Aparaty Cyfrowe > Olympus CAMEDIA C-770 MOVIE

Olympus CAMEDIA C-770 MOVIE
- matryca: 4.2 MP
- zoom optyczny: 10x
- monitor lcd: 1.8''
- zapis filmów: Tak
- karty pamięci: xD
Olympus CAMEDIA C-770 MOVIE - Recenzje
Posiadam aparat ponad rok czasu.
Wykorzystuję go amatorsko. Ogólnie jestem zadowolony z tego aparaciku. Jedyne wady jakie mi się narzucają to:
1) Brak stabilizatora obrazu, gdy ktoś chce porobić zdjęcia nocne bez lampy lub makro.
2) Bateria 10B o pojemności 1090 to stanowczo za mało, koniecznie trzeba dokupić drugą.
3) Czasami są problemy z ustawieniem ostrości przy zdjęciach makro z zastosowaniem dużego zooma.
4) Zoomu cyfrowy zupełnie zbyteczny.
Ogólna ocena dobra. Polecam ten aparacik, ja jestem zadowolony
5) trochę niewygodna w użytkowaniu lampa błyskowa, jakoś nie pasuje mi to rozwiązanie nieporęcznie odstaje.
Jakość: 5; Funkcjonalność: 4; Niezawodność: 4; Zdjęcia: 5; Koszt: 3; Średnia: 4.2 pkt
Używam go od kiedy był nowością ze 2 lata. Była to jedna z moich najdroższych rzeczy w życiu jaką kupiłem ale było warto. Robię nim zdjęcia w dzień i w nocy w spoczynku i ruchu i prawie zawsze wychodzą zdjęcia. Jak coś się nie udaje to przeważnie wina mojego ustawienia. Poza tym godny polecenia, w miarę zgrabny i funkcjonalny aparat i to z Wyższej półki + żadko spotykany 10 krotny Zoom optyczny(żaden cyfrowy) super sprawa. POLECAM amatorom jak i początkującym profesjonalistom.
POLECAM !!!! SUPER !!!
Jakość: 6; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 6; Średnia: 6 pkt
Witam!
Chciałem podzielić sie opinią na temat aparatu Olympus C-770 UZ. Posiadam go już półtora roku. Jak do tej pory nie miałem z nim żadnych problemów. Aparatu używam amatorsko,"pstrykam" głównie chwile codziennego życia warte uwiecznienia, ale czasem lubie także wyjść "na miasto" porobić mniej konwencjonalne fotki czy poeksperymentować z martwą naturą albo z trybem makro.
Zacznijmy od zalet. Olympusik robi naprawdę rewelacyjne zdjęcia. Są mega ostre,wyraźne a kolory oddawane są w sposób bardzo naturalny. Nie odczuwa sie wogóle że te 4mpx to zbyt mało. Zdjęcia są o niebo ładniejsze niż z np. Sony P-200 (7mpx), czy canonów A-610,A510 czy A-540 z którymi także miałem do czynienia. Do celów ambitniejszego amatora ten aparat jest chyba jedną z najciekawszych ofert na rynku(teraz juz raczej używanym). Filmy kręcone przez niego jeszcze 2 lata temu były klasą samą w sobie. Obraz jest bardzo płynny a 640-480 da się nawet ogladać bez dyskomfortu na 32"telewizorze. W porównaniu do innych aparatów bardzo dobrze "zbiera" przy tym dźwięk. Estetyce wykonania nie można nic zarzucić a magnezowa obudowa wygłada elegancko i jest odporna. Za niewątpliwą zaletę uważam także wizjer LCD przez który patrzymy po przyłozeniu aparatu do oka(jest bardzo czytelny) a także wielki 10-krotny zoom optyczny.Oczywiście pełny manual i rewelacyjny tryb makro dopełniają pozytywny obraz aparatu.Menu jest przejrzyste i łatwo sie po nim poruszać.
Wady...hmm... troche zbyt długi czas startu, aparat długo ustawia ostrość przy słabym oświetleniu,czas pracy na jednym akumulatorze jest krótki, spora aberacja przy zdjęciach pod swiatło. Dla niektórych wadą może być także waga i wielkość,ale czy obiektyw o takich parametrach da sie zamknąć w mniejszych rozmiarach?
Ogólnie uważam że aparat jest bardzo udany,stanowi udany kompromis pomiędzy ceną a możliwościami jakie oferuje. Razem z kartą 512mb kosztował mnie 1500zł. Aż żal ściska kiedy pomyśle o teraźniejszej wartości C-770. Serdecznie polecam dla wszystkich amatorów chcących zakosztować ambitniejszej fotografii!! :)
Jakość: 6; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 5; Średnia: 5.6 pkt
to dziwne, bo jak ja kupowałem ten aparat to dostałem na niego europejska gwarancje (2 lata) i to nie tylko na papierze bo kumplowi jak padł olympus to mu naprawili mimo ze miną ponad 1 rok. Ale to chyba zależy do sprzedawcy.
Co do samego aparatu to moj jest juz nieżle sponiewierany, nieraz mi spadł no i troche rys juz ma. Uzywałam go w róznych warunkach, przy duzej wiglotności, mrozie, czasmi tez zapyleniu. Mimo to nadal działa tak jak na początku, robi fajne zdjecia.
ZAuważyłęm jednak jeszcze troche minusów (w stosunku do mojego poprzedniego postu /patrz 3 niżej/):
- cholerna abberacja chromatyczna, która powstaje przy ok 50 % zdjęć przezemnie wykonanych (ale to oczywiście zalezy od rodzaju zdjęcia np ja robie zdjęcie pod światło to abberacja jets pewna). Naszczescie idzie ją zminimalizowac w PS'ie lub lepiej w Corel Paint Shop Pro.
