Aparaty Cyfrowe > Olympus CAMEDIA C-5050 Zoom

Aparat cyfrowy Olympus CAMEDIA C-5050 Zoom

Olympus CAMEDIA C-5050 Zoom

  • matryca: 5.26 MP
  • zoom optyczny: 3x
  • monitor lcd: 1.8''
  • zapis filmów: Tak
  • karty pamięci: xD,SM,CF,MD

Olympus CAMEDIA C-5050 Zoom - Recenzje

|< < cofnij
1 2 3 4 5 6
2007-06-10 22:06
Mam już drugą sztukę, pierwszy robił bardzo ładne zdjęcia praktycznie w każdych warunkach. Pustynia prawie 50oC i Kasprowy zimą -25oC. Przy bardzo ostrym świetle jak i w nocy. Był niezawodny do czasu kiedy niestety z mojej winy został utopiony ( przytrzasnął się taki mały sznureczek mocujący gumową osłonę wyświetlacza obudowy podwodnej i słona woda wlała się do obudowy na 40m- aparat był włączony i z bateriami) Zanim został osuszony minęło wiele godzin. Po rozłożeniu go na kawałki, wyczyszczeniu i wysuszeniu okazało się, że można tylko przegląda zdjęcia a nie działa elektronika od obiektywu. Dziwne jest to, że cokolwiek zadziałało...

Teraz mam drugi identyczny, robi naprawdę fajne zdjęcia pod wodą i nie tylko- jak jego poprzednik. Naszukałem się go sporo po różnych giełdach, eBayu itp. bo trudno go znaleźc. Mankamentem tych aparatów jest aberacja hromatyczna widoczna przy dużych powiększeniach w rogach powiększanego zdjęcia. Porównując ją jednak od innych aparatów cyfrowych jest i tak znikoma.Wadą jest to, że szybko (max 2 lata) wyczerpuje się bateria podtrzymująca wewnętrzną pamięc i aby ją wymienic trzeba rozebrac go na kawałki - co nie jest łatwe i wlutowac nową. W obydwu egzemplarzach jakie miałem nie dawało się wprowadzi w stan uśpienia wyświetlacza- nie mam pojęcia dlaczego.
Moim zdaniem aparat mimo, że stary- jest ciągle bardzo dobry !!! Szkoda tylko, że nie ma szerszego konta widzenia.
Jakość: 5; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 5; Koszt: 6; Średnia: 5.4 pkt
2007-02-24 19:31
Wersja z USA, używana ok. 2 lat. Pół roku w szafie bo padła matryca (ciemność w paski) spisałem na straty.
Jakoś się w końcu zebrałem i wysłałem do serwisu.
Odesłali naprawiony, powymieniali nawet obudowę obiektywu lekko zarysowaną (zablokowała sie kiedyś w tulei ochronnej). Wgrali nowszy soft. TO WSZYSTKO W CIĄGU 2 TYGODNI I CAŁKOWICIE GRATISOWO.
Odkrywam go na nowo. Zdjęcia reporterskie sposobem
Alexa Majoli (dowiedziałem sie o nim z poprzednich recenzji;) "Point and shot" dają niesamowitą swobodę fotografowania. Nie zwracając na siebie uwagi w odróżnieniu od lustrzanki, praktycznie bezgłośnie, z prędkością 4 kl na sekundę (po czym chwila przerwy na zrzucenie bufora) przy przesłonie 1.8 i najszerszym położeniu zooma mamy fix focus od ok. 1,8 m do nieskończoności. Za bardzo ostrzy soft, dlatego w ustawieniach mam ustawioną ostrość na -5.
Ze zdjęć mocno niedoświetlonych można wyciągnąć wiele szczegółów, funkcja cień/światło w Photoshopie CS i uratować zdjęcie. Robiąc odbitki w labie dorzucam w PS cyfrowe ziarno otrzymując odbiki jak z ukochanego kiedyś negatywu.

RAW - no cóż, swego czasu (wybory do sejmu), popełniłem kilka bilbordów ze zdjęciem kandydata wykonanym "na wczoraj" w studio, ratowałem się rawem z mojego olka, później powiększałem Pixel Smartem. W zestawieniu ze zdjęciem lidera tejże partii wykonanym na dia 6x7 i skanowanym na bębnowym Scanmate 11000, "mój" kandydat prezentował się na bilboradach (5 x 2,5 m) niewiele gorzej. Na marginesie wygrał i jest ciągle posłem.

Nie ma apartów ani idealnych, ani wystarczająco uniwersalnych. Są natomiast (choć nie lubię nadużywać tego słowa) - legendarne.
Taki jest ten OLEK.

