Aparaty Cyfrowe > Nikon Coolpix 4600

Nikon Coolpix 4600
- matryca: 4.23 MP
- zoom optyczny: 3x
- monitor lcd: 1.8''
- zapis filmów: Tak
- karty pamięci: SD
Nikon Coolpix 4600 - Recenzje
Aparat ten mam do czterech miesięcy - kupiłem na allegro za 240zł więc jak widać cena niewygórowana. Byłem mile zaskoczony po zrobieniu pierwszych zdjęć ponieważ poprzednio korzystałem z HP407, różnica powalała na ziemię ponieważ ostrość i jasność zdjęć w nikonie jest po prostu rewelacyjna. Aparat ten robi bardzo ładne zdjęcia przy różnym oświetleniu, jeżeli ktoś ma stabilne ręce lub statyw to nawet w ciemnym kościele zdjęcia wychodzą bardzo ładne.Jedyna jego wada ujawniła się w trakcie robienia zdjęć na weselu na sali gdzie oświetlenie było po prostu kiepskie. Z sali nie wyszło żadne zdjęcie, albo brak ostrości albo ciemne. Poza tym jest to aparat funkcjonalny, ma dobrze rozplanowane przyciski i czytelne przejrzyste menu. Poza weselami :-) Robi bardzo ładne zdjęcia i jest interesującą propozycją dla każdego kto potrzebuje aparatu okazyjnie do zdjęć rodzinnych.
Jakość: 5; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 5; Zdjęcia: 4; Koszt: 6; Średnia: 5 pkt
Szukałem małego taniego aparatu który będzie robił ładne zdjęcia.Wcześniej miałem sony dsc717,ale mi się zepsuł i nie opłacało mi się go naprawiać.Uwagę zwróciłem na nikona 4600,nie jest to może aparat najwyższej klasy,ale robi ładne zdjęcia,jedna wada to słaba lampa.Jest to aparat który nie ma ręcznych ustawień,ale pamiętam że w soniaku praktycznie zawsze robiłem zdjęcia z ustawień automatycznych,chyba że w nocy można było poeksperymentować.Nikon 4600 dla normalnych pstrykaczy naprawdę wystarczy,zawsze można użyć jakiegoś programu do obróbki i polepszyć zdjęcia.Prawda jest taka że kto umie robić zdjęcia to nim zrobi,a kto nie umie to nawet aparat za parę tysięcy mu nie pomoże.
Jakość: 4; Funkcjonalność: 4; Niezawodność: 5; Zdjęcia: 4; Koszt: 2; Średnia: 3.8 pkt
Dodam coś od siebie. Na co dzień bawie się Canonem A700, ten aparacik wpadł na kilka dni w moje ręce, to co mogę napisać to:
trochę dziwnie działa makro, a mianowicie przy maksymalnym oddaleniu ostrzy z 5cm dopiero po lekkim przybliżeniu zaczyna łapać ostrość z 2cm. (w canonie przy maks oddaleniu przy makro ostrość juz praktycznie przy samej soczewce)
Co do długiego ładowania flesha, to faktycznie do najkrutszych nie należy, ale to raczej konsekwencja dwóch paluszków (dla porówniania: canon A700 również 2xAA i również długie czekanie, ale już A630 4xAA jest duuużo szybciej)
Jakość wykonania jak na aparat takiej klasy w porządku. Plusem jest odzielna klapka na kartę SD (w canonie na to nie wpadli i jest pod wspólna z baterią). Dodatkową zaletą jest wpuszczony w głąb obudowy wyświetacz, przez co mniej narażony na przypadkowe zarysowania (w canonie jest na róno z resztą obudowy).
Funkcjonalność: Bezproblemu można się nim posługiwać jedną ręką (tu cannon podobnie)
Zdecydowanie mniejszy od canona przez co łatwiej go nosić w kieszeni.
Czas na krytykę. Mimo, że można go obsługiwać jedną ręką, trzymanie nie jest najpewniejsze, istnieje wrażenie że aparat może się wyślizgnąć z ręki.(canon - pewniejsze trzymanie, umieszczono gumową wkładkę pod palcami) Kolejny minus to niestandardowe wejście USB.
