Aparaty Cyfrowe > Konica Minolta DiMAGE Z5

Konica Minolta DiMAGE Z5
- matryca: 5.2 MP
- zoom optyczny: 12x
- monitor lcd: 2''
- zapis filmów: Tak
- karty pamięci: SD,MMC
Konica Minolta DiMAGE Z5 - Recenzje
witam.
chcialbym si epodzielic moim doswiadczeniem z tym aparatem.
wykonanie: calkiem niezle, spust w bardzo dobrym miejscu. nie musisz wyginac palca. dobrze sie trzyma, nie przewaza.troszke za maly wyswietlacz ale nie przeszkadza.
jakosc zdjec: z tym juz gorzej. czytalem instrukcje, probowalem na manualu wszystkich ustawien i zdjecia sa albo za ciemne albo ziarniste.jesli urzyc lampy to jest ona za mozna i czesto zaslaniam ja poniewaz odblask jest bardzo wyrazny. urzywam aparatu do fotografowania moich tatuazy i czasami nie moge wydluzyc czasu i nie robic z lampa tak aby klient sie jeszcze nie ruszal.
zdjecia robione w plenerze, bardzo dobre, 12Xzoom sie przydaje. kolory zywe, juz nie widac ziarna i jest jak najbardziej na plus. makro dobre. AF gdy otoczenie jest ciemne nie moze zlapac ostrosci.
mialem tylko jeden nieprzyjemny incydent. w trakcie przegladania zdjec aparat wyswietlal jakis blad. zglosilem do producenta, jednak operator wyslal mnie do serwisu. jednak po sformatowaniu karty wszystko wrocilo do normy.
poniewaz w mojej pracy potrzebuje jasnych i wyraznych zjec do mojego portfolio jesem zmuszony do wymiany. porownalem z Fujifilm s6500 i jestem pod wrazeniem tego 2giego.
KonicaMinolta z5 moze i jest bardzo dobrym aparatem, jednak nie dla mnie. ogolnie 3/5
Jakość: 3; Funkcjonalność: 2; Niezawodność: 3; Zdjęcia: 3; Koszt: 3; Średnia: 2.8 pkt
Witam.
Ja nie wiem co to sie dzieje. Aparat mam od 2ch lat natrzaskalem tysiace zdjec i nie mialem z nim jeszcze zadnych problemow.
Pewnie czasem zdjecie nie wyszlo-ale to nie jest wina aparatu lecz nas samych...- ustawienia... trzeba dokladnie poznac wszystko by "szalec " z nim- to nie jest tandeta z telefonu... ale polprofesjonalny aparat do ktorego trzeba sie troszke przylozyc...a napewno PRZECZYTAC INSTRUKCJE OBSŁUGI.
Awaryjność... hym jak pisalem nie mam problemow z nim.
czytalem tutaj wypowiedzi.
A to spalona matryca, a to peknieta obudowa...
No ja nie wiem... przeciez jak moze peknac obudowa?? -sama pekla??- czy to moze wina uzytkownika??
Albo spalona matryca- bo gosc robil zdjecie pod slonce... podstawa wiadomosci z zakresu aparatow cyfrowych-nalezy co nieco "luknac" wiedzy ..co wolno a czego nie... jako amator fotografi cyfrowej ( 2 lata temu) pierwsze co to wpadla mi wiadomosc... NIE WSKAZANE JEST PSTRYKANIE ZDJEC "W SLONCE" gdyz grozi spaleniem matrycy ( rozregulowany pomiar swiatla,ew. awaria) -
Takze podsumowując, jakosc- jest OK 5pkt
Funkcjonalnosc 5pkt- choc wiem ze nigdy nie poznam tego aparatu do konca- ale to moja wina a nie aparatu
NIEZAWODNOSC 6pkt- nigdy mnie nie zawiodl
ZDJECIA 6pkt - jak na aparat za te cene ( dalem za niego 700zl) sdjecia robi super , plusem jest super makro- a te nie udane...to zas po prostu z mojej niewiedzy i lekkomyslnosci
KOSZT 6- sa tanie jak "woda"
APEL... LUDZIE KOCHANI... CZYTAJCIE CHOCIAZ INSTRUKCJE OBSLUGI...to nie jest siekiera...choc i tez wiele pewnie osob i siekierka nie potrafi sie obsluzyc...