- szumy, ale to chyba standard w kompaktach
Ogólnie jeżeli b. dobrze pozna sie ten aparacik to idzie z niego wiele wycisnąć!
Jakość: 5; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 4; Zdjęcia: 5; Koszt: 5; Średnia: 4.8 pkt
Aparat robi bardzo ładne zdjęcia.
Niestety, całkowicie zepsuł się po ok. 15 m-cach od zakupu.
Aparat nie był: zalany, zrzucony z wysokości, przegrzany itp. Nie jest nawet podrapany. Był rzadko używany i większość czasu leżał schowany w pokrowcu.
Firma Olympus odmówiła nieodpłatnej naprawy, ponieważ międzynarodowa gwarancja jest 12 m-czna.
Koszt naprawy jest zryczałtowany i wynosi na dzień dzisiejszy ok. 30-50% ceny nowego modelu - w zależności od sklepu. Na naprawione podzespoły udzielana jest 6 m-czna gwarancja.
Biorąc pod uwagę okres uszkodzenia usterki od dnia zakupu, wystąpiłem o wydłużenie okresu gwarancji na naprawę do 24 miesięcy. Niestety, Olympus odmówił.
Naprawa nie była możliwa do wykonania w nieautoryzowanym serwisie, do którego dotarłem.
Jakość: 4; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 1; Zdjęcia: 5; Koszt: 2; Średnia: 3.4 pkt
Aparat mam ponad rok, kupilem po długich przemyśleniach i powiem szczerze, ze ze zdjec jestem ciągle zadowolony. Aparat świetnie oddaje barwy, zdjecia sa poprostu bardzo ladne i czytelne, żadnego zmiękczania jak w przypadku canona. Jak do tej pory nie znalazlem hybrydy, która mogłaby przebić tego olympusa. Faktycznie akumulatorki działają krótko -> u mnie około 70 fotek, ale i to zalezy czy z lampą ( bez lampy wiecej )... moze i wlacza sie dlugo ( ok. 3 sek ) ale mi to osobiscie nie przeszkadza. Ten aparat nie kłamie, kiedy zielona lampka auto focusa się zapali zdjęcie będzie ostre zawsze, czasem to potrwa chwilke dłużej niż u konkurencji ale ostrość ma być ustawiona a nie tylko zasygnalizowana ( mam tu na myśli canony np z serii A i S1, S2 -> mimo zielonej ramki i tak krzaczą fote)
Aparat nie jest idealny ale dla ludzi, którym zależy na świetnym macro i świetnych zdjęciach do 20x30 cm wystarczy i będzie idealny. Filmy pozostawiam video amatorom do oceny..., jak dla mnie czasem sie przydadzą, ale wole kamerę...
Jakość: 6; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 6; Średnia: 5.8 pkt
uhhy ahhy
Mam go od roku i moge powiedziec ze:
-cholernie słabe akumulatorki
-dłuuuggiii czas załanczania i wychodzenia z trybu czuwania
-słaby AF i wolny.. w kiepskich warunkach oswietleniowych nie radzi sobie
-powolny MF.. w sumei fajny bajer ale po co mi to jak ja i tak nie widze na ekraniku czy ostrosc jest nastawiona dobrze?
reszta plusy
Jakość: 5; Funkcjonalność: 4; Niezawodność: 4; Zdjęcia: 5; Koszt: 5; Średnia: 4.6 pkt
mialem juz C765 teraz mam C770 ale nie myslcie ze dla filmów nie nie tylko i wylacznie dla stopki lampy blyskowej.... filmy robi prawie takie jak 765 moze ciut bardziej płynne jednak do kamery miniDV to mu jeszce sporo brakuje
Jakość: 6; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 6; Średnia: 5.8 pkt
Po analizie wielu recenzji kupiłem c-770. Potrzebowałem aparatu na wyjazdy w
góry. Przetestowałem go w ubiegłym roku w Alpach Julijskich. Gdybym miał dzisiaj kupić ,to byłby to wyłącznie C-770.Zalety są już opisane i ja je potwierdzam. Słabe zasilanie bardzo daje się we znaki przy temperaturach grubo
poniżej zera.Trzeba mieć kilka akumulatorków. Słabe oświetlenie też zmusza do
solidnej gimnastyki.Miałem HP 720 (też dobry obiektyw). , był i jest dodatkowo
Canon 510-ka,oraz Pentax istDS(droga lustrzanka).
Najlepiej dla mnie (wymagającego amatora) sprawdza się Olympus C-770.
Jakość: 5; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 5; Zdjęcia: 6; Koszt: 5; Średnia: 5.2 pkt
Witam
C 770 jest moim czwartym aparatem, używam go od roku i oczywiście można ponarzekać na kilka spraw ale to co w aparacie najważniejsze czyli jakość zdjęć jest bez zarzutu. Ostrość, barwa, zdjęcia w plenerze super. Czasami pojawia się problem aberracji jedno szkło ED nie załatwia sprawy. To co mi się podoba to bardzo naturalne barwy, zdjęcia nie są przelukrowane jak w innych aparatach np Canony, Kodaki. W gorszych warunkach oświetleniowych AF nie zawsze się ustawi. Co do samej obsługi to szkoda, że Olympus dostęp do niektórych ustawień umieścił w menu a nie na „kole nastaw” chociażby zmianę priorytetu czasu czy przysłony. Sztandarowym zarzutem do tego modelu jest słaba bateria dlatego też nie będę się już rozpisywał o tym. Generalnie rzecz biorąc C 770 jest bardzo dobrym aparatem łączącym wysokiej jakości zdjęcia z możliwością ręcznego dopasowania wielu parametrów do tego czarna metalowa obudowa i jest ok.
Jakość: 6; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 6; Średnia: 5.8 pkt