Aparaty Cyfrowe > Minolta DiMAGE A1

Aparat cyfrowy Minolta DiMAGE A1

Minolta DiMAGE A1

  • matryca: 5.3 MP
  • zoom optyczny: 7x
  • monitor lcd: 1.8''
  • zapis filmów: Tak
  • karty pamięci: CF/2,MD

Minolta DiMAGE A1 - Recenzje

|< < cofnij
1 2 3 4 5
mr
2008-02-25 12:44
Kupiłam ten aparat w Londynie w roku 2004. Jestem zadowolona, robi dobre zdjęcia nawet takie studyjne. Prowadzę sklep internetowy więc co chwilę muszę fotografować jakiś produkt itp. Niestety pół roku temu siadł przetwornik ccd-jak sie dowiedzialam ze strony serwisu. Aprarat wysłałam do Warszawy na Modzelewskiego i za dwa dni miałam naprawiony:)I ani grosza za to nie zapłaciłam.Ktoś wczesniej napisał,ze serwis ciągnął się miesiącami i aparat wysyłany był do Niemiec. Teraz juz po prostu robia to na miejscu bez zadnego ALE! Mam porównanie tej minolty z cyfrówką "praktiki", minotla super, praktica nędzna...
Jakość: 5; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 5; Zdjęcia: 5; Koszt: 3; Średnia: 4.6 pkt
2007-10-18 11:20
Aparat posiadam od marca 2004 r. Przywieziony z USA. Używam go z filtrem UV, lampą Metz 54MZ3 i innymi drobnymi dodatkami. Robię zdjęcia amatorsko, od dawna, najpierw Smieną, potem kolejno, Zenitem E, Practicą MTL3, Zenitem 122, Minoltą 7000. Z aparatu jestem bardzo zadowolony, szczególnie, gdy czytam recenzje dotyczące innych kompaktów cyfrowych.

Zalety i wady:

- Jakość: ogólnie, to solidny aparat!:) Choć odkleiła się guma uchwytu i guma na wizjerze - nie mogę się przybrać, by kupić odpowiedni klej i przykleić :) (nie przeszkadza to mi w robieniu zdjęć). Oprócz tego jakość wykonania aparatu bardzo dobra.

- Funkcjonalność: wszystko, co mi potrzebne jest w tym aparacie, choć niektóre funkcje mogłyby być bardziej dostępne (na obudowie) - ale nie jest źle. Wspaniały obiektyw: jasny, duży zakres ogniskowych, ostry, bez abberacji chromatycznej, ręczny zoom. Aparat w miarę dobrze się trzyma (nawet jedną ręką, gdy doczepiona jest lampa).

- Niezawodność: jak wcześniej pisano, tak i u mnie siadła matryca (wada fabryczna). Jednak serwis w lipcu tego roku przyjął aparat do bezpłatnej wymiany matrycy opłacając także koszty przesyłki. Naprawa trwała niecały tydzień (wraz z przesyłką - brawa!) Oprócz tego większych zastrzeżeń nie mam. AF w miarę sprawny i bezbłędny - jak dla mnie wystarczająca szybkość, choć do sportu za wolny. Wolny też w oświetleniu pokojowym (w cieniach). Nie ma doświetlenia AF w ciemności. Jedyna możliwość, to ustawianie wtedy ostrości ręczne, w oparciu o skalę odległości na obiektywie lub wizjerze/ekranie. Naświetla prawidłowo (dużo możliwości ewentualnych modyfikacji naświetlenia, gdy chcę coś zmienić - np. wydobyć szczegóły w cieniach)

