga trochę manualnych umiejętności.
Trzysetunia jest bdb lustrzanką cyfrową dla tych co chcą zacząć z fotografią lustrzaną. Wystarczy tylko poznać się na sprzęcie - odpowiednie ustawienie aparatu + odpowiedni obiektyw w zależności od zapotrzebowania cz to szkła Sony czy CZesia, bądź poczciwej Minolty i odrobinę zaangażowania.
Pamiętajmy, że to MY robimy zdjęcia a aparat je rejestruje. A to jak zarejestruje zależy jak go ustawimy (dobrze ustawimy) i kiedy naciśniemy spust ;)
Jakość: 6; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 6; Średnia: 6 pkt
Zrobiłem tym aparatem kilkaset zdjęć i cały czas czekam na takie ,które by mnie satysfakcjonowało.Czytałem inne komentarze,niektórzy widzą takie wady jak kiepski plastik,przyciski nie z tej strony itp. a przecież to zdjęcia są najważniejsze .Ten aparat nie robi bardzo dobrych zdjęć-są one jakby nieco przyciemnione i blade.Dobre kompakty Canon,Nikon,nawet Kodak za 800zł robią zdjęcia lepsze i mniej ważą.Jeśli chcesz dobrą lustrzankę,odłóż jeszcze parę groszy i kup Canona lub Nikona. Firma Sony przejęła znaną firmę Minolta,ale chyba nie była ona zbyt dobra skoro tak się stało. Pozdrawiam.
Jakość: 4; Funkcjonalność: 4; Niezawodność: 5; Zdjęcia: 4; Koszt: 4; Średnia: 4.2 pkt
Mam A-300 od 4 miesięcy. Fotografuję jako amator 30 lat. Aparat nabyłem z powodu najkorzystniejszego stosunku cena/jakość. Na dzisiaj jest to wyrób firmy Sony, lecz jego konstrukcja jest dziełem ekipy firmy Minolta, której dział foto w całości został przejęty przez Sony.
W państwach o wyższym dochodzie na głowę mieszkańca A-300 jest klasyfikowany jako entry-level DSLR, czyli lustrzanka dla początkujących. U nas jest to aparat średniej klasy. Początkujący fotografują małpkami.
Największe zalety aparatu dla mnie, to zestaw cech:
1) Wiadomo - lustrzanka ma stosunkowo duży czujnik obrazu, a więc mniejszy szum niż we wszelkich kompaktach.
2) Całkiem dobra dynamika (ciut większa niż w Nikonach D80 i D60, a są to bardzo dobre aparaty dla zaawansowanych amatorów), czyli zdolność rejestrowania obrazów o dużej rozpiętości tonalnej - mniejsze niż w kompaktach przepalenia do białości nieba, nieco więcej szczegółów w cieniach.
3) Znakomity Live View - wszystkie Canony, Nikony i Olympusy, z wyjątkiem E-330 Olympusa wypadają z konkurencji przy A-300. Jest to jedyny na rynku, poza E330 i innym modelami Sony z serii A powyżej A3xx, w którym Live View daje się bezproblemowo załączać i przy którym zachowane jest działanie szybkiego autofocusa opartego na detekcji fazowej. Wadą Live View w A300 jest pewne przesunięcie kolorów na monitorze w stosunku do tego, co aparat rejestruje (zwykle w kierunku czerwieni) oraz nieznacznie mniejszy niż na zdjęciu obraz na monitorze podczas kadrowania w Live View. Nie jest to duża wada dla amatora, ale jest.
4) Dobry układ antywstrząsowy działający przy każdym obiektywie, umożliwiający focenie wieczorami w plenerze, np. przy ognisku oraz w dzień w pomieszczeniach. Jedyny warunek, jaki obowiązuje, tak jak w innych aparatch posiadających taki system - focone osoby nie mogą być zbyt ruchliwe.
