Aparaty Cyfrowe > Konica Minolta DiMAGE Z10

Konica Minolta DiMAGE Z10
- matryca: 3.3 MP
- zoom optyczny: 8x
- monitor lcd: 1.5''
- zapis filmów: Tak
- karty pamięci: SD,MMC
Konica Minolta DiMAGE Z10 - Recenzje
Jestem jak najbardziej amatorem więc i ocena będzie amatorska. Aparat kupiony gdzieś we IX 2004 za 1333 zł były już wtedy cyfrówki z większą ilością pixeli, ale koszmarnie drogie. Ten też zresztą nie grzeszył taniością, ale zdecydował zoom opt. 8x (rzadkość w tamtych czasach), imponujący obiektyw z dużymi soczewkami, co intuicyjnie podpowiedziało mi, że własności optyczne też ma dobre. Wizjer niezbędny przy słonecznej pogodzie a ekranik LCD mimo że mały - wystarczający do fotografowania, gorszy choć też dostateczny do przeglądania zdjęć. Zdjęć zrobiłem tysiące, nic a nic się nie odłamało ani nie zepsuło. Góry, narty, zima, skwar, włóczęga po Europie - wytrzymał wszystko. Zdjęcia oglądane na ekranie komputera dla laika nie różnią się jakością od fotek ze współczesnych cyfraków. Nieraz przymierzałem się do kupienia czegoś współczesnego, ale... po co? Zresztą nawet jak coś kupię, to tego się pewnie nie pozbędę, bo całkowicie spełnia swoją rolę. Że to sentymentalne? Pewnie coś w tym jest. Fajna cyfrówka.
Jakość: 5; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 5; Koszt: 4; Średnia: 5 pkt
Mam ten aparacik od kilku lat.
Jakość - nie zawiódł ani razu, nie popsuł się. Inna sprawa że używam go amatorsko, więc przebieg ma umiarkowany.
Funkcjonalność - ustawień jest mniej więcej tyle co w prawdziwych lustrzankach cyfrowych, jest czym się pobawić. Obiektyw ma gwint, więc można do niego dokupować filtry, konwertery czy soczewki makro i tym samym urozmaicając całą zabawę.
Obiektyw - jest funkcjonalny bo ma szeroką rozpiętość ogniskowej, ale jeżeli chodzi o jakość to nie należy za dużo od niego wymagać. Na pewno zdjęcia są o wiele lepsze niż w kompaktach, ale też gorsze niż a lustrznkach. Przykłady? W zdjęciach architektury, przy szerokim kącie wyginające się budynki. Drugi błąd który zauważyłem to rozjeżdżające się składowe kolory na krawędziech fotografowanych obiektów (ma to jakąś fachową nazwę ale nie pamietam jej), przy dużych powiększeniach. Normalnie tego nie widać, więc mało zauważalna wada.
Matryca - zawsze mnie wkurzało robienie zdjęć jaskrawych czerwono-różowych przedmiotów w ostrym słońcu (np. kwiaty), kolor wali się po prostu w kierunku nie wiadomo czego. Niby można pogrzebać w ustawieniach, ale to raczej nie pomaga.
Koszt - ja go kupiłem gdy aparty cyfrowe były drogawe, teraz można go kupić z drugiej ręki już za jakieś 300zł.
Ale ogólnie aparacik fajny, amator nie będzie narzekał. Z tej małej mtarycy wywołane zdjęcia wychodzą bardzo ładnie. Zastanawiałem się czy go nie zastąpić czymś innym, ale po analizie tego co można kupić odpuściłem, koniczek zostaje w domu!
Jakość: 6; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 4; Koszt: 6; Średnia: 5.6 pkt
Aparat kupiłem prawie 4 lata temu (23 września 2004r) za kwote 1333zł. przeszedł jedną naprawę (zacięło się coś z wyświetlaczem - nie domykał się LCD że tak to określe) ok roku po zakupi. Robie zdjęcia amatorsko. Jest to mój drugi aparat (własny). Przez cały czas świetnie się spisywał. Zdjęcia robione nim praktycznie zawsze wychodzą i nie jest mu potrzebny żaden stabilizator obrazu. Pomimo 3MPX robi lepsze zdjęcia od nowych modeli innych znanych firm. Bardzo oszczędny w zużyciu bateri - energooszczedny.Wbrew pozorą i plastikowej obudowie odporny na wstrząsy (jedyna rzecz która się uszkodziła ok. tydzień temu to uchwyty na klapke baterii. Lampa błyskowa wbudowana ma bardzo daleki zasięg.
Doświadczenie z tym modelem?