- Zdjęcia: do ISO 200 mogą być, choć najlepiej robić przy ISO 100. ISO 400 i 800 nieużyteczne, chyba że do odszumiania, albo do małych powiększeń na papierze. Ale tu przychodzi z pomocą jasny obiektyw, redukcja wstrząsów i mocna lampa błyskowa:) Rzadko potrzebowałem podbijać czułość do ISO 200. Chyba najpoważniejszy mankament tego aparatu (jak dla mnie), to zdjęcia wypalone w światłach przy wysokim kontraście oświetlenia (na zewnątrz budynku - np. jasne niebo i cień). Jeszcze jedno: wydaje się czasami, że zdjęcia są trochę "plastikowe" przy dużym powiększeniu na ekranie (myślę, że z powodu niewystarczającej głębi tonalnej kolorów). Dla jasności: Powiększenie na monitorze do 19 cali bez problemów:) Przy powiększeniu na papierze do rozmiaru 34x25 wszystko także wszystko w najlepszym porządku:). Zdjęcia wychodzą ogólnie bardzo ładnie - lepiej, albo porównywalnie jak robione analogową lustrzanką Minolta 7000 na zwykłym filmie Fuji i zwykłym papierze. Innych mankamentów zdjęć nie zauważyłem, albo nie są dla mnie istotne. ...no może czasem przy szerokim kącie nieznaczna deformacja obrazu na brzegach:)

- Koszt: gdy go kupowałem w Polsce kosztował 4700 zł. Sprowadziłem z USA za równowartość 2800 zł. Obliczyłem, że przy ilości zdjęć, które robię, koszt aparatu zwróci mi się po 4 latach:) Muszę zaznaczyć, że odbitki na papierze robię tylko czasami powiększone do 25x34, lub 15x21. Poza tym zdjęcia oglądam na monitorze. Teraz myślę o zakupie lustrzanki cyfrowej (pewnie Sony - ze względu na lampę i obiektywy do analogowej Minolty 7000), ale chyba nie sprzedam Minolty A1. Przyda się do wypraw w teren:) A poza tym dostałbym za nią tylko ok. 600-800 zł. Warta jest dużo więcej:)

Nie jestem idealistą i żadnemu aparatowi nie postawiłbym 6, ale gdy czytam oceny innych osób, to nie mogę powstrzymać się przed uśmiechem i dlatego stawiam 6 (by nie zaniżać ogólnej oceny), ale traktuję tą 6 jak 5 na mojej skali.

