Aparaty Cyfrowe > Canon PowerShot S1 IS

Aparat cyfrowy Canon PowerShot S1 IS

Canon PowerShot S1 IS

  • matryca: 3.3 MP
  • zoom optyczny: 10x
  • monitor lcd: 1.5''
  • zapis filmów: Tak
  • karty pamięci: CF/2

Canon PowerShot S1 IS - Recenzje

 … 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 … 
SatanZr.
2005-12-11 19:55
Zajmuje się fotografią intensywnie od 10 lat,mam ciemnie gdzie wywołuje zdjęcia B&W.S1 kupiłem po gruntownym rozpoznaniu terenu(przeczytałem wszystkie recenzje,dane techniczne itp.).Aparat jest naprawde rewelacyjny jak na tę cenę.Zapłaciłem1299pln.Aparacik przetestowałem w plenerze i w studiu.Przydaje się doświadczenie zdobyte na lustrzankach.Zdjęcia z trybów autom atycznych są średnie,słabo wychodzą w pomieszczeniach o punktowym oświetleniu, dlatego najlepiej korzystać z trybów z preselekcją przesłony, czasu lub zupełnego manuala.M jest najlepszy.Największy plus aparatu to wierne odwzorowanie kolorów,gdy robiłem zdjęcia brudnych ,szarych zaułków to naprawde takie wyszły, a nie cukierkowate kolory jak np. sony Cybershot.Najlepiej używać celownika a nie monitora lcd,bo przekłamuje(za bardzo rozswietlone foty).Sterowanie manualnym focusem troszke słabo rozwiązane, ale mozna się przyzwyczaić.Warto zakupić filtr 52mm Skylight lub Uv i zamontować na tulejce( fajne są aluminiowe odpowiedniki King)System IS naprawde działa,zdjęcia nie poruszone.Naprawde świetny aparat.Polecam.
Jakość: 6; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 6; Średnia: 5.8 pkt
2005-12-07 23:57
Jak na moje skromne możliwości jest to naprawdę godny polecenia aparacik. Szczególnie gdy ma się jako takie pojęcie o fotografi (czyt. mierne) a chce się troszkę wzbogacić swoje umiejętności.
Z jednym tylko nie mogę sobi poradzić - mogę z niego tylko kopiować i usuwać zdjęcia. Natomiast jakby coś było zblokowane i nie mogę nic na kartę wgrać, ani z niej beżpośredno przenosić na kompa (tylko poprzez kopiowanie, wytnij funkcja nie działa).
Gbyby ktoś mnie oświecił o co tu k..ka chodzi, będę wdzięczny.
Pozdrawiam.
smerek1@wp.pl
Jakość: 5; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 5; Zdjęcia: 5; Koszt: 5; Średnia: 5 pkt
ADi
2005-12-01 12:26
Witam serdecznie.

Na początek malutkie sprostowanie mojej wcześniejszej recenzji. Napisałem w niej, że po paru tygodniach zapełniłem kartę CF 1GB 12 razy... Hmm, aż tak zboczony nie jestem, "1" trzeba sobie zmazać :-) Po miesiącu zrobiłem S1 około 2000 fotek, ale głównie była to typowa "klepanina", więc nie ma mowy o aspektach jakościowych tych zdjęć.

Minęło trochę czasu, który poświęciłem na studiowanie literatury i praktyczne ćwiczenia moim S1, a więc ta recenzja będzie już poparta pewnym doświadczeniem (co prawda bardzo skromnym). Od zakupu zrobiłem około 3000 zdjęć, ale o tych pierwszych nie warto wspominać (wyjaśnienie powyżej). Pierwsze oczarowanie sprzętem minęło, więc powinna się również w tej recenzji pojawić nutka obiektywizmu.

