Aparaty Cyfrowe > Sony Cyber-shot DSC-S40

Aparat cyfrowy Sony Cyber-shot DSC-S40

Sony Cyber-shot DSC-S40

  • matryca: 4.1 MP
  • zoom optyczny: 3x
  • wyświetlacz: 1.5''
  • rejestracja filmów: Tak
  • karty pamięci: MS/P

Sony Cyber-shot DSC-S40 - Recenzje

lady key
2006-05-02 12:21
Aparacik mam od roku, dokładnie nie pamiętam ceny, to było coś w okolicach 600 zł (nie mogę pamiętać tym bardziej, że został mi on sprezentowany)
Użytkuję go na płaszczyźnie prywatnej, zdjęć zrobiłam multum i pozwala mi to na stwierdzenie, iż sprzęt sprawuje się bardzo dobrze. Przy założeniu, że nie należy spodziewać się cudów, można naprawdę się zaskoczyć. Podzielam opinię, że można z niego naprawdę dużo wykrzesać - przy małych gabarytach jest bardzo funkcjonalny. Do wykonywania superartystycznych zdjęć w superwysokiej jakości odsyłam do odpowiedniego sprzętu. Ja ten aparat oceniam na pięć.
Jakość: 5; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 4; Zdjęcia: 5; Koszt: 5; Średnia: 4.8 pkt
amator
2006-04-21 19:45
Jak dla amatora to pod każdym względem extra. Dałem koledze który bawi się fotografią prawie zawodowo - potwierdził że zabaweczka jak za taką cenę rewelacyjna. Fotki super, filmy bez zarzutu i co najważniejsze malutki.
P O L E C A M ! ! !
Jakość: 6; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 6; Średnia: 6 pkt
maga
2006-04-03 14:28
Krótko ale konkretnie. Zdjęcia rewelacja, sekwencje video również. Porównywałem z różnymi innymi markami/modelami więc nie jestem gołosłowny. Dla amatora najlepszy stosunek ceny do jakości
Jakość: 6; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 6; Średnia: 6 pkt
ksx7wb
2006-03-23 19:55
Jestem posiadaczem tej zabawki od grudnia 2005 r. no i muszę przyznać, że początki były obiecujące. Jednakże po zrobieniu około 400-tu zdjęć zaczął buczeć i drgać jak maszynka do golenia. Po powrocie z naprawy, z serwisu centralnego w Warszawie było dobrze tylko podczas pierwszego uruchomienia. Drugie uruchomienie wywołało w nim te same objawy. Aktualnie został ponownie wysłany do serwisu do Warszawy. Sony schodzi na psy. Polecam wszystkim wrogom
Jakość: 1; Funkcjonalność: 4; Niezawodność: 1; Zdjęcia: 5; Średnia: 2.75 pkt
bzaborow
2006-03-12 13:23
witam,
Aparat uzytkuje od 8 miesiecy (w zasadzie to 2 taki aparat...), kupilem podobnie jak inni za 669.- zrobilem nimi 4500+500 zdjec.
PIERWSZA UWAGA: o ten aparat trzeba dbac... raz sie zacial obiektyw (mimo unikania piasku/kurzu), raz, po fotografowaniu na mokro (w deszczu) spalilem elektronike... na szczescie byl na gwarancji a serwis sony jest ok - wymienili caly aparat gwarancyjnie.

