Aparaty Cyfrowe > Konica Minolta Dynax 5D (Maxxum 5D)

Konica Minolta Dynax 5D (Maxxum 5D)
- matryca: 6.3 MP
- monitor lcd: 2.5''
- zapis filmów: Nie
- karty pamięci: CF/2,MD,SD,MMC
Konica Minolta Dynax 5D (Maxxum 5D) - Recenzje
Wady:
1) pomiar światła (!). Nawet z pomiarem z centralnego plastra przy fotografowaniu obiektu ciemnego pod światło, obiekt ten i tak będzie czarny, a np. niebo niebieskie. Różnica między trzema sposobami pomiaru jest niewielka. Sytuację można nieco poprawić stosując korekcję naświetlania, która polega na zmniejszeniu albo zwiększaniu czasu migawki (tylko +/- 2, w D70 - 5);
2) automatyczny balans bieli. Zbyt łatwo przechwytuje dominantę barwową, którą powinien zneutralizować. Plusem jest to, że często dominująca barwa światła nie mocno wpływa na inne.
3) jakość plastiku. Bardzo łatwo pozostawić na nim ślady po "starciu" z np. kluczami, w moim egzemplarzu zauważyłem pęknięcie koło kółka nastawczego. Dużo lepszym materiałem jest ten, zastosowany w np. Nikonie D70;
4) wyświetlacz LCD jest duży, ale o niskiej rozdzielczości, a także wyświetla zbyt kontrastowe kolory, wobec czego na podglądzie nie można w pełni (ale np. w "połowie") ocenić ostrości i kolorów; często na ekranie komputera zdjęcia wyglądają dużo inaczej;
5) parę razy zawiesił się, głównie podczas długich czasów, podejrzewam, że mogło mieć to związek z włączoną funkcją odszumiania. Na ogół jednak aparat działa szybko i niezawodnie;
6) stosunkowo duży pobór prądu. Oryginalny akumulator wystarcza na niecałe 200 zdjęć obiektywem m42 i bez używania wbudowanej lampy, z włączoną funkcją stabilizacji obrazu.
Zalety:
1) dobra matryca. Jakość zdjęć zależy głównie od zastosowanego obiektywu;
2) w balansie bieli możliwość ręcznego ustawienia temperatury barwy w K (od 2500 do 9900);
3) niskie i wysokie ISO - od 80 do 3200. Przy wartości 80 nie można zwiększyć kontrastu, dlatego polecam ISO100. Widoczne szumy niestety już od 400;
4) duży wizjer, choć nieco ciemny; razem z przymykaniem przysłony, ciemniejsze się robią także oznaczenia wyświetlane w wizjerze;
5) bardzo wygodny układ przycisków i zaprojektowane menu (oczywiście na fotografa manualnego lepsza będzie d7d);
6) jakość zdjęć;
7) pomiar światła z obiektywami m42 (!), dzięki czemu zdjęcia można robić z priorytetem migawki (jak wspomniałem, pomiar ten nie jest najlepszy.)
8) dodatkowe pokrętło (zapewne kosztem dodatkowego górnego lcd) z wyborem balansu bieli;
9) system antywstrząsowy. W praktyce nie wiele jednak pomaga;
10) edycja zdjęć. Zdjęcia czarno-białe (są jednak dość kiepskie), obracanie zdjęć;
11) bardzo szybkie zdjęcia seryjne.
12) wyświetlacz LCD. Kolorystyka menu bardzo przyjemna: tło czarne i szare, napisy białe, zaznaczenie folderu, w którym "jesteśmy" kolorem czerwonym. Ekran w trybie normalnym ma tło niebieskie z białymi, dużymi literami i cyframi; wyświetla: program, czas naświetlania, wartość przysłony, wartość ISO, balans bieli, sposób pomiaru światła, pole ostrości w kadrze, rozmiar i jakość zdjęcia, korekcja barwy (wyszczególnienie każdego parametru z jego stopniem, np. Saturation +1, i parę innych). W chwili obrócenia aparatu (zdjęcie pionowe), LCD zaczyna wyświetlać informacje w pionie. Nad wyświetlaczem znajduje się czujnik - po jego zakryciu LCD wyłącza podświetlenie.
