Aparaty Cyfrowe > Sony Cyber-shot DSC-R1

Aparat cyfrowy Sony Cyber-shot DSC-R1

Sony Cyber-shot DSC-R1

  • matryca: 10.8 MP
  • zoom optyczny: 5x
  • wyświetlacz: 2''
  • zapis filmów: Nie
  • karty pamięci: MS/P,CF/2,MD

Sony Cyber-shot DSC-R1 - Recenzje

|< < cofnij
1 2 3 4 5 6 7
Dan
2010-02-23 16:07
Życzę każdemu tak udanego aparatu. Kupiłem go trzy lata temu jak już był w sklepach na wyczerpaniu i od tamtego czasu przestałem szukać aparatu dla siebie, wcześniej miałem wszelkiej maści wynalazki od analogowych do cyfrowych luster których cena przekraczała 4-krotnie r1 a dziś mogę sobie co najwyżej postawić je w domowym muzeum. To jest sprzęt który dosłownie nie chce się odczepić od rąk i oka, kapitalnie się z nim pracuje zarówno w studiu jak i w plenerach. Polecam go głównie łowcą wszelkich magicznych krajobrazów czy to jesiennych czy zimowych, amatorom zdjęć architektury i wytrawnym portrecistom, ale ze wszech miar jest to idealny aparat do zdjęć nocnych, polecam galerie internetowe gdzie krążą zdjęcia nocnych miast wykonanych R1 - co za szczegółowość ! , a nie polecam go tym którzy bawią się w reportaż chociaż sam osobiście mam bardzo udane zdjęcia z teatrów ulicznych no ale jednak autofocus może czasem niedomagać w szybkich niedoświetlonych ujęciach no i oczywiście nie nadaje się do fotografii ptaków i wszelkiego podglądactwa.
Podsumowując, trzeba mieć kreatywną głowę i trochę już wiedzy żeby zabierać się za taki sprzęt ale to co włożymy w pracę z tym aparatem zwróci się nam z nawiązką w postaci doprawdy niesamowitych zdjęć.

