Aparaty Cyfrowe > Canon PowerShot S80

Aparat cyfrowy Canon PowerShot S80

Canon PowerShot S80

  • matryca: 8.3 MP
  • zoom optyczny: 3.6x
  • monitor lcd: 2.5''
  • zapis filmów: Tak
  • karty pamięci: SD,MMC

Canon PowerShot S80 - Recenzje

|< < cofnij
dalej > >|
1
Robert
2007-04-29 12:49
Canona S80 używam od półtora roku, tzn. odkąd pojawił się na rynku. Aparat był użytkowany bardzo intensywnie na całym świecie, od dżungli amazońskiej i pustynie +40 C po klimaty arktyczne - i nigdy mnie nie zawiódł.

Nie będę powtarzał tego, co jest w innych recenzjach, dodam to, czego nie ma:
Wada: bardzo szybko zeszła warstwa antyodblaskowa z ekranu lcd, w ostym słońcu nie da się go używać, pozostaje mikroskopijny wizjer.
Zaleta: znakomite zdjęcia PODWODNE z osłoną canona wp-dc1 (koszt ok. 900 zł). Naprawdę się niespodziewałem takiej jakości po sprzęcie nieprofesjonalnym. Nawet wbudowana lampa błyskowa (innej nie mam) b. ładnie oświetla przy zdjęciach makro (pojedyńcza ryba, rozgwiazda..).

Jest to moja pierwsza cyfrówka, więc nie mogę porównać z innymi, ale ogólnie jestem bardzo zadowolony. Automatykę ma o niebo lepszą niż mój analogowy, półprofesjonalny Nikon F90.
Jakość: 6; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 6; Średnia: 6 pkt
Grześ
2006-07-17 10:59
Miałem zamiar go kupić ale niestety w obecnej cenie 1666zł robi obraz o całe niebo gorszy niż Canon A610/A620. Ma beznadziejną optykę, widać na rogach i obrzeżach zdjęć zniekształcenia, czego nie zauważymy np. w Kodaku P880 oraz lustrzankach z obiektywami 18mm. Aparat ma również obrazy ciemniejsze nie tylko w pomieszczeniach ale i na podwórku. Pomimo to, że optyka ma jasność 2,8 to obraz jest mniej więcej tak jany jakby to było 3,5 znane z np. Sony Txx, Nikon Sxx,l itp.
Jeszcze cosik na temat lampy błyskowej. Lampka jak podają ma niby zasięg 4,2m ale spisuje się tak jak lampy w Samsung 2-3m.
Ogólnie jak to Canon fajne ale za taką cenę dobrze, że dałem sobie spokój. Może lepiej kupić A610 za 1000, tulejkę za 100zł z kawałkiem i nasadkę szerokokątną za 670 zł i to mnie wyjdzie na tyle samo z kątem +- 24 mm i lepszym obrazem.
Jakość: 4; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 4; Koszt: 1; Średnia: 4.2 pkt
Bartek
2006-05-12 23:27
witam!
Jest to moja chyba ósma cyfrówka - od 2003r. ,nabyta za 1899zł.zachęcony atrakcyjną, solidną obudową i ładnymi zdjęciami robionymi w sklepie i ogladanymi na komputerze.Niestety zdjecia z fotolabu (wywołuję tam zdjęcia od 18 lat) nie wyglądają już tak dobrze, a w stosunku do ceny aparatu są raczej beznadziejne. Oczywiscie mówię o zdjęciach w domu bez lampy lub innych krytycznych warunkach oświetlenia. W słońcu wychodzą świetne, ale wtedy to i moja nokia 6680 też robi niezłe zdjęcia.mialem cztery aparaty sony -tanie i drogie. żaden z nich nie miał iso <100 i żaden z nich tak nie szumiał, jak mój obecny s80/szum na ciemnym, gorzej doświetlonym planie/.Poza tym przy słabym świetle spada ogólna jakość czy też atrakcyjność zdjęcia, co nie ma zwykle miejsca w aparatach sony.Z tą żyletą z poprzednich postów to też lekka przesada.Praca auto focusa w stosunku sony to też przepaść.Reasumując, aparat przepłacony a na dodatek nie łatwo go sprzedać.
Jakość: 6; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 5; Zdjęcia: 4; Koszt: 1; Średnia: 4.2 pkt
2006-04-16 13:22
Wiatam
Canona s80 mam od około 8 dni wraz z kartą ElitePro 1 GB. Wcześniej miałem Canona A200, A400, A60...... Minoltę G400 (świetna), Nikona d70 KIT oraz całą masę aparatów na film. Troszkę się tego przewineło. Poprzednią cyfrówką był Nikon d70. Dlaczego go zmieniłem?? Prowadzę dosyć aktywny tryb życia. D70 na narty wziąłem tylko raz. Po upadku najpierw sprawdziłem aparat, a później siebie. :-)
Dlaczego Canon s80:
Preselekcja czasu, przysłony i pełny manual.
Matryca 8 mln - pozwala robić zdjęcia bez martwienia się o kadrowanie, można później wykadrować zdjęcie w komputerze - dociąć tak jak chcemy.

