Aparaty Cyfrowe > HP Photosmart 612

HP Photosmart 612
- matryca: 2.31 MP
- zoom optyczny: 2x
- monitor lcd: 1.8''
- zapis filmów: Nie
- karty pamięci: CF
HP Photosmart 612 - Recenzje
Aparat nabyłem jakieś 1.5 roku temu na Allegro jako nowy (wymienili poprzedniemu właścicielowi na gwarancji), zepsuł się pod koniec grudnia (trzy kolorowe pasy na wyświetlaczu i na nic nie reagował)
Aparat wykorzystywałem głównie do robienia zdjęcia do aukcji i sprawował się idealnie. Nie miałem zastrzeżeń do jakości zdjęć, które wykonywałem zawsze w najlepszej jakości.
Na 4 akumulatorkach GP 1300 bez problemu zapełniałem całą kartę Kingston 256MB.
Powłoka lakiernicza bardzo dobra, niegdy nie używałem pokrowca a po roku wyglądał jak nowy.
Dużą zaletą jest zoom optyczny, małe rozmiary i mała prądożerność.
Największa wada to niezawodność, niestety tu wiele użytkowników napotykało problemy. Brakowało mi też opcji regulacji ISO, czy czasu otwarcia migawki.
Poprzednio miałem doczynienia z Minoltami, Panasonicami i innymi, ale żaden nie dorównywał jakości zdjęć Mojemu HP, dlatego w kilka dni po awarji nabyłem HP 850.
Jeżeli chodzi o koszty nabycia to jak dobrze się rozejrzeć kupimy nowego sporo poniżej 200zł, używany około 100 za tą cenę nie znajdziemy nic lepszego.
Jakość: 5; Funkcjonalność: 4; Niezawodność: 2; Zdjęcia: 5; Koszt: 6; Średnia: 4.4 pkt
Dobry wieczór. Niedawno miałem ten aparat w rękach - pożyczyłem od znajomej na parę dni. To trochę za mało, by dobrze go przetestować, więc napiszę tylko częściową recenzję:
- jakość. Aparat jak aparat:) Ma nieco ponad dwa lata, ale wszystko w nim działa, widoczne są tylko lekkie, powierzchniowe wytarcia. Ale jak ktoś miał w rękach 618, 720 lub 912, to będzie czuł niedosyt. Cztery z plusem
- funkcjonalność. Aparat full auto. Ja posiadam HP 320, w którym mogę ustawić sobie ISO, prędkość migawki, przesłonę oraz RAW (i tak nie mam programu, który odczytuje RAWy z tego aparatu). 612 był najwyraźniej dedykowany jako cyfrowy następca analogowej małpki. Akumulatory schodziły wyraźnie szybciej niż w mojej 320. Dość ciemny obiektyw... Duży ekranik o niezbyt dużej rozdzielczości. Dobrze dobrana waga i rozmiar. Czwórka
- niezawodność. Znajoma ma go ponad dwa lata - z tego, co mi wiadomo żadnej awarii nigdy nie było. Ale z tego, co tu czytam to dość nieudany model... 5 za konkretny egzemplarz, 3 dla całej serii
- zdjęcia. W dzień są OK. Kolorystycznie lepsze niż z aparatu Konica 200 zoom (taki srebrny 2 MP + 3x zoom, nie pamiętam dokładnie nazwy). Ktoś pisał o nocnych... oczywiście ten aparat się do tego nie nadaje! Do nocnych potrzebne jest postawienie aparatu na stabilnej powierzchni, wyłączyć flesz, zapodać dłuuugi czas naświetlania (= jasne zdjęcie), małe ISO (= mały szum). No i oczywiście jeszcze ustawić parę opcji (ale nie w aparacie tego typu!) Ten aparat nie posiada na tyle długich czasów migawki, by robić dobre zdjęcia nocne. Portrety z fleszem z bliska OK. Na pewno fotki są lepsze niż z NO NAME. Jeszcze lepsze są z serii *20 W galerii Krzysztofa można zobaczyć fotki wykonane przez niego (HP 620) i przeze mnie (HP 320). Piątka za zdjęcia w dobrym świetle.
- koszt. Obecnie na szóstkę. Można ten aparat dorwać już za około 200 zł. Czy warto? Moim zdaniem istnieje spore ryzyko (na podstawie recenzji). Albo traficie na dobry, pełnowartościowy aparat, albo na bubla. Spokojnie natomiast mogę polecić HP 320.
Wspominano tu o HP 618 - to już zupełnie inna jakość. Optyka, korpus, funkcjonalność - aparat godny polecenia. 612 ma wspólną z 618 tylko pierwszą cyfrę modelu i znaczek HP. Poza tym HP 618 to Pentax.