Jeśli ktoś ma sprawdzonego użytkownika który się pozbywa tego cacka, bez zastanowienia brać go !
Jakość: 6; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 6; Średnia: 6 pkt
magdag
2010-02-22 20:16
witam! coś niesamowitego! ...i od czasu do czasu zaglądam tu żeby "być na czasie" zerknąć na nowości - a tu niespodzianka! :) SONY R-1 "NUMER 1" Mam ten aparat 2 lata, już nawet nie liczę ile tysięcy fotek zrobionych, ile mnie na wkurza i na zachwyca. Z jednej strony jestem z niego bardzo zadowolona z drugiej mam coraz wiesza ochotę "zmierzyć się" z lustrem, tylko jednak mimo wszystko trochę boję się rozczarowania... R-1 mimo, że trochę waży to jednak wygoda 1 obiektywu jest priorytetowa, niestety zdjęcia nie zawsze wychodzą super ostre - ale zdaję sobie sprawę że w większości przypadków wynika to jednak z braku moich umiejętności niż samego sprzętu...ale w końcu "wprawa czyni Mistrza", za to ujęcia wychodzą "z jakimś takim fajnym "klimatem", trochę szkoda że jednak nie ma szybszej migawki... to chyba wszystkie "wady" wśród zalet. Więc i tak jestem zdecydowanie za "Numerem 1" :)
Jakość: 6; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 5; Zdjęcia: 6; Koszt: 4; Średnia: 5.4 pkt
Adam
2010-02-14 21:44
Aparat posiadam cztery lata. Widzę, że nadal budzi wiele emocji - wniosek - chyba jest dobry :-)
Ocen było już wiele więc nie będę wymieniał wad i zalet bo musiałbym się powtórzyć jak przedmówcy. Chciałbym poruszyć tutaj inny problem. Dla 80% użytkowników lustrzanek posiadanie "lustra" to zwyczajna moda. Używają trybu automatycznego bo o działaniu tego aparatu nie mają pojęcia. Nie znają podstawowych pojęć, nie wiedzą co to czas, przysłona, poprawna kompozycja. Ale mają lustro bo to modne. Kuriozum z jakim się ostatnio spotkałem to duma posiadacza Sony L700 z kitowym obiektywem ze sprzętu jaki posiada. Kiedy zapytałem go o jasność obiektywu to zrobił oczy w słup. Rozmowy takich osób że lustrzanka x jest lepsza od R1 i odwrotnie są absurdalne. Brak podstawowej wiedzy z dziedziny fotografii próbują zastąpić sprzętem. Potem chwalą się zdjęciami z Turcji, Egiptu,... itd. ale przy ich oglądaniu bolą oczy i łzy płyną z rozpaczy.
Jakość: 6; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 6; Średnia: 5.8 pkt
kobras
2010-02-12 19:42
mam i Pentaxa z dobrymi szkłami mam i Sony R1. Jak ktoś nie wie ile kosztuje obiektyw Zeissa z literką *T -to niech zobaczy ,a także jakie mają one parametry przy świetle 2.8 chociażby.Słoiki można podpinać do puszek i focić ale bez szkła nie bardzo da się coś sensownego osiągnąć obok fotek na cioci imieninach.Sony R1 nie jest dla "małpkowiczów" i "komórkowców"wymaga myślenia.Ale jest skuteczny w kreatywnej działalności.Ma wady jak każdy kompakt i puszka ale więcej zalet.A fotki wychodzą z niego jak żyleta i żadne z moich pentaxowych szkieł mu nie dorównuje.Chyba ,że nabyłbym jakiegoś "Limiteda"za kasę 5 razy większą czasami niż R1.
Jakość: 6; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 6; Średnia: 5.8 pkt
bolo
2010-01-26 15:38
Robinson,ciekaw jestem jaki masz obiektyw do tego pentaxa,czy zaczyna się tak jak r-1 od 24 do 120 i czy ma taką jasność no i ile kosztuje
Jakość: 6; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 6; Średnia: 6 pkt
2009-11-24 1:24
To, czy ktoś odróżniłby zdjęcia z Sony R1 od zdjęć z lustrzanki z kitowym szkłem, to sprawa indywidualna. Przy wielkości odbitek 10 x 15, czy 13 x 18 cm pewnie nie. Ale przy dużych powiększeniach pewnie tak. Obiektyw R1 jest optycznie b.dobry, ale jest jeszcze inna przyczyna. Sony R1 nie posiada lustra, dlatego odległość między ostatnią soczewką obiektywu a matrycą wynosi zaledwie ok. 2 mm. Powoduje to, że obraz jest b.ostry i w ogóle nie występuje zjawisko aberracji chromatycznej. Pod tym względem nie dorównują mu amatorskie lustrzanki z kitowymi obiektywami. Np. test na Fotopolis :
http://www.fotopolis.pl/index.php?n=3590&p=3
Poza tym R1 ma dużą rozpiętość tonalną zdjęć (np. świetnie wychodzą zdjęcia na śniegu). Jasne, że ma wady; nie jest to aparat uniwersalny, jak lustrzanka. Dlatego ja mam R1, ale mam też lustrzankę z pięcioma obiektywami. Z tym, że "standard" do tej lustrzanki kosztował tyle, co cały Sony R1. Ale kiedy robię zdjęcia pejzaży, "krajobrazy", to tylko R jedynką. Ma jeszcze tą zaletę, że w celowniku widać jakie będzie zdjęcie, np. zmienia się jasność przy zmianie kompensacji ekspozycji, zmienia się kolorystyka przy zmianie balansu bieli, itd. PS.Próbowałem nie wystawiać ocen, bo jest to już chyba mój trzeci komentarz. Ale nie da się, więc jedną musiałem.
Koszt: 6; Średnia: 6 pkt
sieman
2009-11-21 20:13
Czytając opinie o R1 zgadam sie z tymi co chwalą ale i tymi co widzą wady.Jest to tylko hybryda ale z lustrzankami powalczy jeszcze kilka lat .Ma ten sprzęcior od roku i tłukę go w różnych warunkach .Szumy -tak ale nocne fotki robi sie ze statywu- powyżej 400 nalezy dorabiać manualem.Ja zreszta zapomniałem o trybach innych niż Manual. .Gubi się AF w ciemniejszych pomieszczeniach .nie jst tak szybki jak lustra ale wystarczy do spokojnej pracy .nie jest to reporterski sprzęt.Ja ma go jako spacerówkę i na imprezy gdzie nie potrzebny mi pancernik typu PENtaX K10.Szkło ma rewelacyjne - jest warte tyle co niektóre lustra z dwoma kitami razem.I nie chodzi tu o kasę ale o parametry. Mam Olego ale przy soniaku wypada jak komórka.
Jakość: 6; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 5; Zdjęcia: 6; Koszt: 5; Średnia: 5.4 pkt
Sabi
2009-11-19 20:30
Robinson , to chyba jesteś jakimś wyjątkiem który nie widzi różnicy w zdjęciach pomiędzy R1 a np Canonem z osprzętem za około 4-5 tys, żeby zbudować podobną jakość co R1 trzeba mieć ponad 10 tys na lustro i już wiele moich znajomych się o tym przekonało i ja sam również.Do portretów i krajobrazów czyli tam gdzie zależy mi najbardziej na jakości biorę tylko R1 jak chcę zrobić reporterkę to swojego D200 ale nawet nie próbowałem obliczać ile potrzebował bym na obiektywy żeby mieć jakość krajobrazu z Nikona jak mam w R1, tylko trzeba wiedzieć do czego go stosować, to jest aparat tylko dla świadomych użytkowników , absolutnie nie do wszystkiego !
Jakość: 6; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 6; Średnia: 6 pkt
2009-10-19 15:20
witam, mam go od 3 lat i ok 25tys zdjeć już na nim zdrobiłem (amatorsko)
jest kilka wad,
-makro
-autofocus w słabym swietle
-drogie akcesoria (ceny z kosmosu) i wręcz niedostępne chyba że używane (a wypróbowałbym szkło do macro oraz filtry)


