Aparaty Cyfrowe > Canon EOS 300D DIGITAL (DIGITAL REBEL)

Canon EOS 300D DIGITAL (DIGITAL REBEL)
- matryca: 6.5 MP
- monitor lcd: 1.8''
- zapis filmów: Nie
- karty pamięci: CF/2
Canon EOS 300D DIGITAL (DIGITAL REBEL) - Recenzje
Teżkupiłem Canona 300D ponad rok temu. Za cenę dużo wyższą niż teraz. Ale udało mi się wynegocjować 512MB CF. Aparacik uważam za bardzo dobry, obiektyw też, więc dziwią mnie stwierdzenia, że dostali beznadziejny obiektyw do aparatu i za to zapłacili 6000PLN. Pytanie: czy Wy zawsze kupujecie kota w worku??? Bo ja nie... Ja wybierając ten sprzęt przeglądnąłem wiele stron www i opisów oraz recenzji... Więc chyba widzieliście ze obiektyw marny, więc po co było go kupować.... ;-))) Ja tam nie narzekam... Nawet myśle o rozbudowie tego aparatu i kupnie obiektywi typu ZOOM, tylko trochę cena jest za wysoka...
55-200 ale cena to 1250PLN. Do tego dochodzi lamba błyskowa - można skierować ją na sufit, bo co mi po shackowanym firmware - da mi to opcę FEC, skoro lampa nie może byc skierowana na sufit...
Zrobiłem wiele zdjęć tym aparatem - i są na tyle dobre, ze nawet w PS nie muszę ich korygować, co najwyżej zmiana kadru albo wyselekcjonowanie planu z usunięciem kolorów planu 2... też początkowo sądziłem, że aparat ten robi złe zdjęcia , ale ściągnalem odpowiednie profile do PS i zieniłem fotolaba. W MediaMarkt - robią zdjęcia do d... są strasznie ciemne, bez dynamiki i nasycenia - fotojoker tez nie najlepiej wypada. Polecam Fotoneta....
A jeżeli ktoś chce tanio odsprzedać wyposażenie w postaci obiektywów EF lub EFS to proszę o kontakt - poszukuję 55-200 lub 28-200 jak ktos taki ma, za rozsądną cenę oczywiście...
Jakość: 6; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 6; Średnia: 6 pkt
spoko aparat dla kogoś, kto ma jakieś pojęcie o robieniu zdjęć. Funkcje poblokowane mozna odblokować za pomocą ruskiego firmware'u, wtedy to prawie 10d. Zdjęcia są świetne a to chyba najważniejsze! Dla średniozamożnego półprofesjonalisty najlepszy wybór!!!
Jakość: 6; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 6; Średnia: 6 pkt
Aparacik w miare przyzwoity, niestety <b>Canon</b> okroil go z calkiem przydatnej funkcjonalnosci typu FAE (uzywajac zewnetrznej lampy mozemy naprawic to korzystajac z jej menu), ograniczyl tez tryby autofocusa, obiektyw w kicie jest marniutki, sensowne zdjecia mozna osiagnac przy f 8 -f 9
razem z gripem i dodatkowa bateria - akceptowalna wygoda. Duzym minusem sa przyciski zamiast dial'a uzywanego w 10D / 20D.
Jakość: 4; Funkcjonalność: 3; Niezawodność: 4; Zdjęcia: 4; Koszt: 5; Średnia: 4 pkt
choć pisałem opinie już wcześniej, minęło kilka miesięcy i chciałbym się wypowiedzieć z perspektywy tego czasu...zrobiłem kilka tys. zdjęć, z tego bardzo wiele na próbę, bowiem tym aparatem uczę się Sztuki fotografii. Nie przypadkowo napisałem wielką literą, bo uważam, że efekt końcowy, czyli zdjęcie to w 80% robi człowiek, a w 20% maszyna. Rebel jest wdzięcznym nauczycielem. Obecnie już praktycznie cały czas fotografuję na M, na początku na „green point”-cie…mój poprzedni aparat to fuji s5000, ale on tylko z wyglądu przypominał lustrzankę. Canon jest od niego pod każdym względem lepszy, jak i od każdego kompakta. Kupiłem go w USA za połowę tego, co w Polsce wtedy kosztował. Ergonomia aparatu jest super. Uważam nawet że nowszy 350d jest pod tym względem gorszy, bo jest mniejszy…plastikowa obudowa, którą niektórzy rak wyśmiewają, w niczym nie przeszkadza. Aparat robi bardzo dobre zdjęcia już z „kit”-owym obiektywem 18-55mm, szczególnie podobają mi się te zrobione nocą, na statywie, przy długich czasach przysłony...wtedy naprawdę można popuścić wodze fantazji i czasem powstają moim skromnym zdaniem arcydzieła Sztuki foto...Gdy jest niedobór światła czasem gubi się af, wtedy nadrabia się ręcznym, trochę pierścień ostrzenia na obiekt. jest niestabilny, ale idzie żyć...Ogólnie myślę, że największą zaletą są zdjęcia – bez szumu (nawet przy iso 400), bardzo ładne i w ogóle...choć ostatnio widzą, że na lustrze czy gdzie tam chyba siedzi jakiś paproszek, o co nietrudno przy odkręcaniu obiektywu, będę musiał „przedmuchać...”, bo do „bebechów” wewnątrz chyba się lepiej nie dotykać...A więc drogi przyjacielu czytający te słowa...jeśli jesteś potencjalnym, nieprzekonanym jeszcze nabywcą eosa300d (digital rebel), to szczerze Ci mówię – nie masz już się nad czym zastanawiać. Cena tak bardzo spadła (szczeg. na allegro – tam się naprawdę opłaca kupować), że jedyną alternatywą są kompakty, a jak wcześniej napisałem, żaden kompakt oesowi nie dorasta do pięt! Jeśli natomiast masz więcej „hajsu” to polecam gorąco d20 – bo jak myślę ten aparat będzie i moim następnym!