Co do jakosci zdjec... owszem zdjecia czesto wychodza zimne (brakuje mi recznego ustawiania bieli, ale automat oraz oswietlenie zarowkowe najczesciej daja rade). Ale nie ma efektu canona (uslicznianie zdjec przez poprawe nasycenia i ocieplenie - czesem fajne ale czesto psuje zdjecie, np deszczu - a jak potrzeba komus upiekrzyc, to wystarczy photo shop).
Dosyc latwo poruszyc zdjecie, ale to wina automatu, ktory najbardziej lubi ISO 80 i brak trybu sportowego.
W nocy oczywiscie wole zdjecia bez lampy (szkoda ze maksymalny czas naswietlania to tylk 2 sek. - mi przydalby sie 15 sek) no i wychodza one wmiare (jesli tylko czasu naswietlania wystarczy). Lampa blyskowa jest nieprzecietnie wydajna i bardzo dobrze reguluje moc do odleglosci (wychodza zdjecia od 15cm do ok. 5m).
Ostrosc - bez zarzutu, nawet w nocy autofocus sobie dobrze radzi.
Makro - ok. 10cm=wystarczajace, zaleta ze nie ma oddzielnego trybu.
Jakosc optyki - aberracje srednia krajowa, szumy sa, ale tez nie jakies bardzo duze.

Ogolnie bardzo ladne zdjecia wychodza na zewnatrz, przy ladnej pogodzie, zdjecia dobre (chociaz moze nie takie ladniutkie) przy brzydkiej pogodzie, zdjecia nocne to tylko w miescie, gdy wszystko jest oswietlone latarniami, flash nieprzecietny - zdjecia z flashem wychodza (w przeciwienstwie do niektorych aparatow, np. canon A-95). Kiepsko jest w ciemnych pomieszczeniach - latwo poruszyc, ale jak jest o co oprzec reke to tez nie ma problemow.

FILMY - jakosc dobra, tylko jak sie cos porusza na statycznym tle, to aparat latwo gubi ostrosc. W wyniku film czesto wychodzi nieprzyjemny. Przydala by sie kompresja do MPEG-4/DivX - w przecietnej jakosci na karcie 256 miesci sie 11 minut filmu, w dobrej jakosci tylko 3. Ogolnie - moglo by byc lepiej.

Oprogramowanie - wystarczajace plus.

Zuzycie baterii - na komplecie akumulatorkow 2000mAh mozna spokojnie zapstrykac z flashem cala karte 512MB (w najlepszej rozdzielczosci). W normalnym uzyciu oznacza to ladowanie raz na 400-500 zdjec.

Funkcje - brakuje mi tylko recznej bieli, recznej przyslony i migawki (chociaz to sie daje ominac) oraz dlugich czasow naswietlania i wyjscia AV. Ale to juz wymagania dla wyzszej klasy aparatu (np. Canon A510 tez nie ma wszystkiego, przy slabszej jakosci zdjec). Dla niektorych zastosowan brakuje automatycznego, sportowego programu (trzeba sie bawic w iso...)

Szybkosc dzialania - wystarczajaca w wiekszosci przypadkow, troche dlugo sie wlacza...

Obudowa i wyposazenie - niespecjalnie przyjemny plastik obudowy, czasem nie do konca spasowany (zalezy od egzemplaza). Aparat dobrze lezy w dloni (tylko odruchowo zaslania sie palcem czesc lampy blyskowej). Wymiary i waga - na upartego miesci sie w kieszeni, pod warunkiem ze nie zamierzamy kucac;-). Przydal by sie wiekszy wyswietlacz (jak w DSC-S60).

Cena - jak za taki aparat jest OK. Ale UWAGA: do aparatu potrzeba karte pamieci, a Memory Stick Pro kosztuje 2 razy wiecej niz SD i 3 razy wiecej niz CF. Przy 512 megowej karcie to jest ponad 100 zl roznicy - warto sie zastanowic nad lepszym aparatem na SD.

Podsumowujac: bardzo dobry aparat dla kogos, kto nie musi robic dobrych zdjec W KAZDYCH WARUNKACH. W tej klasie cenowej jeden z najlepszych aparatow.

