Aparaty Cyfrowe > Casio Exilim EX-Z120

Casio Exilim EX-Z120
- matryca: 7.41 MP
- zoom optyczny: 3x
- monitor lcd: 2''
- zapis filmów: Tak
- karty pamięci: SD,MMC
Casio Exilim EX-Z120 - Recenzje
jest to moj drugi aparat (poprzednio canon a300) i musze przyznac ze jestem w pelni usatysfakcjonowany.
+ prosty w obsludze, solidnie wykonany, dobrze lezy w dloni, wymiary w sam raz- jakby byl mniejszy to trudno by sie go obslugiwalo
+ ustawienia manualne- swietna sprawa dla tych ktorzy chca sie pobawic w fotografie
+ szybkosc- pracy, ladowania lampy blyskowej, zapisu zdjec
+ bdb jakosc zdjec
+ czas pracy na akumulatorkach- jestem pod wrazeniem ile mozna z nich wycisnac
- ostrosc w trybie makro dopiero od 10 cm
- ubogie wyposazenie pudelka- skromna instrukcja i marne oprogramowanie
- naprawde nie wiem do czego moglbym sie jeszcze przyczepic, chyba tylko pasek na reke jest za waski ;)
szkoda ze w Polsce tak malo popularny i ...drogi- w Niemczech na poczatku lipca 2006, kupilem go 300 zl taniej niz u nas
Jakość: 6; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 5; Średnia: 5.8 pkt
Aparat posiadam od 3-4 miesięcy i jestem z niego bardzo zadowolony. Jest to mój pierwszy aparat cyfrowy ale miałem juz wcześniej do czynienia z kilkoma innymi, starszymi modelami więc mogę stwierdzić, iż:
- aparat jest bardzo szybki: w pstrykaniu fotek, ich przeglądaniu, odświeżaniu LCD,
- robi przyzwoite a nawet b. ładne fotki,
- w trybie "anti-shaking" przechodzi na ISO 1600 czyli zdjęcie do bani,
- duży wybór trybów tematycznych ułatwia życie,
- spore możliwości ustawień manualnych (ale tylko 2 wartości przysłony - w "auto" jest ich więcej),
- silny flash ale o małym zasięgu,
- wyświetlacz o troszeczkę zbyt małej rozdzielczości ale można się przyzwyczaić,
- również w słońcu LCD mało czytelny ale kompakty tak mają i już,
- dluga praca na komplecie akumulatorów, wystarczy aby zapełnić kartę 512 MB,
- na paluszkach alkalicznych można wykonać kilkadziesiąt zdjęć w tym większość z lampa,
- aparat podaje dużo informacji przed i po wykonaniu zdjęcia np. histogram, ISO itp.,
- czasem miewa problem z wlasciwym doborem balansu bieli ale wybór manualny załatwia sprawę.
Dodatkową zaletą jest możliwość korekty zdjęcia w aparacie po jego zrobieniu np. zmiana balansu bieli. Ja poszukiwałem aparatu, który byłby małym ale dającym spore możliwości ustawień manualnych, uzupełnieniem dużej i ciężkiej lustrzanki. Teraz jest moim wiernym towarzyszem, wchodzi do każdej kieszeni a o VDC martwię się raz na tydzień. Nadaje się do zastosowań pół-profi i profi. Amator może poczuć się zdezorientowany nadmiarem funkcji. Z120 nie należy tez do najtańszych. Za komplet: aparat + 512 MB + ładowarka + 4x 2300 mAh + pokrowiec zapłaciłem 1200 zł. W lutym to było.
Jakość: 6; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 5; Koszt: 4; Średnia: 5.4 pkt
Casio EX-Z120 to moj pierwszy aparta cyfrowy brak mi wiec porownania do innych modeli roznych producentow. Aparat posiadam okolo tygodnia i uzywam wylacznie amatorsko. Nie jestem specjalista wiec nie bede wypowiadal sie o winietowaniu chy innych abberacjach chromatycznych - z wiadomych wzgledow ;-)
Aparacik jest maly, obudowa wykonana z polaczenia lekkiego metalu i tworzywa sztucznego, dobrze lezy w dloniach, przyciski sredniej wielkosci nie sprawiaja klopotu, duzy i jasno swiecacy wyswietlacz, brak polskiego menu, bardzo szybka gotowosc do pracy, duza liczba programow tematycznych jak i mozliwosc ustawien manualnych. Mozna krecic filmy, ograniczone tylko wielkoscia karty pamieci.
Jakosc zdjec wydaje sie zadowalajaca, wiadomo ze im gorsze oswietlenie tym dluzsze iso aparta ustawia w trybie auto co przy wylaczonej lampie prowadzi, przy braku statywu, do rozmycia fotografowanych obiektow. Tryb anti-shake jakos slabo sie sprawdza ale moze to kwestia wprawy?
Bardzo duza liczba programow tematycznych - best shot - pozwala amatorom na dobranie odpowiednich ustawien aparatu i uzyskanie ciekawych efektow zdjeciowych, polecam stronke producenta celem zapoznania sie z dokladnym opisem tej funkcji.
Pewne niedociagniecie zwiazane jest z poprawnoscia odwzorowania kolorow. Aparat zmienia kolor fioletowy na niebieski i to zarowno podczas zdjec z lampa jak i bez lampy.
Ogolnie aparacik bardzo "fajny" ladne wzornictwo, nieduzy, nadaje sie na dlugie wedrowki. Zdjec makro nie robilem wiec nie wiem, jak wychodza. Cena jest akceptowalna. Ja kupujac w kwietniu 2006 za aparat + karte sd512 + ladowarke + 4 NiMh 2300 + torbe podrozna zaplacilem 1 079 zl kupujac w sklepie internetowym.
Odnosnie polaczenia z komputerem i telewizorem to stwierdzam, ze odbywa sie ono bez zadnych problemow i przeszkod.
Niestety w zestawie brak jest polskiej instrukcji na papierze, jest tylko wersja w adobe na cd.
Jakość: 6; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 5; Zdjęcia: 4; Koszt: 5; Średnia: 5 pkt