Do rzeczy... zacznę od JAKOŚCI. Tutaj zdania nie zmienię. Uważam S1 za bardzo udany kompakt. Obudowa jakościowo bez zarzutów, elementy mechanizmu lampy i przyciski działają poprawnie. Co do dekielka, to rzeczywiście, troszeczkę luźnym dekielkiem jest, ale dla mnie nie stanowiło to rzadnego problemu. Piszę w czasie przeszłym, bo do aparatu kupiłem tuleję redukcyjną z filtrem UV i mam już nowy dekielek, który nie spada. Swoją drogą to polecam taką inwestycję!! Co prawda tutejka+filtr+dekielek kosztowały mnie 106 zł, ale warto było (polecam krakowski foto-tip.pl).
Reasumując - jakość 6

FUNKCJONALNOŚĆ - sprawdzają się (niestety) problemy z ostrzeniem w kiepskich warunkach oświetleniowych, ale jest MF. Obsługa aparatu nie stwarza zadnych problemów. Rozwiązanie sterowania MF uważam za mało kłopotliwe (a palców pianisty nie posiadam :-) choć rzeczywiście - mogłoby być łatwiej. Poza tym wszystko jest w porządku.
Wyświeltlacz obrotowy to duży plus, a co do jego wielkości... przeważnie używam wizjera i do niego wolę się doczepić. Ze zdjęcia na zdjęcie coraz bardziej denerwuje mnie jego rozdzielczość, szczególnie przy ręcznym ostrzeniu. Wtedy warto włączyć wyświetlacz.
Świetnie działający stabilizator!! Zdjęcia na max zoomie robione z ręki to żaden problem.
Uważam, że funkcjonalność jest na +4

NIEZAWODNOŚĆ. Tutaj jedyne, do czego mogę się doczepić, to fakt, że S1 nie radzi sobie z kartami większymi niż 512MB. Mój CF 1GB na początku nie sprawiał problemu, ale po paru fotkach pojawił mi się komunikat "MEMORY CARD ERROR". Przyczyna - przypuszczalnie oprogramowanie, ale nawet w serwisie nie uzyskałem "zadowalającej" mnie odpowiedzi. Chciałbym jednocześnie zaznaczyć, że błąd karty skutkuje tym (przynajmniej w moiprzypadku), że zdjęcie zrobione przed wyświetleniem komunikatu nie zostało poprawnie zapisane. Pozostałe pliki są poprawnie zapisane.
Nie wiem, jak się ma błąd karty w przypadku filmów, bo dużo ich nie zrobiłem.
Zatem niezawodność -4

ZDJĘCIA.. tutaj nie będę się rozpisywał... dla mnie bomba!!! Rewelacyjne odzwierciedlenie kolorów!! Nawet przy ISO 200 fotki bardzo dobrej jakości. Należy pamiętać, że S1 to kompakt!! Po co więc mówić o aberracjach, winietowaniu itp. skoro w sprzęcie za niecały 1000 zł nie da się tego uniknąć!! Pod tym względem wyrazy uznania dla poprzedniego recenzjodawcy.
Fotki 6

KOSZT - 6 z przyczyn podanych wyżej.

PODSUMOWANIE - Canon S1 to aparat wart swojej ceny. Należy mieć świadomość, że kupujemy sprzęt kompaktowy, więc należy mieć wobec niego "kompaktowe" wymagania.
Za niewątpliwe walory uznaję cenę, 10X zoom, stabilizator, pełny manual i przede wszystkim ŚWIETNE FOTKI!!
Minusy... probem z kartą i ostrzenie, ale to szukanie wad na siłę. Za 1000 można mieć świetny aparat!!

