Aparaty Cyfrowe > Canon EOS 300D DIGITAL (DIGITAL REBEL)

Canon EOS 300D DIGITAL (DIGITAL REBEL)
- matryca: 6.5 MP
- monitor lcd: 1.8''
- zapis filmów: Nie
- karty pamięci: CF/2
Canon EOS 300D DIGITAL (DIGITAL REBEL) - Recenzje
Używam tego aparatu już od dłuższego czasu. Na początek - po przejściu z kompakta rewelacyjny nawet z obiektywem kitowym. AF czasem zawodzi, ale nie są to jakieś nagminnie powtarzające się sytuacje. Jakość zdjęć bardzo dobra, plusem jest też mozliwość zapisu w RAW-ach.
Chociaż aparat ma już łądnych parę lat na obudowie nie widać za bardzo śladów użtkowania - tylko niewielkie przetarcia srebrnej farby. Jest wygodny, dobrze leży w ręce.
Aparat mogę polecić szczerze osobom początkującym, które chcą rozpocząć przygodę z lustrzankami cyfrowymi.
Jakość: 5; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 4; Zdjęcia: 5; Koszt: 4; Średnia: 4.6 pkt
drugi właściciel, nie bity :)
- plusy: ma pawie 20tysiaków przebiegu i działa, nic nie poprzecierało się na korpusie, solidny, odpowiednia waga, dobry uchwyt (nie za mały), z gripem zupełnie zapominam co to baterie :)
- minusy: Wyrobiło się gniazdo CF, AF nie powala na kolana (noo chyba ze porównamy do kompaktów), brak trybu serwo, brak możliwości zmiany trybu AF w ogóle! trochę ten problem rozwiązuje zhakowany soft... brak dodatkowego lcd tyci boli, szybkość zapisu to nie jest potęga, bufor się przepełnia ciągle - tutaj solidny minus. Podłączać do kompa kablem odradzam - tryb USB 1.
Reasumując. Świetne na początek dla amatora przechodzącego z kompaktu :) rządnego rozwijania przygody i chcącego wejść w system canona. Mimo paru ograniczeń solidny i niezawodny, świetny na start. Ciężko znaleźć z małym przebiegiem już :) Polecam przy dzisiejszych cenach z gripem kupować.
Z obiektywami canona działa rewelacyjnie, z alternatywnymi hmm... rzecz gustu i oczekiwań. O szklarni nawet nie wspomnę bo to temat rzeka. Na początku warto mieć kita, by zacząć przygodę, potem już tylko wydawać, wydawać !
Jakość: 4; Funkcjonalność: 4; Niezawodność: 5; Zdjęcia: 6; Koszt: 6; Średnia: 5 pkt
Witam.
Aprat mam od niedawna, bo od maja 2007, ale zajmuję się fotografią i ani trochę go nie oszczędzam :) Niestety większą styczność mam ze zwykłymi kompaktówkami, które ciężko porównywać z tym canonem :)
Kupiłam go w dobrej cenie- używany 1,500zł, niestety nie wiem jak długo był w rękach poprzedniego właściciela, mogę tylko wnioskować po wyglądzie że niezbyt długo.
Jeżeli porównywać aparacik z innymi lustrzankami, nie jest on zbyt duży i ciężki. Bardzo poręczny. Sama mam małe rączki i rozmieszczenie przycisku migawki mi odpowiada.
Obudowa szczelna, ale łatwo ją przetrzeć- mam już na niej białe plamy i ślady po przykręcaniu statywu (a herosem nie jestem i nie robię tego zbyt mocno).
Tutaj mogę trochę innych zdziwić, bo do wykonywania zdjęć używam głównie trybu bez lampy (preferuję światło ostane). Kiedy jednak potrzebne mi dodatkowe światło, używam trybu M.
Na szkła niestety ponarzekam, bo 18-55mm to faktycznie nie jest trafny wybór, jednak po przykręceniu 70-300mm, przeżyłam duży szok (na +). Nie mam żadnych problemów w robieniu zdjęć ze szkłami makro, nie zauważyłam jeszcze żadnych aberracji (chociaż wiem że jest to raczej zasługa szkieł ;D)
Ostrość świetna, tak samo jak głębia :)
Aparat wolno zapisuje zdjęcia na karcie. Niestety kiedy oglądam zdjęcia z aparatu na komputerze, też nie popisuje się zbyt wielką szybkością, przeciwnie- trzeba wiele cierpliwości.
Podsumowując, naprawdę dobry aparat dla amatora.
Za jakość daję 4, niestety szkła i obudowa mnie zawiodły.