Za swój korpus zapłaciłem 600zł z wysyłką. Używam go z Takumarem SMC 50/1.4 - to był jeden z główniejszych powodów wyboru KM. Nikon odpada (trzeba stosować redukcję z soczewką, co pogarsza jakość na nieskończoności, a także te korpusy nie robią pomiaru światła z m42), a jeśli chodzi o Canona w tej cenie, to tylko 300-350d. Dźwięk migawki i podnoszonego lustra lepszy niż w Canonie, ale gorszy niż w Nikonie. Może nieco denerwować odgłos i lekka wibracja podczas włączania. Na prośbę mogę wysłać sample.
Jakość: 5; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 4; Zdjęcia: 5; Koszt: 6; Średnia: 5 pkt
bardzo dobry sprzęt za bardzo przyzwoitą cenę, porównuję z nikonem D40, D 50, canonem 350D i muszę przyznać, żę minolta wypada według mojego amatorskiego oka naprawdę dobrze, oczywiście nic nie jest idealne ale to drobiazgi ( można się przyczepić do wyświetlacza, zdjęcia wyglądają na nim gorzej niż w rzeczywistości, może drażnić kogoś dzwięk migawki - mi nie przeszkadza ), zdjęcia nawet z obiektywem kitowym świetne ( gdzie np. obiektyw kitowy canona to poprostu kit ), jeśli doda się inne szkło to super ( np AF 28-105 ), no i cena lepiej niż przyzwoita
Jakość: 5; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 6; Średnia: 5.8 pkt
D5D mam już od ponad roku.
Bardzo dobra lustrzanka , małe szumy , stabilizacja , coś wspaniałego.
Jakość: 6; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 6; Średnia: 6 pkt
Fotografią zajmuję się od czasów dzieciństwa, kiedy biegało się jeszcze z aparatem AMI, a później z bardziej rozbudowaną Smieną, a następnie samodzielnie wywoływało zdjęcia w łazience. Od kilku lat używam aparatów cyfrowych. Miałem ich już ponad 30, z tego 5 lustrzanek (KM D5D, KM D7D, Canon EOS 350D, Canon EOS 400D, Nikon D50), a na kolejnych kilku miałem okazję dość intensywnie pracować (Nikon D70, Nikon D70s, Nikon D200, Canon EOS 20D).
Miesięcznie robię od 5 000 do 10 000 zdjęć. Gwarancja jest więc dla mnie bardzo ważna i tylko z tego powodu zdecydowałem się na sprzedanie KM i zastąpienie jej innym systemem, bo sony... musi jeszcze trochę dopracować szumy matrycy, które są OGROMNE
Postaram się opisać KM 5D delikatnie nawiązując do innych modeli.
ZALETY:
1. Bardzo dobrej jakości zdjęcia o prawidłowej kolorystyce i dobrej ostrości.
2. Ergonomia na poziome bardzo wysokim, godna naśladowania. Wszystko jest tam gdzie powinno być. W przeciwieństwie do modelu 7D większość funkcji ukryta została w menu, ale nie w głównym, a w tematycznych uruchamianych odpowiednimi przyciskami na obudowie – rewelacyjne rozwiązanie!
3. Bardzo czytelne parametry aparatu przedstawione na dużym głównym wyświetlaczu. Faktycznie, może brakuje dodatkowego wyświetlacza na górze aparatu, ale jak często wykonujemy zdjęcia z poziomu ziemi z zastosowaniem wizjera kątowego, bo głównie wtedy się przydaje. Dopiero u konkurencji zaczynają pojawiać się wyświetlacze rodem z KM, a pierwszym przedstawicielem jest Canon 400D, choć kolor biały tego wyświetlacza bardzo drażni oczy, a w nocy świeci jak latarka.
4. Bardzo dobrze radzi sobie z pomiarem światła podczas pracy z lampą błyskową (w przeciwieństwie do modelu 7D, który strzela za blisko i właściwy element kadru zazwyczaj jest nieoświetlony – widocznie zauważono ten błąd po wypuszczeniu modelu 7D i poprawiono go przy projektowaniu modelu 5D)
5. Ciekawy, choć na początku drażniący klekoczący dźwięk migawki, ale po przesiadce na Canona zaczyna jej brakować. Jedynie Nikon brzmi znacznie ciekawiej i delikatniej. Canon natomiast gwiżdże jak mały świstak podczas wykonywania zdjęć seryjnych, a praca lustra jest wyraźnie słyszalna.