POLECAM
Jakość: 6; Funkcjonalność: 4; Niezawodność: 4; Zdjęcia: 6; Koszt: 6; Średnia: 5.2 pkt
Greg
2005-11-25 11:48
Witam
Esjedynka bawię się od dwóch miesięcy. Traktuję ja jako "drugi aparat". Pierwszym jest klasyczna lustrzanka, teraz wykorzystywana jedynie do fotek, które z zalożenia mają być na dużych odbitkach.
A więc stosuje zasadę: wysoka jakość: lustro. Niezłe, szybkie zdjęcie: esjedynka. Zrobiłem nia okolo 2500 fotek.
I jako drugi aparat ten Canon spisuje sie naprawdę nieźle.
Po pierwsze: odwzorowanie kolorów. To zapewne zaleta znakomitej optyki i procesora, który jest wykorzystywany przez Canona takze w tańszych lustrzankach. W kazdym razie prawidłowo zrobione zdjęcie na odbitce o krawędzi do 17 cm wychodzi bardzo ładnie.
Po drugie: zoom ze stabilizatorem. Przy dośc kiepskim oświetleniu porwałem sie na zrobienie fotki wschodu słońca w górach Prowansji. Na efekt pojawienia się "pierwszego słońca" czekałem pół godzin, marznąc niesamowicie i w duchu pomstując, że i tak nic z ujęcia nie wyjdzie, bo nie mam statywu. I tu zaskoczenie. Musiałem wykonać kilka prób, ale wybrałem z nich całkiem ładne, nieporuszone ujęcie. Wszystkim, którzy nie potrafia docenić stabilizacji optycznej wyjaśniam: z zasady ostre zdjęcie wychodzi gdy czas ekspozycji jest proporcjonalny do dlugości ogniskowej (a więc bez zoomu, przy długości 38 mm czas naświetlania powinien wynosic minimum 1/30 , 1/60 sek) Esjedynka zrobiła ładne zdjątko przy 1/8 sek.
Po trzecie: stabilizator pomaga w zdjeciach nocnych bez statywu i flesza. Co prawda trzeba zwiekszyć czułość i pogodzić sie z szumami, ale na odbitce o krawędzi 15 cm to nie przeszkadza.
Zdecydowanie polecam zdjęcia w trybie P z nastawem ISO 50. Czulość zwiększajmy tylko wtedy, gdy szkoda nam ujęcia, a w lepszym swietle nie będzie można powtórzyć.
Tryb AWB działa poprawnie, bawiąc się w ręczny balans bieli mozna spsuć zdjęcie. Odradzam.

Kilka uwag co do przytaczanych masowo wad.
O jakich wadach mówimy? To jest kompakt z matrycą 3,2 mega. Jesli ktoś oczekiwał zdjęc jak z EOSa, to pomylił sie o jakieś 2 KPLN i tyle. A więc przestańcie tu pisać o aberracjach i szumach. Nie ta klasa sprzętu! Patrzac pozytywnie: ładne zdjęcia z naturalnymi kolorami w tej cenie to dla amatora coś.

Zastrzeżeń mam jedynie kilka co do ergonomii. Na ręczne nastawianie ostrości w tym aparaciku jestesmy skazani dość często, zwłaszcza przy niedostatecznym oświetleniu. Denerwuje, ze trzeba przytrzymywać przycisk na obudowie obiektywu i jednocześnie "ostrzyć" kciukiem. Czemu nie prościej? Kolejna uwaga dotyczy rozmiaru wyświetlacza. Za mały. Uważam, ze to mimo wszystko nie jest zbyt dokuczliwe. ja z zasady kadruję przez wizjer. Chociażby po to, by wyeliminować przekłamania wyświetlacza co do jasnosci.

Reasumujac: Za jakość wykonania, spasowanie elementow dalem 6 pkt. Za funkcjonalnosc odejmuje 1 pkt - przytoczone ręczne ostrzenie i wyświetlacz. Niezawodność - 4 pkt. Tylko tyle, bo focus czasami wariuje (trzeba punkt pomiaru przesuwać np. na lepiej oświetlony fragment obiektu), a poza tym po wiekszej serii zdjęć z błyskiem lampa potrafi odmówić posłuszeństwa jeszcze przed pojawieniem sie znaczka "słabe baterie".

