Aparaty Cyfrowe > Fujifilm FinePix E900

Fujifilm FinePix E900
- matryca: 9.24 MP
- zoom optyczny: 4x
- monitor lcd: 2''
- zapis filmów: Tak
- karty pamięci: xD
Fujifilm FinePix E900 - Recenzje
pechowiec chyba
2008-04-28 23:01
aparat kupilem w sierpniu 2006. byl to zakup z premedytacja, przemyslany i dokonany przez czlowieka ktory ma spore wymagania. model ten mial byc substytutem dla lustrzanki, ktora nie zawsze chce sie nosic ze soba. zwrocil moja uwage na skromny wyglad, przyzwoity zakres ogniskowych, zwlaszcza w szerszym koncu. no i oczywiscie jakosc oferowana przez matryce i mozliwosc zapisu raw - nie zrobilem tym aparatem chyba zadnego jpga poza wstepnymi testami :)
wszelkie moje zachcianki zostaly spelnione, aparat znakomicie sie sprawowal (bardzo szybkie reagowanie!), z czasem zaczalem bardzo eksploatowac funkcje video, bo choc wczesniej nie przykladalem do tego wagi, okazalo sie ze fuji e900 dysponuje bardzo dobrym zapisem video. przed uplynieciem rocznej gwarancji zauwazylem jednak, ze przy dluzszych czasach naswietlania pojawiaja sie hotpixele, niby standard w tej klasie aparatach. tu jednak byly one skupione w jednym miejscu i uniemozliwialy fotografowanie w dluzszych czasach. co prawda nie przeszkadzalo mi to jakos specjalnie, ale jako ze na gwarancji to pojchal do serwisu. od tej pory zaczely sie klopoty. gwarancje uznano, usterke zlikwidowano. niestety aparat wrocil w "dziwnym" stanie. gumowa okleina na uchwycie po kilku dniach od powrotu z serwisu zaczela sie odklejac. podejzewam ze serwisanci probojac rozkrecic aparat szukali po okleina srubek, ktorych tam nie bylo :D
nie chcialem sie zegnac z aparatem na kolejny miesiac wiec sam juz sobie podkleilem ten element. po kilku miesiacach czyli jakims poltora roku po zakupie obiektyw zaczal szwankowac. po pewnym czasie od wlaczenia mial problemuy z lapaniem ostrosci i trzeba go bylo restartowac. stan ten sie utrzymywal jakis czas, po czym obiektyw "zdechl" i nie chcial sie juz schowac po wylaczeniu. aparat czeka znowu wycieczka do serwisu. ciekawe ile sobie zarzycza za naprawe...
pomimo tej awaryjnosci uwazam ten model za bardzo udany. moj egzemplarz byl niemilosiernie eksploatowany, byc moze z tego wynikaja defekty. dosc dlugo jeszcze po zakonczeniu jego produkcji nie pojawil sie kompakt tkory moglby zadowolic osoby profesjonalnie zajmujace sie fotografia. e900 tez w sumie takim aparatem nie jest, ale moze byc namiastka tego co by mi sie marzylo w takiej malej obudowie. do najwazniejszych z tych niedoskonalosci nalezy zaliczyc wysokie czulosci. praktycznie powyzej 200 iso zdjecia sa nieakceptowalne w mojej ocenie.
podsumowujac: wart uwagi, ale ma swoje minusy.
Jakość: 5; Funkcjonalność: 4; Niezawodność: 3; Zdjęcia: 4; Koszt: 6; Średnia: 4.4 pkt
Jest to mój trzeci aparacik miałem co do niego obawy jeżeli chodzi o jakość zdjęć, a szczerze powiedziawszy bardzo mnie zaskoczył do tego stopnia, że uważam go za najlepszy w swojej klasie aparatów polecam wszystkim
Jakość: 6; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 6; Średnia: 6 pkt
Używam go od 9 miesięcy i robi naprawdę dobre zdjęcia, jest naprawdę jednym z Najlepszych wśród kompaktów --m(^o^)m--
Jakość: 6; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 6; Średnia: 6 pkt
Zrobiłem na nim 4000 zdjęć, od października 2006. Kosztował 1000 zł, w sklepie.
