Aparaty Cyfrowe > Olympus E-500 (EVOLT)

Aparat cyfrowy Olympus E-500 (EVOLT)

Olympus E-500 (EVOLT)

  • matryca: 8.89 MP
  • monitor lcd: 2.5''
  • zapis filmów: Nie
  • karty pamięci: CF/2,MD,xD

Olympus E-500 (EVOLT) - Recenzje

|< < cofnij
1 2
2008-10-04 9:50
Fotografuję amatorsko od 1978 roku, przeszedłem długą drogę od analogu (własna ciemnia, w tym lustra) do cyfry (w tym lustra). Skupię się na cyferkach zacząłem od Fuji S5500 („robił” zdjęcia fantastyczne – np. kolor, ostrość), Canon EOS 350D (mam Canona również analoga) zdjęcia takie sobie. Obecnie mam E-500 i pewnie dłuuugo pozostanę przy tym modelu, bo mam to co chciałem i przynosi mi to zadowolenie.

Wady – nie ma aparatu bez wad!

Przy uchwycie na plastiku (po ponad roku) wyślizgały mi się ślady od paluchów, nie mogę tego usunąć, gdyby było tam więcej gumy, byłoby jak w Fuji S5500. W wizjerze menu po prawej stronie, szkoda że nie na dole wizjera.
Słynne szumy w E-500 powyżej ISO 400, to nie widzieliście szumów w dużo droższym A700 Sony. W tych samych warunkach oświetleniowych - sala gimnastyczna – na tej samej imprezie robione zdjęcia E-500 z kitem (14-45) a Sony z bajerem SIGMY, sprawdziliśmy warunki ekspozycji – identyczne - PORÓWNALIŚMY zdjęcia i stwierdziliśmy, że Sony ma dużo do zrobienia. Z E-500 zdjęcia nie raziły ziarnem czy szumem, ale z A700 TAK (możliwe, ze Sony miał jakiś defekt matrycy- ale tego nie wiem na pewno)!

Porównałem, zdjęcia z Nikona D60 w aspekcie szumów, i stwierdziłem (jestem amatorem) że w E-500 są szumy, ale jest więcej szczegółów na zdjęciach niż w Nikonie, którego zdjęcia są mniej zaszumione. Jest to wynik oprogramowania odszumiającego zastosowanego w Nikonie. Identyczny efekt uzyskałem obrabiając zdjęcie w AP CS3, zdjęcie z E-500 straciło szczegóły wraz z szumami i stało się podobne (chodzi o kolor, wolę te z E-500) do zdjęcia z Nikona!
Więc nie do końca mit szumów w E-500 jest prawdziwy!

Zalety – ma je każdy aparat!

E-500. Piękne kolory przy sztucznym świetle (np. skóra, kolor oczu – naturalna barwa), karty CF (mam 8 GB) i xD, rozmieszczenie przycisków i ich funkcje, czyszczenie matrycy, nigdy się nie zawiesił - dziś to już zabytek.


