Aparaty Cyfrowe > Fujifilm FinePix S7000

Fujifilm FinePix S7000
- matryca: 6.63 MP
- zoom optyczny: 6x
- monitor lcd: 1.8''
- zapis filmów: Tak
- karty pamięci: xD,MD
Fujifilm FinePix S7000 - Recenzje
A obiektyw ?
Wiem że po "intensywniejszym" użytkowaniu dostaje się kurz do obiektywu - zatem fuji czegoś nie dopracowało!!! Gwarancja tego nie obejmuje a chłopaki z serwisu proponują wymianę za jedyne… 1030zł. Czy ktoś z was zna ten problem i może wie ile kosztuje usunięcie (wyczyszczenie) obiektywu.
Koszt: 6; Średnia: 6 pkt
Mam ten aparat już rok i zrobiłem około tysiaca zdjęć. Urzeka kolorami, nie spotkałem zdjęć z taką kolorystyką, jest doskonała. Jest funkcjonalny, wszystko pod palcem, niezawodny... Jest jedno ale. Przestał działać na akumultorki. Po podłączeniu do zasilacza jest OK. Czy ktoś wieo co może mu chodzić?
Jakość: 5; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 6; Średnia: 5.8 pkt
Mam ten aparat już rok, robiłem zdjęcia w bardzo różnych warunkach. Jest bezawaryjny i działa znakomicie. Oczywiście trzeba trochę wprawy, nie jest to aparat dla początkującego!! Warto kupić kartę CF 1GB i dobre aku.Sanyo. Zdjęcia robię przy ustawieniach 12M N, soft, kolor standard, czasem korzystam z RAF. Równowaga bieli jest dobra, oczywiście trzeba być świadomym tego, że np. pod zielonymi drzewami światło jest zielone i trzeba korzystać z trybu P ustawiając WB na słońce. Co do ostrości i rozdzielczości wszystko jest OK. Przy obecnej cenie ok 1800zł jest to znakomity zakup.
Ja wyrobiłem sobie wysokie zaufanie do FUJI, i jako drugi aparat "do kieszeni" kupuję Fine Pix F10, nawiasem mówiąc przy opisie tego aparatu umieszczono zdjęcie innego modelu.
Jakość: 6; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 6; Średnia: 6 pkt
Właśnie stałem się szczęśliwym posiadaczem Fuji FinePix S7000, użytkownikiem tego aparatu byłem od przwie 2 lat. Myślę, że mogę podpisać się pod wszystkimi rozsądnymi uwagami dotyczącymi jakości, funkcjonalności, niezawodności, zdjęć, które to uwagi zamieściły osoby wypowiadające się wcześniej. Ten aparat jest po prostu bardzo dobry, a na pewno bije na głowę inne pod względem ceny. Ja za swój zapłaciłem 1817zł w sklepie internetowym FOTO-NET i mogę z czystym sumieniem polecić tą firmę. Życzę wszystkim udanych fot zrobionych tym aparatem, innymi również.
Jakość: 6; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 5; Zdjęcia: 5; Koszt: 6; Średnia: 5.6 pkt
Jezeli ktos ma problem z AF w ciemnych miejscach to jest rozwianie ... chodzi o to ze nie ma lampki ktora by wspomagala Focus a wiec kupcie sobie u ruskich czy tam w jakis innym sklepiku laser z koncowkami :-) - zakladacie koncoweczke serduszko :D albo ksiezyc .. no albo kto tam co lubi ii fotki wychodza cudownie
:D ..
jezeli ktos sie zastanawia nad kupnem s7000 to nie ma na co czekac ...
w swojej klasie - hybryd to najlepszy wybor jakiego monza dokonac ...
Jakość: 6; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 6; Średnia: 6 pkt
Aparacik jest Super. Przystepna cena 1800zl, 6Mpix, zoo optyczny calkiem niezly az 6x. za te pieniazki nic lepszego nie kupisz. zdjecia wychodza rewelacyjnie.
Jakość: 6; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 6; Średnia: 6 pkt
Witam
wydaje mi sie ze nadszedł czas na moją ocenę tego aparatu. posługuję się nim ok 3 miesięcy, i sądzę że jestem już upoważniony do recenzji.
1 jakość - 6
nie mam wątpliwości co do tej oceny, aparat robi wrażenie solidnego, i jest faktycznie bardzo solidny. nic nie trzeszczy, mam wrażenie że można nim gwoździe wbijać w deske. oby każdy mój następny aparat był tak zbudowany jak s 7000.
2 funkcjonalność - 6
i znowu brak wątpliwości, ta konstrukcja to wzór. trzymam aparat przy oku, i nie muszę go od oka odrywać by korygować ustawienia. menu proste i czytelne, dużo przycisków ułatwiających poruszanie się po funkcjach aparatu. wygoda i funkcjonalność, po prostu rewelacja. kto nie miał go w ręku musi mi uwierzyć (to troche tak jak próba tłumaczenia smaku czy zapachu), kto go zna wie o czym pisze.