Jakość: 4; Funkcjonalność: 4; Niezawodność: 5; Zdjęcia: 5; Koszt: 6; Średnia: 4.8 pkt
Niestety Hp 612 nie jest dobrym pomyslem, pomimo tego ze jest tani, zdjecia w dzien robi calkiem dobre, to do zdjec nocnych sie nie nadaje kompletnie, chyba ze w odleglosci 1-2 metrow ale to co najgorsze to jego awaryjnosc. Mam ten aparacik od roku czasu i zaraz zalowalem ale coz kasy bylo malo, potem dlugo sie zamierzalem ze sprzedaza lub wymiana go na inny. Za dlugo. W koncu powiesil sie na dobre i tak jak inni juz napisali naprawa w serwisie HP nieoplacalna takze uczcie sie na bledach innych. Ja sie spoznilem i teraz jestem pare stowek do tylu. Chyba ze jest ktos kto wie jak go naprawic to chetnie odstapie za grosze. Nigdy wiecej HP!!!!!!!!!!
Tylko Canon ewentualnie Olympus.
Pozdrawiam.
Jakość: 2; Funkcjonalność: 1; Niezawodność: 1; Zdjęcia: 2; Koszt: 2; Średnia: 1.6 pkt
Niestety nic dobrego o tym czymś - broń Boże nazywać to aparatem - nie mogę powiedzieć. Miałem to coś rok czasu po czym to coś sprzedałem. Kilka dni po sprzedaży i dwa dni po zakończeniu gwarancji to coś zepsuło się. Z jednej strony czułem się nie swojo z drugiej dziękowałem bogu że to nie mi.
To coś przypominało aparat tylko z wyglądu. Właściwie były tam tylko trzy ustawienia: trzy stopnie kompresji jpg oraz zoom. Wszelaka inwencja twórcza użytkownika kończyła się na włączeniu i ustawieniu zooma.
Jakość zdjęć nie jest najgorsza i jeszcze o wiele lepsza niż w komórkach. Do tego dobrze dobrano stopnie kompresji.
Podsumowując: dzisiejsza moda dyktuje posiadanie aparatu cyfrowego i każda złotówka więcej wydana na sprzęt jest wyrzuceniem pieniędzy w błoto. To coś robii zdjęcia i możliwości tego czegoś są wystarczające dla większości ludzi, których obserwuje z aparatami cyfrowymi i którzy i tak nie wykorzystali by wszystkich funkcji tego czegoś.
Jeszcze jedno jeżeli ktoś daje temu czemuś noty 6,6,6,6,6 lub jakiemu kolwiek innemu aparatowi to jest albo śleby albo niedorozwinięty umysłowo. Troszeczkę przemyślenia - wbrew pozorom inni czytają te opinie
Jakość: 2; Funkcjonalność: 2; Niezawodność: 2; Zdjęcia: 3; Koszt: 2; Średnia: 2.2 pkt
Mam ten aparat od ponad 2 lat. Zrobiłem nim ponad 20.000 zdjeć.
Jakość zdjęć wykonywanych przy świetle dziennym jest bardzo dobra. Sprawa wygląda trochę gorzej gdy trzeba wykorzystywać lampę.
Co do awaryjności to po 2 letnim intensywnym wykorzystaniu (kilka poważnych upadków) nie narzekam, w serwisie nie był ani razu. Czasami się jedynie wiesza i trzeba wyjąc baterie aby znowu zaczął działać. No i obiektyw czasami wyskakuje ale jak się go "puknie" to wskakuje i działa ;-)
Co do kosztów to się nie wypowiadam bo kupiłem go za 1700 zł (aparat + karta 128MB+akumulatorki) ale to było dawno.
Jakość: 5; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 5; Średnia: 5.5 pkt
Sorry .. ale ten model HP-ka to chyba jakaś reklamówka, którą tylko przez pomyłkę ktoś wypuścił na rynek jako pełnowartościowy produkt.
Dopóki działa to jest super, ale b. często, krótko po zakończeniu gwarancji (najczęściej jakieś pół roku), aparat psuje się w pewien specyficzny sposób, opisany tutaj przez użytkownika Tomasza (3 kolory RGB na LCD, całkowita blokada).
Serwis zachowuje się w sposób skandaliczny proponując najczęściej "naprawę" w kosztach zakupu nowego aparatu (oczywiście marki HP, no bo jakżeby inaczej).
Jak ktoś ma jakieś wątpliwości, to zapraszam do lektury forum na stronie HP (anglojęzycznej).
Podsumowując:
- b. awaryjny produkt co obniża zarówno funkcjonalność, jakość jak i niezawodność,
- ładne zdjęcia dopóki działa,
- niewysoki koszt jak na aparat z zoom'em optycznym
- olewcze podejście autoryzowanego serwisu HP (zarówno w kraju jak i poza nim).
Dodatkowo: moim zdaniem aparat zawiera w sobie błąd konstrukcyjny i stąd to chowanie głowy w piasek przez firmę HP.