Najważniejsze cechy, które warto znać przed kupnem:
-Jest ergonomiczny i prosty w obsłudze. Jednak brakuje szybkiego dostępu do trybu RAW i balansu bieli, nie ma ich pod przyciskiem F;
-monitor zbyt jaskrawo wyświetla czerwień;
-nie ma co liczyć na pomoc firmy Fuji - nie odpowiadają na żadne mejle, czy to dotyczące zapytań, czy uwag;
-bardzo dobrze współpracuje z kartami pamięci Olympusa. Nie ma sensu kupować kart typu H, gdyż ich szybkość nie będzie przez ten model wykorzystana.
-jest rewelacyjny do robienia dyskretnych zdjęć. Lampę błyskową uruchamia się oddzielnym przyciskiem i można wyłączyć wszystkie dźwięki.
-świetnej jakości zdjęcia, nawet przy ISO 400. Przy 800 akceptowalne.
-Funkcja "chrome" bardzo dobrze spisuje się przy zdjęciach tekstów;
-jakość nagrań dźwięku raczej do notatek głosowych. Słaba jakość.
-monitor wystaje ponad obudowę, więc się łatwo zatłuszcza od palców. Mógłby być zagłębiony. Jest z dobrego materiału, gdyż nie na moim ani jednej rysy.
Jakość: 5; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 5; Średnia: 5.4 pkt
e900 to bardzo dobry kompakcik, użytkuję go od około 6 miesięcy i co nieco powiem. Ogólnie rzecz biorąc wspaniały aparat pod każdym względem, świetna aż 9-cio milionowa amatryca o naprawde niskich szumach, podobnie iso użyteczne nawet w wysokich wartościach 200, 400. automatyka też dopracowana bardzo szybki start aparatu i dokładny auto focus, obiektyw jak na te rozmiary rewelacyjny, acz kolwiek nie wolny od aberracji chromatycznej ( czasami fioletowe obwódki na krawędziach fotografowanych obiektów), i jeszcze jedna rzecz, wielu powie że sie czepiam ale robiłem już wieloma aparatmi zdjęcia i mam porównanie. szczerze mówiąc trzeba bardzo uważać żeby zrobić naprawde ostre zdjęcia, szalenie łatwo poruszyć aparat jeżeli robi się w ręku a także acz kolwiek sporadycznie łąpie ostrość nigdzie, gdzie przy idealnym ustawieniu nie jest zdjęcie do końca ostre ale tak naprawdę wady te są na minimalną skalę i zdarzają się naprawde rzadko przez co praktycznie nie ujmują nic ze wspaniałości, bo nie mozna wymagać zdjęc jak z lustrzanki, choć w rękach obczajonego pstrykacza prawie niczym nie ustępują.
Jakość: 4; Funkcjonalność: 4; Niezawodność: 5; Zdjęcia: 5; Koszt: 4; Średnia: 4.4 pkt
poszukiwalem malego kompaktu w cenie poniezej 1000 zl, ktory oferowalby w miare szeroki kat, zapis raw, mozliwosc pelnych ustawien manualnych oraz uzyteczne iso powyzej 400. okazalo sie, ze jedynym takim aparatem jest fuji e900. zakupilem wiec ta cyfrowke i ponizej zamieszczam moja opinie na jej temat.
standardowo w zestawie dolaczone sa 2 akumulatorki AA o pojemnosci 2500 mAh i ladowarka, zatem nie trzeba ich oddzielnie kupowac. oczywiscie jak zawsze dolaczono tez karte xD o smiesznie malej pojemnosci 16 MB. nalezy wiec dokupic karte o pojemnosci 1 GB (mniejsza raczej nie wchodzi w gre ze wzgledu na duzy rozmiar zdjec) - jakies 150 zl. szkoda, ze karty xD sa drozsze i fuji tak usilnie sie ich trzyma. coz, w koncu to ich wynalazek. w pudelku znajduje sie rowniez kabelek usb do podlaczenie do komputera, kabelek audio/video do telewizora, pasek na nadgarstek, polska i angielska instrukcja obslugi, skrocona instrukcja zytkowania po angielsku, karta gwarancyjna oraz plyta z oprogramowaniem. no i oczywiscie aparat.