Obudowa aparatu to jego największy i chyba jedyny minus - poza ceną. Przednia część korpusu jest czarna i niestety błyszcząca co powoduje, że "odbijają się na niej paluchy" wygląda to tak jakby aparat był w rękach dziecka które wcześniej jadło kanapkę z masłem.
Na spodzie aparat ma metalowy gwint na statyw - wielki plus.

Ergonomia aparatu jest trudna do ocenienia. Pokrętło trybów fotografowania" dobrze że jest, ale dlaczego tak dziwnie umieszczone: pionowo, na bocznej ściance obugowy. Dźwignia zoom: dlaczego działa w pionie? Obrotowy pierścień tzw. selektor bardzo wygodny, ale gdyby wymagał większej siły do jego użycia - byłoby super. Jest też przycisk który możemy sami sobie zaprogramować - przypisać mu określoną funkcję. Dobry pomysł. Wyświetlacz jasny i wyrażny nawet w silnym świetle można go używać. Jest również celownik optyczny - w takim aparacie trudno go ocenić, ale jest - wielki plus. Obudowa jak dla mnie powinna mieć więcej "gumy" ale aparat i tak dobrze leży w dłoni, a jego masa jest jego atutem.

Menu aparatu jest w wielu językach w tym w naszym ojczystym języku polskim, może nie jest to najważniejsze, ale bardzo wygodne. Miałem kilka aparatów firmy Canon cyfrowych i analogowych i może dlatego nie musiałem zbyt dokładnie czytać instrukcji. Funkcje menu poukładane są logicznie, przejrzyście. Jak to w Canonie.

Jakość zdjęć. Po pierwszym uruchomieniu aparatu i zrobieniu kilku zdjęć załamałem się. Zdjęcia takie sobie. Po kilkdziesięciu zdjęciach, dostosowaniu funkcji aparatu do swoich upodobań - REWELACJA.
Zdjęcia wychodzą "żylety" ostre, że aż oczy kaleczą. Kolory, odwzorowanie barw wg mnie to pojęcie względne. Jeden lubi ciepłe barwy inny zimne. Trudno ocenić. Poziom barw można zmienić w samym aparacie - dostosować do swoich upodobań.

Lampka wspomagająca auto focus przydaje się bardzo, bez niej aparat się troche mota. Obiektyw z zoomem 3,6 x. Bardzo małe winietowanie przy najszerszym kącie pracy obiektywu, ale jak pisałem wcześniej można sobie zdjęcia wykadrować przy użyciu komputera.
Makro rewelka - wyrażne, ostre, bez problemu zrobi każdy.

Czułość od 50 do 400. Trochę szumi przy 400, ale trudno. Lampa błyskowa świeci równo, czerwone oczy wychodzą rzadko (pod tym względem a60 tragedia). I rzecz ostatnia, moim zdaniem bardzo ważna: szbkość uruchamiania aparatu. S80 od chwili włączenia do "strzału" potrzebuje niewiele ponad 1 sekundę. To dobry czas.

W multimedialnym markecie, dzięki uprzejmości i cierpliwości sprzedawcy, robiłem zdjęcia aparatami: Pentax A10, s60 wpi, , Canon s80, 700, 610, 540, ixus..., jakiś Kodak, jakieś Sony, Panasonic LX....., Nikon 7900, L1, S1, P2, P4, 8400 (fajny ale powolny i ogromny), Olympus sp-350, sp-310, sp-500 i jeszcze wieloma innymi. Porównywałem zdjęcia z nich na monitorze crt, kilka wywołałem. Tak padł wybór na Canona s80.