Pozdrawiam wszystkich użytkowników tego aparatu i czytających recenzję:)
Jakość: 5; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 4; Zdjęcia: 6; Koszt: 6; Średnia: 5.4 pkt
malcoln
2007-03-10 23:30
aparat poprostu super, wykonanie, fotki i wogóle!!! nieoceniam zawodnosci bo jednak zawiódł, padł przetwornik ccd, minolta naprawia to na włąsny koszt bo to wada produkcyjna... a serwis minolty -przejął ADDER ltd z Wawy - swoja droga niepolecam.... aparat im wysłałem, mieli przesłac do niemiec i w miesiąc miało byc załątwione wsio... no i wysłali, przesyłka zagineła teraz niechca zwrócic kasy, juz się ciągnie wszystko zadługo a Adder tylko kreci... no ale bedą musieli zwrócic w taki czy inny sposób. Ale wracajac do aparatu to naprawde super! Słuzył mi długi czas i w róznych sytuacjach, no i naprawde nie spotkałem nic lepszego z tego typu sprzetu. Obecnie przesiałem sie na Lustrzanke cyfrową nikona ale do a1 nadal czuje wielki sentyment, i zapewne gdyby nie w/w sytuacjia to bym pewnie neizmienił sprzetu jeszcze przez jakiś czas. ogółem naprawde polecam wszystkim ten aparacik!
Jakość: 6; Funkcjonalność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 6; Średnia: 6 pkt
2006-07-28 14:52
Mam A1 od ok. 2 lat i zrobiłem tysiące zdjęć. Aparat jest bardzo dobry (dużo lepszy od wcześniejszego Olympusa). O zaletach piszecie w większości (których jest zdecydowana większość) więc ja wspomnę o wadach.
Chyba największa to bateria - włąściwie kiedy na wyświetlaczu pojawi się "połowa baterii" można jechać do domu. Zdecydowanie oczekiwałbym dłuższego czasu po ostrzeżeniu, że koniec naładowania się zbliża.
A przed wakacjami WIELKI ZAWÓD - raptem ostrość się rozmazała, kolory oszalały. Na stronie www Konica - Minolta wyczytałem, że niektóre matryce wyprodukowano z wadą fabryczną i wymieniają je za darmo... no tak ale Konicę - Minoltę kupiło Sony, w Polsce nie ma serwisu, a wysyłka i naprawa w Niemczech to 4 tygodnie. I wakacje bez aparatu!!!!
I chyba dlatego chcę go sprzedać - już go nie lubię. Sprzęt mnie zawiódł.
Jakość: 6; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 1; Zdjęcia: 6; Koszt: 6; Średnia: 5 pkt
2006-05-28 15:28
nie znam tego aparatu zbyt dokładnie gdyż wziołem go od kumpla na pare dni do testów przed jego zakupem,ale mimo tych paru dni mam kilka spostrzeżeń.
-jzk dla mnie to o wiele za wolny AF , porównuje go z moja Analagową 505-tką,rozdzielczość na monitoże i wizjeże nie najlepsza, troche trudno było mi ręcznie ustawić ostroś ale jak włączyłem AF było ok,jak dla mnie troszke za mały korpus troche smiesznie wygląda z zewnętrzną lampa, ale to drobiazg, zdjęcia może nie żyleta ale jest na co popatrzeć, moja 505-tka w ciemnosci nie dawała rady ustawić ostrości A1 po dłuższej chwili dosyć fajnie ostrzyła,wszystkie podstawowe parametry są pod ręką troche się pobawić i jest całkiem nieżle,jak dla mnie to mógłby być dłuższy zoom ale nie jest zle w tym przedziale cenowym nie ma zbyt wielu konkurętów, duży plus możliwość podłączenia zewnętrznej lampy, ogulnie nie jest żle ale ostatecznie nie kupiłem go z powdu wolnego AF no i troche latek ten model już ma
Jakość: 4; Funkcjonalność: 4; Niezawodność: 4; Zdjęcia: 4; Koszt: 4; Średnia: 4 pkt
zyzio
2006-03-26 6:32
Nareszcie marzenia się spełniły, osiągnął osiągalną dla mnie cenę 1299 zł i za tyle juz go mam, i nikomu go nie oddam. Rewelacja, a za takie pieniądze nie mam prawa nic złego o nim powiedzieć. Jestem amatorem może z lekkimi ambicjami. To moja druga cyfrówka, pierwszy to nikonik 3200, bajka zdjęcia, ale na zewnątrz, do tego poręczny, dlatego jeszcze go mam. Na A1 przymierzałem się od dłuższego czasu, myślę że pomimo upływu czasu od premiery jest to nadal naprawdę super sprzęt. Spełnia moje oczekiwania w 100%, chodziło mi o zdjęcia w pomieszczeniach. Nadal go poznaję i odkrywam. Polecam tym którzy za niewielkie pieniądze chcą miec aparat o wielkich możliwościach, solidnie wykonany. A i jeszcze jedno, dałem za niego dokładnie tyle ile dokładnie dwa lata temu za nikona (1299zł), a porównajcie je. Pozdrawiam, nie mam czasu, aparat stygnie.
Jakość: 6; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 6; Średnia: 6 pkt
2005-04-07 17:29
Aparat mam od listopada 2004 roku. Jak dotąd nie sprawiał mi większych problemów. Ergonomia wręcz wspaniała, aparat świetnie leży w dłoni, masa przycisków, pokręteł na obudowie to bardzo dobre rozwiązanie, gdyż po poznaniu aparatu bez problemu można zmieniać np. Balans Bieli, czułość ISO czy profile kolorystytczne bez odrywania oka od wizjera.

Może na początku zacznę chwalić ten aparat...