Jakość: 4; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 5; Koszt: 5; Średnia: 5 pkt
Używam go od 3 lat, przedtem miałem cyfrowego kompakta, obecnie używam też EOSa 30e na klisze, używałem Nikona 65 więc moge coś powiedzieć i mówię że jest całkiem niezły nawet w porównaniu z nowszym modelem 350D, 300D lepiej leży w ręku, jakość ok. Faktycznie carta CF wolna jeśli chodzi o transfer do komputera ale winien jest transfer USB1. Do tej pory sprawuje sie bez zarzutu. Godny polecenia
Jakość: 6; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 4; Średnia: 5.6 pkt
Canon 300 D mam od dwóch lat (po Certo, Zenit 12XP, Olimpus OM101, Ricoh KR10M, Canon EOS 1000N, Nikon F90, Nikon F301, Nokon FG) Wykonuję nim profesjonane zdjęcia studyjne - owszem da się nawet takim aparatem, ale brakuje mi następujących ułatwień:
1. Kółeczko nastawień ekspozycji jak w seriach EOS XX,
2. Informacji o czulości w celowniku.
3. Nośnika pamięci SD (Compact Flasch odchodzi do lamusa.
4. Mniejszych rozmiarów.
Canona używam z optyką SIGMA.
Jakość: 5; Funkcjonalność: 3; Niezawodność: 4; Zdjęcia: 3; Koszt: 6; Średnia: 4.2 pkt
posiadam aparacik kupiony z 2 reki -> all...gro pl... dostałem go od poprzedniego włąsciciela w cenie 1300 z obiektywem :), wczesniej miałem nikona 8700 którego tez tu opisałem wiec po przestawieniu się z zaawansowanego kompaktu na dobrą lustrzankę moge juz cos powiedziec chyba (fakt inni napewno więcej powiedzą) porównanie obudowy: NIkon 8700 a C eos 300d to ze tak powiem lata swietlne w jakosci niby miałem kompakta troszke lepszego a teraz mam lusterko ale nikon posiadał obudowe ze stopów magnesu czy jakąs tam inna kosmiczna a tu niestety plastik z przetworzonych patyczków do lodów wiec tragedia. obudowa nie trzeszczy nie ma szczelin ale niestety jest bardziej podatna na rysowanie otarcia i scieranie koloru z samej obodowy. Funkcjonalnosc - Canon bije na głowe nikona.. w kompakcie musiałem posiedziec dobre 2 dni zeby dosc do tego co gdize jest i jak to właczyć i nadal po roku uzytkowania miałem czasami problemy ... w canonie robie to odruchowo wszystko jest czarno na białym łatwo dostępne :) wiec git !
Niezawodonosc obu aparatów ... hmmm Canon zawiesił mi sie ze 2-3 razy nikon z 1 raz :) oba aparaty zostały upuszczone z 1 metra ;] przy czym nikona gryzł pies a canona zalała pusza piwa :) nikon znnosił dobrze upokorzenia ale sadze ze piwa by nie przeżył wystarczyło ze przetarłem Canona kawałkiem chusteczki i robiłem dalej zdjęcia :) (a w piwie siedział dobre 1-2 minuty) wiec totalny wielki kolosanlny punkt dla canona :) pies i metrowy upadek to nie sprawdzian sprawdzian to zamoczenie aparatu :) zdjęcia i tu i tu zdjecia wychodza rewelacyjnie ale przy wyższych czułsciach (iso) nikon wypada marnie jak nie beznadziejnie przy iso 400 (max w nikonie) szumy wygladaja jak w telewizorze po zakończeniu emisji programu w canonie dopiero przy iso3200 takie występuja (mam crackowany soft temu 3200). w szybkosci robieina zdjęc niestety canon tez kładzie nikona na głowe gdyż ustawienie ostrosci w nikonie trwa wieki gdy robimy to na AF a w C moze 1/10 sek moze ;) wiec canon bije nikona na głowe :) reszta co do jakosc zdjec to tylko i wyłacznie praca robiącego
KOSZT - i tu i tu niski kupujac nikona dałem na nowego 2000zł gdy kosztował 2700 w awansie a na allegro 2500... ale za canona bardizje sie opłacało ... dałem 1300 gdy za nowego bym dał 3000-3500... wiec tak czy tak git ... C wypada lepiej niz N .. :) pozdrawiam
Jakość: 4; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 6; Średnia: 5.6 pkt