Jakość zdjęć jak na sprzęt tylko AUTO akceptowalna. głównie pstrykałem po zmieszchu. Zdjęcia w ciemnych pomieszczeniach bez lampy oczywiście i na statywie ostre i dobrze naświetlone, czasem jednak zdaża się problem z ustawieniem przez aparat ostrości (w canonie jest lampka doświetlająca - też nie jest super bo działa tylko do pewnej odległości, ale w nim zawsze można ustawic ostrość ręcznie), kolejny problem to przy oświetleniu sztucznym balans bieli, ale to na szczęście można samemu już ustawić.
Nie wiem czy tak jest na pewno, ale nie znalazłem możliwości ręcznej zmiany wartości ISO przez co w ciemnych miejscach widać szmery, ale nie są zbyt dokuczliwe.
Podoba mi się jeden bajerek jakim jest ostrzeganie użytkownika o nieostrym zdjęciu. Inne gadżety to możliwość wyświetlenia obrysu w którym powina się znaleść fotografowana osoba, dostępne przy zdjęciach portretowych i nocnych, podobnie jest z krajobrazami tylko tam dochodzi jeszcze linia choryzontu.
Jeśli komuś wystarczy korzystanie z trybów automatycznych, a zdjęcia robi typowo amatorsko i nie robi z nich plakatów. Szuka aparatu który schowa w do kieszeni lub damskiej torebki i do tego za nieduze pieniądze (dziś na allegro widziałem od 250 do 450zł) to nie powinien być zawiedziony.
Jakość: 6; Funkcjonalność: 4; Zdjęcia: 5; Średnia: 5 pkt
masta blasta cool
2007-02-11 1:11
to są zdjecia zrobione takim własnie aparatem.Jesli ktos uwaza ze aparat nie ma ostrosci, kontrastów,ustawienia manualne sado niczego a lampa błyskowa ładuje sie (nie wiem po co) ileś tam sekund to znaczy ze nie umie roboćzdjec i powinien sie uczyć jeszcze dluuuugo....http://kaszus.fotogalerie.pl/
Jakość: 6; Zdjęcia: 6; Średnia: 6 pkt
Witam, z aparatem miałem styczność przez jeden dzień, używałem go w celach amatorskich i o ile zdjęcia w świetle dziennym wychodzą dobre ale w miare pogarszania się oświetlenia szumy rosną w tempie zastraszającym i w nocy to prócz szumów ciężko cokolwiek zobaczyć, miałem kiedyś wcześniej styczność z innym nikonem coolpixem- nie pamietam jakim dokładnie ale był podobnej klasy bo miał 3MP matrycę ale zdjęcia wychodziły o niebo lepsze. Być może trafił mi się jakiś felerny model bo jakość zdjęć nie była godna firmy NIKON
Jakość: 6; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 3; Koszt: 5; Średnia: 5 pkt
Posiadałem ten aparat krótko i szybka oddałem bo bardzo mnie rozczarował. Główna jego wada - to brak ostrości przy zbliżeniu za pomocą zoomu optycznego (nie korzystam z cyfrowego). Zdjęcia są wtedy nieostre, rozmyte poprostu brzydkie. Sprawdzałem inny egzemplarz i było dokładnie to samo. Obraz jest ostry tylko w maksymalnym oddaleniu, jeśli się go przybliży - ostrości nie ma niezależnie od odległości i oświetlenia. Fatalna wada. Dlatego tak niska punktacja. Filmy pomieszczenach wychodzą bardzo ciemne - do tego brak dźwięku. Za taką samą cenę można kupić sprzęt zdecydowanie lepszy.
Jakość: 1; Funkcjonalność: 1; Niezawodność: 3; Zdjęcia: 1; Koszt: 2; Średnia: 1.6 pkt
Ten model Nikona był moim pierwszym aparatem cyfrowym, nie mam więc wielkich możliwości porównawczych. Kupiłam go w wersji minimum i z czasem dokupywałam kolejne dodatki, o których napiszę na koniec. Przez niespełna cztery miesiące użytkowania zrobiłam niemal 3 tysiące zdjęć (zarówno na potrzeby pracy, jak i prywatne) i jak dotąd nie miałam żadnych kłopotów natury technicznej.