5) Odchylny ekran monitora, dodatkowo o dużym kącie widzenia, pozwalający celować zarówno znad głowy (dobry na imprezach), jak i z biodra (przydatny, gdy nie należy zwracać nadmiernej uwagi fotografowanych ludzi, co się dzieje, gdy aparat przykładamy do oka) oraz do fotek zbliżeniowych, sprawozdawczych, technicznych w terenie - rośliny, fragmenty urządzeń, itp. Jedyna wada ekranu w stosunku do dzisiejszych przodujących konstrukcji - w pełnym słońcu bardzo słabo widać kadrowaną scenę. Ale w lustrzankach 2008/2009 tej samej klasy cenowej tak już jest.
6) Średni, jak na dzisiejsze lustrzanki, ale jak na cenę aparatu, bardzo mały szum - do 400 ISO - bez problemu, 800 ISO - troszkę widać, 1600 - bardziej.
Osobiście nie jestem szumofobem i fotografuję imprezy we wnętrzach oświetlonych tylko oknami oraz przy sztucznym świetle bez flesza przy czułościach 800 i 1600 ISO. Oczywiście na potrzeby prywatne. Gdybym robił to zawodowo, to konieczne byłoby do spełnienia dzisiejszych wyśrubowanych wymagań zakupienie conajmniej Nikona D90 lub D300, lub D700 lub D3X lub któregoś Canona MKIII lub MKII - astronomiczne ceny. Coś za coś.
6) Jak na cenę, znośny obiekty kitowy 18-70 mm o bardzo przydatnej do wnętrz krótkiej ogniskowej 18 mm - odpowiednik 27 mm dla formatu małoobrazkowego 24x36 mm. Najlepszą rozdzielczość daje przy przysłonach od 6 do 11. Jako tani obiektyw charakteryzuje sie pewnym nadmiernym w stosunku do bardzo drogich obiektywów spadkiem rozdzielczości na krawędziach i nieco większą aberracją chromatyczną. W zdjęciach do powiększeń 15 x 21 cm dla mnie nie ma to żadnego znaczenia. Obiektyw ma bardzo przydatną cechę przy fotografowaniu pod światło - jest bardzo odporny na odblaski (flary).
Aby wykorzystać lepiej rozdzielczość matrycy obrazowej należałoby dokupić obiektyw dający wyższą rozdzielczość - conajmniej Sigma 17-70 mm, cena na dzisiaj - 1400 zł - moim zdaniem najlepszy stosunek cena/ jakość.
7) Aparat A-300 pobiera bardzo mało prądu -akumulator zasilający, w pełni naładowany, wg wytwórcy wystarczy na 500 zdjęć, ja na jednym ładowaniu regularnie robię 750 - 800 zdjęć, w tym 15 - 20 % z fleszem.
8) A-300 daje dobre kolory przy balansie bieli ustawionym na Auto, nawet przy świetle sztucznym (moim zdaniem lepsze od Nikonów D60, D80, Nikony są znane ze słabszego działania automatyki balansu bieli przy świetle sztucznym). Aparat posiada przebogate ustawienia balansu bieli w podręcznym menu, czym bije na głowę wszyskie inne marki w swojej klasie cenowej.
Wykonałem moim A-300 około 4000 fotek, około 2/3 przy słabym świetle - w pokojach u cioci na imieninach, przy ogniskach, dzieci we wnętrzach. Przy fotografowaniu ludzi znakomicie zdał egzamin tryb seryjny. Przy świeżym akumulatorze 3 klatki/s, przy 50 -70 % naładowania, też 3 kl/s, ale po kilku klatkach trzeba dla odzyskania sprawności aku odczekać kilka minut, ponieważ szybkość spada do około 1,5 - 2 kl/s . Szczególnie przy fotografowaniu małych dzieci, które są nieprzewidywalnie ruchliwe. Strzelanie seriami po 3 - 5 klatek zapewni wybranie znośnych fotek. Aparat w serii złapie moment, gdy dziecko jest w miarę statyczne. Da się nawet przy jednej lampie górnej (5x60 W) i 1600 ISO.
Wady aparatu:
1) Przy fotografowaniu z fleszem wbudowanym i przełączeniu na tryb przeglądania mój egzemplarz często się zawiesza - wpada w tryb przeglądania slajdów - na ekranie nieustanna seria zdjęć. Aby odwiesić, należy wyłączyć.