3 niezawodność - 6
oceniam swój egzemplarz. jeszcze nigdy mnie nie zawiódł, pracuje stabilnie i pewnie. często urzywam dodatkowego flesza, wszystko działa jak trzeba. podobno obiektyw lubi zasysać kurz, ale kupiłem go razem z wiadrem i problem mnie nie dotyczy. ocena w moim przekonaniu nie budzi wątpliwości.
4 zdjęcia - 5
cóż, zdjęcia przede wszystkim robi fotograf a nie aparat. ja jestem fotografem raczej miernym, baaardzo wiele mi do pewności siebie. często używam trybu auto, i aparat sobie radzi dobrze. jeśli obiekt mi nie ucieka, bawie się trybem manualnym, i efekty bywają różne, czasem foty wychodzą takie, że automat by podobnych nie zrobił, a czasem to ech, wstyd sie przyznać. wiele nauki przede mną. no ale czas na wnioski. zdjęcia są zadawalające, przy dużym powiększeniu widać charakterystyczną morkę, no ale kto tak mocno kadruje? wczoraj zmieściłem cały zamek królewski w Warszawie, a wspomniany efekt zaczyna być widoczny gdy na ekranie kompa jest skadrowane tylko jedno okno. tak ze to nie jest dla mnie żaden problem. kolorki ładne, żywe. faktycznie pliki JPG są chyba zbyt mocno skompresowane, posiadam karte CF Kingston Highspeed i na miejscu mi nie zależy. szkoda że stopień kompresji można wybrać tylko w trybie interpolowanym (12 mln), którego nie używam. no a co do karty, to sprawuje się z tym aparatem znakomicie, nic się nie wiesza, jest dobrze rozpoznawana. kupowałem ją w sklepie i zabrałem aparat, żeby móc sprawdzić na miejscu. czas na podsumowanie. mam trochę wątpliwości (po raz pierwszy), ale sądzę że 5 będzie na miejscu.
5 koszt - 6
znowu brak wątpliwości. aparat kupiłem z drugiej ręki, i dzisiaj bym zrobił tak samo. sprzęt odebrałem osobiście, sprawdziłem i pobawiłem się troche przed zakupem. aparat miał wtedy pół roku, jest nadal na polskiej gwarancji (żadne euro). tak więc ryzyko było minimalne, a gwarancja pełna. dla zainteresowanych polecam link:
http://augustyna.pl/news/thread.php3?name=alt.pl.rec.foto.cyfrowa.gielda
tam zawsze coś się dzieje, można wyczaić okazję.
ale do rzeczy. kupiłem aparat ze wszystkim co daje producent, i dostałem do tego wiadro, filtr sky, pokrowiec i akumulatory GP 2000. całość kosztowała mnie 1550 PLN (a było to ok 3 miesięcy temu, dzisiaj pewnie bym kupił troche taniej). nie mam żadnych wątpliwości że aparat wart jest tej ceny.
podsumowanie
pewnie z czasem i tak przesiądę sie na lustrzanke (ale muszę się najpierw nauczyć lepiej focić). niemniej jednak Fuji jeszcze długo będzie spełniał moje oczekiwania. niezłe szkło, wyważony (nie za długi, nie za krótki) zoom, zasilanie na paluszki, fajne filmy (mnie tam bawią), możliwość podłączenia flesza bez dedykacji (zakupiłem metza 30 BTC 4), mały apetyt na energie (już mój poprzedni aparat, canon A60 brał więcej prądu), metalowy gwint na statyw, doskonały tryb makro (można focić owada siedzącego na obiektywie, to jego podstwawowe moim zdaniem zalety.
ale warto zdać sobie sprawę, że nie ma najlepszego aparatu. każdy sprzęt ma wady i zalety. Fujik ma też oczywiście wady, ale każdy wybór to sztuka kompromisu. przed zakupem zastanawiałem się nad zakupem Panasonika FZ 10 lub 20. Panasonic ma wiele zalet, oczywiście również wad, zrobiłem rachunek sumienia na czym mi najbardziej zależy i dokonałem wyboru, którego nie żałuję.
kończę te wypociny, w razie wątpliwości lub pytań prosze pisać na moje gg (najczęściej mnie nie widać, ale postaram się odpisać. pozdrawiam i życzę wielu wspaniałych zdjęć
Jakość: 6; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 5; Koszt: 6; Średnia: 5.8 pkt
Witam ponownie,
Na początku małe sprostowanie: w poprzedniej mojej recenzji napisałem: "...narazie mogę jedynie wystawić 6 pkt. za koszt - aparat kupiłem za 1900zł i myślę, że jest to doskonała cena za jego możliwości." - ponieważ miałem sporo pytań na ten temat odpowiadam: aparat kupiłem w sklepie z oryginalną polską gwarancją 1 rok, nie u TIP'a czy przez Allegro - tam napewno można dostać taniej no i np. z gwarancją 2 lata (ale nie w Polsce) taka forma mi nie odpowiada dlatego kupiłem w tradycyjnym sklepie.