Nikon Coolpix 4600 oczywiście ma zarówno zalety, jak i wady, ale te ostatnie nikną w lawinie pozytywów. Zacznę jednak od dwóch zasadniczych wad tego modelu:
Potencjalny użytkownik przede wszystkim narzekać będzie na długie ładowanie się lampy. Niejednokrotnie trwa to kilkadziesiąt sekund, co czasem bywa dość denerwujące. Nienajlepiej także wychodzą zdjęcia wewnątrz - zrobienie dobrego zdjęcia w warunkach domowych to czasem spory kłopot. Dobrą jakość gwarantuje użycie silnej lampy, ale ileż można narażać oczy osób fotografowanych na oślepiający błysk flesza? Dobrym rozwiązaniem jest zakup statywu i wybór mniej oślepiających programów.
Z opcji "film" nie korzystam, gdyż efekt jest wręcz koszmarny. To nie jest aparat dla amatorów krótkich filmików o dobrej jakości. Format Quick Time gwarantuje, że przy koszmarnej jakości obrazu krótki i milczący film "ważył" będzie 10 razy więcej niż inne formaty, które wybrała konkurencja (np. avi). I tak 4 minutowe ujęcie ma zatrważającą wielkość 120 MB. Nagrywanie nawet krótkich sekwencji to ostateczność, lepiej już wyprać program zdjęcia seryjne, co zapewnia znacznie lepszą jakość obrazu.
Teraz pozostaną już same zalety. Jakość zdjęć jest kapitalna, przy umiejętnym doborze programów efekty potrafią być naprawdę zaskakujące, jak na sprzęt naprawdę niedrogi. Obsługa jest niezwykle intuicyjna, dla amatorów to świetne rozwiązanie.
Na koniec jeszcze raz podkreślę, że warto zaopatrzyć się w najmniejszy nawet statyw, daje to gwarancję wyjątkowej ostrości zdjęcia. Niezbędnym zakupem stanie się także karta pamięci oraz komplet akumulatorów wraz z ładowarką. Chociaż aparat jest mniej prądożerny, niż wiele innych modeli, najlepiej od razu dokonać tego ostatniego zakupu, należy bowiem pamiętać, że aparatem cyfrowym robi się znacznie więcej zdjęć i na dłuższą metę częste zmienianie baterii po prostu się nie opłaci.
Ogólnie ten model zasługuje na jak najlepszą ocenę, nie jest zbyt kosztowny i sprzęt konkurencyjnych firm w tej cenie niejednokrotnie oferuje o wiele mniej niż Nikon. Poza problematycznymi filmikami, z każdą wadą można dać sobie radę i po pewnym czasie użytkownik uzależnia się od robienia zdjęć.
Zdecydowanie polecam wszystkim początkującym fotografom!
Jakość: 5; Funkcjonalność: 4; Niezawodność: 5; Zdjęcia: 5; Koszt: 5; Średnia: 4.8 pkt
Aparacik mam od kilku dni. Przyznaje, że wciąż go poznaje, ale jestem chwytliwy więc może krótka i szybka ocena możliwości ;]
1. Aparat jest świetny rozmiarowo, tzn jak wezmę go do ręki i zegnę palce to nawet nie widać że coś trzymam :P
2. Lekki i poręczny
3. Matryca 1,8 w pełni wystarczająca ponieważ i tak zajmuje sporą część tyłu aparatu, tzn jeśli ktoś uważa ze minimum to 2 cale - jest w błędzie, no chyba ze niedowidzi ;p
4. Fotki bardzo dobrej jakości, nieprzekłamanych kolorach i dobrym nasyceniu
5. Funkcja nagrywania filmów nieco okrojona, ale wole mieć lepsze opcje robienia fotek i same fotki, niż kosztem tego wyższej jakości filmiki (tzn jakość filmików jest dobra, ale potrzeba odpowiedniego światła)
6. O samym nagrywaniu mówiłem wyżej, ale trzeba dodać że podczas kamerowania mozna używać zoom'u
7. Świetna opcja multishotu i zdjęć sportowych (multishot-zdjecia seryjne, a jedna z opcji sportowego zdjecia polega na tym, ze aparat robi kilka zdjęc a potem sam wybiera najlepsze z nich - doskonale na koncerty czy mecze)