2) Bad piksel na monitorze - jasna plamka. Jak wynika z doniesień innych użytkowników w necie - częsta wada. Reklamacja jest uznawana, gdy na monitorze jest skupisko 3 bad pixeli lub 8 rozrzuconych.
Nie będę pisać o guzikologii, bo do tego w prawie każdym aparacie można się wdrożyć. Mi brakuje najbardziej jednego - przycisku, do którego mógłbym przypisywać różne funkcje.
Wielu rzeczy aparat nie ma, ale za tę ceną czego się można spodziewać? Jest to bardzo przyzwoity pod względem funkcjonalności, używalności aparat. Dać mu lepszy obiektyw i do działania!
Nie będę pisać, że aparat trzeszczy i jest plastikowy, bo jakie to ma znaczenie?
Pozdrawiam wszytkich potencjalnych właścicieli
TJ
Jakość: 5; Funkcjonalność: 5; Zdjęcia: 6; Koszt: 6; Średnia: 5.5 pkt
UŚMIAŁEM SIĘ ŻE TEN APARAT W NOCY ROBI ZŁE ZAJĘCIA DOBRE:) POZDRAWIAM SERDECZNIE TYCH CO TAK MYŚLĄ . MAM GO PONAD ROK I ŚWIATA POZA NIM NIE WIDZĘ JEST SUPER NA POCZĄTKU WIADOMO INNE FOTKI A TERAZ :) KOCHAM GO I POLECAM WSZYSTKIM AMATOROM JAK JA NAPRAWDĘ WARTO .
PS.I W NOCY SOBIE RADZI SUPER TYLKO TRZEBA UMIEĆ SIĘ TYM POBAWIĆ A NA IMPREZĘ TO SOBIE MAŁPKĘ TRZEBA ZABIERAĆ A NIE LUSTRZANKĘ :)
Jakość: 6; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 5; Zdjęcia: 5; Koszt: 3; Średnia: 4.8 pkt
Mam ten aparat 3 miesiące i uważam, że jest bardzo dobry. To prawda, że nie jest taki doskonały. Niestety jesgo wadami są zdjęcia np. w ciemnym pomieszczeniu, ostrość zdjęć (niestety to się także dotyczy makro). Osobiście nie mam drugiego obiektywu, ponieważ kupiłam go z jednym.
Ten aparat robi dobre zdjęcia przy dobrym oświetleniu. Zrobiłam już okropnie dużo zdjęć i prawie wszystkie były doskonałe. Jeżeli jest dobre świtało zdjęcia w trybie makro wychodzą świetnie ! Aż sama się dziwiłam, że są takie profesjonalne. Polecam ten aparat.
Jakość: 5; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 5; Zdjęcia: 5; Koszt: 5; Średnia: 5 pkt
Aprat mam od kilu dni. Doświadczenie w fotografowaniu mam od prawie 3 lat. Wczesniej działałem na świetnym hybrydowym lumixie DMC-FZ8. Co do samego Soniaka:
Wygląd fajny, dobrze leży w dłoni, odpowiednio cięzki, LiveView na bardzo duży plus (nie wiem jak ludzie sobie bez tego radzą). Autofocus działa sprawnie. Przyciski trochę dziwnie rozmieszczone, ustawianie przysłony jest kłopotliwe gdyż, zwłaszcza używając wizjera. W lumixie ten joystick był o niebo lepszym rozwiązaniem. Zdjęcia w pomieszczeniach o słabym oświetleniu wychodzą średnio. Dużą wadą zestawu z kitem...jest ten właśnie kit. Jest naprawdę słaby. O makro można zapomnieć. Ostrość jest bardzo słaba jak na lustrzankę. Lumix robi ostrzejsze zdjęcia !! Obawiam się że wymiana obiektywu to jednak konieczność jeśli to faktycznie on jest przyczyną tej bardzo średniej ostrości.
Jakość: 5; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 5; Zdjęcia: 5; Koszt: 6; Średnia: 5.2 pkt