===========================================
W tej chwili mogę powiedzieć już coś więcej na temat tego aparatu - mam kilka uwag:
1 - kompresja zdjęć
przykład 1 - przy rozdzielczości 6mpix plik ma rozmiar około 1,5-1,8MB, w moim poprzednim pstrykaczu (OLYMPUS Camedia C-220 Zoom) przy rozdzielczości 2mpix plik miał rozmiar około 1,1-1,4MB - coś tu nie gra - wygląda że Fuji ma bardzo dużą kompresję.
przykład 2 - w Fuji na karcie 512MB robię 330 zdjęć, w Olku na karcie 128MB było ich 100.
2 - szumy dobrze widoczne przy czułości 800, przy 400 można przeżyć
3 - mnie się jeszcze nic nie przytrafiło ale czytałem dużo opini innych użytkowników, którzy mieli przeróżne problemy z tym aparatem, np.: wyłączanie aparatu bez powodu, przeskakiwanie opcji w menu, problemy z kartami CF (niektóre się wieszają innych w ogóle nie chce czytać), komuś tam znowu zaciął się obiektyw (przy goleniu) i nie chciał się schować.
Bardzo dużo informacji na temat tego aparatu można znaleźć pod tym adresem: www.cyberfoto.pl - jest tam między innymi Forum FUJI.
===========================================
Ocena:
Jakość - 6pkt. - naprawdę bardzo solidna konstrukcja.
Funkcjonalność - 6pkt. - dla mnie wszystko jest ok, bardzo łatwa i intuicyjna obsługa no może poza manualnym ustawianiem ostrości, ale pamiętajmy że to nie jest tradycyjny obiektyw z lustrzanki.
Niezawodność - 5pkt. - jak już mówiłem u mnie wszystko ok ale... (patrz pkt.3).
Zdjęcia - 5pkt. chociąż jeśli najwyższa ocena jest dla zdjęćwybitnych jakościowo to w tym przypadku powinno być 4 (kompresja).
Koszt - 6pkt. - jak już wspominałem wcześniej.
Pozdrawiam wszystkich Fujimaniaków
Jakość: 6; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 5; Zdjęcia: 5; Koszt: 6; Średnia: 5.6 pkt
Witam,
Tak jak pewnie większość osób odwiedzających tą stronę jestem amatorem i używam aparatu okazjonalnie do uwieczniania głownie wydarzeń rodzinnych (wakacje, wycieczki, imprezy itp...) :)
Do tej pory korzystałem jedynie z aparatów analogowych: "idioten" minolty Riva Zoom 75w, która nawiasem mówiąc robiła całkiem niezłe fotki no i mojego 21 letniego Zenita TTL, którego do tej pory uważam za najlepszy aparat na świecie i z którym nie mogły się równać analogowe lusterka Canona i Nikona jakie miałem okazję testować.
No ale do rzeczy.
Po śmierci mojej minolty musiałem rozejrzeć się za czymś nowym, ponieważ manual Zenita skutecznie odstraszał moją żonę :).
Miał to być aparat bardziej zaawansowany niż zwykły kompakt (początkowo rozważałem zakup Jakiegoś Canon'a z serii "A") a jednocześnie nie mógł kosztować więcej niż 2000 PLN.
Po ponad roczych analizach wszystkich dostępnych recenzji (między innymi i tego serwisu) oraz po wielogodzinnym wgapianiu się w fotki na www.pbase.com wybór padł na S7000. Tu muszę powiedzieć, że moje "badania" :) wyłoniły tylko jeden aparat nie będący lustrzanką a moim subiektywnym zdaniem robiący troszkę lepsze zdjęcia - Olympus'a C-8080WZ. Niestety nie aż tak dalece lepsze by wart był wyłożenia dodatkowych 1000 PLN.
Mojego S7000 kupiłem w styczniu 2005 za 1950 PLN z 2 letnią gwarancją Fuji Polska i za to daje 6 pkt. Obecnie widziałem już na allegro egzemplarze za mniej niż 1800 PLN - niedługo będą go rozdawać chyba za darmo :).
Oczywiście od razu dokupiłem CF 512 KB (zwykły pomarańczowy Kingston za 160 PLN, do którego jak na razie nie mam żadnych zastrzeżeń - żadnego rozładowywania baterii czy problemów z zapisem i szybkością działania) oraz ładowarkę do akumulatorów - co jest moim zdaniem wyposażeniem obowiązkowym.