Aparat ma ustawione numerownie w nazwie zdjęcia. Maxymalna liczba to 9999. Licznik aparatu obkręcił się kilka razy (pierwszy raz po około pół roku a później to już różnie było) i tak zrobiłem nim ponad 60 000 zdjęć (tak właśnie tyle a raczej ponad: sześdziesiąt tysięcy!). Pisze ponad bo później straciłem już rachube a tyle mam na komputerze obecnie wykonanych tylko tym aparatem. oczywiście wszystko to amatorsko - robie zdjęcia wszystkiego niemal że. W tym czasie pojawiło się 3 martwe piksle na wyświetlaczu LCD. Jakość zdjęć niezmienna od zakupu. Jedyne co się zmieniło to przybyło na nim rys, ułamały się zaczepy klapki, zgubiłem denko obiektywu (bez niego nic nie przeszkadza - obiektyw zero rys) no i wydłużył się czas oczekiwania (start aparatu, po zrobieniu zdjęcia) ale wiadomo że się zużywa wszystko i z tego powodu właśnie szukam "nowego" aparatu (oczywiście koniki minolty - ewentualnie sony bo ich przejeło)
Jakość: 6; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 5; Zdjęcia: 6; Koszt: 5; Średnia: 5.6 pkt
wiele noweczsnych cyfrowek chowa sie przy tym aparacie mam ja 3 lata i jeszcze nigdy mnie nie zawidla. Jest to aparat który mozna latwo rozbudowac o filtry czy nawet obiektywy. Polecam go kazdemu który chce zaczac fotografowac na wysokim poziomie.
Jakość: 6; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 5; Koszt: 4; Średnia: 5.4 pkt
Aparacik ma juz 2 lata, jestem bardzo zadowolony. Jak kupowalem nie byl juz nowoscia, szukalem czegos taniego, z dobrym zoomem i niezawodnego. Przed zakupem obejrzalemw iele zdjec testowych i zdecydowalem sie na Z10- nie żałuje i wybral bym ponownie to samo. Co najwazniejsze zdjecia maja swietne kolory, nasycenie barw jest nieporownywalne do fuji, kodaka i hp w porownywalnch cenach (z takimi modelami mialem doczynienia). Teraz parametry nie powalaja na kolana ale sprzecik dziala niezawodnie (zoom pracujacy wewnatzr obudowy), aparacik jest bardzo szybki, uruchamia sie blyskawicznie. Rozdzielczosc 3,2 dzieki dobremu zoomowi optycznemu jst wystarczajaca- nadrabia dobrymi zdjeciami bez szumow. Makro niesamowite, mozna w zasadzie polozyc cos na obiektywie i zlapie ostrosc :) Dobre akumulatorki wystarczaja na prawie 400 zdjec (mieszane z lampa i bez). Ogolnie polecam i zaluje ze firma juz "nie istnieje" a kolejne modele nie byly juz tak dopracowane (np z6 z szumami)
Jakość: 6; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 5; Średnia: 5.6 pkt
Witam aparat posiadam od kilku lat na rynku pojawiają się nowosci rozwój technologii takze w tej dziedzinie jest powalający.wykonuje bardzo duzo zdjeć testując rózny sprzęt .Planuję zakup Nikona lustrzanki jako że posiadam aparat tej firmy i jestem zadowolony.z 10 to dobry sprzęt mimo upływu czasu .made in japan robi swoje nie jest to składówka w chinach tak jak teraz .Przez wszystkie lata użytkowania zero awaryjności kilka tysięcy zdjęć .Jakość ok jak na ilość MP.Bardzo dobre zdjęcia w pomieszczeniach .Aparat zapewne trafi DO PIWNICY uzupełniając kolekcję modeli zabytkowych ale tak to jest pojawiają sie nowe doskonalsze aparaty.Zdjęcia pozostają w albumach na wieki .
Jakość: 5; Funkcjonalność: 4; Niezawodność: 4; Zdjęcia: 5; Koszt: 3; Średnia: 4.2 pkt
Aparat mam od 3 lat niemal. Nigdy mnie nie zawiódł. Używałem go kiedy tylko była możliwość. Często w skrajnie trudnych warunkach oświetleniowych. Najczęściej służył mi na wycieczkach, ale z czasem zacząłem uczyć się na nim fotografii cyfrowej w manualu. W komplecie załączonym przez producenta było wszystko co trzeba, oprócz dobrej karty.
Aparat mimo małej matrycy robi niezłe fotki. Szumy są do zaakceptowania. Obsługa funkcji jest intuicyjna. Nowoczesny design iście zaczerpnięty z lustrzanek! AF w miarę szybki jak na cyfraka tej klasy. Mnogość możliwości pomaga zarówno kompletnym lamerom jak i zaawansowanym amatorom! Lampa jest nieco słaba, ale radzi sobie jakoś. Minusem jest wizjer, który jest za mały i niskiej rozdzielczości. Wielkim plusem jest optyka wykonana w nienaganny sposób. Obiektyw nieco aberuje, szczególnie przy f8, ale idzie to wybaczyć. Zdjęcia w centrum kadru są ostre a na bokach minimalnie zniekształcone. Wadą jest łącze USB - wyrabia się z czasem. Zaletą jest energooszczędność. W porównaniu do aparatów HP to ekologiczne cacko! Zapis filmów bez dźwięku to kolejny ślad czasu, ale to nie mp3! Naprawdę polecam wszystkim ten aparacik! onadczasowy sprzęt!
