Aparaty Cyfrowe > Sony Alpha DSLR-A350

Aparat cyfrowy Sony Alpha DSLR-A350

Sony Alpha DSLR-A350

  • matryca: 14.8 MP
  • wyświetlacz: 2.7''
  • rejestracja filmów: Nie
  • karty pamięci: MSD,MSPD,CF/2

Sony Alpha DSLR-A350 - Recenzje

< nowsze
starsze >
1
2010-04-14 14:03
Nie polecam. Posiadamy w naszym zakładzie 5 sztuk Sony Alpha 350, kupione na podstawie przetargu. Wszystkie zepsuły się po ok 1,5 roku użytkowania. Faktem jest iż były intensywnie użytkowane (ok 4-6 tyś zdjęć miesięcznie) W wypadku wszystkich aparatów uszkodzeniu uległo "body", a dokładanie autofocus, ze środka wydawał się dźwięk "trajkotania" przy próbie ostrzenia. Na podstawie moich doświadczeń (ok 60-65 tyś. zdjęć na różnych egzemplarzach) mogę definitywnie odradzić również dołączone kitowe obiektywy. Dwa z pięciu dawały wyraźne aberracje. Zdjęcia były częściowo rozmyte. Dwa razy się nie wchodzi do tej samej wody. Tym razem będzie zakup czegoś trwałego, prawdopodobnie któregoś Nikona...
Jakość: 2; Funkcjonalność: 3; Niezawodność: 1; Zdjęcia: 3; Koszt: 5; Średnia: 2.8 pkt
2010-01-12 1:21
Aparata sam w sobie nie zły,ale dobrze wykupić gwarancje bo jeśli trafi się na bubla jak ja trafiłam to rok gwarancji nie wystarcza.
W ciagu roku dwa razy poszła migawka,oraz pierscien AF w obiektywie
Jakość: 3; Funkcjonalność: 4; Niezawodność: 4; Zdjęcia: 6; Koszt: 1; Średnia: 3.6 pkt
2009-05-04 14:50
Aparat mam od 10 miesięcy, przez ten czas zrobiłem na nim jakieś 16 000 zdjęć, niektóre z nich poszły na konkursy, inne na sprzedaż, a jeszcze inne można oglądać w internecie.

Najpierw to co najważniejsze, czyli wady aparatu:

- kitowe obiektywy są lekko nieostre, normalnym ludziom nie będzie to przeszkadzać, a inni sobie wyostrzą w programie do RAWów, ale to nie zmienia faktu, że są nieostre
- zapis RAWów jest wolny, przy robieniu zdjęć seryjnych aparat zapycha się po zrobieniu 5 zdjęć i dalej robi 1 zdjęcie na sekundę, a nie 3 na sekundę
- idiotycznie umieszczone gniazdo USB (już ktoś o tym pisał), pod klapką obok karty pamięci
- w stosunku do innych opcji, dostęp do balansu bieli, albo d-range wymaga kilku naciśnięć guzika - jeśli ktoś chce korzystać z tych opcji, to może mu to przeszkadzać (dobra wiadomość jest taka, że wszystkie te opcje można zmienić w programie do RAWów, więc nie ma po co zawracać sobie nimi głowy przy robieniu zdjęć)
- do aparatu jest dołączony stary program do obróbki i przeglądania zdjęć, ze strony producenta można ściągnąć nowy (szybszy, z kilkoma nowymi funkcjami)

A teraz zalety:

- łatwy dostęp do zmiany ISO
- w miarę szybko i bezbłędnie ostrzy
- dosyć lekki
- bardzo dobry i wygodny program do obróbki RAWów - można robić zdjęcia i się nie martwić balansem bieli, kontrastem, kolorami, albo rozpiętością tonalną, wszystko da się ustawić na spokojnie i na dużym ekranie programem
- kilka programów tematycznych, które działają prawidłowo - żaden wstyd z nich korzystać
- instrukcja napisana tak, że nawet osoba nie wiedząca gdzie jest obiektyw, szybko nauczy się robić ładne zdjęcia
- długi czas pracy na baterii - jakieś 4-5 godzin bez lampy, przy wyłączonym Live View
- polska wersja menu (dla tych co nie lubią po angielsku) i angielska (dla tych co lubią)

