Aparaty Cyfrowe > Canon PowerShot A70

Canon PowerShot A70
- matryca: 3.3 MP
- zoom optyczny: 3x
- wyświetlacz: 1.5''
- zapis filmów: Tak
- karty pamięci: CF
Canon PowerShot A70 - Recenzje
krzysaikk007
2009-07-09 19:47
Odnośnie karty pamięci to wpakowałem 1GB i chodzi ^^
Poza tym aparacik świetny - używam BEZAWARYJNIE od 2003 roku. Ilość zdjęć ok. 150GB.
Jakość: 5; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 5; Koszt: 5; Średnia: 5.4 pkt
Też mam problem jaką kartę pamięci kupić bo moja staruszka 256mb padła. :(
Prawdopodobnie skorzystam z podanego przez Was serwisu w Warszawie, gdyż problemy z czerwonymi kreskami i różowym niebem mam od ok. roku.
Poza tym: aparat spełniał i spełnia moje oczekiwania
Pozdrawiam
Jakość: 5; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 4; Zdjęcia: 5; Koszt: 3; Średnia: 4.6 pkt
Danielloo
2008-07-06 23:03
Nie moge powiedziec zlego slaoa o tym aparacie. Swietny model dla pół amatora.
Mam takie jedno pytanie jakiej wielkości karte maksymalnie mozna wlożyc do tego aparatu? Jakie macie karty
Jakość: 4; Funkcjonalność: 4; Niezawodność: 4; Zdjęcia: 4; Koszt: 4; Średnia: 4 pkt
no super!!! mój Canonek odżyje bo właśnie otrzymałem info o bezpłatnym usunięciu usterki.
Oto magia internetu.... informacja
Dzięki i pozdro
Ps.dodatkowe info
Miliony urządzeń Sony do naprawy?
http://www.zoom.idg.pl/news/83732.html
Jakość: 6; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 6; Średnia: 6 pkt
Na wstępie od razu powiem.... rewelacja!!!
Aparat jest moim pierwszym i jak na razie ostatnim,który miałem. Jego zakup był bardzo atrakcyjny gdyż przy cenie 1990zł mnie udało się go zakupić za 1690zł i to w renomowanym sklepie optycznym a więc rewelka.
Był to koniec maja 2003 roku... kawał czasu więc ilość zdjęć jaką wykonał jest niesamowita.Moja biblioteka zapełniona przez A70 to prawie 100GB.
Czy miał wady? bo ja wiem... w momencie zakupu i przez kilka lat nie miał sobie równego. Technika poszła do przodu ale mój Canonek dotrzymywał kroku swym następcom. Uważam ze wad nie miał a nawet mógł by dotrzymać kroki dzisiejszym produktom schodzącym ze sceny. Amatorski super produkt i tak też go użytkowałem i oceniam. Fotografowałem wszystko i wszystkich w każdej możliwej sytuacji. Na początku w automacie ale później co raz bardziej zagłębiałem się w canony fotografiki a Canon A70 był dobrym "nauczycielem".
Obecnie szukam jego godnego następcy i mam wielki kłopot bo nie potrafię dokonać wyboru z spośród wielu produktów. A70 to mały zgrabny poręczny aparat, który mogłem szybko wyjąć i równie szybko wykonać nim zdjęcie choć ładowanie lampy w szybkich ujęciach sprawiło mi nie raz kłopot. Myślę jednak, że za wiele wymagałem od niego. Wyświetlacz cóż malutki w porównaniu z obecnymi 3 calowymi ekranami jakie posiadają dzisiejsze produkty.
Niestety dwa tygodnie temu odmówił posłuszeństwa po zrobieniu niezliczonej ilości zdjęć i kilkuset filmików.
Aparat nie wykonuje zdjęć i nie nagrywa obrazu. Można przeglądać zdjęcia z karty lecz nowych nie wykonuje.
Koszt naprawy to jakieś 230zł+ koszta wysyłki więc nie warto go naprawiać mimo jego zasług, które mi oddał przez kilka lat ciężkiej pracy.
Zastanawiam się nad jego następcą i mam kłopot co wybrać? W zeszłym roku patrzyłem na Panasonica TZ3 dziś przy jego cenie 650zł jest do wzięcia ale mimo jego nowoczesnej budowy daleko mu do poręczności A70 . Nie interesuje mnie żadna lustrzanka ani inny aparat podobny w budowie. Przyzwyczajenie skłania mnie znów spojrzeć na Canona w "osobie" SX100 który niestety jak dla mnie ma podstawową wadę. Lampa błyskowa to jakaś pomyłka w tym aparacie. Jak to możliwe, że nie ma możliwości automatycznego otwarcia? Moim zdaniem o wiele lepszym wyjściem było by umiejscowienie jej w obudowie tak jak to miałmój A70. Ktoś chciał poprawić coś co inni zaczęli wprowadzać i moim zdaniem nie wyszło to SX100 na dobre. Mimo wszystko aparat zwrócił moją uwagę a do tego sprzedaję się chyba dobrze tym bardziej, że jego cena w jednej z sieci sklepów to niespełna 740zł.