za plus
-oczywiście jasnosć obiektywu i doskonały szeroki kąt
-osiągi obiektywu porównywalne z obiektywami za 2-3tys
-można ingerowac w wiele ustawień
-pomimo dużego wyboru lustrzanek na rynku jest nadal dobrym aparatem (jak na produkt z września 2005!!!)---tryb ciągły znakomicie łapie ruch pojazdów itp.
-godny rywal słabych luster z kitami ale nic ponadto
-dobry i wygodny aparat do fotografii krajobrazowej
Jakość: 6; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 4; Zdjęcia: 5; Koszt: 5; Średnia: 5.2 pkt
Robinson
2009-10-18 10:56
To i ja dodam swoje trzy grosze do opisu tego "cuda" . Owszem R1 posiada świetny obiektyw, ostry od rogu do rogu, zadnych aberacji czy też kom, poprostu żyleta. Kolory bardzo ładne. Ale no wlasnie to ale , sprzedałem to cudo i kupiłem tanią amatorską lustrzanke pentaxa, a dlaczego? Poprostu frajda jaką daje focenie lustrzanką jest nieporównywalnie większe nawet od takiego zaawansowanego kompaktu jak R1 ( normalny wizjer, wymienna otyka, szubkość) . Być moze taki R1 posiada wyzszosc w jakims studio lub jesli ktos robi duzo pejzarzy, jednak w takim codziennym pstrykaniu amatorskim to malo wygodny klamot. Juz kiedy wychodził , jego wadą był brak stabilizacji, obiektyw swietny ale jednak tylko 120mm , kiespkie makro, LCD małe, spora waga, szumy moim zdaniem juz bardzo brzydkie od ISO800 i to o nieprzyjemnej fakturze (paski) , wyzsze od kazdej praktycznie lustrzanki amatorskiej , a ja mam dość starą i widze roznice kolosalną.
I proszę nie powielać tych bzdur ze na porownywalny osprzet do lustrzanki trzeba wydac 10 tys , ktos kiedys taką glupotę napisał i teraz kazdy dumny posiadac R1 recytuje ją jak mantre. Zaloze się ze wiekszosc z tych profi uzytkownikow R1 nie odrozniloby zdjec z tego aparatu od zdjec z lustrzanki z kitowym szkłem.
Zgodze się ze ma sporo zalet ale nie jest wart dzisiaj wiecej niz 1500 zł . Tak więc nie róbmy z niego legendy.
Jakość: 4; Funkcjonalność: 3; Niezawodność: 5; Zdjęcia: 5; Koszt: 4; Średnia: 4.2 pkt
|< < cofnij
1 2 3 4 5 6 7

Aparaty Cyfrowe Sony - Recenzje

 
www.recenzje.net.pl
 
WWW.RECENZJE.NET.PL
2002 - 2010
Aparaty Cyfrowe - Recenzje