Na koniec kilka rad i informacji dla tych którzy chcą kupić albo kupilil:

- jeśli ktoś chce kupić ten aparat ze względu na Live View, to niech lepiej kupi A200, który nie ma LV, funkcja działa prawidłowo, ale nie wiem, czy użyłem ją więcej, niż 30 razy, bo po prostu wizjer jest wygodniejszy
- zawsze lepiej jest robić zdjęcia w RAWach, bo później można je na spokojnie poprawić
- na 4GB karcie pamięci mieści się jakieś 250 RAWów, co prawda aparat będzie pokazywać, że wchodzi ich mniej, ale zazwyczaj zdjęcia zajmują mniej, niż przewiduje
- zdjęcia z lampą robimy bez osłony obiektywu - jak ktoś robi zdjęcia z lampą i mu dolna część zdjęcia wychodzi ciemna, to niech zdejmie osłonę obiektywu, a nie pisze, że lampa jest słaba
- do aparatu pasują stare obiektywy z mocowaniem Minolta A, więc na allegro można taniej kupić używane i dobre obiektywy z autofocusem, można też kupić nowe obiektywy Sigmy albo Tamrona - też są dobre, a nie są tak drogie jak Sony, czy Carl Zeiss, na którego wszyscy narzekają, że drogi, chociaż i tak nie wiedzą po co im takie obiektywy
- w internecie można spotkać opinie, że kitowe obiektywy są "ciemne", prawda jest taka, że wszystkie tanie obiektywy zmiennoogniskowe będą ciemne, więc nie warto się tym przejmować, jak komuś będzie potrzebny jasny obiektyw, to kupi sobie stałkę
- markowe akcesoria Sony są drogie, ale na allegro i w supermarketach (saturn, media markt), można znaleźć tanie i dobre odpowiedniki, więc nie warto przepłacał
- do każdego obiektywu kup sobie filtr UV - takie coś kosztuje 20zł, na zdjęciach usuwa tą niebieską mgiełkę, którą czasem widać w górach, a poza tym chroni obiektyw przed zarysowaniem - taniej jest wymienić porysowany filtr za 20zł, niż obiektyw za 200zł
- aparat ma rok gwarancji, ale w ciągu dwóch tygodni od daty zakupu, można dokupić sobie gwarancję na 5 lat - jeśli planujesz długo używać tego aparatu, to warto
Jakość: 5; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 5; Średnia: 5.4 pkt
2008-06-02 18:45
Na wstepie dodam, że moje doświadczenie z lustrami cyfrowymi ogranicza sie do canon 40d i canon 450d i analogowej Minolty. Co oznacza że nie jestem stronniczy i do filozofi tego producenta jestem przyzwyczajony. I hiałem go kupić pełen optymizmu, zachwytów, etc. Ale kto tak odpowiada za ergonomię? Dla moich, nie aż tak dużych dloni/palców zwyczajnie brakuje miejsca. Układam dłoń jedną drugą. Ktoś z projektantów wymyślił, że od bagnetu w stronę korpusu plastik odchodzi pod kątem, akurat tak, gdzie lądują palce. Testując go, nie mogłem, ani razu wygodnie ułożyć dłoni. Mam obiektywy Minolty i niestety, ten sprzęt nie jest zaprojektowany dla mnie. A wystarczy wziąść do ręki Olego 510, Canona 40d i 450d, tak, tak!, Nikkona, Pentaxa k10 i k20 a w szczególności hybrydę fuji s6500, nie mówi o...sony seri H by zrozumieć jak to należy wykonać. Szkoda, wielka szkoda!
Jakość: 5; Funkcjonalność: 1; Niezawodność: 3; Zdjęcia: 4; Koszt: 5; Średnia: 3.6 pkt
2008-05-12 0:29
Powiem tak!