PS.
Uzywam aparatu amatorsko, ale czasem fotografuje dla sztuki/dla przyjemnosci. Mam doswiadczenia z Canonem A-95 i S-40, niewielkie ze starym nikonem coolpix 990 i Canonem A-510.
Jakość: 5; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 4; Zdjęcia: 6; Koszt: 5; Średnia: 5 pkt
2006-03-05 14:59
Kupiłem (550 zł) ten aparacik po tym jak miałem w rękach Pentagrama Optique 20EF (ten to tragedia), ale jakość zdjęć Sony DSC S40 w porównaniu z tamtym nie jest powalajaca.
Potwierdzają sie opinie innych użytkowników, że zdjęcia są poruszone, zgadza się jest poruszonych ok. 30% z nich. Poza tym wychodzą zimne i jakby brakowało im barwy i kolorystyki o ok. 20%. Wadą jest także nie możność robienia zdjęć o rozdzielczości 2mln pixeli, a te najczęściej się wykonuje w pomieszczeniach oraz drogie pamięci, słabe oprogramowanie.
Zaletą jest energooszczędność oraz niezawodność (ale tylko na akumulatorkach - NIE WKŁADAJCIE BATERII bo aparat głupieje, porobi kilkanaście zdjęć i po bateriach).
Koleżanka z pracy ma aparacik Olympusa z 2004 r, kupiła go wtedy za ok 600 zł, a więc nie rewelacyjny, parametry podobne - ale za to jakość zdjęć - bez porównania. Doradzam przetestowanie innych aparatów w tej cenie i nie sugerowanie sie testami na stronach internetowych, serwisach i w gazetach (tak jak ja to zrobiłem).
Ogólnie czuję niedosyt po zakupie Sony DSC 40, o jakby kosztował 400 zł to byłoby ok.
Dane na potrzeby serwisu - aparat wykorzystuję w domu, czas posiadania ok 4 miesiące, ilość zrobionych zdjęć ok 3000, status - amator. HEJ
Ps. Nie robię nim filmów bo od tego mam kamerę, a aparaty są od robienia zdjęć, a nie filmików.
Jakość: 5; Funkcjonalność: 3; Niezawodność: 5; Zdjęcia: 4; Koszt: 3; Średnia: 4 pkt
tompal
2006-02-14 18:25
Co prawda nie posiadam tego modelu, ale czesto (raz na miesiąc)mam z nim do czynienia ponieważ zgrywam koleżance zdjęcia z aparatu na płyty. Ponadto zdjęcia z tego aparatu obrabiam w Photoshopie i wysyłam do Internetu. Koleżanka kupiła go rok temu i robi nim zdjęcia służbowe w pracy , ale także prywatne. Przede wszystkim 40% zdjęć jest poruszonych. Co prawda koleżanka jest trochę roztrzepana, ale sam też robiłem zdjęcia tym aparatem i także były poruszone. Zdjęcia są "zimnie" więc w photoshopie (który powinien być dołanczany do aparatu bo bez niego ani rusz) trzeba dodawać im saturacji. Cały ten chwyt z obiektywem Zeissa to wogóle lipa bo aparaty z plasikowymi soczewkami robią ładniejsze zdjęcia. No i drogie pamięci. Zalety: aparat jest mały, ma dobry zoom, wizjer optyczny. Nie jestem znawcą aparatów ale obrabiam cyrowo zdjęcia z różnych aparatów (przede wszystkim canona). Stwierdzam, że ze zdjęciami z tego aparatu jest najwięcej roboty.
Jakość: 5; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 5; Zdjęcia: 2; Koszt: 4; Średnia: 4.2 pkt
wrzek
2006-02-09 14:19
Aparat mam od miesiąca - wykorzystanie czyto amatorskie. Zdjęcia w pomieszczeniach znośne - w plenerze bardzo ładne (np. program "na śniegu" jest całkiem niezły). Zalety są nieźle opisane, natomiast TOTALNA WADA: Filmy niby niezłe 640x480 30kl/s - ale gubi ostrość przy najmniejszym poruszeniu, co w praktyce powoduje, że filmy NIE NADAJĄ SIĘ do oglądania. Kupiłem za 499 więc przyzwoicie.