300d kupiłem w sierpniu 2006 r., używany wraz z kitem. Za około 1300 zł, czyli dość tanio jak na dslr. Wcześniej fotografowałem m.in. minoltą z5), kilkoma innymi cyfrowymi kompaktami oraz zenitem. Ogólne jestem zadowolony. Fotografuję prawie wyłącznie w trybie AV, czasem w M. Funkcjonalność jest wystarczająca, choć czasem brakuje mi automatycznego doboru czułości dla trybów P, AV, M, TV. Obsługa jest prosta i intuicyjna. Co najważniejsze – po przesiadce z kompaktu widać kolosalną różnicę w jakości zdjęć, możliwość regulacji głębi ostrości jakiej nie da żaden kompakt z fizycznie małą matrycą, itp.... Prawie całkowity brak szumów do iso400, użyteczne iso800, 1600 niestety raczej tylko w wyjątkowych sytuacjach. Główne wady to przede wszystkim wolny czas rozruchu, strasznie długi czas zapisu (dokuczliwy w przypadku RAWów) i usb 1,1 – co powoduje że zgrywanie zdjęć bezpośrednio z aparatu na komputer jest prawie niemożliwe. Oczywiście sprawę rozwiązuje czytnik kart, ale boję się, że częste wyjmowanie karty może uszkodzić złącze CF w aparacie. Chciałbym też zwrócić uwagę na pewną wadę matryc światłoczułych w 300d – po jakimś czasie przy długich czasach pojawiają się hotpiksele w sporej ilości. Jak dla mnie nie jest to mocno uciążliwe, ponieważ rzadko robię nocne zdjęcia. Jednak kupując używany model warto zakryć obiektyw i zrobić fotkę przy czasie 30s. Mój egzemplarz przy iso100 i 30s generuje około kilkunastu hotpiksów. Na początku trochę mnie to zaniepokoiło, ale odetchnąłem gdy gdzieś na forach zobaczyłem fotki z egzemplarza, który przy takim czasie tworzył gwiaździste niebo ;-)
Poza tymi kilkoma wadami 300d wydaje mi się całkiem udaną konstrukcją. 6MPx jest dla mnie wystarczające. Z czasem chciałbym wymienić na 400d ale tylko ze względu na szybkość zapisu i transferu oraz gwarancję. Ciągle się boję, że kiedyś padnie migawka – o trwałości której w 300d można poczytać wiele negatywnych opinii. Jak do tej pory (odpukać) u mnie jeszcze nic się nie zdarzyło).
Inna sprawa to tragiczna jakość kitowego obiektywu, który produkuje samo mydło. Pewnie, że na odbitkach 10x13 tego nie widać, ale gdy oglądamy fotki na kompie to robi się nieciekawie. Niestety ciągle zbieram na jakiś dobry obiektyw o podobnym zakresie ogniskowej. Sigma 70-300 APO DG, którą kupiłem jakiś czas temu, mimo że nie jest ideałem, bije na głowę kit pod każdym względem. Myślałem też o stałce canona 50mm, ale uznałem, że będzie dla mnie bezużyteczny (za długi jak na wnętrza).
Kończąc muszę uznać 300d za całkiem udany zakup, pozwalający rozwinąć skrzydła. Choć przyznam, że uzależnia, a obiektywy strasznie czyszczą konto. Wbrew opiniom z różnych forów internetowych dodam, że manualne szkła z przejściówką na m42 nie są żadną alternatywą – nie wyobrażam sobie robienia fotek kręcąc jednocześnie pierścieniem ostrości i przysłony. Pewnie, że czasem przydaje się manualne ostrzenie, ale nie może być to jedyny sposób ostrzenia.
Jakość: 4; Funkcjonalność: 4; Niezawodność: 4; Zdjęcia: 4; Koszt: 4; Średnia: 4 pkt
Witam!
EOS300D posiadam juz prawie 3 lata, w miedzyczasie migawka trzasnela jakies 27tysiecy razy.
Na poczatku uzywalem z ef-s18-55, potem dokupilem 24/2.8, 50/1.8, az w koncu 17-40/4L i 70-200/4L IS.
I musze przyznac, ze ten aparat wciaz mnie zaskakuje. Jest to stara konstrukcja, ale mimo tego jakosc zdje, przy uzywanych przeze mnie szklach nie pozostawia praktycznie nic do zyczenia. Jest diabelnie ostro, kolory sa dobre, po prost miod. Wady to niestety dosc duza slamazarnosc, a mam tu na mysli czas uruchamiania, mala ilosc kl/s (obok 300D uzywam EOS3 ;) i wolny zapis na karte. Do tego ograniczenia softwareowe, ktore w wiekszosci da sie zlikwidowac za pomoca wasiaware.
Szkoda tylko, ze nie da sie zrobic calikiem jak w 10D, czyli np. WB w skali Kelvina.