Życzę udanych fotografii, sukcesów w konkursach fotograficznych oraz zadowolenia z obcowania z E-500.
Jakość: 5; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 5; Zdjęcia: 5; Koszt: 6; Średnia: 5.2 pkt
Zigi
2008-07-17 16:28
Panie poprzedniku i wszyscy, którzy narzekacie na AF w lustrzankach Olympusa. Proszę nastawić na pojedyncze zdjęcia, tzn. z przodu ma być "S"; S-AF, lub S-AF+MF i skończą się wasze problemy. Przy tych ustawieniach nie trzeba nawet wspomagania lampą (ja to mam wyłączone w menu); jeśli da się w ogóle zrobić fotkę, to E-500 ustawi ostrość błyskawicznie i bezbłędnie. Nie będę się więcej rozpisywał, dodam tylko że robię Olympusem z lampą FL-36 śluby i jak na razie nie boję się konkurencji Canonów, czy Nikonów. Przede wszystkim zdjęcia z E-500 są lepsze pod względem kolorystyki. Prawda, że powyżej 400 ISO szumi więcej, ale mnie wystarczy 200, czy 250 ISO, a tu konkurencja leży i kwiczy (to nie tyle moje zdanie, co klientów).
Jakość: 5; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 6; Średnia: 5.8 pkt
scoodie
2008-07-14 12:14
z fotografią mam do czynienia od jakichś 5-6 lat. Początkowo proste lustrzanki a'la zenit, później pierwsze kompaktowe cyfrówki i od półtora roku używam E-500. Przy zakupie wahałem się pomiędzy C 350D a Olympusem no i przeważył filtr ultradźwiękowy na korzyść oliego. Gdy zdecydowałem się już na zakup, akurat rozpoczęła się akcja wyprzedażowa przed wprowadzeniem na rynek 510. Udało więc mi się go kupić bo dosyć korzystnej cenie względem konkurencji. Za zaoszczędzone pieniądze dokupiłem obiektyw 18-180, którego praktycznie nie zdejmuję. Kitowa 14-42 leży w pudełku w zasadzie nieużywana. Kilka miesięcy temu dokupiłem sobie manualną stałke 35/1:2.0.
Do rzeczy. Jakość wykonania nie pozostawia wiele do życzenia, jest to solidna konstrukcja, mimo iż plastik to sprawia wrażenie solidnego. Po półtora roku nic nie trzeszczy. Wizjer mógłby być trochę większy (porównuję do Nikona D200) jednak po chwili przyzwyczajenia nie robi trudności. Może denerwować pokrętło ustawiania trybu pracy - nie ma pełnego obrotu, tzn. przechodząc z trybu manualnego (skrajne położenie) w inne skrajne należy przekręcić przez wszystkie inne tryby aby dotrzeć do celu. Mnie to co prawda nie rusza, gdyż korzystam w zasadzie z M lub gdy nie mam czasu na zabawę to z P, ale może kogoś...
Nieoceniony jest uznany za najskuteczniejszy spośród wszystkich marek, ultradźwiękowy system czyszczenia optyki. Po półtora roku użytkowania aparatu, ani razu nie musiałem czyścić jej ręcznie!
Bardzo wygodne jest przejście do trybu przeglądania zdjęć - służy temu klawisz obok wyświetlacza, natomiast powrót może się odbyć poprzez ponowne jego wciśnięcie lub po prostu wciskając do połowy spust migawki. Jest to bardzo wygodne rozwiązanie i nie raz w czasie przeglądania zdjęć, gdy natrafia się okazja na dobry kadr, człowiek nie musi się skupiać aby przejść w tryb fotografowania, a jedynie przykłada oko do wizjera i trzyma już palec na spuście!
Menu Olympusa jest ułożone logicznie a poruszanie się po niem jest bardzo wygodne. Po jego zrozumieniu nie wyobrażam sobie wygodniejszego. Jest to oczywiście subiektywna ocena ale dowodzi, że nie da się po tym menu sprawnie poruszać.
Aparat w słabych warunkach oświetleniowych miewa problemy ze złapaniem ostrości przy zapiętym 18-180, toteż gdy pstrykam na imprezach/weselach gdzie głównym oświetleniem bywają kolorowe, szybko migające światełka, używam jedynie manualnego trybu ustawiania ostrości. Przy krótszych obiektywach jak np. kitowy 14-42 jest lepiej.
Jakość zdjęć zarówno w dobrych jak i słabych warunkach jest bardzo dobra. Aparat dobrze oddaje szczegóły (choć tutaj jak wiadomo szkło ma też duże znaczenie) i kolory. Automatyczny BB radzi sobie całkiem dobrze. Zdjęcia robię w RAWach i tylko w nielicznych przypadkach zmuszony jestem do ręcznej poprawy BB.
Na chwilę obecną koszt zakupu E-500 jest śmiesznie niski i szczerze mówiąc nie wiem czy bym się zdecydował na zmianę na 510 czy 520. Przymierzam się do zakupu nowego body ale już E-3. Główne powody zmiany aparatu do zdecydowanie lepszy AF.
E-500 w swojej klasie jest godny polecenia.
Jakość: 5; Funkcjonalność: 4; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 4; Koszt: 6; Średnia: 5 pkt