Jakość: 6; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 6; Średnia: 6 pkt
Cześć mam ten aparat od roku i raczej nie narzekam w miarę ostrzy i tonacja kolorów jest w miarę dobra, aparat jest chyba dobrym wyborem ale planuję kupić korpus 20d w przyszłości. Nie no jest jedna wielka wada ! cena ! spadła drastycznie i to mnie trochę boli ale z kolei gdybym nie kupił go rok temu to nie miał bym doświadczenia jakie posiadam teraz.
Jakość: 6; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 4; Średnia: 5.6 pkt
Nie jestem pewien czy to napisalem, wydaje mi sie ze nie wspomnialem o tym. Mowa o ergonomii... mam dosc duze dlonie i niestety, bez gripa aparat byl dla mnie za maly... opuszki palcow wbijaly mi sie w obudowe i bylo to troche upierdliwe. Poza tym jeszcze jedno... po zrobieniu okolo 1000 zdjec pojawil mi sie odcisk na palcu wskazujacym.. ale to juz chyba nei wina aparatu. W kazzdym razie Canon EOS 300D byl jest i bedzie lepszy (przynajmniej jeszcze przez jakis czas) od kazdego cyfrowego kompakta... pol roku i 8000 wykonanych zdjec pozwalaja mi powiedziec to z pelna odpowiedzialnoscia. no i jekosc zdjec kompaktow nie rowna sie z nim w najmniejszym stopniu (ostatnio mialem mozliwosc porownania sony dsc-p200 i dsc-v3 - w obu przypadkach canon dystansowal je o kilkanascie dlugosci pod wzgledem jakosci zdjec).
Jakość: 6; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 4; Średnia: 5.4 pkt
Witam... na samym poczatku chce zaznaczyc, ze jestem jedynie amatorem fotografii, ale moze to sie zmieni niedlugo i przejde na bardziej zawodowe polaczenie ja+aparat.
W kazdym razie, szczesliwym posiadaczen EOS300D stalem sie w pazdzierniku zeszlego roku i od tamtej pory wykonalem nim okolo 8000zdjec (z czego ok. 1200 bylo cwiczebnych).
Pol roku to jest chyba wystarczajaca ilosc czasu, zeby poznac aparat w miare dobrze i potrafic cokolwiek o nim powiedziec.
na poczatek chcen troceh przygasic temperament p. Skowrona, ktory przyczepia sie do sklonnosci do przepalania zdjec i niezbyt precyzyjnego autofokusa. Lustrzanka nie jest kompaktem i nigdy nie bedzie... prawdziwa potege swoja pokazuje przy manualnych trybach (gdy wlaczam aparat w ten tryb i mam chwile, zeby ustawic wszystko recznie, to zdjecie jest dokladnie takie jak chce). Lustrzanaka jest narzedziem, ktore TRZEBA umiec obsluzyc, zeby robic dobre zdjecia. Zdjecia, ktorych jakosc bedzie nieosiagalna dla kompaktow. Bo tryby automartyczne sa przydatne (chociazby gdy fotografuje moja corke - nie mam szans na reczne ustawianie wszystkiego, bo zanim ustawie cos, to juz musze zmieniac, bo ona jest w drugim koncu pokoju), ale nie pokazuja calej mocy. Jezeli autofokus sie nie podoba? mozna recznie przeciez ustawic...
