Aparaty Cyfrowe > HP Photosmart C912

HP Photosmart C912
- matryca: 2.24 MP
- zoom optyczny: 3x
- monitor lcd: 2''
- zapis filmów: Nie
- karty pamięci: CF/2
HP Photosmart C912 - Recenzje
Pentax EI-2000 czyli HP 912... swego czasu jeden z najlepszych aparatów dla zaawansowanych amatorów i hobbystów. Używałem takiego w latach 2000 - 2004 i gdyby nie to, że moja praca wymaga większych odbitek niż A5, pewnie bym się go nie pozbył. Chyba wszystko dobre i złe zostało już o tym aparacie napisane, więc nie będę powtarzał. Dodam, że mam kilkaset odbitek z niego i nie ma się do czego przyczepić. Co prawda teraz HP 912 jest już przestarzały, ale np. możliwościami w makro czy dynamiką zdjęć deklasuje jeszcze sporo aparatów. W 2001 Pentax zaprezentował poprawiony model EI-3000 z ulepszoną matrycą 3,2 MP (poprawiony problem szumów), rozbudowanym WB i ulepszonym MF - korpus, system i optyka pozostały bez zmian. EI-3000 nie wszedł nigdy do seryjnej produkcji. Myślę, że obecnie nie warto już kupować tego sprzętu, wiele egzemplarzy jest bardzo zużytych. Przykładowe zdjęcie z takiego aparatu - w linku.
Jakość: 5; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 5; Koszt: 5; Średnia: 5.4 pkt
Wykonałem tym aparatem ok. 2000 zdjęć. Sprawdził się w portretach, martwej naturze, zdjęciach plenerowych, makrofotografii, zdjęciach sportowych i reporterskich. Nie nadaje się do zdjęć nocnych ze względu na matrycę starszej generacji. Wydruki na papierze w formacie 13 x 18 znakomitej jakości, świetnie oddane przejścia tonalne i kolory. Rozdzielczość 2 MPix w zupełności wystarcza do formatu A5 włącznie. Ciekawostką jest to, że do HP 912 można wgrać nowe funkcje. Wystarczy utworzyć w katalogu głównym folder SYSTEM i skopiować do niego skrypty (kilka kilobajtów). Dzięi temu, oprócz standardowej kontroli EV co 0,5 oraz sterowania fleszem na korpusie (ze wskazaniami na pomocniczym LCD) mam teraz możliwość korekty EV co 0,1 oraz możliwość ustawienia trybu pracy flesza i jego siły również w menu aparatu, na dużym LCD. Standardowo nie było możliwości ustawienia siły błysku, teraz mogę wybrać jeden z 5 stopni. Dodam, że problem aberracji praktycznie nie występuje, nawet przy maksymalnej ogniskowej i szeroko otwartej przesłonie (portrety) - no chyba, że komuś przyjdzie do głowy robić przy takim ustawieniu zdjęcia drzew na tle zachmurzonego nieba:] Dla zaawansowanych i mniej zamożnych hobbystów - bardzo dobry aparat!