INSTRUKCJA INSTRUKCJA INSTRUKCJA i to dotyczy nie tylko aparatow foto
Jakość: 5; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 5; Koszt: 6; Średnia: 5.4 pkt
2 lata temu moją nową z5 przejechało pare samochodów po otwarciu torby wysypało sie pare drobiazgów obódowa popękana karta pamięci znalazła siew innej kieszonce a akumlatorki zachowały sie dwa ale w formie kwadratowej.Kiedy doszedłem do siebie po tym co sie stało włożyłem baterie z pilota tv do tego czegoś i ku memu zdziwieniu konica się odezwała wysunął sie obiektyw coś w nim trzeszczało nie działo pokrętło menu i zoom ale po rozebraniu aparatu pokrętło wskoczyło na swoje miejsce niestety zerwała sie taśma sterująca zoomem oczywiście zdjęcia robi nadal takie jak by był nowy ale zakupiłem drugi taki sam model bo starym było niewygodnie naciskać migawke drutem którym naciskałem spust .Moim zdaniem jest to bardzo dobry aparat
Jakość: 6; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 5; Koszt: 5; Średnia: 5.6 pkt
Jestem szczesliwym posiadaczem, a wlasciwie posiadaczka tego aparatu od ponad 2 lat - szczerze to dziwia mnie niektore opinie uzytkownikow tego skarbu :) Moze dlatego ze uzywam go amatorsko.
Wszystko mnie w tym aparacie zachwyca, a szczegolnie zdjecia w funkcji Makro!! Nic sie nie wiesza - tzn mialam problem jak aparat zakupilam z 16mb karta 'cos sie wieszalo' ale po zmianie karty pamieci do teraz wszystko 'smiga' - mozliwe ze to byl problem.. nie chcialam myslec ze cos nie tak z aparatem.. Co do funkcjonowania aparatu 0 zatrzerzen - slucha sie.. caly czas aparat dziala wysmienicie i zdjecia sa jak najbardziej naturalne! a nie jak robione niektorymi aparatami 'za kolorow' az razi!! w ciemnym otoczeniu tez wychodza eleganckie djecia - kwestia dobrego usawienia!!
Jakość: 5; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 5; Średnia: 5.5 pkt
mam aparat z 5 połtora roku i już dwie warie na koncie te składaki z chin nie sa najlepszej jakości chodź zdjecia robią jak dla amatora solidne,teraz znowu mam awarie i pewnie koszt naprawy przekroczy koszt zakupu nowego więc moj nastepny aparat bedzie innej firmy zresztą ten duet już sam zrezygnował z urzadzen foto były kiepskie
Jakość: 1; Funkcjonalność: 2; Niezawodność: 1; Zdjęcia: 4; Koszt: 1; Średnia: 1.8 pkt
Capricorn
2007-03-18 19:31
Witam!