Co do jakości nie będę się rozpisywał, bo tu wszystko zostało już powiedziane - solidna budowa, można gwoździe wbijać :) (nie ma wrażenia, że za chwilę rozsypie się w rękach tak jak to ma miejsce w przypadku innych konstrukcji) - zdecydowane 6pkt.
Funkcjonalność i jakość zdjęć ... - tu chciałbym obalić kilka mitów:
1. Funkcja odkurzacza :) - czyli mit o zasysaniu kurzu do wnętrza obiektywu to jakaś pomyłka. Wiadomo, że aparaty z wysuwanym obiektywem nie mogą być hermetyczne, dlatego trzeba uważać żeby nie chować obiektywu w momencie kiedy właśnie wpadł do błota i wysuwana część oblepiona jest brudem. Nie ma aparatu o tej konstrukcji, który byłby w 100% odporny na kurz, dlatego gorąco polecam zakup zestawu ochronnego.
2. "AF głupieje już nawet przy lekkiej szarówce" - to cytat jaki często pojawia się w recenzjach tego aparatu. Nie wiem, może chłopaki z Fuji coś poprawili, może mam wyjątkowy egzemplarz, ale jakoś to zjawisko specjalnie mnie nie dotknęło. Oczywiście zdarzyło mi się kilka razy (na kilkaset zdjęć jakie wykonałem), że AF miał problemy z ustawieniem ostrości w normalnym trybie pracy, ale trzeba pamiętać, że S7000 ma jeszcze 2 inne tryby pracy i w którymś z nich napewno ostrość ustawić się da, nawet w bardzo słabo oświetlonym pokoju. Biorąc to pod uwagę mogę powiedzieć, że AF w 100% mnie jeszcze nie zawiódł.
3. Szumy - to jest temat rzeka i też wszystko zostało już chyba powiedziane. Ja dodam tylko, że poziom szumów nie odbiega normą od innych aparatów tej, a nawet nieco wyższej, klasy. Szumy wyłażą tylko czasami w pewnych warunkach oświetleniowych, np. w zacienionych miejscach pokoju gdy zdjęcie robimy z lampą błyskową. Tak zachowują się jednak wszystkie dzisiejsze aparaty cyfrowe - można to doskonale sprawdzić przeglądając www.pbase.com. Trzeba jedynie porównywać zdjęcia zamieszczone w tej samej lub zbliżonej rozdzielczości.
Niezawodności nie mogę jeszcze ocenić ponieważ aparatu używam dopiero od niecałych 3 miesięcy. Jak na razie działa :)
Pomimo świetnej optyki (zdjęcia wychodzą naprawdę "żyleta") i dobrego odwzorowania kolorów jakość zdjęc oceniłem na 5pkt ponieważ jako kryterium porównawcze przyjąłem zdjęcia wykonane aparatem analogowym. Niestety jakość zdjęć analogowych jak na razie jest nie do pobicia.
5pkt. a w zasadzie -1pkt. za funkcjonalność należy się raczej firmie Fuji za brak upgrade'u firmware'u aparatu. Według mnie powinny zostać poprawione następujące rzeczy:
1. Wybór stopnia kompresji jpg.
2. CCD RAW dla innych rozdzielczości niż tylko 12MP.
3. Rozszerzenie zakresu wyboru ISO, choć nie wiem, czy jest to możliwe na poziomie firmware'u
Proszę nie sugerować się powyższymi uwagami jako kryterium wyboru aparatu. Są to naprawdę drobne zastrzeżenia, które praktycznie nie wpływają na jakość zdjęć. Są to jedynie uwagi z gatunku "było by miło gdyby było" :).
Uważam, że S7000 to najlepszy aparat spośród hybrydowych lustrzanek, któremu zagrozić może jedynie znacznie droższy Olympus C-8080WZ, choć nie miałem przyjemności osobiście bawić się nim, a swoje stanowisko opieram jedynie o subiektywną ocenę zdjęć na pbase.com
Pozdrawiam
Marcin
Jakość: 6; Funkcjonalność: 5; Zdjęcia: 5; Koszt: 6; Średnia: 5.5 pkt
Jeżeli chodzi o ocenę punktową to jest jeszcze na nią za wcześnie, narazie mogę jedynie wystawić 6 pkt. za koszt - aparat kupiłem za 1900zł i myślę, że jest to doskonała cena za jego możliwości.
Co do kart pamięci, to używam CompactFlash KINGSTON ElitePro 512MB, i moim zdaniem taka karta sprawuje się znakomicie.
Pozdrawiam wszystkich obecnych i przyszłych userów FujiFilm FinePix S7000.
Koszt: 6; Średnia: 6 pkt