Ja nadal się zastanawiam co wybrać a potrzebuję aparatu, który mogę obsługiwać jedną ręką tak jak A70.
Zasilany w akumulatorki czy możliwość zastosowania w zamian bateryjek to wielkie ułatwienie w razie braku zasilania. Ja potrafię wykonać kilkaset zdjęć w czasie imprezki więc doceniam tę zaletę A70.
Cóż przyzwyczajenie ale ja uważam że aparat z akumulatorkiem to niewypał jeśli nie ma się drugiego czy kolejnego w zapasie.
Moja ocena dla tego aparatu w skali 1 do 10 to 8.
Dodał bym mu kolejne dwa punkty za uchylny wyświetlacz wielkości 3 cali ... .
Jakość: 6; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 5; Zdjęcia: 6; Koszt: 6; Średnia: 5.6 pkt
Postąpiłem zgodnie ze wskazówkami jakie dała ANNA. Wysłałem mojego Canona A70 do serwisu w Warszawie i po trzech tygodniach odesłali aparat na własny koszt z nową matrycą mimo, że gwarancja już dawno minęła. Jedyny koszt jaki poniosłem to opłata za przesyłkę kurierską.
Oto namiary na serwis: http://www.e-csi.pl/
Polecam wszystkim zainteresowanym.
Jaster.
Jakość: 5; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 5; Zdjęcia: 5; Koszt: 5; Średnia: 5 pkt
Jeśli chodzi o te pasy na wyświetlaczu, to proszę zgłosić się do autoryzowanego serwisu, powinni naprawić to za darmo mimo, że gwarancja minęła. Jest z tym trochę zachodu, ale warto. W tych aparatach firma Sony puściła serię wadliwych matryc i teraz na swój koszt wymienia. Ostatecznie jedyny koszt jaki się może ponieść, to wysyłka.
Jakość: 4; Funkcjonalność: 4; Niezawodność: 4; Zdjęcia: 5; Koszt: 5; Średnia: 4.4 pkt
Mamy Canona A70 od ponad 2 lat, kupiliśmy używany. Aparat był użytkowany od 2004 roku (a więc dzisiaj ma 4 lata). Piszę "my", bo używają go trzy osoby. Rok temu pojawiły się wspomniane kilkakrotnie w innych recenzjach pasy na wyświetlaczu. Początkowo niewidoczne na zdjęciach, potem już niestety tak. Oddaliśmy do naprawy matrycę- koszt 150 PLN. Działa idealnie i oby jak najdłużej- porównując zdjęcia z innych, dużo droższych aparatów (kompaktów) i tego "staruszka"- zawsze na jego korzyść.
Jakość: 5; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 4; Zdjęcia: 6; Koszt: 4; Średnia: 4.8 pkt
Witam
Mam A70 0d około 4 lat. Uważam go za super sprzęt. Ostatnio zrobił sie problem - każde zrobione zdjecie posiada czerwone pasy przechodzące przez zdjęcie. Wyglada to tak jak by ktoś od linijki co 1 cm narysował czeronym cieńkopisem czerwoną linię. Zdjecie wyglada jak by się je przez żaluzje ogladało. Czy Ktoś wie co to moze być.?
Jakość: 5; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 3; Zdjęcia: 6; Koszt: 2; Średnia: 4.2 pkt
Mam ten model od ponad 4 lat. Obecny egzemplarz od ponad 3 lat (poprzedni miał wady i został wymieniony w serwisie na nowy tuż przed upływem gwarancji.
Po 4 latach użytkowania zachciało mi się wymiany na coś nowszego, o większej ilości pikseli, dużym obrotowym wyświetlaczu i paru nowych bajerach i przy okazji za sensowne pieniądze -- słowem: kupiłem A630. Nie będę besztać A630 w w tym miejscu. Powiem tylko, że mimo upływu lat i zmiany technologii itp. mój A70 robi o wiele lepsze zdjęcia niż ten nowy A630. Sprzęt jest nie do zdarcia i mimo jednego dead pixela na matrycy, migających pasów na wyświetlaczu i pojawianiu się od czasu do czasu błędu E18 to właśnie tego nowego A630 mam zamiar się pozbyć jak najszybciej i dalej pstrykać piękne fotki starym wysłużonym A70.
Jakość: 5; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 5; Zdjęcia: 6; Koszt: 3; Średnia: 4.8 pkt