Podsumowując Canon S80 to świetny aparat ale za bardzo duże pieniądze których moim zdaniem jest wart.
Ale pamiętajcie:
marny papier, marna chemia lub marny operator laba i zdjęcia też będą marne.
pozdrawiam
Andrzej
Jakość: 5; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 5; Zdjęcia: 5; Koszt: 3; Średnia: 4.6 pkt
2006-03-21 12:55
Witam! Zakupiłem tan aparat kilka dni temu jako alternatywa dla mojego wysłużonego Olympusa C-4000. Głównymi kryteriami wyboru było dla mnie szybość działania i najwyższej klasy optyka, którą ten aparat posiada. Moje doświadczenia z tym aparatem odnoszą sie raczej do porównań "Olkiem" i tu sprawy mają się następująco. Aparat po wyjęciu z pudełka robił bardzo dobre wrażenie. Bardzo szybko się uruchamia i gotowy był do zdjęć. Do minusów (bo to one nadają pierwszego wrażenia) należą:
-czarna obudowa bardzo szybko sie brudzi odciskami palców (mogli zastosować jakis niebłyszczący plastik)
-Autofocus, mimo iż ma wspomaganie nie radzi sobie w ciemniejszych pomieszczseniach i nie sposób ustawić ostrości automatycznie (wielki minus!). W porównywalnym warunkach Olympus choć sekundę dłużej ale radził sobie bez problemu! Porównałem autofocus z Ixusem 50 i o dziwo ten, mimo iż mniejszy i mniej zaawansowany ostrzył (subiektywnie oceniając) ok 20% szybciej.
-Obiektyw niby najwyższej klasy (porównywany z serią L lustrzanek [dlaczego?]), ale przy 28mm (dla filmu) daje rogi zdjęcia bardzo niewyraźne. również na szerokim kącie wyraźnie uwidacznia się dystorsja i abberacja chromatyczna na lewej i prawej krawędzi zdjęcia. Moim zdaniem szeroki kąt obiektywu został zrobiony trochę "na siłę". Mój wcześniejszy Olympus pod tym względem był bardziej poprawny.
-Przyszłona 5.3 dla 100mm zoom'u jest za mała! tutaj głównie gubi się autofocus i spada znacznie zakres przysłon a o poprawnej (choćby w portretach) głębii ostrości można zapomnieć:(.
-W rękach (jak dla mnie) jest troche nieergonomiczny. Wajha zoomu troche nie na miejscu, przeglądanie zdjęć przy pomocy pokrętłą możliwe prawie wyłącznie przy użyciu dwóch rąk.
- Filmy: jakość niby znakomita ale brak optycznego zooma (może nie doczytałem w instrukcji, ale nie ma go) to duży mankament. Myślę, że bzyczenie silniczka wcaleby nie przeszkadzało w późniejszym oglądaniu filmu.
-Innych grzechów nie pamiętam...:) ale jak sobie przypomnę to napiszę.
Plusami są:
-Bardzo dobra jakość zdjęć, jeśli nie wchodzi się w niuanse rogów i abberacji. Obiektyw daje bardzo dobre (wręcz rewelacyjne) odwzorowanie w szczegółąch.
-Rewelacyjna mnogość ustawień i nastawów, które zadowolą każdego, nawet najbardziej wymagającego zaawansowanego fotoamatora.
-Duży wyświetlacz i sporo wyświetlanych na nim informacji
- znakomite wykonanie i funkcjonalność
-Bardzo dobra bateria można zrobić ok 400 zdjęć (moja ocena).
Podsumowanie: aparat znakomity, ale trochę przereklamowany. Za tę cenę oczekiwałem conajmniej dwókrotnie mniej minusów a w szczególności bezproblemowego autofocusa. Dla zaawansowanych amatorów znakomity. Problemy mogą być na imprezach przy korzystaniu z autofocusa. Mimo minusów, bo to od nich zależy zadowolenie, polecam szczerze!
Jakość: 6; Funkcjonalność: 4; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 5; Średnia: 5.4 pkt
biski
2006-01-11 12:03
a więc tak , jest to jeden z moich ulubionych aparatów , filmy co mnie cieszy sa o wiele lepsze jakościowo , zdjęcia - są po prostu wspaniałe i ten styl projektowania i 2,5' wyświetlacz sprawiają że jest to wyjątkowy i bardzo dobry aparat, robiłem zdjęcia noca w pod światło i są bardzo dobre, lampa spisuje się świetnie , cena - jest odpychająca i napewno was nie zadowala. Czy warto hmmm jeżeli chcecie aparat do zdjęć i nie jesteście profesionalistami i nie będziecie drukować zdjęć formatu A3 i większych i nie zależy wam na kręceniu filmów , filmików bo będą krótkie jak w każdym modelu , choć tu da się nakręcić długi i dobrej jakości filmik jak na aparaty cyfrowe z tym jest o niebo lepszy od pozostałych modeli ( typu A610 czy A620 ) , ale jeżeli zależy wam na zdjęciach iekranie komputera to różnicy widac nie bedzie w sumie. Więc polecam A610 lub A620. Mnie zainteresował ten aparacik i osobiście bym go kupił ze względu na filmy , ale minus to brak obrotowego ekranu , myśle że z A620 będziecie bardziewj zadowoleni cenowo i jakością także , bo jest także bardzo dobra. Zawodowiec cyfrówek
Jakość: 6; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 3; Średnia: 5.4 pkt
|< < cofnij
dalej > >|
1

Aparaty Cyfrowe Canon - Recenzje

 
www.recenzje.net.pl
 
Who's Populating The Web?statystyki www stat.pl
WWW.RECENZJE.NET.PL
2002 - 2008
Aparaty Cyfrowe - Recenzje