e900 robi bardzo dobre wrazenie juz na pierwszy rzut oka. jest solidnie wykonany, ma wygodny uchwyt dla prawej dloni, rozmiarem pasuje do kieszeni w kurtce i ma klasyczny wyglad. wazy tyle, ile powinien - nie jest za lekki, dzieki czemu mozna go stabilnie trzymac i nie jest za ciezki, wiec noszenie go przy sobie nie sprawia problemow. wbudowana lampa blyskowa chowa jest calkowicie schowana w obudowie i wyskakuje po nacisnieciu przycisku. to dobre rozwiazanie, poniewaz samemu moge decydowac, kiedy chce jej uzyc. kiedy aparat w trybie automatycznym chce zrobic zdjecie z lampa, a ja mam inne zamiary, to zamiast grzebac w menu i wylaczac flesz po prostu go nie otwieram. oczywiscie dla tych, ktorzy chca w pelni polegac na atomatyce, na wyswietlaczu pojawia sie komunikat kiedy nalezy otworzyc lampe. przyciski w aparacie sa rozlokowane w wygodny sposob. podoba mi sie to, ze przyciski zdjec seryjnych i kompensacji ekspozycji umieszczone sa w zasiegu lewej reki i daja szybki dostep do tych funkcji. w zasiegu prawego kciuka zas, pod czterokierunkowym przycieskiem wyboru, znajduje sie srebrny przycisk "f", dajacy szybki dostep do ustawien czulosci iso, rozdzielczosci i stopnia kompresji oraz trybu kolorow. szkoda tylko, ze brakuje tam wyboru zapisu raw i ustawien balansu bieli, ktorych trzeba szukac w glownym menu. aparat posiada tez wizjer optyczny. pomaga on wykadrowac w sytuacjach trudnego oswietlenia badz dla zmniejszenia zuzycia pradu, ale nie jest to konstrukcja najwyzszych lotow, glownie za sprawa malych rozmiarow. jest za to umieszczony w idealnym miejscu. w wielu aparatach wizjer znaduje sie gdzies na srodku i gdy przykladamy aparat do oka, nosem dotykamy wyswietlacza i jest to pozycja niestabilna. w e900 wizjer znajduje sie na skraju obudowy, wiec nie ma tego problemu, a dodatkowo mozna docisnac aparat do bocznej powierzchni nosa zyskujac kolejny punkt podparcia i jeszcze lepsza stabilizacje. sprawdzilem - to dziala:)
szybkosc dzialania jest dobra jak na kompakt tej klasy. opoznienie migawki w granicach 0,01 s to wynik duzo lepszy niz przecietna. w ciagu 1,5 s aparat sie wlacza, wysuwa obiektyw i jest gotowy do robienia zdjec. rowniez szybko aparat lapie ostrosc. autofocus w trybie "single" ostrzy dopiero po nacisnieciu spustu migawki do polowy, a nie przez caly czas. dzieki temu sstrzenie jest szybsze i opoznienie migawki znikome. ostrzenie manualnie niestety nie jest najlepiej dopracowane, co jest bolaczka wiekszosci kompaktow. nalezy trzymac wcisniety przycisk kompensacji ekspozycji i ustawiac ostrosc przyciskami zoomu. wyswietlacz nie pokazuje zadnej belki czy odleglosci, a nie jest on tak doskonaly, zeby dostrzec w nim czy juz jest optymalna ostrosc, czy jeszcze nie. co prawda pojawiaja sie strzalki, ktore podpowiadaja w ktora strone trzeba ostrzyc, ale czesto podaja one bledne wskazania. wszystko trzeba robic na wyczucie. na szczescie autofocus spisuje sie dobrze i jeszcze nie bylo koniecznosci korzystania z recznego focusa. aparat nie posiada lampki wspomagajacej dzialanie autofocusa w trudnym oswietleniu. troche szkoda, bo wiekszosc cyfrowek w tej cenie ja posiada. na szczescie brak ten nie jest szczegolnie odczuwalny, poniewaz autofocus jest dobrze dopracowany. ale z lampka sprawowalby sie jeszcze lepiej, zostawiajac konkurencje daleko w tyle. no coz... moze w nastepnym modelu. co do lampy blyskowej, to ma ona przecietne osiagi - widywalem juz lepsze i gorsze. wystarcza ona do wypelnienia standardowego pokoju 4 x 5 m, jednak prawdziwa sila tego apart sa fotki bez lampy, oczym ponizej...