Funkcjonalność: 6; Średnia: 6 pkt
Stary, ale nadal dobry aparat! HP 912c jest lustrzanką z niewymienną optyką. Częste są opinie o słabej jakości zdjęć - przy oglądaniu ich na powiększeniu 100% na monitorze są b. miękkie. Posiadam dziesiątki odbitek formatu 13 x 18 (właściwie to 13 x 16,3) - są znakomitej jakości. Brak szumu, kolorystyka godna uwagi, ostrość znakomita (nie widać tego sztucznego "podkręcenia" ostrości, które występuje w wielu nowszych aparatach) - fotografie podobne jak z dobrych, klasycznych lustrzanek analogowych (znakomita rozpiętość tonalna)! Format 15 x 21 (15 x 19) wypada równie korzystnie. Format TIFF użyteczny. Jeśli chodzi o szumy - problem pojawia się przy czasach rzędu 2 - 4 sek. Po zrobieniu kilkunastu takich zdjęć pod rząd, kolejne będą coraz słabsze - od idealnie gładkiego, przez ziarniste po zupełną abstrakcję. Morał z tego taki - robić 2 - 3 zdjęcia przy dłuższym czasie i dać aparatowi odpocząć. HP 912 kupiłem kilka lat temu, zrobiłem około 5000 zdjęć - zastanawiałem się jeszcze nad Olympusem C-1400L, ale HP był nowszą konstrukcją z większymi możliwościami. Byłem z tego aparatu niezmiernie zadowolony, wg mnie jeden z bardziej udanych modeli tej firmy. Nie jest to profesjonalny sprzęt, ale często robiłem nią zdjęcia mebli do katalogów i sprawdzał się doskonale. AF łapie błyskawicznie, jedynie przy makro trochę dłużej trzeba poczekać. HP 912 dobrze leży w dłoni. Problemów z działaniem aparatu nie stwierdziłem. Rok temu nabyłem Olympusa E-20P, a HP trafił w ręce mojego 17-letniego syna, który jest również zadowolony z aparatu (poprzednio miał Canona A100 - pstrykacz). Faktem jest, że aparat ten wymaga znajomości tak fotografii, jak i nabycia wprawy w posługiwaniu się nim. Nie polecam niedzielnym pstrykaczom i laikom. Nie korzystałem z programów tematycznych i automatyki, więc nie wiem, jak się sprawują. Jest oczywiście parę mankamentów wiążących się z klasą sprzętu (lustrzanka amatorska) - pierścień zoomu nie jest mechaniczny, MF średnio użyteczny - na co poprzednicy zwrócili słusznie uwagę. Aparat pobiera dość sporo energii - średnio robiłem 100 zdjęć jpg w najlepszej jakości i rozdzielczości na akumulatorach 2000 mAh. Korzystałem też z 1600 - również da się używać! Polecam jedynie osobom, które wiedzą, "co z czym się je" i co to za sprzęt. Pozdrawiam - SalVas
Jakość: 6; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 5; Średnia: 5.5 pkt
Witam! Aparatem tym zrobiłem już ponad 1600 zdjęć (łączny przebieg - około 6000), więc mogę już trochę więcej napisać. W cenie tego aparatu można kupić obecnie kompakt o lepszych parametrach (większy zakres ogniskowych, więcej MP na matrycy). Dlaczego więc HP 912? Znakomicie nadaje się do makrofotografii - robiłem portret mola z 20 mm przy pełnym zoomie - przy przesłonie F/12 (niedostępna w wielu aparatach) uzyskałem satysfakcjonującą GO, o co zazwyczaj trudno przy takiej skali odwzorowania. Dużą zaletą jest matryca, która znakomicie radzi sobie z dużą rozpiętością tonalną w obrębie kadru. Niedawno fotografowałem na Motorowodnych MŚ w Śremie - słońce świeciło (lub przeświecało zza rzadkich chmur) niemalże w obiektyw, na który miałem założoną długą osłonę przeciwsłoneczną. Mimo b. niekorzystnego światła niebo się nie przepaliło, a dół zdjęcia jest jasny i czytelny. ISO 25 pozwalało mi na uzyskanie dobrych efektów przy panoramowaniu już przy przesłonie F/8.5 (czasy w granicach 1/70 - 1/150 sek). Z większości zdjęć jestem zadowolony - brak szumu, wspaniałe kolory, a ostrość jest znacznie lepsza niż na wielu samplach, które widziałem do tej pory. Po prostu trzeba było maszynę opanować:) W plenerach