P.S.
Podziękowania dla serwisu!
Jakość: 6; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 5; Zdjęcia: 6; Koszt: 6; Średnia: 5.8 pkt
2006-12-14 1:38
OLY C5050 (wersja z rynku USA) używam od ok. 2 lat. Wiem, że nie ma rozwiązań idealnych, ale... aparat jest doskonały!!! Fantastyczna, bezkonkurencyjna w tej klasie sprzętu optyka - zwłaszcza przy zdjęciach makro. Super jasny objektyw jest niezastąpiony przy zdjęciach nocnych. Aparatu używałem w bardzo szerokim zakresie temperatur (-40 do +40st.C) - nigdy nie zawiódł! Myślę, że dotychczas wykonałem ok. 10-15 tys. zdjęć - różnych i chyba we wszystkich możliwych warunkach (no, poza łaźnią parową) - amatorsko oraz w pracy. Aparatu używam też bardzo często do rejestracji dokumentów - rewelka! Bardzo praktycznie (i ekonomicznie!) rozwiązane zasilanie - baterie lub akumulatorki AA obok firmowego akumulatora. Podobnie - możliwość korzystania z różnych kart pamięci. To wszystko w połączeniu z mnogością funkcji czyni z tego małego aparaciku b. sprawną maszynę nawet dla zawodowca. Występują wprawdzie drobne felery (w moim np. ciągle odkleja się gumowa wykładzina chwytu). Poza tym zbyt głośno pracuje mechanizm wysuwania obiektywu, a przy zdjęciach obiektów dynamicznych niezbędna jest pewna wprawa i wyczucie aparatu gdyż zapisuje z "poślizgiem" czasowym. Jeśli producent zdecydowałby się na następcę tego modelu - kupuję natychmiast!
Mimo tych drobnych mankamentów nie widzę konkurenta dla tego modelu (uważam, że przewyższa on swojego następcę tj. model C6060). Gdyby jeszcze Olympus zechciał odejść od kart xD i "uśmiechnąć się" do standardu SD...
Jakość: 5; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 5; Średnia: 5.6 pkt
2006-08-26 5:15
Jest rok 2006, kupiłem aparacik 2 miesiące temu, całkiem przez przypadek. Aczkolwiek, poszukiwałem go po całym świecie przez 3 miesiące, niewiarygodne jak deficytowy jest to towar. Poznałem 5050 po artykule o Aleksie Majoli, który to jest fotoreporterem MAGNUM PHOTOS. Robił nim zdjęcia największych konfliktów zbrojnych świata. Prosta i mała obudowa pozwoliła mu nie rzucać się w oczy jako fotoreporter. Zdjęcia Alexa zrobione olkiem wygrywały wiele prestiżowych konkursów, były publikowane w National Geographic, The Times, Newsweek i innych. Mojego zobaczyłem na półce sklepowej za 269 euro w irlandii, to była kwestia 5ciu minut, telefon do żony, czy mogę kupić trzeci aparat? Odpowiedź - tak! i po sprawie. Jestem bardzo zadowolony, teraz mój sprzęcik ma trzy lata więc bateria podtrzymująca pamięć po wyjęciu paluszków padła całkowicie, dzięki www.republika.pl/fotki_moje , wiem jak ją wymienić, jestem zaślepiony miłością więc i tak tego nie widzę. AF pracuje wolno, za wolno jak dla mnie, ale i to można obejść. Ustawiam na ręczne nastawy i wybieram kompozycje, w których mogę zastosować dużą głębię ostrości, np: fotografując na ulicy. Zauważyłem duże szumy przy iso 400, ale to dodaje tylko smaczku zdjęciom w mojej opinii. Jako format zapisu używam rawu, zdjęcia czarnobiałe przy jotpegach wychodzą rewelacyjnie, chyba lepiej niż z programu graficznego.
Ostatnio kupiłem adapter wraz z filtrem i osłoną przeciwsłoneczną, teraz obiektyw jest bezpieczny, to znaczy myślałem że jest, udeżyłem niechcący w niego łokciem i cały adapter odpadł, okazało się ze gwinty nie pasują do siebie wielkością, ale naprawiłem i spisuje się nieźle, dużą wadą adaptera jest to, że zasłania lampę błyskową, i w dolnym lewym rogu pojawia się cień. Nieomieszkałem przetestować olusia w różnych warunkach oświetleniowych, i jestem zaskoczony jakością zdjęć, rozpiętość tonalna, kolory, detale są poprostu wspaniałe jak dla mnie, całkowicie inne niż w moim canonie 350d, i bardziej mi się podobają, kolor skóry to poezja. Chciałbym żeby Olympus powtóżył ten model , z tą optyką, większą matrycą, pierścieniem kontroli ostrości na obiektywie i lepszym wizjerem optycznym a może cyfrowym. nic dodać nic ująć, będe nim trzaskał zdjęcia aż padnie ze zmęczenia, a wtedy oddam go do serwisu i znowu to samo. Gorąco polecam ten model.
Jakość: 6; Funkcjonalność: 4; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 6; Średnia: 5.6 pkt