jakosc zdjec zasluguje na pochwale. e900 wyposazono w matryce super ccd o rozdzielczosci 9 mln pikseli o rozmiarze 1/1,6". to najwiekszy znanymi rozmiar stosowany w kieszonkowych kompaktach i rowniez jedna z najwyzszych rozdzielczosci. niektore aparaty oferuja podobna ilosc pikseli, ale na mniejszych i znacznie mniejszych matrycach, przez co elementy swiatloczule sa bardziej scisniete, a co za tym generuja wieksza ilosc zaklocen, ktore pojawiaja sie na zdjeciach w postaci kolorowego, ziarnistego szumu. poza tym sama technologia super cdd opatentowana przez fuji daje lepsze rezultaty niz tradycyjne matryce ccd, poniewaz struktura plastra miodu dodatkowo zmniejsza szumy. udowadniaja to liczne testy w internecie oraz same zdjecia fuji. aparat oferuje zakres czulosci iso 80-800, podczas gdy wiekszosc kompaktow zatrzymuje sie na 400 i rezultaty przy tej czylosci sa juz kiepskie. natomiast w fuji poziom szumow przy iso 400 jest jeszcze na tyle niski, ze mozliwe sa wydruki w pelnej rozdzielczosci. iso 800 wyglada podobnie do iso 400 w innych aparatach - wszystko jest ok, jesli zmniejszymy zdjecie (9 mpx to i tak zdecydowanie za duzo do ogladania na monitorze) lub nie bedziemy drukowac w pelnej rozdzielczosci. najmniej szumiacym kompaktem dostepnym obecnie jest fuji f30, ktory osiaga rewelacyjne wyniki. e900 niestety nie jest pod tym wzgledem az tak dobry, ale nalezy pamietac, ze f30 ma o 3 megapiksele mniej. zmniejszajac zdjecie z e900 z 9 do 6 megapikseli osiagniemy wrecz identyczny wynik jak w f30 - sam sprawdzalem. w porownaniu do konkurencji rezultaty sa swietne. dzieki obnizonym szumom i wyzszej dostepnej czulosci mozna robic zdjecia przy kiepskim oswietleniu bez koniecznosci uzycia lampy blyskowej (np. w trybie "natural light"). mozna tez dwukrotnie skrocic czas naswietlania, zmniejszajac prawdopodobienstwo wykonania poruszonego zdjecia, uzyskujac jednoczesnie taka sama jakosc obrazu jak w aparatach z optyczna stabilizacja. dzieki temu zmniejszymy tez prawdopodobienstwo rozmycia fotografowanego obiektu, ktory jest w ruchu (np. w trybie "sport").
podsumowujac, fuji e900 to bardzo dobry aparat. ma stosunkowo malo wad, przystepna cene i duze mozliwosci. jest to najlepszy wybor dla kogos, kto poszukuje taniej cyfrowki z pelnym manualem i zapisem raw, ceni sobie niskie szumy, wysoka jakosc zdjec i chce mniec to wszystko w rozsadnie nieduzym aparacie.
uzasadnienie oceny:
-> jakosc - nie ma do czego sie przyczepic, na najwyzszym poziomie, ale zawsze moze byc lepiej
-> fukcjonalnosc - byloby 6, gdyby raw i balans bieli byly dostepne pod przyciskiem "f" oraz manualne ostrzenie bylo poprawione
-> niezawodnosc - 5 - nie mam powodow do narzekan, ale wyzsza ocene moge wystawic dopiero po dluzszym uzytkowaniu
-> zdjecia - 5 - w kwestii jakosci zawsze da sie zrobic wiecej, wiec zaden aparat nie dostanie ode mnie najwyzszej oceny:)
-> koszt - 6 - z pelna odpowiedzialnoscia daje taka ocene. za mniej niz 900 zl nie ma obecnie niczego, co dawaloby tak duze mozliwosci.