Ale tak, przechodze do zalet:
-swietna jaklosc zdjec... gdy moja matka wywolala ostatnich kilka zdjec i polozyla je kolo wykonanach analogowa lustrzanka, nie wiedzialem ktore sa ktore
-male szumy matrycy... moim ulubionym trybem jest ISO 100 - wtedy szjumow praktycnie nie ma wcale, czasem jednak musze uzyc wiekszej czulosci i jeszcze przy ISO800 sa one wybaczalne, choc pojawiaja sie juz przy ISO400... ale przypominaja ziarno filmu bardziej niz zwykly szum.
-szybkosc dzialania autofokusa jest swietna, choc czasem faktycznie ostrzy nie tam gdzie bym chcial, ale trudno, to jest znikomy odsetek (moze 2% zdjec ma ten problem u mnie).
-dostepnosc wiekszosci funkcji jest swietna, czasem tylko niektore ustawienia wymagaja oderwania oka od wizjera... trudno, przeszkadza, ale nie jest zle.
-zywotnosc akumulatorow jest ogromna.... nawet 600zdjec na jednym, z czego 80% z wykorzystaniem lampy blyskowej (bez lampy ponad 1000)
-przy zmienionym firmware ta maszyna dostaje po prostu ogromnego kopa (oczywiscue w trybie manualnym)...
Wady...
jedynie moge sie przyczepic do autofokusa, ktory nie zawsze wybiera punkt o ktorym mysle ;) no i nie wszystkie funkcje pokazane w wizjerze...
poza tym kitowe szklo nie jest doskonale... przy szerokim kacie ujawiniaja sie dosc duze zaburzenia sferyczne...
W kazdym razie moim zdaniem najlepsze lustro cyfrowe w tej cenie... a ustepuje niewiele duzo drozszym lustrzankom. Aha, jeszcze jedno, co mi czasem przeszkadza, to te 2,5 kl/s w serii do 4... niestety, troche malo... nawet nie tyle szkodzi to ze 2,5kl/s, tyle ze ograniczenie do 4... po zrobieniu 8 zdjec po sobie trzeba naprawde dlugo czekac, az oprzni sie bufor (po zrobieniu 4 predkosc spada do ok. 1kl/s i da sie zrobic okolo 4-5 kolejnych zdjec, niestety po tym trzeba czekac).
Jakość: 6; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 5; Średnia: 5.6 pkt
Eosa 300D mam od roku więc troche sie już nim napstrykałem.Stosuje standartowy obiektyw 18-55 oraz EF70-300.O jego zaletach nie będe wspominał ponieważ wszystko było wymienione wcześniej.Powiem zatem o kilku wadach które zauważylem a mianowicie mój Eosik nie doświetla zdjęć przy słabym ośfietleniu np.pochmurny dzień itp.Zawsze muszę "podciągać" wartość przysłony o 1/3 a nawet 1/2 wartości.Druga sprawa to to,że nie do końca radzi sobie z dużymi kontrastami.Naprawde trzeba się nieźle napracować z odpowiednim pomiarem światła a i to nie jest gwarancją uzyskania zamierzonego efektu.Wcześniej miałem analogowego EOSa i radzil sobie z tym znacznie lepiej.Kolejna sprawa to słabe ostrzenie jak dla mnie.Może faktycznie zmiana optyki coś by tu pomogła ale jak sobie pomyśle o wydaniu kilkunastu "stówek" po to żeby kolejny raz się rozczarować to chyba sobie odpuszczę.
Jakość: 4; Funkcjonalność: 4; Niezawodność: 5; Zdjęcia: 3; Koszt: 4; Średnia: 4 pkt
...kilka uwag z uzytkowania 300D... ogolnie nie ma z nim problemow i polecam zaopatrzyc sie w GRIP co zdecydowanie pozwala lepiej trzymac i tworzy zwarta kontrukcje oraz pozwala wlozyc dwie baterie oraz korzystac z mozliwosci fotografowania w pionie dzieki zaopatrzeniu gripa w odpowiednie nastawy... co do parametrow nastawu pomiaru swiatla to sa 3 nastawy tylko trzeba sie przyzwyczaic jak je wybrac, bo nie mozna ich ot tak dobrac w zaleznosci co sie chce w danym nastawie ustawic... poza tym plastikowosc wcale nie jest przeszkoda, bo tak tylko pisza ludzie co w reku nie trzymali tego aparatu i maja male pojecie o budowie :) procz innych ciekawostek warto wspomniec o nieprzecietnej mozliwosci podpinania obiektywow M42 po zastosowaniu prostego adaptera co daje duze mozliwosci i tani wybor dobrych szkiel (oczywiscie z manualnym ostrzeniem)... a jezeli chodzi o sam obiektyw typu kit 18-55mm to w praktyce nie jest zly jak za cene body+kit, ma wady ale co wymagac na poczatek starczy i nalezy pamietac ze jakosc ostrosci uzyskuje najlepsza przy f8... mimo iz niebawem bedzie realnie w sprzedazy 350D to niekoniecznie bedzie to dobra alternatywa poniewaz juz sie okazuje ze bedzie mial troche wad np. wizjer... w kazdym razie bedzie wybor a jak ktos potrzebuje to mozna ale niekoniecznie skorzystac z firmware by Wasia i polepszyc prace 300D :)
Jakość: 6; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 6; Średnia: 6 pkt
Zakupiłem 300D na 2 tygodnie przed premierą 350D i nie żałuję, gdyż uważam, że ta lustrzanka w zupełności wystarcza dla bardziej zaawansowanych amatorów fotografowania (a za takiego właśnie się uważam). 350D jest już bardziej zbliżony do 20D niż jako następca 300D - moim zdaniem.