polecam korektę ekspozycji na -0,5 lub -1 EV. Przy portretach można osiągnąć rozmyte tło - przy odległości od modela 0,7 - 1,5 metra, długiej ogniskowej i szerokiej przesłonie. Zdjęcia nocne - o tzw "złotej godzinie" przy ISO 50 są dobre. Maksymalny czas ekspozycji (4 sek) ogranicza mnie niestety do stosowania szerokiej przesłony. Wadą aparatu jest skokowy MF, który jest jednak użyteczny w całkowitych ciemnościach (np. imprezy, na których AF mógłby się nie spisać). A może ktoś ma namiary na skrypt, który upłynnia MF (10 pozycji w standardzie to trochę mało)? Skrypty Digita to dobry sposób na dodanie do menu aparatu nowych funkcji. Szkoda też, że przy każdym wyłączaniu aparatu obiektyw powraca do ogniskowej 34 mm (eq). Na akumulatorach "GP 2400" zrobiłem 120 zdjęć, przy czym dużo korzystałem z menu, częste były zmiany ogniskowej, a każde wykonane zdjęcie oceniałem na LCD (powiększanie, czasem kasowanie). Tak więc mój egzemplarz do prądożernych się nie zalicza. Następnym moim aparatem będzie cyfrowa lustrzanka z wymienną optyką. Trochę zdjęć HP 912 oraz kompaktowego HP 320 jest do obejrzenia w moim portfolio na jednym z portali foto - adres u góry. Pozdrawiam
Jakość: 6; Średnia: 6 pkt
Jestem amatorem; fotografuje od 5 lat; wczesniej zenit i practica b200
cyfrowki: tust 0,8 MPX :(, olympus camedia 150:), canon a 60 :), olympus c 310:), HP 850:/, HP 945:(,
zrobilem tym aparatem ok 4000 zdjec
zalety:
1. cyfrowa lustrzanka
2. przyzwoity obiektyw
3. bogactwo funkcji
4. system DIGITA OS - mozliwosc wgrywania skryptow ZNACZNIE poszerzajacych mozliwosci aparatu
5. lampa blyskowa ktora nie robi "czerwonych oczu"
6. gwint na filtry jak w zenicie - wszelkie dodatki smiesznie tanie
7. praktycznie wszystkie ustawienia manualne po wgraniu skryptow
wady:
1. pradozerny !!!! strasznie - lampa i wlaczony wyswietlacz ok 50 zdjec na aku 2400 FOREVER
2. brak pierscienia ostrosci na obiektywie - manual tylko na wlaczonym wyswietlaczu regulowany skokami - koszmar !!!
3. koszmarne szumy matrycy starej generacji - aparat nie nadaje sie do zdjec nocnych
4. TRAGICZNY SERWIS - MIALEM USZKODZONY EGZ I PRACOWNIK SERWISU W WARSZAWIE ZAPROPONOWAL MI ZE ZA JAKIES 100-150 ZL ZAMIENI MI NA INNY TAKI KTORY KTOS ODDAL DO SERWISU - BEZ KOMENTARZA
PODSUMOWANIE
idealny aparat za niewielkie pieniadze do nauki "do czego sluzy lustrzanka" w dzien - mozna nim zrobic ladne zdjecia ale wymaga to znajomosci tematu i wiele praktyki tym aparatem - w zadnym wypadku nie nadaje sie do zastosowan profesjonalnych.
Jakość: 4; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 3; Zdjęcia: 4; Koszt: 4; Średnia: 4 pkt
Super !!
Swego czasu kosztował prawie 3000 zł.
Karta pamięci 500 zł.
ładowarka i akumulatory też miały swoją cenę ...
Jednakże do dzisiaj zdjęcia robione tym aparatem wzbudzają podziw .
:-)
Jakość: 6; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 6; Średnia: 6 pkt
Posiadam aparat od 1,5 roku.
W przeważającej części podpiszę sie pod opinią poprzednika.
Aparat obsługuje się jak klasyczną lustrzankę.
Od siebie dodam jedynie kilka denerwujących mnie przypadłości
- Niezbyt szybki zoom i AF
- Jeśli włączysz LCD i Flasch to wpiepsza prąd jak dziki (konieczne min. 2400), jednak kto mając lustrzankę włącza LCD?
- Czasami ma problemy ze złapaniem ostrości przy makro w słabszym oświetleniu
- Rozmiary i waga (dla jednych wada dla innych zaleta)
Jednak pomimo tych kilku przypadłości jest to świetny aparat, szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę cenę za jaką można go nabyć w odsprzedaży ok. 800 - 900 zł na dzień dzisiejszy.
Nie sądzę aby szybko staniał bardziej, dobry sprzęt trzyma cenę.