6. Dość dobrej jakości obiektyw kitowy, którego Kanonowi bardzo brakuje, a jedynie przewyższa go kit 18-70 Nikkora.
7. Stabilizacja matrycy działająca z każdym obiektywem, łącznie z M42. Proszę nie wierzyć w głupoty, że pogarsza to jakość zdjęcia. Ta opinia jest wyssana z palca. Ani razu nie miałem wyłączonej stabilizacji a proszę zobaczyć zdjęcia na mojej stronie (www.foto.elektroda.eu) i ocenić ich ostrość. Tego najbardziej brakuje konkurencji.
8. Bardzo dobrze współpracuje z obiektywami M42, Działa poprawnie zarówno pomiar światła jak i dobór parametrów w oparciu o ręczne ustawienie przesłony.
9 Bardzo dobrze wypadający balans bieli w porównaniu do Nikona i Canona.
WADY:
1. Największą wadą jest pomiar światła. Aparat bardzo słabo radzi sobie z silnym słońcem. Fotografując drzewo na tle jasnego nieba praktycznie drzewa widać nie będzie, tylko coś czarnego na tle nieba. Faktycznie przepaleń nie ma, ale co z tego jak wszystko jest czarne. Na szczęście wystarczy lekko skorygować naświetlanie za pomocą EV i wszystko wraca do normy. Nie zmienia to jednak faktu, że aby wykonać prawidłowo naświetlone zdjęcie trzeba czasami strzelać i kilka kadrów korygując EV.
2. Wolny AF. W porównaniu do Canona odpada w przedbiegach. Canon KM ustawi ostrość, Canon zrobi już 5 zdjęć. Nikon wypada pomiędzy Canonem a KM.
3. Głośna praca obiektywu, trzeszczy, szumi, zgrzyta, ale działa i robi dobre zdjęcia.
4. Rozdzielczość wyświetlacza. W porównaniu do modelu 7D … to jak niebo i ziemia. Praktycznie na wyświetlaczu 5D nie da się określić czy zdjęcie jest ostre. To był główny powód mojej decyzji o zamianie modelu 5D na 7D, ale za to ten pomiar światła z lampą błyskową, w 5D wypada znacznie lepiej.
5. UWAGA! Aparat ma trochę niedopracowane mocowanie akumulatora. Potrafi wypaść podczas pracy z aparatem, choć na oko tego nie widać (mocowanie wygląda na 100% pewne, ale tak nie jest). Co najważniejsze, wypadniecię akumulatora grozi całkowitą usterką elektroniki. U mnie 5d raz tak padł podczas zapisywania serii zdjęć i wymagał serwisowania. Oglądałem później mocowania wszystkich KM które miałem i występował ten sam ptoblem. W 7D też raz wyleciał mi akumulator, ale na szczęscie apratu jeszcze nie uruchomiłem, więc do usterki nie doszło
PODSUMOWANIE:
Jeśli szuka ktoś aparatu dla siebie, takiego, który ma służyć długie lata polecam właśnie model Konica-Minolta Dynax 5D. Aparat ma bardzo rozsądną cenę i odwdzięcza się bardzo dobrą jakością zdjęć. Osoby zastanawiające się nad Canonem nie będą żałowały. Co do Nikona… to jeśli już polecam D50 z obiektywem od D70 lub dopiero D80, bo model D70 czy D70s to zupełny niewypał, ma więcej wad niż zalet!
Jeśli ma ktoś pytania, zachęcam do kontaktu na GG lub przez e-mail.
