Aparaty Cyfrowe > Olympus Ferrari Digital Model 2003

Olympus Ferrari Digital Model 2003
- matryca: 4 MP
- zoom optyczny: 3x
- monitor lcd: 1.5''
- zapis filmów: Tak
- karty pamięci: xD
Olympus Ferrari Digital Model 2003 - Recenzje
czytam te opinie czytam i smiac mi sie chce. jak mozna nie miec aparatu lub korzystac z niego przez kilka dni i go oceniac? mam ten aparat juz ponad pol roku a nadal sie ucze co on potrafi. zdjecia wychodza swietne. znam sie na tym bo fotografia to moje hobby. mialam do czynienia z wieloma aparatami cyfrowymi. kilka z nich jest bez zarzutu a miedzy innymi ten. faktem jest ze cena jest kosmiczna, ale placi sie glownie za limitowana edycje. taki sam mju400 kosztuje mniej a to w sumie to samo. jak ktos nie chce ferrari to moze kupic tego. teraz potanieje bo na rynku pokazala sie nowa limitowana edycja ferrari - 2004. ten to ma mozliwosci... wracajac jednak do modelu 2003 to najpierw moze krotko o zaletach; wykonanie i jakosc - chyba nie trzeba mowic rewelacja, zdjecia swietnej jakosci, sporo funkcji i mozliwosci a to w aparacie najwazniejsze. nie wszystko jest automatem tak jak napisal ktos wczesniej (ale wybaczam nieznajomosc funkcji) i nie bed edyskutowac o sprawach oczywistych. jesli chodzi o wady to powiem jedno - dobrze by bylo gdyby aparat korzystal np z 2 rodzajow kart, nie tylko z xD (tak jak maja tez inne olympusy np 5060. i druga wada to cena - faktycznie zbyt spora jak na kieszen polaka :(
Jakość: 6; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 5; Zdjęcia: 5; Koszt: 2; Średnia: 4.6 pkt
tester amator
2004-01-26 11:25
Niedawno miałem okazję przyjrzeć się dokładniej temu aparatowi. Kosztuje 3500 zł. Zaraz po nim miałem możliwość testowania HP 945, który kosztuje 2500 zł. Niebo i Ziemia! Sporo droższy Olympus nawet się nie umywa to tego HP - może poza jakością i wymiarami obudowy! Teraz konkretnie: ten aparat to prawie to samo, co model MJU 400, tylko inaczej pomalowany i wzbogacony o kilka gadżetów. Już MJU jest drogim aparatem, ale model Ferrari jest ZBYT drogi. Oceny (porównując z innymi kompaktami tej klasy, np HP 735/935, Olympus c450, Canon A80, Minolta F200):
- jakość 6 - świetnie wykonana metalowa obudowa, materiały i wykonanie na bardzo wysokim poziomie
- funkcjonalność 4 - są wśród kompaktów aparaty o bogatszych funkcjach, plus za małe wymiary i masę
- niezawodność - nie mogę jej oceniać, ale dobra firma chyba jest gwarantem niezawodności
- zdjęcia 4 - trzykrotnie tańsze aparaty HP robią nawet nieco lepsze zdjęcia, lecz zdjęcia z Ferrari są też dobrej jakości; filmy są kiepskie - mój HP320 za 500 zł robi podobne (a nawet lepsze!) i dwukrotnie dłuższe!
- cena 1 - w tej cenie mamy dobry aparat hybrydowy, a inne, podobne kompakty kosztują 2 lub 3 razy mniej
Ogólnie aparat dla zapaleńców. Dla 99.9% Polaków lepszy będzie kompakcik bez tych śmiesznych znaczków i czerwonej farby, oferujący lepsze możliwości i kosztujące dużo mniej:) Pozdrawiam!