Jakość: 5; Funkcjonalność: 3; Niezawodność: 5; Zdjęcia: 5; Koszt: 5; Średnia: 4.6 pkt
2006-02-02 21:47
S40 mam od 8 m-cy. Wykorzystuję go wszechstronnie tj. dom i praca.Generalnie w relacji jakośc-cena to jest na 6!!! Wszystkim nowym użytkownikom tego modelu proponuję najpierw trochę przetestować różne ustawienia / konkretnie z rodzajem oświetlenia/. Stwierdzenia, że w pomieszczeniach przy skąpym oświetleniu zdjęcia nie są za dobre mijają się z prawdą. A do czego służy statyw? A można przecież też uzyskać ciekawe efekty z samowyzwalaczem i to wcale nie tylko fotografując siebie samych - unikniemy niechcianych czy też za krótkich odczytów autofokusa. Co do zdjęć sportowych - no cóż toć to nie lustrzanka ale od czego jest technika panningu czyli podążania za ruchem - przy świetle dziennym aparacik sobie radzi całkiem , całkiem na ale w pomieszczeniach o sztucznym świetle sprawa się niestety ... kładzie. Makro - fakt, nie jest rewelacyjne ale.. odpowiednie doświetlenie i mini statyw i trochę ćwiczeń i będzie całkiem znośnie. Ja przy bardzo małych obiektach pomagałem sobie ...lupą o dużej średnicy i dobrej jakości i ...efekty przerosły Moje oczekiwania - autofokusik tego aparatu wcale nie fiksował i wszystko było OK. Filmiki bardzo dobre ale koniecznie z kartą PRO ,żeby wydusić jeszcze lepszą jakość. Generalnie sprzęt działa bez awaryjnie, ale też trzeba o niego zadbać. Koniecznie pokrowiec!!! Żywotność baterii jest ok ale żeby było jeszcze oszczędniej wstępne kadrowanie róbcie w wizjerze optycznym , a poza tym jest przecież wyłącznik ekranu - po to jest ,żeby z niego korzystać. Tryb auto jest całkiem szybki ..ale warto poeksperymentować z ustawieniami programowymi. Ja osobiście preferuję zdjęcia bez dopalania fleszkiem... kłania się statyw....odpowiednio dobrane żródło oświetlenia a zdjęcia wychodzą...w ciepłej tonacji. Czy ma wady? Dla Mnie wadą jest jego mały gabaryt i waga - jako stary analogowiec preferuję większe "wagi" no i brak połączenia AV - no ale tego nie ma przecież w specyfikacji technicznej. Zdjęcia z fleszkiem są ...jakie są ale w tej klasie nie można oczekiwac rewelacji. Generalnie polecam ten aparat każdemu i zachęcam do eksperymentowania bo zapewniam, że da się z niego co nieco więcej wicisnąć.
Jakość: 6; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 5; Zdjęcia: 6; Koszt: 6; Średnia: 5.6 pkt
2006-02-02 19:19
Witam :) Sporo zdjęć nim zrobiłem. Ten model, obok Minolty Z1, służy mi do typowego pstrykania na codzień. Co do zalet S40 zgadzam się z powyższymi ocenami i nie chcąc się powtarzać przejdę do oceny krytycznej. Jest jedna rzecz psująca wspaniały obraz SONY DSC-S40 - przy fotkach pomieszczeń i budynków z bliskiej odległości pojawia się "rybie oczko" :(. Niby optyka mistrzowska - Carl Zeiss - ale to się nie powinno zdarzyć i psuję wzorowy efekt. Szkoda!
Jakość: 5; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 5; Zdjęcia: 5; Koszt: 6; Średnia: 5.2 pkt

Aparaty Cyfrowe Sony - Recenzje

 
www.recenzje.net.pl
 
WWW.RECENZJE.NET.PL
2002 - 2012
Aparaty Cyfrowe - Recenzje