Za zdjęcia daje 6 pkt. Obiektywnie - jak na tą matrycę są rewelacyjne.
Koszt jest zależny od tego gdzie kupimy. ja zrobiłem błąd, kupiłem w FJ i przeplaciłem 200 pln (o czym dowiedziałem się po tygodniu, porównujac z innym sklepem). Zły jestem na siebie, ale na aparacie sie skrupiło - stracił kolejny pkt.
Ale generalnie ocena jest - jak sądzę - niezła.
Pozdr
Jakość: 6; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 4; Zdjęcia: 6; Koszt: 5; Średnia: 5.2 pkt
2005-11-19 23:07
witam,
na cyfrze fotografuje od niedawna, do czynienie mialem z sony s60 i fuji finepix550

zdjecia robie raczej amatorsko i uwazam ze do tego rodzaju sprzet w zupelnosci wystarcza. posiada mnostwo funkcji, mozna go stosowac do kazdego rodzaju fotografii, a do tego te filmy...

+STABILIZATOR OBRAZU!!!!!!! wg mnie to jego przeogromna zaleta
+zoom optyczny 10x
+obrotowy wyswietlacz
+przy ustawieniu jakosci zapisu jpg na superfine naprawde ladnie wychodzi
+mimo iz w porownaniu do innego sprzetu szumi przy normalnych czasach naswietlania, to przy dlugich (sekunda i wiecej) dzieki systemowi redukcji szumow przy dlugich czasach radzi sobie swietnie
+mnogosc funkcji (od dowolneko pkt. balansu bieli przez regulacje mocy flesha (naprawde swietna sprawa, zawsze jest go tyle ile trzeba-uwazam ze ustawiony na 0 jest troche za mocny zwlaszcza na blizsze ogleglosci, zazwyczaj go zmniejszam do -2/3 ) po mozliwoc robienia zdjec panoramicznych)
+calkniem niezle lezy w dloni

wady:
- stosunkowo maly wyswietlacz, i to jest moim zdaniem jego najpowazneijsza wada, reszte mozna przy odrobienie wprawy wyeliminowac
-problemy z lapaniem ostrosci w ciemnych miejscach (albo manual focus+zwiekszenie glebi ostrosci eliminuja ten problem)
-brak mozliwosci wlaczenia histogramu podczas fotografowania, dostepny jest juz za to przy przegladniu zdjec
-szumi wyczuwalnie przy iso200 i 400, przy 100 mu sie zdaza, przy 50 jest bardzo ok


POLECAM! ponura prawda jest taka ze jesli jestes profesjonalista to kupisz lustrzanke i tak, profesjonalny fotograf nie robi zdjec na kompaktach z wielu powodow

a jesli jestes poczatkujacy albo zaawansowanym amatorem to taki ci w zupelnosci wystarczy