mireks
2008-06-05 11:21
Fajny aparat z dobrym szkłem kit. Wygodnie leży w dłoni. Jakość wykonania jak w lustrzankach z wyższej półki.
Jakość: 5; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 5; Zdjęcia: 4; Koszt: 3; Średnia: 4.4 pkt
Kato
2008-03-23 13:43
Jak patrzę panie Zawiedziony na ocenę zdjęć na 2, jaką pan wystawił, to mam pewne wątpliwości, czy pan w ogóle zrobił tym aparatem jakiekolwiek zdjęcie, czy też przeczytał pan o tych szumach gdzieś w sieci. Owszem, E-500 przy 800 ISO ma szumy trochę wyższe niż większość modeli lustrzanek, ale są to szumy stosunkowo łatwe do usunięcia np. w programie NeatImage. Trzeba tylko pamiętać o prawidłowym naświetleniu zdjęcia; niedoświetlone mają brzydszy i trudniejszy do usunięcia szum. Dobrze jest tez ustawić w menu kontrast na najniższy, wtedy zdjęcia mają większą rozpiętość tonalną. Natomiast wyostrzenie na max., bo przy fabrycznych ustawieniach zdjęcia są dosyć miękkie. Ja nie mam też żadnych zarzutów do szybkości AF i nie uważam że jest za mało czujników i tak używam zawsze tylko środkowego, bo wolę żeby ostrość była tam, gdzie ja chcę. Kolory są rzeczywiście b.ładne. Przydałaby się jeszcze redukcja drgań, jak to jest w najnowszym modelu E-510. Robię tym aparatem dużo zdjęć na różnych imprezach i często mam możliwość porównywania ich ze zdjęciami z Canonów, czy Nikonów. Nie widzę żadnych różnic. Jeśli niekiedy są, to przeważnie na korzyść Olympusa (bardziej naturalne kolory).
Jakość: 5; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 5; Średnia: 5.6 pkt
zawiedziony
2008-03-17 21:08
Aparat całkiem wygodny, zdjęcia do ISO 400 świetne.......ALE-takie szumy przy ISO 800? Jak na kompakt wybaczalne, jak na lustrzankę absolutnie nie.
Jakość: 5; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 5; Zdjęcia: 2; Koszt: 3; Średnia: 4 pkt
Seti
2007-06-28 21:47
Zgadzam się z dotychczasowymi recenzjami. Jak każda lustrzanka cyfrowa, E-500 ma swoje zalety i wady. Wady, wiadomo: przede wszystkim szumy powyżej 400 ISO. Podobno w następcy (E-510) nowa matryca Panasonika radykalnie usuwa tą wadę. Boję się tylko, czy wraz z matrycą Kodaka nie odejdzie do historii zaleta, o której tu zdaje się nikt nie wspomina. A mianowicie fantastyczna, wspaniała kolorystyka. O ile jeszcze w zdjęciach krajobrazowych nie jest to tak widoczne, bo ludziom niekiedy bardziej przypadają do gustu kolory przekłamane, to jeśli chodzi o oddanie koloru ludzkiej skóry, np. w portretach moim zdaniem E-500 jest nie do pobicia. Tak się składa, że robię dużo zdjęć z rozmaitych imprez, najwięcej ze ślubów. Mam dostęp do lustrzanek kilku firm, próbowałem też ostatnio Sony R1. Olek jest najlepszy! Tam gdzie z innych lustrzanek ludzie wyglądają niekiedy jak po żółtaczce, E-500 daje piękne, naturalne barwy. Przymierzam się do E-510, ale kto wie czy stary E-500 nie będzie dalej zarabiał na siebie fotkami ze ślubów :) PS. żeby ktoś nie pomyślał, że jestem jakimś fanatykiem Olympusa, to dodam, że posiadam jeszcze aparaty 3 innych firm.
Jakość: 5; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 6; Średnia: 5.6 pkt
2006-06-19 10:39
Fotografią zajmuję się od kilku lat,przygoda z cyfrówkami zaczeła się 6 lat temu początkowo były to aparaty kompaktowe,od 3 lat lustrzanki.
Wybór nie był skomplikowany,padło na Olympusa,pierwszy E 300,następnie E-500.Dlaczego Olympus:zdecydowanie optyka,która jest zachwycająca nawet w sprzedawanych zestawach,moim skromnym zdaniem najlepsza.Jak dla mnie nie profesjonalisty to właśnie przeważyło w wyborze pomiędzy innymi aparatami.W tym przedziale cenowym E-500 jest godny polecenia.Jakość zdięć bardzo dobra,większość opisów krytykuje szumy przy iso powyżej 800 a nawet 400,zgadzam się z tym,jednak konkurencja np.Nikon d70,nie przewyższa Olympusa,mówię oczywiście o tej pułce cenowej.Jakośc wykonania korpusu bardzo przyjemna,aparat wyśmienicie leży w dłoni,może troszeczkę za bardzo plastikowy,ale ogólna ocena dobry-tutaj muszę pochwalić Nikona D70.Bardzo przejżyste menu,nawet dla osoby,która ma z tym aparatem pierwszy raz do czynienia,funkcjonalnośc jak najbardziej na 5,jak na tą klase aparatu bardzo wiele zaanwasowanych funkcji,Af bardzo szybki o niebo lepszy od konkurencji(Canon,Nikon).Jedynym minusem,który jest już zauważalny przy zakupie jest wizjer,jest on dosyć mały i nie ma co ukrywać istnieje wrażenie tunelu (bardzo szybko się do tego przyzwyczaiłem i nie przeszkadza mi to wcale).Podsumowując:w tym przedziale cenowym(zestaw z 2 obiektywami) Olympus wyprzedza konkurencję,jak dla mnie jest to bardzo przyjemny i funkcjonalny aparat nie tylko dla amatora fotografii.Wybór należy oczywiście do każdego z osobna,jednak nie tylko cena,ale wspaniała optyka mnie zdecydowanie skłoniła do zakupu Olympusa,jak do tej pory nie żałuję a robię nim zdięcia od ponad roku.