Od czasu reklamy w mediach, zapanował szał na ten aparat!

Czy jednak zainteresowanie może odzwierciedlać realną wartość sprzętu?

Konstrukcje w stylu Konica-Minolta, nie pozostawiają złudzeń. Sprzęt fotograficzny. :)

Niestety mnie nie przekonuje funkcja podglądu na żywo :)

Z wad - słabe obiektywy, ale to wada wszystkich dorzucanych przez producentów, wraz z zestawami, wspomniane przez jakiegoś z poprzedników 'jasności' :)

Polecać można, ale chyba jeszcze nie w tych cenach, po jakich chodzi na rynku.

Pozdrawiam
Jakość: 5; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 5; Zdjęcia: 5; Koszt: 2; Średnia: 4.4 pkt
jacek80
2008-04-23 0:57
Mam ten aparat mniej więcej miesiąc. To moja pierwsza lustrzanka. Wcześniej miałem Sony H9 (masakra)
Ogólnie aparat robi ładne zdjęcia, jednak ambitniejsze osoby muszą się zaopatrzyć w lepsze, jaśniejsze obiektywy. Te KITy w zestawach są słabe.
Aparat sprawuje się dobrze, sporo bajerów, małe szumy, szybkie ostrzenie i sporo gotowych programów dają miłe wrażenie. Oczywiście nie ma jak to ustawienia ręczne :) W końcu nie po to kupuje się lustrzankę, żeby jechać na automacie ;)
LiveView sprawuje się bardzo dobrze.
Niestety przykładowy Grip (bez baterii) kosztuje ok 750 zł + dwie baterie do niego ok 2x220zł... trochę drogo, ale większości osób wystarczy to co w zestawie :)
Jakość: 6; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 6; Średnia: 5.8 pkt
kbigos
2008-04-01 20:51
Witam,
A 350 mam od 14 marca, do tej pory zrobiłem ok 400 zdjęć, także trochę go poznałem i co nieco go opiszę.
Kupiłem wersję X z dwoma obiektywami. Obiektyw podstawowy 18-70 rewelacja to nie jest, ale napewno lepszy od kitu Canona 350D / miałem i robiłem zdjęcia/, zresztą czego można wymagać od obiektywu za 150 zł. Ocenię go w skali 10 pkt na 4/10. Drugi obiektyw 55-200 już jest o wiele lepiej, przedewszystkim z kontrastem, zniekształceniami. Troszkę "mydli przy 200mm. Ocenię go na 6/10. No i teraz korpus: szumy - dla mnie przy czułości 100-400 - brak, 800 można się tylko "czepiać", 1600 - widać, 3200 - już porządnie widać. W porównaniu do canona gorszy jest dostęp do WB, ale muszę przyznać, że na Auto leiej sobie radzi niZ Canon. Stabilizacja w korpusie - bez zastrzeżeń, DRO - rzeczywiście widać różnicę w zdjęciach. Ponadto zdjecia są naprawdę ostre. Reasumując uważam, że to naprawdę dobry aparat.
Wada - to bez sensu umieszczone złącze USB - pod klapką do karty pamięci - zgrywając zdjecia, trzeba za każdym razem otwierać klapkę. Nie można było dać po drugiej stronie, tam gdzie pozostałe dwa złącza?
Reasumując: Sony poszło kolejny raz do przedu w/g doganiając C lub N, a czasami nawet w niektórych parametrach prześcigając.
Pozdrawiam.
PS. Do tej pory robiłem zdjecia Canonem 350D i PS2is, i głównie do nich porównuję A 350
Jakość: 5; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 5; Średnia: 5.6 pkt
< nowsze
starsze >
1

Aparaty Cyfrowe Sony - Recenzje

 
www.recenzje.net.pl
 
WWW.RECENZJE.NET.PL
2002 - 2010
Aparaty Cyfrowe - Recenzje