Jakość: 6; Funkcjonalność: 4; Zdjęcia: 4; Koszt: 1; Średnia: 3.75 pkt
PAWEL_WROCLAW
2004-01-10 6:21
TEN APARAT TO NIEPOROZUMIENIE...ZDJĘCIA JAK Z APARATU ZA MAX 1000 ZETA NIE MA MANUALA PRAWIE WOGÓLE...CENA TO JAKAŚ HEREZJA TOTALNA!! POWIEM KRÓTKO GÓWNO TANDETNIE POMALOWANE NA CZERWONO Z GÓWNIANYM ZNACZKIEM CHUJ WARTE......JAK JESTEŚ PALANTEM TO KUPUJ....APARAT BEZNADZIEJNY DLA FRAJERÓW KTÓRZY DALI SIE NACIĄGNĄC NA ZNACZEK I EDYCJE LIMITOWANĄ (NIBY) LEJCA SEROWA W KAŻDYM CALU
Jakość: 1; Funkcjonalność: 1; Niezawodność: 1; Zdjęcia: 3; Koszt: 1; Średnia: 1.4 pkt
authorrrr
2003-12-22 19:11
Aparat dobry, ale w klasie zaawansowanych kompaktów!!! HP945 to aparat prawie półprofesjonalny i - nie licząc klocowatego wyglądu - o niebo lepszy od tego Olympusa. Jest dużo tańszych i lepszych aparatów niż to "Ferrari", np. Minolta F100/F200/F300, HP812/HP935/HP945. Polecam tym, którzy nie wiedzą, co robić z kasą, zapaleńcom i kolekcjonerom:)
Jakość: 6; Funkcjonalność: 4; Zdjęcia: 4; Koszt: 1; Średnia: 3.75 pkt
Potwierdzam najwyższą jakość aparatu, ale w tej cenie mamy o niebo lepszego HP945! No ale za Ferrari się płaci:)
Jakość: 6; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 2; Średnia: 5.2 pkt
no to ktoś tutaj znalazł sobie sposób jak wyciągnąć kasę od co niektórych naiwniaków tudzież maniaków. Ja takich cienkich aparatów w ogóle się nie dotykam, to zwykła małpa, zero manuala, dla mnie shit nie wart więcej niż 1000 PLN. No, ale czemu nie wymalować go na czerwono, dogadać się z chłopcami z Maranello i drzeć za niego 3 razy wiecej kasy?? Tak samo jak samocody Ferrari ten aparat jest absurdalnie drogi w stosunku do tego co sobą reprezentuje (będąc za granicą miałem styczność z właścicielami Ferrari, ci ludzie mają narąbane, kochają te wozy pomimo że więcej czasu spędzają w serwisie niż na drodze, straszna tandeta, owszem myśl techniczna na najwyższym pozomie ale solidność i jakośc montażu porównywalne z Fiatem 126) za taką kasę mozna kupić takie aparaty jak Fuji S 7000, Olympus C 5050, Minolta Dimage 7, aparaty półprofesjonalne, a nie jakieś pstrykadło nadające się na prezent na 1wszą komunię...
nie wiem jak mam to coś ocenić, w kategoriach bezwzględnych jest to aparat z niższej półki, niżej są już tylko pstrykadła wbudowane w telefonach komórkowych, a więc bryndza. W relacji do ceny to jest po prostu śmiech na sali, nie spotkałem się z bardziej kuriozalną ofertą, moim zdaniem nawet biorąc pod uwagę walory kolekcjonerskie tegoż urządzenia to taka cena jest po prostu kpinąz nabywcy. Rozumiem że kolekcjonerski model zawsze jest trochę droższy, ale żeby 3 krotnie?? Myślę że jednak wystawię mu rzetelną ocenę, potraktuję go jak każdy inny aparat, za wartośc kolekcjonerską dam mu taryfę ulgową w postaci zakwalifikowania go do przedziału cenowego 2500 PLN a nie 3000, to i tak sporo jak na ciut czerwonej farby i jakiś taki śmieszny emblemacik. Oceny są więc wynikiem porównania z innymi aparatami za 2500 PLN.
Jakość: 4; Funkcjonalność: 1; Zdjęcia: 3; Koszt: 1; Średnia: 2.25 pkt
OGLADAŁEM TEN APARACIK U FOTOJOKERA ALE WYBAJERZONY JEST ILES SZTUK NA POLSKE NO KOLEKCJONERZY RUSZA DO BOJU JAK NA MNIE TROCHE ZA DROGI ALE BAJEREK JEST
CO DO OCENY TO DAJE 5 BO NA 6 TO SA LUSTRZANKI CYFROWE ALE TO CACKO TO FERRARI WSRÓD KOMPAKTÓW CYFROWYCH
Jakość: 6; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 5; Zdjęcia: 5; Koszt: 4; Średnia: 5 pkt
Nudzi mi się dlatego postanowiłem dać same jedynki (sam nie wiem dlaczego). No ale tak to już jest kiedy człowiek nie wie co ma robić!
Jakość: 1; Funkcjonalność: 1; Niezawodność: 1; Zdjęcia: 1; Koszt: 1; Średnia: 1 pkt
Jest to niepowtarzalny rarytas ale jak zwykle dla przeciętnego polaka jest on niedostępny :/
+ Jest to konwęcja dobrego aparatu
+ Ładne kolory i znaczki lecz dalej jest to tosamo
+ Ferrari...
- Niedostępny dla przecietnego czlowieka
(przynajmniej dlamnie)
- Dlaczego niema takich rarytasów w polsce?
Jakość: 6; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 6; Średnia: 6 pkt