8. Genialna lampa błyskowa, zdjęcia w totalnej ciemności wychodzą świetnie!!!
9. Wadą dla mnie, jest brak szybki osłonowej na wyswietlaczu, co za tym idzie można go łatwo i szybko popalcować ;p
Jeśli masz 700 zł i chcesz kupić naprawdę dobry aparat naprawdę dobrej firmy bardzo polecam Nikona Coolpix 4600
Jakość: 5; Funkcjonalność: 4; Niezawodność: 5; Zdjęcia: 6; Koszt: 6; Średnia: 5.2 pkt
Witam, posiadam ten aparat od paru dni - poznalem go juz w miare dobrze.
Wczesniej mialem inna kompaktowa cyfrowke Kodaka 6330 (3mpix), a takze stykalem sie z innymi sprzetami tej klasy.
Nikon jest duzo lepiej wykonany od innych aparatow w tej cenie - lepszy plastik, dokladniej zaprojektowany. Jednak dla osob o duzych dloniach, moze okazac sie po prostu za maly - choc podobnie jak z mniejszymi tel komorkowymi, da sie przyzwyczaic, ale nie koniecznie polubic. Co do samej budowy, wystepuje jeden bardzo duzy blad: brak oslony na ekranik LCD! To wazne, bo jesli aparacik sie czyms upapcia na monitorze albo upadnie, to trzemy bezposrednio po ekanie LCD. Ekran moze i jest zabiezpieczony jakas malutka szybka (choc watpie, ale nie znam budowy tego aparatu na wylot), to jednak jest ona minimalna i praktycznie nie chroni. Inna wada jest brak dzwieku w filmach. Jesli chodzi o reszte aspektow tego aparatu, sa oczywiscie plusy (programy tematyczne - niektore sprawdzaja sie znakomicie !!, szybkosc wlaczania, bardzo dobra lampa), jednak jakosc samych fotek nie jest jakas szczegolna - ale na pewno bardzo dobra, ponad przeciatna srednia w tej klasie cyfrowek (np nasycenie kolorow jest znakomite i bije na glowe pare innych modeli). Tryb makro jest dobry. Za to ekranik LCD (1.8 cala - wystarczacy) nie jest zbyt wyrazny, wystepuja lekkie szumy, a takze odwzorowanie kolorow zawodzi. Lampa jak juz pisalem bardzo dobra, jednak laduje sie okolo 4s aby zrobic nastepne zdjecie.
Najwieszka wada jest jednak efekt rybiego oka - fotki sa.. hm 'zaokraglone'. Nie za ciekawie to wyglada...
Na koniec, wbrew opinia, po tym aparacie cudow bym sie nie spodziewal, i wystawial bym mu oceny nieco rozsadniej - ma on zalety, ale ma tez szereg wad, ktorych nie maja inne aparaty w tej cenie (chociazby wspomniany wczesniej Kodak, ktory kosztuje teraz jakies 450zl...).
Ogolnie, Nikona 4600 warto zakupic (zwlaszcza jesli kosztuje ponizej 700zl), ale trzeba byc przygotowanym na pare 'niespodzianek'...
