Aparaty Cyfrowe > Canon PowerShot S1 IS

Canon PowerShot S1 IS
- matryca: 3.3 MP
- zoom optyczny: 10x
- monitor lcd: 1.5''
- zapis filmów: Tak
- karty pamięci: CF/2
Canon PowerShot S1 IS - Recenzje
Aparat (S1 rocznik 2004 zakupiony w Stanach - made in japan) wysłałem 12.04.08 do serwisu na Żytniej - objawy zamazany obraz na LCD oraz w wizjerze - chcąc przekonać się na własnej skórze co do wymiany aparatu, o którym wspominali Leszek i Fiksum . Okazało się iż jest to wada fabryczna i mimo, że aparat ma 4 lata wykonał mnóstwo zdjęć, zaliczył niejeden upadek, zostaje WYMIENIONY NA NOWEGO S5. I to jeszcze z roczną gwarancją. Jestem mile rozczarowany i chylę czoła firmie CANON.
Jakość: 5; Funkcjonalność: 4; Niezawodność: 5; Zdjęcia: 4; Koszt: 5; Średnia: 4.6 pkt
witam! a ja wysłałm swój aparacik do serwisu bo aparat nie robił zdjęć-najpierw paski a póżniej ciemny ekran. Po 2 dniach z zapytaniem co z moim aparatem napisali że to przetwornik obrazu i wymienia mi część. Mam czekać około 3 tygodni .Więc czekam .Nic nie pisali ze zamienią na inny aparat!
Jakość: 3; Funkcjonalność: 4; Niezawodność: 4; Zdjęcia: 5; Koszt: 3; Średnia: 3.8 pkt
Witam.
Jestem użytkownikiem Canona S1.Kupiłem go już używanego,jest świetny a raczej był.Dobre zdjęcia,szybki procesor który pozwala na oglądanie realnego obrazu bez rozmazu.Stało się coś chyba z matrycą,wyświetlają się poziome paski i wszystko jest szare.Piszecie że serwis wymienia takie uszkodzenia na nowy egzemplarz,ewentualnie naprawia.Jeśli ktoś zna taki serwis niech da namiary na mejla:mabacki@wp.pl
Jakość: 5; Funkcjonalność: 5; Zdjęcia: 5; Koszt: 5; Średnia: 5 pkt
tomek się myli. Po około 4 tygodniach od wysyłki mojego uszkodzonego s1 otrzymałem nowego s5 za free z roczną gwarancją w całej ue. Aparat wysłałem 14 lutego. Canon to porządna firma.
Jakość: 5; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 3; Zdjęcia: 5; Koszt: 3; Średnia: 4.2 pkt
witam wszystkich naiwnych co wierzą że canon wymienia S1 NA S5 moze i komuś wymienili ale raczei to maliny...sam przekonałem się na własnei skurze ..wysłałem trzy razy po jednei sztuce i za kazdym razem odesłali mi z powrotem S1 z wymienioną matrycą ...znaiomy terz poleciał na taką wymianę i kupił uszkodzoą S1 ZA 500ZŁ no i wysłał na Żytnią do Wawy i czekał z niecierplwośćią a tu paczka jest a w paczce piękny naprawiony S1 ..wjęc to wielka ściema ..sam utopiłem prawie 400 na tym interesie ...a decyzja należy do was ..
Jakość: 3; Funkcjonalność: 3; Niezawodność: 3; Zdjęcia: 3; Koszt: 3; Średnia: 3 pkt
dzisiaj dzwolnili do mnie z csi i bedzie wymiana aparatu na s5 is. do s1 nie ma już matryc ani w Polsce ani w europie ani nawet w japonii. Mój s1 był robiony w japoni na rynek niemiecki, więc niektóre opinie, że szajs był na rynek polski sa nietrafione. Aparat robił piekne zdjęcia, w miarę oszczędnie traktował baterię. Jedynie ostrzenie w słabym świetle było dl niego zbyt trudne. Po za tą awarią czujnika ccd nie było żadnych kłopotów. Dobrze że canon nie udaje, że nie on produkował s1 i przyznaje się do wad fabrycznych i wymienia na nowe s5.
Jakość: 4; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 2; Zdjęcia: 5; Koszt: 3; Średnia: 3.8 pkt
Aparat mam Made In Japan - czyli sprowadzony z USA jeszcze w 2004 roku. Zrobiłem nim ok. 12.000 zdjęć!!! Filmy ładne, zdjęcia ładne. Nastawy ostrości przy złym oświetleniu: dramat. Żadnych, najmniejszych nawet problemów. Lampa błyskowa nie eksplodowała jeszcze. Ale 24 grudnia, we Wigilię padła matryca. Serie z 2004 roku tak mają. Jutro wysyłam do serwisu Canona w Warszawie - podobno wymieniają za friko. Fajny aparat, zapracował na emeryturę. Ergonomia i jakość wykonania wzorowa. Nigdy mnie nie zawiódł. Karta pamięci SadDisc i tylko tę firmę polecam do tego aparatu z Kingstonem były jakieś problemy.
Jakość: 5; Funkcjonalność: 4; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 5; Koszt: 4; Średnia: 4.8 pkt
Siwetny aparat, robi bardzo dobre zdjecia. Mam juz go jakis czas i spisuje sie fantastycznie. Mam tylko jendo pytanko, jak sie wlacza tryb makro, bo nie mma pojecia. Prosze o kontakt na e-mail badz gg
Jakość: 5; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 5; Zdjęcia: 5; Koszt: 4; Średnia: 5 pkt
Aparat przez pierwsze 2 lata działał bez zarzutu. Robił bardzo dobre zdjęcia, nie było z nim problemów. Pomijam oczywiście drobiazgi charakterystyczne dla tej klasy sprzętu - gubienie ostrości przy słabym świetle, abberacje chromatyczną. Wiedziałem co kupuję i w pełni akceptowałem te niedoskonałości. Do czasu. Niemal dokładnie po 2 latach nieoczekiwanie zakończyła życie lampa błyskowa, a po kolejnych 6 miesiąsiącach pojawił się problem z wizjerem - słynny czarny ekran z poziomymi paskami. DOSYĆ TEGO! Po przygodzie z lampą kupiłem FUJI, ale miałem nadzieję że Canonem pobawię się jeszcze przynajmniej w plenerze. Nie trwało to długo. Aparat nie był tani i za tą cenę (1500 zł) mogłem mieć sprzęt który popracuje zdecydowanie dłużej.
Jakość: 5; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 1; Zdjęcia: 4; Koszt: 3; Średnia: 3.6 pkt
Aparat spisywał się dobrze... do czasu...
Po dwóch latach padła matryca.
W serwisie canona mieli ja wymienić za darmo, ale nie byli wstanie dostać już tej matrycy wiec przysłali S5 i dobrze bo już się bałem, że jak go odeślą z nową matrycą
to niedługo strzeli lampa.
Wymiana trwała 2 miesiące.
Pozdrawiam.
Jakość: 2; Funkcjonalność: 4; Niezawodność: 2; Zdjęcia: 4; Koszt: 2; Średnia: 2.8 pkt