jakosc: 5 (-1 za szumy)
funkcjonalnosc: 5 (-1 za maly wyswietlacz)
niezawodnosc: 6 (jeszcze mnie nei zawiodl;-p)
zdjecia: 6 (czym sie roznia "zdjecia" od "jakosc" jesli jakosc to wykonanie aparatu, material z jakiego jest zrobiony etc to wtedy jakosc=6 a zdjecia 5 za szumy)
koszt: 5 (za ta cene jest bardzo kuszacy)
Jakość: 5; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 5; Średnia: 5.4 pkt
robertooo
2005-10-20 19:17
witam. aparat mam juz chyba rok. jestem umiarkowanie zadowolony. w tym momencie przy jego cenie (nawet ponizej 1000 pln) jest to doskonaly aparata. ja zaplacilem za aparat, aku+ ład. i karta sandisk 512 high speeed łącznie chyba 1900. a zaletach duzo juz bylo napisane. 10xzoom ze stabilizajcją, swietny cichy zoom i swietne filmiki z dzwiekiem. swietne (to w tym aparacie najlepsze) odwzorowanie kolorow, rowniez przy zdjeciach z lampa. zdjecia z lampa bardzo dobre. w porownaniu do aparatow hp lub sony za mniej niz 1000 pln to roznica kolosalna na korzysc canona.
wady. sa to wady ktore przy tej cenie aparatu nie powinny byc wadami gdyz nie da sie wiecej wycisnac z tej kwoty.
wady. szum! nawet przy iso50 (wyżsych w ogole nie uzywam) wystepuje szum. o dziwo ogladajac na roznych stronach zdjecia samplowe wykonane tym canonem nie zauwazalem tyle szumow ile generuje moj egzemplarz.
dystorsja spora, na zblizeniach widac to bardzo. abberacja jest akceptowalna , trzeba sie przyglądac zeby dostrzec, na odbitkach 15x10 nie widac. i oczywiscie AF. potrafi nie dzialac. w sumie to w porownaniu nawet z aparatem pentagram z 10x zoomem gorzej wypada canon. ja sobie z tym radze i da sie z tym zyc, jednak trzeba znalezc sposob i nauczyc sie. a w ostatecznosci skorzystac z manualnego focusa.
Ktos pisal ze ekranik pokazuje zdjecia za jasne. wyswietlacze lcd maja to do siebie ze w zaleznosci od kata patrzenia (pionowego) rozna jest jasnosc wyswietlacza. tez musialem sie nauczyc patrzec na wyswietlacz zeby mnie nie klamal. ustawien auto nie uzywam. ale moja mama ostatnio robila troche zdjec na auto i nawet one wyszly jako tako. w sloneczny dzien bez zarzutow. w pomieszczeniach przy sztucznym swietle tez dobrze. slabe swiatlo - juz gorzej. slabe swiatlo i zoom - kiepsciutko.
ogolnie ocene wystawic moge w kategorii econo :) 9/10 bo za te cene wiecej nie mozna dostac.
Jakość: 4; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 4; Zdjęcia: 4; Koszt: 6; Średnia: 4.6 pkt
szef
2005-10-12 20:09
Witam,
kupilem aparat ten a nie inny bo pstanowilem jednak zaoszczedzic. Myslalem nad canonem s2 i sony h1. Ale gdy okazalo sie ze na allegro s1 sa ponizej tysiaca to nie zastanawialem sie zbytnio, na cos lepszego musialbym odkladac kolejne 2 miesiace. Podstawowe parametry (poza matryca) wydawaly sie byc w porzadku. Jako ze to moja pierwsza wlasna cyfra (wczesniej uzywalem g5), wiec nie chcialem wydawac x2 razy tyle na sprzet dzieki ktoremu bede szlofowal kanony sztuki jaka jest fotografia.
Jednak im dluzej go mam tym bardziej zaczynam zalowac zakupu, zwlaszcza ze ostatnio mialem okazje zapoznac sie lepiej z s2.



ergonomia- taka sobie, szczerze mowiac.Uchwyt plastikowy, zeby dobrze trzymac aparat trzeba w dziwny sposob zaginac palce na przednim profilu. W s2 jest chropowata guma ktora stanowi super opor, a glebszy profil obudowy pozwala na odpoczynek dla palcow. Po pewnym czasie reka zaczna sie slizgac.

Spust - nie wiem moze to moj model - ale spust dziala dziwnie, do polowy wszytsko ok, jak chce sie wcisnac do konca czasem wystarczy lekko dotknac i robi zdjecie a czasem czuje sie skok (i to dwustopniowy). Cięzko to opisac, ale w H1 i S2 tego nie ma. Spust tam zawsze dziala w jednakowy sposob.

Kolejna wada - beznadzieje umieszczenie manual focusa. Najpierw trzeba go wybadać ręka - po lewej stronie na obudowie obiektywu, obok przycisku stabilizatora. Niby pozwala to na ustawianie dwoma rekoma, ale jest to meczace i zajmujace duzo czasu.