Jakość: 5; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 5; Zdjęcia: 5; Koszt: 6; Średnia: 5.2 pkt
Bawię się tym aparatem dopiero od niedawna ale jestem zachwycony. Matryca gearantuje naprawde wysokiej jakosci odbitki nawet przy powiekszeniach (20x30) i ISO nawet do 200. Niestety przy wyzszym ISO szymy są już wyraźne. Czas reakcji aparatu jest genialny (opóźnienie migawki praktycznie niezauważalne). Daje duże możliwości własnych ustawień w trybach ręcznych i możliwość zapisy w formacie RAW (niestety w zestawie nie ma softu do ich obróbki). Słabą stroną jest praca w warunkach słabego oświetlenia - w pomieszczeniach. Aparat ma kłopoty z ustawieniem focusu jeżeli robimy zdjęcia bez flesza na wysokich ISO. Minusem jest też zablokowanie obiektywu w pozycji szerokokontnej w trybie makro. Aparat ma możliwość nagrywania znośnej jakości filmów video. Ogólnie jestem nim zachwycony. Działa szybko i robi naprawde genialnej jakości zdjęcia. Polecam.
Jakość: 6; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 4; Średnia: 5.4 pkt
uzytkownik sredniozaawansow...
2006-01-12 13:42
Kupilem go troszke taniej dlatego ocena za cene wyzsza.
Testuje dopiero drugi dzien, jestem bardzo zadowolony z malego czarnego pudeleczka. Mozna polecic.
Co do niezawodnosci - pewnie wyjdzie w praniu.
Jakość: 5; Funkcjonalność: 4; Zdjęcia: 5; Koszt: 6; Średnia: 5 pkt
To już mój czwarty aparat cyfrowy. Aparat reprezentuje wysoką klasę. Ale przedstawię wady i zalety. Obudowa aparatu częściowo wykonana jest chyba z jakiegoś lekkiego metalu, plastiku i gumy. Wydaje się być o wiele bardziej wytrzymały od swojego poprzednika - Fujifilm E550. Wyświetlacz jest bardzo dobry i pokazuje prawie 100% fotografowanego obrazu. Wszystkie przyciski są metalowe. Aparat nie jest lekki, ale w miarę mały. Jednak słabo trzyma się w ręku. Podczas robienia zdjęć (szczególnie makro) mechanika chodzi dosyć głośno. Plusem jest, żę zaślepka na kabelki jest już na stałe przymocowana (nie tak jak w E990), przez co nie sposób ją zgubić.
Mimo ww. wad aparat jest bardzo funkcjonalny. Menu wygląda zaawansowanie, ale jest mało intuicyjne. Posiada pełny tryb manualny. Dlatego model ten jest kierowany raczej do bardziej obeznanych użytkowników. Można oglądać histogram na żywo, więc zdjęcia wychodzą jeszcze bardziej udane. Można włączyć podgląd trzech ostatnio zrobinych zdjęć, podczas robienia nowego - to bardzo pomaga. Zdjęcia makro są naprawdę super. Z bardzo bliskiej odległości (chyba z 2 cm) da się zrobić w pełni ostre zdjęcie. Zdjęcia krajobrazu w nocy da się wykonywać nawet bez obiektywu, jeżeli ma się chociaż trochę sztywną rękę (warto zauważyć, że przedział czułości jest aż do ISO 1600!). Lampa jest naprawdę świetna, tak samo jak w modelu E550. Szumy przy ISO 80 prawie nie są zauważalne. Przy robieniu zdjęć makro, nawet jeżeli ręcznie nie uda nam się ustawić dobrze ostrości - aparat zrobi to za nas. E900 robi zdjęcia w rodzielczości 9 MPX. Obiektyw uważam również za bardzo dobry. Zdjęcia nie wychodzą lekko przyciemnione, tak jak w E550. Zdjęcia bardzo dobrze odzwierciedlają rzeczywistość.
Aparat jest bardzo szybki. Nie widziałem jeszcze szybszego aparatu od tego. Uruchamia się i jest gotowy do pstryknięcia zdjęcia w niecałe dwie sekundy. Warto też dodać, że przegrywanie zdjęć na komputer odbywa się przez USB 2.0, przez co 1 GB zdjęć zgrywa się teraz w ciągu 3-4 minut.
Fujifilm E900 nie należy do najtańszych, stąd niska ocena. Ja zastanawiałem się jeszcze nad Olympusem SP-350, ale wybrałem E900 i nie żałuję.
Jakość: 5; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 5; Zdjęcia: 5; Koszt: 3; Średnia: 4.8 pkt