Aparacik posiadam od czerwca 2005 i jest to mój drugi cyfrak. Wcześniej posiadałem kilka aparatów analogowych w tym lustrzankę wiec jak na amatora mam trochę doświadczenia. Po tygodniu użytkowania padła mi matryca ale serwis Minolty (wtedy jeszcze istniał) uwinął się sprawnie i jak do tej pory sprzęt działa bezawaryjnie. Zrobiłem tym aparacikiem ok. 10000 zdjęc zarówno z wykorzystaniem trybu w pełni automatycznego poprzez tryby preselekcji na w pełni manualnym kończąc. Jednak najczęściej korzystam z trybu programowego (nie mylic z trybem programów tematycznych) i z trybów preselekcji. Jeżeli to tylko możliwe fotografuję przy ISO 50 - przy wyższych czułościach szumy są jednak spore a przy ISO 320 nie do zaakceptowania. Przy maksymalnej ogniskowej obiektywu pojawiają się wyraźne aberracje chromatyczne. Większośc fotek wymaga delikatnej korekcji w zakresie odcienia i kontrastu ale dzięki takim powtarzam, delikatnym zabiegom można uzyskac naprawdę bardzo dobre zjęcia. Na pochwałe zasługuje bardzo dobry tryb makro i supermakro. Autofokus jest dośc szybki i precyzyjny tylko przy bardzo słabym oświetleniu brakuje lampki wspomagającej. Lampa błyskowa działa poprawnie w zakresie od 3 do 5m w zależności od nastawionej ogniskowej, oświetlenie kadru jest równomierne. Również w trybie makro lampa spełnia swoje zadanie - dzięki właściwemu dostosowaniu siły błysku nie powoduje przepaleń. Na pewno nie jest to aparat do pstrykania pamiątkowych fotek przez ludzi którzy nie mają ochoty zagłebiac się w tajniki techniki fotograficznej. Aby robic tym aparatem naprawdę dobre zdęcia trzeba sporo poeksperymentowac z różnymi ustawieniami, a tych w tym sprzęcie nie brakuje! I nie ma się co zrażac jak czasem coś nie wyjdzie - w fotografii tak już jest! Obecnie ceny Z5 z drugiej ręki są dośc przystępne więc mogę go polecic amatorom szukającym czegoś więcej niż zwykłego kompaktu.
Jakość: 5; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 4; Zdjęcia: 5; Koszt: 4; Średnia: 4.6 pkt
Witam!
DiMAGE Z5 mam od końca lipca 2005. Aparatu używam prawie codziennie. Wykorzystuję go amatorsko w domu. Aparat bardzo dobrze się sprawuje z drukarką posiadającą PictBridge. Jeśli chodzi o cyfrówki Konica Minolta korzystałem jeszcze z DiMAGE Z2. Miałem również w ręku jednego Samsunga (nie pamiętam modelu). Swój aparat kupiłem za niecały 1.000 złotych. Co prawda jestem amatorem, ale ten aparat dla amatorów wystarczy w zupełności. Na pochwałę zasługuje świetny tryb Super Macro pozwalający robić zdjęcia z odległości jednego centymetra oraz dwunastokrotny zoom optyczny. Aparat mogę z czystym sumieniem polecić. Jest on idealny dla amatorów oraz bardziej zaawansowanych użytkowników.
Jakość: 5; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 4; Zdjęcia: 5; Koszt: 6; Średnia: 5 pkt
bjedjonka
2006-11-20 11:05
kupiłam ten aparat rok temu, obchodziłam się z nim jak z jajkiem i ... pękła obudowa. niby nic poważnego,dalej działa;ale mimo że nie rzucałam nim o ścianę, gwarancja nie pokrywa serwisu, a naprawa kosztuje,jak mnie poinformowano-250€...czyli równowartość nowego, może nieco prostszego aparatu. taka niby pestka- mogło by się to przydarzyć nawet canonowi...ale canon dalej funkcjonuje, a konica minolta upadła, zostałą przejęta przez sony-a sony nie naprawia konici minolty...tak przynajmniej mi powiedziano w salonie sony.
moje doświadczenia zmuszaja mnie do wystawienia negatywnej opinii, choć
gdyby nie problemy z obudową i serwisem, byłam całkiem zadowolona z aparatu. czasem miałam wrażenie, że pomiar światła był niedokładny-zdjęcia wychodzą jasniejsze, mniej kontrastowe i mniej nasycone niż z najprostszej wersji canona.no i czasem trzeba sie natrudzić, żeby ustawić ostrość.
lekki, stosunkowo nieduży, tutaj duży plus.
zawodzi czasem niestety-choc nie wiem czy to wina aparatu czy karty pamieci, a moze obu razem wziętych. zdarzało mi się np.problemy z odczytaniem zdjęcia w podglądzie.
zoom i makro bardzo dobre.
cena...coż-wydaje mi się, że nieco przepłaciłam, choć w porównaniu aparatami innych marek o podobnych funkcjach, jest stosunkowo niedrogi.dzis juz bym go nie kupiła...