Gumowa zaslepka pod ekranikiem tez nie jest najlepszym pomyslem. W S2 jest to lepiej rozwiazane.

Jako ze aparat ma tez zalety jesli chodzi o ergonomie to powiem tylko ze rozmieszczenie pozostalych przyciskow, zwlaszcza przy lcd jest wygodne, tak samo jak miekkie i precyzyjne dzialanie krzyzaczka nawigacyjnego, dobry pomysl jest z dekielkiem ktory sam spada podczas startu aparatu nie blokujac obiektywu.

Przejdzmy do wyswietlacza. 1,5 cala - jak to malo, dziwne rozwiazanie patrzac na to ze taki g5 mial lcd 1,8 cali z solidniejszym obracanym blatem). Wyglada to jak zabawka- oszczednosci?.
Choc z drugiej strony ruchomy ekranik to duuzy plus, zreszta zaczely to powszechnie stosowac konkurencyjne firmy - jak np sony i panas. Wielka wada wyswietlacza jest a) przeklamania - zdjecia zawsze wychodza ciemniejsze - niz pokazuje to lcd, b) beznadziejna czytelnosc wyswietlacza w duzym swietle. H1 bije go na glowe. Wizjer za duzo tez nie pomaga w tym wypadku.

Jesli chodzi same zdjecia to wiadomo, automatem nic ciekawego sie nie zdziala. Za to manual jest naprawde swietny. Polecam na starcie zwrocenie uwagi, i bawienie sie manualnym ustawianiem ostrosci, AF nie ma przy tym szans. Jako ze juz poprzednicy mowili ze af ma spore problemy juz w ciut ciemniejszych miejscach - sam na to zwrocilem uwage -trzeba jezdzic dookola i szukac miejsca gdzie wyostrzy i blokowac ostrosc. Czesto widac ze ze aparat podaczas ustawiania "przegapia" ostrosc. W S2 sie z tym nie spotkalem. Tam blokowal AF szybko i sprawnie.

Duzy minus dla flasha, nie dosc ze w auto nie pamieta ostatniego ustawienia czy flash jest wlaczony czy nie, to strzela tak mocno ze czesto krew zalewa. Trzy poziomy blysku to i tak za malo gdyz roznice sa neiodczuwalne.

Jesli chodzi o zdjecia, to beczka jest ogromna, aberacje tez olbrzymie, szumi od iso 200 jak wodospad i na iso 100 nie jest idealnie. Jedynie mozna powiedziec ze kolory sa bardzo dobre, lepiej malowane niz w H1. Jest rewelacyjny przy dluzszych czach naswietlania.

Duzy plus za stabilizator. Lubie robic zdjecia z przyblizeniem, stabilizator faktycznie niweluje poruszenia reka.

Kolejny plus to super filmy, zawsze warto miec taka opcje na pokladzie, fajnie czasem obejrzec cos co sie rusza.

Aha dopisuje tak na zywo - duuuzy minus za brak usuwania zdjec "po kilka". W innych aparatach zaznacza sie zdjecie do wyrzucenia i na koncu usuwa sie zaznaczone. Tu trzeba wyrzucac pokolei. Bez sensu.

Jesli chodzi o paimec cf to teraz sie nei dziwie ze sa takie tanie. Sa zdecydowanie wolniejsze niz MSpro czy SD. Ale mozna ich nakupywac dwa razy wiecej.