Jakość: 5; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 4; Koszt: 4; Średnia: 4.8 pkt
JA aparacik mam od listopada 2005 roku. Ze zdjęc jestem bardzo zadowolona. Ma czasami problemy z ustawieniem ostrości ale jak sie juz ma go poanowoanego to mozna sobie z tym jakos poradzic. Czesto jak chce sie zrobic zdjecia bez lampy to trzeba go oszukac i zrobic z lampa, mimo iz ona wcale nie oswietla fotografowanego obiektu (np. Kosciół Mariacki w krakowie noca). zdjęcia na najwyższej rozdzielczości i jakości wychodza tak jak z aparatow 7mega pikseli(chociaz nie wiem jak by to bylo przy wywolaniu zdjec na wiekszym formacie niz 13X18) Makro wg mnie robi rewelacyjne, piekne ostre obekty wychodza nawet gdy dotykam szklem np kwiatka. Nie wiem co sie wam dzieje z kalpka od akumulatorkow moja nawet nie jest naruszoną. (ja ja lekko nie na sile amykam orzesuwajac odrobine do przodu i dopiero wtedy zamykam i przesuwam tem guziczek do blokady klapki).
Teraz wady: (wyszczególnie je)
- zdpsuła sie przykrywka na obiektyw
- tez do tej przykrywki nie ma zadnego sznureczka zeby jej nie zgubic
- aparat po przekroczeniu nr zdjecia 9999 zacza nr je od 1 tworzac za kazdym uruchomieniem aparatu nowy folder tak samo jest ze zmienieniem trybu (narazie jakos "naprawilam" mam zadzieje przywracajac ustawienia fabryczne i likwidujac ukladanie zdjec data - Mam nadzieje ze to wam pomolo )
-filmy bez dzwieku - byly sytuacje w ktorych by sie dzwiek przydal ale to w koncu nie kamera - jak chcesz filmow to kup kamere:D
OGOLNIE APARAT WART POLECENIA
Jakość: 5; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 3; Zdjęcia: 5; Koszt: 6; Średnia: 4.8 pkt
robie zdjęcia Z10 od 3 lat. uczyłem się na nim fotografii i myślę, że był to dobry wybór. Ale minusy ma. Pozwolę sobie podzielić się wrażeniami laika. Jest duży i czasem z zazdrością patrzę na ludzi wyciągających aparacik z kieszeni - przy wyjazdach rowerem itp. jest trochę uciążliwy. Cokolwiek nie mówić czasem ma kłopoty z ostrością. Oczywiście można to zrobić ręcznie, ale miałem takie sytuacje kiedy chciałem szybko coś złapać i się zawiodłem - chyba każdy wie że nie zawsze można bawić się w ręcze ustawianie na Z10 bo to nie jest zwykłe kręcenie obiektywem tylko przyciskanie i zmaganie się z krateczkami na wizjerze (na monitorze jest łatwiej). Szumi szumi, nie mowcie że nie, chociaż nie do łez. Obiektyw tragicznie zachowuje się przy zdjęciach pod światło. Programy balansu bieli na początek wystarczą - osobiście chcę jednak ręczniego ustawienia (Uwaga - automat daje się oszukiwać - szczególnie doświadczałem tego zimą i późnymi popołudniami). Przy słabszym świetle fatalnie rozmywa obiekty w ruchu - trzeba pozować, albo walnąć lampą, co wymaga podejścia bliżej (chociaż lampa jest dość mocna) no i oczywiście porzegnania się z prawdziwymi kolorami. Ale ze statywu da się robić zdjęcia naprawdę w trudnych warunkach - nie będzie to cudo, ale nie wiem czy amator wycisnąby więcej choćby z lustrzanki. Nie miałem najmniejszych kłopotów z USB ani z domykaniem akumulatorów. Klapka wizualnie nie wygląda masywnie, fakt, ale nie uważam aby była słaba - pamiętajmy że to nie sprzęt rolniczy. Funkcjonalnośc uważam za bardzo wysoką - jest najzwyczajniej w świecie prostym aparatem. Wnerwia mnie że od jakiegoś czasu zaczął mieć kłopoty z ciągłością numeracji zdjęć (niespodziewanie zaczyna od 1 tworząc nowy folder. Ten sam problem jest przy zmianie trybów i to mnie jeszcze bardziej denerwuje, ale przyznaję szczerze, że nigdy nie sprawdzałem czy nie da się tego zmienić w menu :( . Bardzo dobrze leży w dłoni (przynajmniej mojej, ale facet z wielką łąpą może i miałby kłopot?). Faktycznie jeśli troszeczkę pokombinować ręcznie, to można poczuć satysfakcję, no i przecież za niewielkie pieniądze.
Jakość: 6; Funkcjonalność: 4; Niezawodność: 5; Zdjęcia: 4; Koszt: 5; Średnia: 4.8 pkt
uzywam Z10 od kilku lat i jestem z niego zadowolona. Kupiłam go jak był jeszcze nowością. Ogólnie zdjęcia są bardzo ładne, ale aparat sam w sobie mógłby byc mniejszy ;)
Jakość: 6; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 5; Średnia: 5.8 pkt