Więc rewelacyjną sprawą są dwa pierścienie na obiektywie, szczególnie mechaniczne ustawianie ogniskowej a do manualnej ostrości potrzeba czasu i statywu. Autofokus również działa bez zarzutów, właściwie za każdym razem łapie ostrość. Teraz bez odchylanego wizjera/ekranu LCD nie wyobrażałbym sobie robienia zdjęć. Na wielką pochwałę zasługuje system AntiShake, który działa naprawdę rewelacyjnie, raz robiłem zdjęcie z ręki z czasem 2sek i wyszło nieporuszone!!
Jeszcze wrócę do obudowy. Jest naprawdę solidna, nie sprawia żadnych problemów.
Bardzo się cieszę, że aparat ma gwintowany obiektyw, gdyż mogę bezpośrednio na niego nakręcać filtry, choć polar zakłada mi brzydką winietę aż do 50mm...
Lampa błyskowa...nie za mocna, ale chcąc robić ładne zdjęcia to przecież nie wykorzystujemy wbudowanej.
Na pochwałę również zasługuje gniazdo synchronizacji, które bardzo żadko można znaleźć w aparatach nawet z wyższej półki.
Akumulator-bardzo długo trzyma, zrobiłem dwie pełne serie w interwale czasowym 30sek (240zdjęć) a aparat nadal chodził!
Inne:
Czas 1/16 000 (jeszcze nigdzie się z taką nie spotkałem!!) choć nigdy jej nie używałem.
Interwał: rewelka, zrobiłem filmik więdnącego kwiatka!

Teraz kilka wad...
Gorące pixele- jest ich zdecydowanie za dużo!
Szumy, no są ale ISO400 można bez problemu odszumić np. w NeatImage i wygląda rewelacyjnie!
Transfer plików: kartę 512mb zgdywa bardzo długo, ale kupiłem czytnik i mam zdjęcia w minutkę, może dwie.


>>>>Często używam programu Dimage Capture, który spełnia swoją rolę. Panowała opinia, że A1 można używać jako kamery internetowej-TO NIE PRAWDA! Poprzez dimage Capture można jedynie sterować aparatem z komputera, ale bardzo to doceniam. Robiąc martwą naturę, makro w domowym studio (bardzo prowizoryczne) podłączam aparat do laptopa i steruję wszystkimi opcjami, prócz zoom`a. W DImageCapture bardzo dokładnie można zdefiniować balans bieli, dzięki czemu nie trzeba zapisywać a później wywoływać RAW`y. Jakby ktoś chciał DimageCapture to piszcie na maila, podeślę<<<
Jakość: 5; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 5; Koszt: 6; Średnia: 5.6 pkt
joker
2005-03-10 17:21
Witam wszystkich użytkowników tegoż aparatu.
Amatorsko używam A1 od początku tego roku i jestem bardzo zadowolony. Świetny aparat, multum własnych ustawień. Dobry obiektyw o b. dobrym zakresie ogniskowych i niezłej jasności. Można się przyczepić do ostrości obrazu. Przy 200% powiększeniu ustępuje w tym względzie np. Canonowi Pro1, ale kto przy zdrowych zmysłach ogląda zdjęcia przy takim powiększeniu? :)) Za funkcjonalność daje 10pkt. poprostu mistrzostwo świata. Wszystkie najważniejsze funkcje są na obudowie nie trzeba ich szukać w menu, ruchomy wizjer!, mechaniczny zoom i ostrość. Gwintowany obiektyw, nie ma żadnego problemu z dokupieniem filtrów. Jakość zdjęć bez zarzutu nie odbiega od aparatów z tej samej półki. Może tylko ta ostrość... Ja wywołuje zdjęcia 18/13 i jest żyleta. Nie chce mi się więcej pisać...:), generalnie aparat jest świetny i godny polecenia. Za te pieniądze (około 2500pln) chyba nic lepszego się nie kupi, no bo co...? Canon G6, fajny, ale srebrny i strasznie wooooolny, Panas FZ20, dobry obiektyw, ale reszta do bani, Nikon 8700, też nic ciekawego. Za coś lepszego trzeba już dać powyżej 3000pln.