USB1 to tez spory minus.
Brak lampki wspomagajacej...klapa

Mozna jeszcze wymieniac wady, pewnie jestem zbyt wymagajacy. Wiekszosc tych wad wyeliminowano w S2, ale co z tego jak aparat kosztuje 2000 (dwa razy tyle). Wiekoszc tych wad znalem, o wielu z nich myslalem ze ludzie poprostu nie potrafia sobie poradzic z podstawami fotorzemiosla. Czy mozna kupic cos w tej cenie lepszego? Moze fuji 5500, ale juz zostal wycofany ze sprzedazy. Za 950-1000 nie ma co sie oszukiwac - dostaniemy uz nizszej klasy ktory poprostu odstaje i wiekiem i jakoscia od aparatow klasy s2 h1 czy fz20. Ale mozna robic nim dobre zdjecia, tylko trzeba sie wiecej nameczyc. I do tego, aparatu za 1000 nie zal zabierac wszedzie z obawa ze sie popsuje czy cos mu sie stanie. Ja bez wiekszej obawy wrzucam go na dno plecaka i zabieram wszegdzie gdzie sie da. Za jakis czas kupie sobei fz30. Szykuje sie zmiana warty, za jakis rok to wlasnie fz30 czy fuji 9000 bedzie uz klasy sredniej.


Pozdrawiam!
Jakość: 4; Funkcjonalność: 3; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 3; Koszt: 6; Średnia: 4.4 pkt
2005-10-11 17:54
Witam!!
Fotografja sie nie zajmuje chociarz bardzo mi sie to spodobalo! Sprawil to oczywiscie Canon s1. Dlugo sie zastanawialem czy S1 czy fuji s5500 padlo na S1 bo jest w tej chwili mega tani kupilem nowy za 960 zl !!!! Wedlug mnie jest extra moze dlatego ,ze to moja pierwsza cyfra. AF faktycznie czasem ni ostrzy ale da sie to obejsc (zlapac ostrosc na innym tle ,miejscu itp)pozatym ok manual super dobierasz parametry i widzisz jak sie zmieniaja w wizjerze. Bede kupowal tuleje i filtr polaryzacyjny ok 100 zl + karta 512 ok 130 ladowarka i aku sanyo 55zl. Razem 1250 !!!!! lepszego zestawu nie kupisz!! poszukaj na aukcjach inter.

Jak ktos ma ochote : napisz jak dobierac czasy i przeslone moze jakies dobre linki na necie o fotografii itp Jakie najlepije sobie nastawic parametry fotografowania w pamieci?