Jakość: 5; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 3; Zdjęcia: 5; Koszt: 6; Średnia: 4.8 pkt
Aparta zakupilem po kilku tygodniach zastanawiania sie nad 3 modelami
KM 5D Canon 350D Nikon D50
opinie ta chcę skierowac do osob ktore jak zastanawiaja sie nad tym ktory model wybrac
dodam ze to pierwsza moja lustrzanka cyfrowa ale nie pierwsza cyfrówka
Wszystkimi trzema apartami mialem okazje sie pobawic
Ponizej kilka informnacji dlaczego wybralem KM 5D
1) Autofokus - minimalnie gorzej w od konkurencji (ale po przesiadce z kompakta to i tak roznica in plus kolosalna) Nikon niezle w ciemiejszych warunkach
2) Obudowa - bardzo dobra (jakosc materiałów wykonanie ) rownie dobrze wypadl Nikon fatalnie Canon ( trzeba miec w rece kazdy zeby zobaczyc jak zle tu wypada Canon)
3) Kitowy obiektyw - przyzwoity podobnie jak Nikon ciut lepeij niz Canon
4) matryca - przyzwoicie , niezla Canon
5) Wygoda obsługi - bardzo dobra (to pokretło balnsu bieli ekran obracajcy sie wraz z pozycja aparatu podglad glebi ostrosci itp ) słabiej nikon Canon
podobnie jak KM
6) Jakosc zdjec - wszystkie trzy rowno
7)ISO - bardzo dobrze (duzy zakres z mozliwoscia skoku plus dwie dodatkowe opcje Hi i Li - to dziala) Nikon brak ISO 100 Canon brak skoku wartości
8) Dodatki - Anti shake w KM - konkurencja brak czegos porównywalnego (Olympusa z jego filtrem nie licze bo nie przepadam za ta marka)
9) Serwis - znajmoy prowadzi sklep foto - uspokił mnie ze obecnie nie ma juz (po poczatkowym chaosie organizazyjnym) problemów
Mam nadzieje ze to krotkie info pozwoli komus kto mial podobny problem z wyborem jak ja na podjecie decyzji o wyborze aparatu
Pozdrawiam
Jakość: 6; Funkcjonalność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 5; Średnia: 5.75 pkt
To moje pierwsze lustro cyfrowe, wczesniej focilem na analogowym... Zenicie i analogowej kompaktowej Minolcie, potem cyfry: Canon A510 i Panasonic FZ-20. W końcu to lustro. Ogolnie jestem bardzo zadowolony, choc nie bezkrytyczny. Poniewaz wszyscy chwala, to ja dla odmiany skoncentruje sie na tym, co mi sie w aparacie NIE podoba (nalezy jednak dodac, ze choc wytykam wady to i tak jestem "Małą Lady" zachwycony). Najbardziej wkurza mnie plytka muszla oczna, w efekcie czego jezdze nosem po monitorku przy kadrowaniu zdjec. Niby nic ale irytuje. Przydaloby sie dodatkowy minekranik na gorze aparatu, z podstaowywami danymi o parametrach zdjecia. Obudowa z gladkiego plastiku wydaje mi sie jakas taka.... plastikowa :). Dla przykladu Panas bodaj tez mial plastik ale taki chropwawy - doskonale trzymal sie palcow, nie zostawaly na nim slady... Wkurza mnie tez, ze nie mam od razu na zdjeciu zaznaczonych przeswietlonych/niedoswietlonych segmentow - musze w tym celu wejsc do trybu hsitogramu, a i tam wowczas widac to na niewielkim wycinku ekranu. Bez sensu. Dosc ciezko przelaczyc tez autofocusa na te "skosne" segmety (tzn. nie lewo/prawo/gora tylko pomedzy np. lewo i gora).
Przycisk podgladu glebi ostrosci tez jest w dziwnym miejscu. No i przy dlugich czasach naswietlania (15 sekund i wyzej) aparat wali sporo hot-spotow...
OK, to tyle wad. Reszta to zalety :) A ze nie ma sprzetu idealnego, to uwazam, ze wybor 5D, przy jej obecnej cenie - kupilem z kitem za 2400, dostalem firmowy plecaczek jako gratis :) -jest doskonalym wyborem. Za te cene niecaly rok temu kupilem Panasa FZ-20...
Swoja droga - szybkosc autofocusa i poziom szumow, gdy sie porowna z owym Panasem (ktory jak na ultrazooma wolny nie jest ale za to szumi niezle) po prostu rozwala.
Ogolnie czuje sie jak dziecko, ktore pod choinka dostalo wymarzony rower/komputer czy o czym tam marza dzieci. Tyle ze odkladam kase na obiektyw z nieco wieksza ogniskowa, bo jak sie mialo przeliczeniowe 35-435 to 18-70 (tzn. 27-105) jakos nie powala :).
Swoja droga ten szeroki kat bardzo sie przydaje :)
Jakość: 5; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 5; Koszt: 6; Średnia: 5.4 pkt
witam
aparat posiadam od kilku dni.
wczesniej uzywalem Olympus 770 , Panasonic FZ30 i jedno co moge powiedziec to POLECAM D5D kazdemu,wedlug tego co mialem to bez porownania.
Olympus byl strasznie wolny,Panas ma straszne szumy.
jedyne czego mozna sie przyczepic do D5D to glosnosc pracy lustra.