pzdr.
Jakość: 6; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 5; Koszt: 5; Średnia: 5.6 pkt
Mike
2005-03-07 22:12
Jestem posiadaczem Minolta A1 od ok. 2 miesięcy. Przez ten czas pstryknąłem już kilka tysięcy fotek. Jestem doświadczonym amatorem i traktuję fotografię jako moje hobby. Dotychczas używałem Nikona Coolpix 6600 oraz Olympusa C740. W końcu postanowiłem zmienić sprzęt na coś z górnej półki i kupiłem (na raty) Minoltę A1. Przyznam, że urzekła mnie szybkość migawki (B;30s- 1/16000 s) oraz ogólna funkcjonalność aparatu, którą oceniam celująco. W zasadzie aparat spełnił wszystkie moje oczekiwania, mile mnie zaskakując kilkakrotnie- np. pracą AF w słabym oświetleniu albo faktem, że w temperaturze otoczenia bliskiej -20 st. C działał bez zarzutu. Konstrukcja ta, jak każda, nie pozbawiona jest jednak wad- najważniejsza to hot piksele- przy ISO większym niż 200 jest ich diabelnie dużo, a używanie ISO 800 właściwie nie ma sensu. Jakość zdjęć jest zdecydowanie dobra, choć tryb w 100% automatyczny nie daje nawet bladego pojęcia co do możliwości tego sprzętu. Prawdziwym wyzwaniem, dającym kilotony satysfakcji jest tryb manualny (albo priorytet migawki/przysłony). Polecam z czystym sumieniem nawet początkującym- wystarczy się zapoznać z obszerną instrukcją w języku polskim (BRAWO!) i już można strzelać świetne zdjęcia. Wbudowana lampa błyskowa, choć cudem nie jest, według mnie jednak nie zasługuje na aż taką krytykę, jaka miała miejsce u kilku oceniających. W końcu wbudowane lampy z racji przestrzeni, którą im pozostawiono nie mogą się równać z zewnętrznymi. Jak na takie maleństwo i tak sprawuje się nieźle, pokrywając 100% kadru przy minimalnej ogniskowej i dając błysk wypełniający, który zrównoważył światło 500W lampy halogenowej, pod którą strzelałem fotkę, wydobywając fotografowany obiekt. Ergonomia tego aparatu przekracza skalę ocen w tym zestawieniu. Fenomenalna! W kwestii niezawodności miałem tylko jeden zgrzyt-współpraca z kartami CF firmy Kingston- dopiero za trzecim razem udało mi się znaleźć Kingstona, który się nie wieszał i nie dawał "card error". Ale to chyba po prostu taka uroda tego aparatu. Podsumowując- za taką cenę naprawdę trudno znaleźć równie dobry aparat cyfrowy. Dlaczego Konica Minolta w A2 nie pozostawiła migawki 1/16000? Kiedy wypuszczą update firmware'u do A1, który zredukowałby te denerwujące hot piksele? I kiedy Minolta wprowadzi na rynek jakąś ochronę na panel LCD? To zdecydowanie najdelikatniejszy element tego aparatu. Straszliwie nie współgra on z fantastyczną, mocną i solidną obudową ze stopu magnezowego. Z czystym sercem polecam wszystkim, których zabawa typu "point 'n shoot" już nie porywa. Zdjęcia oceniam ciut niżej niż na to zasługują, właśnie z uwagi na hot piksele. To niedopuszczalne w tej klasie aparatu.
Jakość: 6; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 5; Koszt: 6; Średnia: 5.8 pkt
2005-01-28 2:30
aparat po prostu beznadziejny, zdjecia bez specjalnych kolorow, ostroscia bija go olympusy 2 razy tansze. Zaluje jego zakupu, szybko sie go pozbylem. Firma ktora znana jest tylko z dodawania bajerow zamiast oferowac porzadna jakosc.
Jakość: 3; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 5; Zdjęcia: 3; Koszt: 3; Średnia: 3.8 pkt
|< < cofnij
1 2 3 4 5
 
www.recenzje.net.pl
 
Who's Populating The Web?statystyki www stat.pl
WWW.RECENZJE.NET.PL
2002 - 2008
Aparaty Cyfrowe - Recenzje