Obiektyw dołączany w zestawie doskonale ostrzy, jednak zgadzam się z poprzednimi opiniami - czasem (lecz mimo wszystko rzadko) zdarza się, że AF łapie dość przypadkowy punkt - ale piszą ludzie że z lepszym obiektywem ten problem znika - sam nie mam niestety jeszcze innego obiektywu niż dołączany EF-S 18-55 więc nie mogę się ustosunkować do tej opinii, ale wierzę, że jest to prawda, gdyż jak wiadomo - obiektyw w lustrzance to podstawa a optyka Canona jest świetna :)
Wiadomo, że czasem brakuje możliwości wybranie trybu pomiaru światła czy trybu pracy AF, ale uważam, że zaawansowanemu amatorowi nie przeszkadza to aż tak bardzo, aby zupełnie skreślać ten świetny korpus canona.
Ogólnie jestem bardzo zadowolony z tego aparatu i teraz zbieram na jakiś lepszy obiektyw - myślę, że EOS 300D jeszcze nie raz mnie pozytywnie zaskoczy. Polecam kupno tego aparatu jeśli ktoś dysponuje mniej zasobnym portfelem (ok. 3000zł). Jednak jeśli masz dużo kasy i zastanawiasz się nad kupnem jakiegoś aparatu, to poważnie należy się wg mnie zastanowić nad 350D lub ewentualnie nad 20D - bardzo podobne aparaty pod wzgledem funkcji, a jednak 350D duzo tanszy (no ale plaskikowy - to już kwestia gustu, nie wiem, warunków w jakich kto pracuje etc.). Można też rozważyć zakup 300D i za zaoszczędzoną kasę kupno lepszego niż zestawowy obiektywu - to też nie głupie rozwiązanie, zwłaszcza, jeśli nie ma się profesjonalnych zapędów. Jednak jeśli masz do wydania ok. 3000zł i niekoniecznie profesjonalne aspiracje - kupuj 300D. I nie daj się przekonać, że np. D70 ma lepszą jakość wykonania, synchro błysku na 2 kurtyny itd itd. Nikon ma matryce CCD (używaną głównie w kompaktach) a Canon CMOS. To całkowicie przesądza w tym momencie na korzyść Canona, bowiem niestety Nikon masakrycznie szumi już przy ISO 400 (sam robiłem fotki, widziałem na własne oczy, szumi jak jasny gwint), gdzie w Canonie przy 400setce szumów praktycznie zupełnie nie widać (800 znośne, nawet 1600 do przeżycia po odszumieniu) !! Jeśli więc zastanawiasz się nad kupnem 300D - polecam Ci, Drogi Czytelniku, ten aparat bezapelacyjnie i do samego końca !! Jest to naprawdę najlepszy sprzęt, jaki można mieć za cenę ok 3000zł. Nic lepszego za tyle nie kupisz !! A kiedy czytam opinie ludzi, którzy twierdzą, że niektóre kompakty są lepsze niz 300D, na mojej twarzy pojawia się lekki uśmiech pobłażliwości i politowania. 300D - najlepsze co można mieć za 3000zł !!
Aha - plastikowość korpusu zupełnie nie przeszkadza w codziennym użytkowaniu. Prawa część jest wyprofilowana bardzo dobrze na łapkę, więc aparat leży świetnie w średniej wielkości dłoniach (nie wiem jak w innych, bo nie mam innych :P) Sam jestem zadowolony, przyciski są odpowiedniej wielkości, aparat trzyma się pewnie, w ogóle nie czuje się, że to plastik. Nie wiem jak leży z gripem, nie miałem okazji używać gripa. Pozdrawiam i jeszcze raz polecam aparat Canon EOS 300D !!
Jakość: 5; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 6; Średnia: 5.6 pkt