Jak mozesz to pisz

Dzieki wilekie polecam ten sprzet

Pozdrawiam
Ratownik
Jakość: 5; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 5; Koszt: 6; Średnia: 5.6 pkt
TomAss
2005-10-02 4:35
Aparat mam od okołą 2 miesiecy. Zdjec zrobilem nim ok 2000.
Kuoilem go ze wzgledu na suoer cene 220 usd. Wczesniej czytalem o nim ze jesli chodzi o jakosc zdjec to nie zachwyca, ale zoom, filmiki itp sprawily, ze postanowilem go wziac, nie majac wielkich oczekiwań. Zaskoczył mnie i to bardzo pozytywnie. Dotychczas miałem canona G2 i nikona 3700. Aparat jest doskonały!!! Zajebista ergonomia, zajebisty stosunek ceny do możliwości. Jeżeli chodzi o jakość zdjęć to są bardzo fajne. Fakt, że nie są pozbawione wad. Aberacje są widoczne-jeśli się wie co to jest i gdzie ich szukać w pełnym powiększeniu-innymi słowy w zwykłym oglądaniu zdjęć absolutnie nie przerszkadzają. Obiektyw zwłaszcza w szerokim kącie wprowadza dość duże znikształcnia-linie proste stają się łukami, alae także jest to akceptowalne. Autofokus nie jest najszybszy-zwłaszca przy słabym oświetleniu (brak lampki pomagającej w złapaniu ostrości). Poza tym (w porównaniu z G2) zdjęcia widoków zawierających fragmenty o dużych różnicach jasności (np: niebo i zacieniona ulica wraz z przychodniami) też pozostawiają trochę do życznia-albo niebo jest prześwietlone, albo ulica zdecydowanie za ciemna- kwestia małej dynamiki tonalnej na jaką stać maleńką w końcu matrycę. Co do szumów to się nie zgodzę-są naprawdę niezłe (porównywałem z G2, nikonem 3700, a nawet z Olympusem 8080 i canonem S1 Pro): przy ISO 50 nie ma sie do czego przyczepic, a przy wyzszych ISO to tak jak w kazdym kompakcie, ale np. nawet przy 200 przy ogladaniu zdjec w rozdz. 1024/768 trudno na pierwszy rzut oka zauwazyc roznice z iso 50. Dekielek do obiektywu faktycznie jest troche za luzny-łatwo go przez przypadek zdjac. Wizjer elektroniczny jest kiepskiej jakości-mała rozdzielczość i zniekształcnia wprowadzane przez soczewke.
To by było na tyle o wadach.
Teraz zalety:
-ZAJEFAJNA ergonomia-pod tym względem canon rządzi i długo nic. Dodam, że nie korzystam raczej z trybu auto tylko przynajmniej z P, a często też z manualnych ustawien. Wszytko jest zarazem łatwe dla początkującego, jak i szybko dostępne dla zaawansowanego użytkownika.Obrotowy wyświetlacz, logiczne i szybko dostepne menu to jest to. Taki np ponad 2 razy droższy Olypmus 8080 odpada w przedbiegach.
-Super obiektyw. Dlugi (ci co macie zoom 3-4 razy nawet nie wiecie ile ciekawych ujec tracicie-sam nie zdawalem sobie z tego sprawy posiadajac G2), szybki i cichy zoom (możliwość zarówno szybkiego jak i płynnego, wolniejszego-właściwie bezstopniowego przyblizania). Obiektyw jest też bardzo jasny (2,8-3,1- zwłaszcza ta druga wartość rewelacyjna)
-Pełne możliwości manualnych ustawień- więcej niż w G2, np ustawienia lampy first curtain/last curtain, mniej ograniczeń w ustawianiu kombnacji przesłony i migawki (do 1/1250 bez oraniczen, maksymalnie do 1/2000)
-Generalnie mimo tego co napisałem w wadach naprawde dobre zdjęcia
-Znakomity stabilizator obrazu. To naprawdę działa. Zdjęcia przy maks. szerokim kącie da się zrobić nieporuszone już przy 1/8 sekundy, przy 1/15 to już praktycznie zawsze wyjdzie. Przy maksymalnym zbliżeniu czasem udaje sie juz przy 1/60, zas 1/120 jest praktycznie zawsze spoko. Dla niewtajemniczonych: to jest naprawde sporo-bez stabilizatora te czasy byłyby jakies 3-4 razy dłuższe.
-Super filmiki (640/480, 30 klatek na sekunde z dzialajacym cicho zoomem i autofokusem oraz ekspozycją), wprawdzie przy najwyszej jakości zajmują jakies 1,8 megabajta/sekunde wiec bez duzej karty sie nie obedzie ale sa jak na aparat super.

To by było na tyle. Nie spodziewałem sie tyle po tym aparacie.
Jakość: 5; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 5; Zdjęcia: 4; Koszt: 6; Średnia: 5.2 pkt
2005-09-26 12:01
Tez mam ten aparacik i uwazam ze jest ok. Robie fotki w ustawieniach AUTO i na moje amatorskie oko wychodza calkiem calkiem. Naprawde zoom x10 i stabilizacja obrazu dziala !!! Polecam go tymbardziej ze cena teraz jest naprawde dobra.

p.s
prosze sie nie smiac ale nie wiem jak ustawiac date i godzine na fotkach (brak instrukcji) - jesli ktos wie prosze o info na maila

dzieki i pozdrawiam
2DD
Jakość: 5; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 5; Zdjęcia: 5; Koszt: 6; Średnia: 5.2 pkt
 … 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 … 

Aparaty Cyfrowe Canon - Recenzje

 
www.recenzje.net.pl
 
Who's Populating The Web?statystyki www stat.pl
WWW.RECENZJE.NET.PL
2002 - 2008
Aparaty Cyfrowe - Recenzje