Jakość: 5; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 5; Koszt: 5; Średnia: 5.4 pkt
2006-06-03 22:24
Właściwie to chciałem kupić E-330, ale odstraszyła mnie cena. Trzeba kilku miesięcy, żeby spadła do rozsądnego poziomu, a ja potrzebowałem lustrzanki. Kupując E-500 zdawałem sobie sprawę z większych niż u konkurencji szumów powyżej 400 ISO. Przeważyły zalety; format kadru 3 :4 pasujący do ekranu monitora i filtr ultradżwiękowy chroniący matrycę przed zanieczyszczeniami. Z tej ostatniej zalety nie zdaje sobie sprawy większość osób kupujacych lustrzanki cyfrowe. Dopiero po kilku miesiącach zaczynają się problemy, kiedy przedmuchiwanie gumową gruszką już nie wystarcza i w ruch idą pracowicie przygotowywane czyściki na patyczkach, itp. Zasadniczo zgadzam się z tym, co napisali koledzy poniżej. Bardzo pozytywnie zaskoczył mnie AF. Pierwszą moją "sesją" był mecz piłkarski. Ciągłe ustawianie ostrości (S-AF) nieżle daje sobie radę, nieostrych zdjęć było najwyżej 10%. Tu uwaga; jeśli robimy zdjęcia przy słabym świetle, trzeba koniecznie przełączyć na C-AF, lub C-AF+MF, wtedy AF jest bardziej czuły. Ponieważ mnie również nie podoba się wspomaganie AF serią przedbłysków, więc po prostu tą możliwość w menu ... wyłączyłem :) Wyłączyłem, bo aparat tego nadużywa. Ja nie robię zdjęć w kompletnej ciemności, a jeśli jest jakieś tam oświetlenie i trochę kontrastu na motywie, to E-500 daje sobie spokojnie radę z ustawieniem ostrości. Nie podoba mi się też usytuowanie w celowniku wyświetlacza parametrów po prawej stronie, ale to może kwestia przyzwyczajenia, bo wszystkie posiadane przeze mnie lustrzanki analogowe miały wyświetlacz w na dole. Nie rozumiem o co chodzi kol.Blademu z tą niemożnością wyłączenia do końca wyświetlacza LCD, można go przecież całkowicie wyłączyć przyciskiem INFO. Na koniec taka uwaga o szumach; ich mniejszy poziom w aparatach innych firm, to w dużej mierze nie zasługa matryc, ale oprogramowania odszumiajacego. Wystarczy porównać Nikony D70 i D50, które mają dokładnie te same matryce, a całkiem różny poziom szumów. Olympusy zasadniczo nie mają żadnego odszumiania, jest to wadą, ale jednocześnie zaletą, bo zdjęcia mają większą dynamikę, są mniej "plastikowe". Można się samemu pobawić w odszumianie, np. popularnym w sieci programem Neat Image. Nieżle to wychodzi nawet ze zdjęciami zrobionymi przy 1600 ISO, tylko trzeba pamiętać, żeby zdjęcie nie było niedoświetlone, bo wtedy jest znacznie gorzej. Reasumując; za te pieniądze i z dwoma lepszymi niż u konkurencji obiektywami, to tylko brać i uciekać :) Dosłownie, bo w sklepie, gdzie kupiłem, E-500 podrożały o 100 zł, a od kilkunastu dni ich po prostu nie ma, wykupiono je. I to by było na tyle.
Jakość: 5; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 5; Koszt: 6; Średnia: 5.6 pkt
2006-03-04 9:09
nie bede sie powtarzal w zasadzie podpisuje sie pod tym co napisal ,,blady"
dodam tylko ze funkcja noise reduction w doskonaly sposob redukuje szumy
przy dlugich czasach naswietlania..nie mozna wtedy robic zdjec seryjnych (ale kto je robi w takich warunkach)
..uwazam ze e-500 to nalepsza oferta w amatorskiej klasie lustrzanek..
a cena ok 3tys.. za aparat z dwoma obiektywami 14-45 i 50-150 (jezeli chodzi o obiektywy kitowe to sa chyba najlepsze na rynku)
pozdrawiam i polecam ..aparat lepszy niz opinie o nim
Jakość: 6; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 5; Zdjęcia: 5; Koszt: 6; Średnia: 5.6 pkt
|< < cofnij
1 2

Aparaty Cyfrowe Olympus - Recenzje

 
www.recenzje.net.pl
 
Who's Populating The Web?statystyki www stat.pl
WWW.RECENZJE.NET.PL
2002 - 2008
Aparaty Cyfrowe - Recenzje