NIE POLECAM
Jakość: 2; Funkcjonalność: 3; Niezawodność: 1; Zdjęcia: 4; Koszt: 3; Średnia: 2.6 pkt
No cóż, miałem go kiedyś - jako pierwszy aparat - i miło wspominam. Nie do końca mogę zgodzić się z ostatnią recenzją. Jakość wykonania nie jest aż tak słaba, żeby dawać 1. Wręcz przeciwnie, jest bardzo dobra, choć srebrny lakier nie jest zbyt odporny na zarysowania (ale od czego jest futerał:). Funkcjonalność - od takiego prostego, amatorskiego aparatu oczekiwałem przede wszystkim prostoty obsługi. I faktycznie, jest to sprzęt łatwy w obsłudze, wygodny w trzymaniu i co najważniejsze ma duży ekranik. Wadą jest brak ustawień ręcznych, ale w końcu to prosty kompakcik:) Nie mam zastrzeżeń co do niezawodności. Zdjęcia robił niezłe, ale faktycznie przy zdjęciach z lampą z nieco większej odległości niż zalecana było zdjęcia były dość ciemne i zaszumione. Ale z mniejszej odległości było jak najbardziej OK. Zdjęcia w plenerze - wspaniałe. Porównywałem z Media Tech Sphinks - Photosmart okazał się sporo lepszy. Co do Musteka, to miałem ostatnio w łapach model MDC 5000 i mimo większej matrycy naprawdę nie robi lepszych zdjęć. Koszt - w swoim czasie aparacik kosztował więcej, niż obecnie HP735, teraz można dostać za "grosze". Dlatego ta kategoria pozostanie bez oceny.
Jakość: 5; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 5; Koszt: 6; Średnia: 5.4 pkt
witam mialem ten aparat 3 miechy i Bogu dzieki ze go ktos kupil, bo zdjecia ktore robi sa bardzo slabej jakosci, naprawde nie warto kasy ladowac w takie badziewie nawet mustek gsmart mini II co jest zabawka robi ladniejsze zdjecia. mialem juz pare aparatow i nie polecam tego HP, ani tez kodaka 6330 bo sa cieniutkie, w tej chwili mam HP 720 i jest super robi naprawde dobre zdjecia. niestety gdyby ktos chcial kupic taka nowa sztuke to juz zapozno bo wyszedl zastepca 720-ki jest to 735. mialem 735 na tydzien w domu i okazal sie gorszy od mojej 720:))) a co do 612 to szkoda kasy jak sa zdjecia z lampa to widac ziarno i ogulnie zdjecia sa slabej jakosci
Jakość: 1; Funkcjonalność: 2; Niezawodność: 3; Zdjęcia: 1; Koszt: 3; Średnia: 2 pkt
Jan Maliniak
2004-01-03 11:48
Witam! Zgadzam się z wcześniejszymi wpisami - to dobry aparat. Pierwszą moją cyfrówką też był aparat (?) HP oznaczony chyba symbolem 200 - zdjęcia 640x480, 2 MB, złącze szeregowe, jakiś śmieszny LCD, obudowa z czarnego plastiku. Co do HP612, to użytkowałem już dawno temu przez ponad rok i muszę przyznać, że był to dobry zakup. Kiedyś wadą była dość spora cena, teraz można go dostać za niewielkie pieniądze np. na allegro. Ekranik nie jest rewelacyjny, ale jeśli porównać go z pikselowatymi LCD w komórkach, to widać dużą różnicę na korzyść HP. Obudowa ładnie zaprojektowana, dobrze leży w dłoni. Przydatny mały wyświetlacz na górnej części obudowy - szkoda, że w nowszych modelach z niego zrezygnowano. Plusem aparatu jest zoom optyczny, który ładnie powiększa. Szkoda, że jest tylko dwukrotny. Funkcji niewiele, prawie całkowita automatyka. Lampa jest niewielka i najlepiej oświetla obiekty do 2 metrów, ale można robić niezłe zdjęcia do 3 m. Teraz zdjęcia - czyli to, do czego służy aparat. Zdjęcia są naprawdę dobre jak na taki stary sprzęt. Z pewnością to zasługa niezłego obiektywu i matrycy CCD. Niewielki minus za brak filmów, ale w tamtych czasach mało który aparat pozwalał na kręcenie wideo. Przy robieniu zdjęć w dzień radzę używać wyświetlacza zamiast wizjera - widzimy dokładnie to, co aparat, zero przesunięć (paralaksy). Problem paralaksy nie istniał w HP912, ale on miał wizjer elektroniczny. Karty CF obsługiwane przez aparat HP612 są stosunkowo tanie i trwałe. Dla niewymagających fotoamatorów jest to bardzo dobry sprzęt.
PS. Po "rozstaniu" się z tym modelem przerzuciłem się na HP720, a kilka miesięcy temu na HP935 (nie mylić z półprofesjonalnym HP945) - to jest dopiero sprzęt:) Ale czasy się zmieniają... Aha, oceny wystawiłem biorąc pod uwagę wiek sprzętu i jego obecną cenę.
Jakość: 6; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 6; Średnia: 5.8 pkt
Super aparat używam go od roku i jestem nim zachwycony, jakośćzdjęć fajna, a poza tym waga nie za duża. jeżeli ktoś chce sobie kupić aparat a nie ma na to zbyt dużo pieniędzy to POLECAM HP PHOTOSMART 612
Jakość: 6; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 5; Zdjęcia: 5; Koszt: 6; Średnia: 5.4 pkt