Ergonomia jak najbardziej dobra nie jest wielki a co z tym idzie mozna go zabrac wszedzie.
obiektyw w komplecie jak za ta kase calkiem przyzwoity 18-70mm.
cena coz aparat zaprzestano produkowac i bedzie robiony przez Sony pewnie bedzie brozszy wiec ....... spieszcie sie moze sie uda kupic jeszcze jako Minolta Dynax 5D.
ja kupilem za 2200 i jestem zadowolony,BARDZO
Jakość: 6; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 5; Średnia: 5.6 pkt
Aparat mam od 2 tygodni. Dzieki obnizce cen aparat ten jest teraz absolutnie bezkonkurencyjny. Przesiadlem sie z hybrydy i jestem bardzo mile zaskoczony. Korpus jest bardzo wygodny (chociaz kolko na tylnym panelu wydaje sie zle przyczepione ale to szczegol bo i tak dziala dobrze) i solidny. Monitorek LCD jest duzy i bardzo dobrze zabezpieczony przed zarysowaniami (chociaz ma niska rozdzielczosc).
Obsluga intuicyjna, a pokretlo balansu bieli to rarytas w tej klasie, podobnie jak dostep do najwazniejszych funnkcji poprzez klawisz Fn, maly drobiazg a bardzo ulatwia fotografowanie.
Kitowy obiektyw w tej cenie jest jak najbardziej warty polecenia, kit jak kit ale w tej kategorii nie znajdziemy innego o zakresie 18-70 (i do tego ma oslonke przeciwsloneczna).
Zaskoczyla mnie tez szybkosc aparatu, fotki mozna robic od razu po wlaczeniu, a ich jakosc jest bardzo dobra jak na kitowy obiektyw.
Na dobrym poziomie sa tez szumy, co prawda sa widoczne przy 1600 i 3200 ale nawet ta ostatnia czulosc jest jak najbardziej przydatna.
No i oczywiscie AS, testowalem na wielu fotkach z wlaczonym i wylaczonym i rzeczywiscie roznica jest duza. Ta funkcja naprawde uratuje wiele zdjec a jeszcze wiecej poprawi.
Dynaxem focilem odkad go mam wlasciwie kazdego dnia, uzywam go amatorsko i widze ze jak na razie zdecydowanie przerasta moje umiejetnosci, no ale praktyka czyni mistrza.
Polecam ten aparat wszystkim ktorzy szukaja taniej lustrzanki lub zastanawiaja sie nad wyborem lustrzanka/hybryda. Naprawde warto :)
Jakość: 5; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 6; Średnia: 5.8 pkt
Aparat posiadam od 3 tygodni, przedtem fociłem Sonym H1 z którego byłem bardzo zadowolony. Miałem dylemat czy 5D czy 7D. Jesli chodzi o minoltę w tej cenie jest bezkonkurencyja ma najlepszy obiektyw kitowy, ostrzy bardzo szybko i precyzyjnie, wszystko w niej jest pod ręką, troszkę podgląd GO mógłbybyć w innym miejscu. Pokrętła bardzo przydatne, wybór temperatury w Kelwinach czego nie ma w Canonie i Nikonie, Korpus solidny i dobrze wygląda co prawda nie jest magnezowy ale wystarczy. Szumy znacznie mniejsze niz u konkurencji, bardzo realistyczne odwzorowanie kolorów, AS bardzo dobry i sprawdza się, dobra współpraca z obiektywami M42. Naprawde aparat ma więcej zalet niż wad(takowe też są). Aparat używam prywatnie jak i służbowo i jeszcze ani razu mnie nie zawiódł. Zapłaciłem za niego 2450 z kitem i kartą 1GB Lexara. Co do spadajacych cen, jest to motywowane wycofaniem się Monolty z świata foto i przejeciem przez Sony. Z tego co się dowiadywałem ma być lepiej po przejeciu(zainteresowanych zapraszam na gg, podam wiecej szczegułów) Naprawde wszystkim polecam ten aparat. Pozdrawiam i mam nadzieję że wszystko napisałem co ważne na temat tego aparatu
Jakość: 5; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 5; Koszt: 6; Średnia: 5.6 pkt
Aparat mam od niedawna i jak za taką cene ma niesamowite możliwości. Jak narazie to się uczę także dużo o sprzęcie nie mogę powiedzieć. Zgadzam się w 100% z tym co napisał kolega na dole... Produkt godny polecenia. Mi akurat ergonomia pasuje idealnie bo mam mniejssze grabie niż inni :D.
Pozdrawiam
Jakość: 6; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 6; Średnia: 6 pkt