Jakość: 4; Funkcjonalność: 4; Niezawodność: 3; Zdjęcia: 5; Koszt: 5; Średnia: 4.2 pkt
witam.
aparat posiadam od 2 tygodni okolo.
szukalem czegos taniego [do 700 zl za aparat] co robi ciekawe zdjecia.
przeszukalem caly internet, i im wiecej czytalem tym mniej wiedzialem: canon a510, nikon 4600, olympusy [promocje w mm, i bardzo niskie ceny n.p. d545] wszystkie piekne super i doskonale, ale ktory wybrac?
udalem sie do kilku sklepów foto, pytajac co polecaja: w tej cenie albo nikon albo canon. a510 sie rozumie. wiec teraz ceny i fotki. w kilku punktach gdzie maja laby pytalem o oceny i ogladalem fotki. wybralem nikona po kilku dniach ogladania pytania i testowania obu aparatow.
1: cena: mnie udalo sie kupic aparat + karta pamieci mmc plus 512 w cenie 800 zl. canona moglem kupic o 100 zl drozej a to juz bylo sporo.
potrzebwalem aparat do prostych rodzinnych zdjec, jakis widokow z wakacji, imprezek, itp itd - zadne fotki artystyczne.
jestem bardzo zadowolony zrobilem juz okolo 800 fotek, coprawda jescze nie ogladalem fotek na papierze ale wygladaja bardzo dobrze w wiekszosci.
fotki w labach nie lkl;amaly: zdjecia ostre, dobrze nasycone, w niektorych sytuacjach znacznie ladniejsze imho niz z canona a510..
zalety:
1: doskonaly af, wwiekszosci sytuacji naprawde dziala bardzo dobrze, jesli nabioezemy wprawy w ocenie sytuacji, mozemy amaszynie troche pomoc, ogolnie bardzo dobre zdjecia nawet w ciemniejszych pomieszczeniach
2: fajnie dzialajacy tryb sportowy
3: oszczedza energie - na akumulatorkach aparat robi o jakies 60 zdjec wiecej niz na tych samych aku canon
4: fajne tryby tematyczne, naprawde przydatne i pomocne
5: dobry zum,
6: super makro! naprawde wchodzi super,
7: malutki, cicho dziala, w miare szybki.
to takie najwazniejsze.
wady:
1: brak ustawien manualnyc: czas naswietlania n.p. [ale wiedzialem co kupuje - moja rodzina i tak by z tego nie korzystala]
2: brak dzewieku w filmikach
3: przez brak manuala, zdjecia nocne bez statywu wychodza niespecjalnie, szczegolnie jak sie robi jakies przestrzenie, bo lampa jest dosc wydajna, i noca w pomiewszczeniach da sie ladnie fotki pstrykac.
to to co mi najbardziej chodzi po glowie
moze za 2-3 miesiace przesiade sie na jakis inny wiekszy aparat, jak moja rodzina pokocha bardziej fotografowanie,
w kazdym razie polecam ten aparat bo robi doskonale fotki, spokojnie porownywalne a czasem lepsze od fotek z canona a510 [co ciekawe, sprzedawcy w sklepach niemal wszystkich do moich zastosowan bardziej polecali nikona - podobno lepszy af i lepszy automatyczny dobor ustawien]
dobry aparat w dobrej cenie.
acha: zamiast czytac moje wypociny i inne w internecie, idzcie do sklepu, pobawcie sie aparatami, pogoncie troche po punktach gdzie przelewaja fotki na papier, po pytajcie, po ogladajcie [ja bylem w 5 takich punktach, w 3 spotkalem osoby ktore akurat odbieraly takie fotki w 2 pozostalych sprzedawcy udostepnili mi kilka fotek, wiec mialem mozliwocs prownania nikona do canona i olympusa]
i wybiezcie to co wam pasuje. im bedziecie wiecej czytac takich recenzji i opini, tym bedziecie mieli wiekszy metlik w glowie.
i jescze jedno: jesli masz malo kasy, i masz aparat ktory jest drozszy o 100-150 zl a ma wiecej funkcji ktorych raczej niebdziesz uzywac, wybiez ten tanszy. zawsze go mozesz sprzedac jesli ci niebedzie wystarczal, za 2-3 miesiace, a ceny spadaja bardzo mocno, wiec za ten czas moze znajdziesz model w tej samej cenie co twoj, a juz naprawde sporo lepszy
Jakość: 6; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 6; Średnia: 5.8 pkt