Wystawiając ocenę brałem pod uwagę cenę, wiadomo że nie można porównać do dzisiejszych lustrzanek głównie ze względu na rozdzielczość matrycy, jednak ich cena jest zaporowa dla większości amatorów.
Jakość: 6; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 5; Koszt: 6; Średnia: 5.8 pkt
Witam ponownie. Tym razem w recenzji postaram się skonfrontować wady z zaletami, minął bowiem okres poznawania aparatu i pierwszych zachwytów. Przy pomocy HP 912c wykonałem ok. 600 zdjęć.
Na PLUS:
- piękne kolorysty zdjęć, znakomita sephia
- zdjęcia w formacie pocztówkowym wyglądają jak z dobrego, analogowego aparatu (może to zasługa dużej matrycy 2/3")
- ogromna elastyczność pracy z aparatem, bardzo duże możliwości ustawień (m. in: ISO 25 - 400, przesłony od 2.5 do 17, tiff, 3 stopnie kompresji jpg) oraz personalizacji aparatu
- sporo funkcji na przyciskach (np. flesz, pole AF, zdj. pojedyncze/seryjne...)
- dobra jakość zdjęć: gdy zobaczyłem niektóre sample w sieci, to już chciałem zrezygnować z zakupu - ten aparat po prostu wymaga nieco umiejętności, wtedy na pewno się odwdzięczy
- znakomite makro
- dobre oddanie szczegółów w zacienionych miejscach kadru
- wysoka ergonomia, łatwa obsługa, dobrze zaprojektowany korpus
- dość jasny obiektyw
- obraz na LCD w trybie lifeview i preview jest znakomitej jakości - w pomieszczeniach i słabszym świetle
- całkiem szybka praca, umiarkowana prądożerność (używam GP 2500 mAh)
- dobry flesz (w pomieszczeniach spokojnie starcza ISO 50 - 100), brak czerwonych oczu nawet bez redukcji
- pilot i dość rozbudowany samowyzwalacz
- rozbudowane możliwości: wyszukiwania, grupowania zdjęć; wstawiania tekstu, daty i godziny czy loga do zdjęcia; zdjęć sekwencyjnych
- możliwość przesyłania zdjęć w podczerwieni
Na MINUS:
- ekran LCD jest mało użyteczny do kadrowania w jasnych plenerach (używam go wtedy jedynie do obsługi menu i kadrowania trudniejszych ujęć makro)
- prawie kwadratowe zdjęcia
- trzeba pamiętać o zaślepce na wizjer:)
- ustawienia ISO, pomiaru ekspozycji, WB mógłby mieć wyprowadzone na korpus
- zdjęcia nocne - wyjdą dobrze tylko przy dostatecznej ilości światła (miasta; plener do ok. 30 - 50 min po zachodzie słońca)
- spore szumy w słabym świetle (choć zdjęcie wioski robione 20 min po zachodzie słońca w pełnym zachmurzeniu, przy 2 sek, f/2.5 i ISO 50 wyszło idealnie gładko)
- mechanizm zoomu jest napędzany silniczkiem - wolałbym, aby pierścień działał mechanicznie
Podsumowujęc: aparat spełnił moje oczekiwania. Od następcy oczekiwałbym:
- podobnej konstrukcji korpusu i menu (+ więcej ustawień bezpośrednio na korpusie)
- innego LCD lub jego osłonki (żeby w dzień był wyraźniejszy)
- w pełni mechanicznego sterowania zoomem
- bardziej uniwersalnego obiektywu 32 - 160, 28 - 140 lub nawet 28 - 210 mm o jeszcze większej jasności
- czasu ekspozycji do 16 sekund z redukcją szumów dla długich czasów naświetlania
- matrycy z większą ilością pikseli (wymóg obecnych czasów), o proporcji zdjęć 2:3 i 3:4
Funkcjonalność: 6; Zdjęcia: 5; Średnia: 5.5 pkt