Aparat dobre lezy w dloniach, jest wystarczajaco duzy, z gripem full komfort, praca na bateriach bardzo dluga, ogolnie rzecz biorac swietny sprzet dla cierpliwego amatora:D
Oceny, ktore wystawiam sa ocenami stawianymi z punktu widzenia dlugiego czasu spedzonego z tym apratem. Wiec niestety, nie moge dac mu wszedzie najlepszych ocen, bo sprzet jest juz stary...
Jakosc: wykonanie dobre, wygodne, plastik, bo plastik, ale po dlugimuzytkowaniu sa tylko w niektorych miejscach otarcia i rysy. A ja sprzetu nei oszczedzam, jezdzi ze mna wszedzie, i na woodstock i na sniardwy. Niejednokrotnie przezyl podlanie deszczem czy przykurzenie totalne.
wiec daje 4, ale tak naprawde mam na mysli 4,5.
Funkcjonalnosc? Na poczatku bylo dla mnei super, potem jednak zlapalem w rece pare innych aparatow (20D, 30D, EOS3, EOS 1D) ktore jednak troche lepsze pod wzgledem funkcjonalnosci sa. noo.. moze wiecej niz troche.. brak szczegolnie pokretla z tylu.
wiec ocenka 4.
Niezawodnosc? Nigdy mnie nie zawiodl! Jedyny zawod, jaki byl to puste baterie albo brak miejsca na karcie pamieci. wiec ewidentnie moja wina. ocena 6.
Jakosc zdjec. Kolory bardzo dobre, ostrosc bardzo dobra (oczywiscie z dobrymi szklami), szumy nie sa tragiczne, nawet na ISO1600, o ile sie dobrze je naswietli. 4.5.
Koszt: to jest straszne.. gdy go kupowalem kosztowal prawie 4000zl, ale to najmniej wazne. przez neigo zlapalem balkcyla i juz prawie 20kPLN zainwestowalem w obiektywy, korpusy i inne osprzety... no koszmar po prostu;)
Koszt wiec mozna uznac za 5, bo teraz jest tani, tyle ze powoduje chec posiadania lepszego sprzetu;)
Cos jeszcze?
Chyba wystarczy:D
pozdrawiam.
Jakość: 4; Funkcjonalność: 4; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 4; Koszt: 5; Średnia: 4.6 pkt
Kupiłem całkiem niedawno tanio używany. I jestem zadowolony. Nareszcie te zdjęcia z cyfrówki mają klasę. No ale kitowy obiektyw jest taki sobie. Załamałem się jak popstrykałem zdjęcia po podpięciu przez przejściówkę obiektywów które mi pozostały po Zenicie. Zdjęcia niesamowite, jak z innego aparatu. I teraz wyobrażam sobie co by było gdyby mnie było stać na porządne obiektywy. Także możliwości tego korpusu zależą od podpiętego szkła - a to już całkiem inna sprawa.
Tak więc nie mam zamiaru sie go pozbywać i pędzić za nowinkami.
Jakość: 6; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 2; Średnia: 5.2 pkt
Witam, fotografuje dużo choć amatorsko, polecam gorąco ten model i oceniam pozytywnie jak prawie każdy mój poprzednik zamieszczający swoją opinie o EOS 300D. Przede wszystkim łatwość w obsłudze ustawień manualnych czego nie można powiedzieć o Nikonach. Fotografowanie tym modelem jest dość proste po krótkim czasie praktyki szczególnie to ważne dla początkujących hobbistów. Dobre trwałe wykonanie mimo plastikowej obudowy, praca w różnych temperaturach, i cena która obecnie jest bardzo atrakcyjna, nowy zestaw Kit można kupić już za 1800zł a używane od 1500zł. Mimo iż aparat ma już kilka lat jest cenionym i wartym wydanych pieniędzy sprzętem, dla początkujących i zaawansowanych. Po wgraniu odpowiedniego softu nie ustępuje wyższym modelom takim jak np. EOS 350. Do minusów moim zdaniem na pewno należy zaliczyć obiektyw kit’owy 17-55mm, różne są opinie na jego temat, moja negatywna bo już prosty Tamron 28-80mm spisuje się o niebo lepiej, no ale oczywiście co człowiek to opinia. Serwis jak to w Canon’ach nie jest tani, póki mamy gwarancje to wszystko jest ok. niestety gdy jej nie ma jest gorzej Częsta usterka tego modelu to zerwana migawka, koszt naprawy czy wymiany w nieautoryzowanych serwisach „boli” cenowo, no ale … co zrobić. Reasumując polecam gorąco bo mimo wszystko warto !!!
Jakość: 6; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 5; Zdjęcia: 5; Koszt: 6; Średnia: 5.6 pkt