Jakość: 3; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 3; Zdjęcia: 4; Koszt: 3; Średnia: 3.6 pkt
Witam,
posiadam ten aparat, a właściwie posiadałem, przez 1,5 roku i muszę powiedzieć, że należałoby oceniać 2 rzeczy, gdyż jednej oceny nie da się postawić temu aparatowi. Jest tak dlatego, gdyż dwie skrajne oceny mogą nie dać żadnego poglądu na ten aparat. Otóż oceniam głównie 2 rzeczy: niezawodność oraz ... reszta. Niezawodność, to tylko 1 pkt. Otóż już po 2 miesiącach użytkowania padła elektronika i aparat powędrował do serwisu... w Niemczech! Był tam kupiony przez poprzedniego właściciela. A więc 3 miesiące miałem aparat z głowy. Z tego, co tu czytam, wiele ludzi miało takie właśnie przejścia, co skłania do stwierdzenia, że należy ten aparat omijać z daleka. Inna sprawa, to reszta kryteriów. Zdjęcia są bardzo ładne, kolory rewelacyjne, funkcja super makro (1 cm) powala na nogi. Gdyby ta zawodność, uważałbym ten aparat za świetny sprzęt. Posiada stabilizator obrazu, przez co omijam z daleka aparaty, które tego nie mają. Nie mam tego aparatu, gdyż go sprzedałem. Dziś na poczcie odbieram Panasonica DMC-FZ7. Jak go przetestuję, to napiszę recenzję. Ale, wracając do tematu, ze względu na zawodność Z5, zupełnie nie polecam tego aparatu. Co z tego, że robi ładne zdjęcia, skoro się psuje i po jakimś czasie wyrzucisz go na śmieci. Przez 1,5 roku cena tego aparatu spadła z 1600 zł do 800 zł. W tamtym czasie zastanawiałem się nad kupnem Sony H1, który ma praktycznie te same parametry. Wybrałem Z5 i to był błąd, bo cena H1 wciąż utrzymuje się na poziomie 1500 zł, podobnie jak wtedy. Na minolcie straciłem 700 zł. NIE POLECAM, bo to badziewie.
Jakość: 5; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 1; Zdjęcia: 5; Koszt: 1; Średnia: 3.4 pkt
Witam,
nad Minolta Z5 zastanawiałam się długo, czytałam informacje w necie i radziłam się bardziej doświadczonych znajomych, gdyż to miał być mój pierwszy aparat cyfrowy. Kiedy zdecydowałam się na zakup byłam zachwycona, przez rok napstrykałam całą furę zdjęć. Szczególnie fascynowała mnie opcja super makro, pozwalająca robić zdjęcia z odległości 1 cm. Niestety po roku, kiedy to na nieszczęście minęła gwarancja, pojawiły się problemy. Najpierw przy pierwszym uruchomieniu po dłuższej przerwie (1 dzień) ekran był kompletnie czarny, dopiero przy ponownej próbie uruchomienia zaczynał działać. Po kolejnym miesiącu uzytkowania zaczęły się problemy z anti-shakem. Kiedy próbuje się "obudzić" aparat po włączeniu się power savera, obraz zaczyna skakać i symbol anti-shaka na monitorku pozostaje czerwony co oznacza, ze anti-shake nie działa. Naprawa tego uszkodzenia została wyceniona na połowę wartości aparatu...
Jakość: 3; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 3; Zdjęcia: 5; Koszt: 4; Średnia: 4 pkt