Witam! Zakupiłem ten sprzęt niedawno, od pierwszego właściciela, wykorzystuję gł. w makrofotografii i uwiecznianiu życia codziennego:) Poza tym posiadam poczciwego HP Photosmart 320. HP 912c jest wykonany z dobrego jakościowo plastiku i gumy (zewnętrzne pokrycie korpusu - nie sprawdzałem, co ma w środku). Gwint oczywiście metalowy Wszystkie przyciski chodzą miękko i cicho. Aparat wyposażono w prawdziwy wizjer typu TTL (z korekcją dioptrii), a nie mini LCD. Na dole wizjera na małym wyświetlaczu podawane są wszelkie niezbędne informacje: przesłonę, czas naświetlania, wskaźnik nastawienia na ostrość, ostrzeżenie o prześwietleniu/niedoświetleniu w trybie manual oraz kilka innych. Ekran TFT ma dwa cale średnicy, jest odchylany o 90% (znakomite rozwiązanie), ma rozdzielczość 130 kPix i regulację jasności w siedmiu krokach. Niestety, jego błyszcząca osłona utrudnia kadrowanie w słoneczny dzień, ale nie utrudnia w takich warunkach obsługi przejrzystego, rozbudowanego menu. Podstawowe informacje wyświetla też monochromatyczy LCD umieszczony w górnej części obudowy. Zamontowany na stałe obiektyw ma jasność max f2.5 - 3.9 oraz min f11 - 17. Zoomem operuje się przez obracanie pierścienia, a przesłoną (lub czasem naswietlania w zależności od trybu) - pokrętłem umieszczonym pod spustem migawki, na przedniej ściance. HP 912 wyposażony jest w pełen automat, tryby tematyczne, własny program, preselekcję czasu ekspozycji, preselekcję przesłony oraz PEŁEN TRYB MANUALNY. Korpus idealnie leży w ręce, a rozmiary i waga ponad 700 g (z aku, filtrem UV, zaślepkami i paskiem) ułatwia pewją pewny, wygodny chwyt. Niezawodność - aparat ma za sobą 5 lat i ponad 4500 zdjęć, na razie działa i wygląda idealnie. Poprzedni właściciel również o niego dbał. Zdjęcia są raczej kwadratowe - proporcja 5:4 (1600x1280, 800x640), mnie to nie przeszkadza. W dobrym świetle spokojnie mozna stosować ISO 25, 50, 100 oraz 200. ISO 400 również jest użyteczne. W słabym świetle nie polecam wychodzić poza ISO 100. Genialne makro - od 2 cm z pełnym zoomem (108 mm)! Trzeba tylko nieco skręcić przesłonę (do 6 lub nawet 8,5), by poszerzyć zakres ostrości. Przy 3,9 często bywa zbyt on wąski. HP 912 nie miał problemów z ustawieniem ostrości na łebku zapałki oraz mrówce. W ciemnych pomieszczeniach radzę używać MF. Sprzęt ten nadaje się też znakomicie do portretów, lecz zbyt miękko rysuje krajobrazy (za to -1 pkt). Na krawędziach drzew (gł. iglastych) przy krajobrazach z teleobiektywem czasem widać aberracje - pomaga zmniejszenie otworu przesłony. Jeśli komuś przeszkadzają miękkie zdjęcia, to może zapisywać je w formacie TIFF i później dokonać wyostrzenia, choć IMO przy zdjęciach formatu 12x15 czy nawet 16x20 nie będzie to konieczne. Zdjęcia cechują się żywymi, ciepłymi barwami, dużą szczegółowością w cieniach (nie jak w kompaktach - czarne plamy) i brakiem szumu. Przy kadrowaniu z użyciem ekranu TFT koniecznie trzeba pamiętać o zakładaniu zaślepki na wizjer TTL. Koszt - obecnie (w zależności od wyposażenia) od 600 do 800 zł. Ja kupiłem za 750 w niezłym zestawie:) W 2000/2001 koszt wahał się między 4000 a 5000 zł... Zainteresowanych pełniejszą opinią o aparacie odsyłam do strony z recenzją podanej przeze mnie u góry. Pozdrawiam!
Jakość: 5; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 5; Koszt: 6; Średnia: 5.6 pkt