2006-04-04 12:28
Mój aparat Olympus C-5050 pochodzi z tynku europejskiego, posiadam go od maja 2003 roku, robiłem nim zdjęcia zarówno w 50 stopniowym upale jak też w -30 stopniowe mrozy, robiłem nim zdjęcia w deszcz, na pustyni, a nawet w saunie jak dotychczas wszystko wytrzymał. Chociaż natrzaskałem nim przeszło 20 000 fotek nie zauważyłem pogorszenia się jakości zdjęć. Aparat jest świetny jedyne zastrzeżenie jakie mam to odklejająca się guma z aparatu ale to nie jest duży problem. Aparacik robi świetne makra, a nocne zdjęcia wychodzą nim po prostu rewelacyjnie. Tam gdzie nie poradzi sobie ze względu na prak światła porządna lustrzanka z pewnością poradzi sobie ten model olympusa. Jeśli ktoś chce sobie obejrzeć fotki z tego aparatu mogę przesłać, nie ma problemu.
Jakość: 5; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 6; Średnia: 5.8 pkt
zbigburn
2005-12-11 13:07
Aparat niestety posiada wadę produkcyjną matrycy ccd i Olympus obecnie prowadzi akcję wymiany tejże. http://www.olympusamerica.com/files/C5050C730Advisory.pdf Tu znajduje się o nim info.
Jakość: 5; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 1; Zdjęcia: 5; Koszt: 5; Średnia: 4.4 pkt
2005-06-19 14:07
Wyjatkowo udana konstrukcja , jak telefonik nokia 3310.
Używałem dwóch takich Olków przez 2 lata. Pierwszy był z rynku europejskiego kupiony w sklepie , drugi z USA lepiej wyposażony, ładniej focił i ciszej pracował . Coś mi się wydaje ,że na Europe idzie drugi gatunek sprzętu.Ten z USA ładnie ustawiał w automacie balans bieli i fotki były ostrzejsze. Zrobiłem też dziwaczny eksperyment . Zważyłem dwa aparaty na wadze laboratoryjnej i ten z USA ważył kilka deko więcej . Dziwne , prawda ?? Daje do myślenia.Koniecznie trzeba go używać z osłoną na obiektyw i z filterkiem . Strasznie to delikatny mechanizm. Co do jakości fotek to przychlam się do wszystkich pozytywnych opinni w poprzednich recenzjach. Mi przeszkadzają troszke zniekształcenia geometryczne i powolne ostrzenie.Koszmarny dźwięk przy wysuwaniu sie optyki. Poza ty aparat świetny. Ful funkcji których nie ma nawet w sprzętach droższych i nowszych.Rewelacyjne makro i doświetlenie dzieki jasnemu obiektywowi nigdzie nie spotykanemu. Szumy może i czsem się pojawiają przy wysokich ISO ,ale bez demonizowania problemu. Z matrycą wszystko OKi .Rewalecyjną sprawą jest możliwość używania kilku kart, a nawet transfer z jednej na drugą. Przydaje się na wakacjach i w czasie awari jednej z kart , co mi się zdarzyło.Śledze rynek foto i przyznam ,że znacznie , ale to znacznie lepszego aparatu od C5050 na razie nie ma . To znaczy takiego abym ten schował do szuflady i zachwycił się czymś innym. Niby są minoltaA1, A2 OLY C8080 Canon Pro 1 Canon G6 i cała reszta , ale to bardzo mały kroczek do przodu w porownaniu do kultowego olego.Wystarczy sobie ściągnąć kilka fotek z tym samym motywem robionych różnymi aparatami aby zobaczyć ,że postęp idzie bardzo wolniutko. Choć aparat stareńki to można śmiało go kupić jako używany. Sprzęt nie do zdarcia.(oby osłona była)Polecam wersje z USA i napewno będzie japoński.
Jakość: 6; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 5; Koszt: 5; Średnia: 5.6 pkt
Marcin
2005-05-09 17:06
Uzywam go juz drugi rok , jakosc zdiec ok ,robienie po ciemku albo w zlych warunkach pozwala na robienie zdiec "z reki z podparciem o sciane" w miejsach gdzie inni juz potrzebuja statywu" coraz bardziej dojrzewam jednak do wymiany na cos innego, o zaletach juz wszyscy pisali moge dodac jedynie latwosc dostepu do najczesciej uzywanych funkcji za pomoca klawiszy na obudowie,
ale to co mnie drazni to:
1. klapka na obiektyw blokujaca obiektyw i powodujaca dziwne odglosy przy wlaczaniu co w polaczeniu z wlacznikiem przypadkowo sie wlaczajacym przy wsuwaniu do pokrowca robi dziwne efekty (raz sie skonczylo w serwisie bo juz obiektyw nie wyjechal oczywiscie tulejka jest rozwiazaniem ale pechowo juz 2 filtry rozbilem przez to bo sie niewygodnie go wklada do pokrowca bo za bardzo sterczy a jak nie ma tulejki to patrz "odglosy")
2. Za krotka ogniskowa ;-( no i oczywiscie klasyczny w kompaktach brak realnej kontroli glebi ostrosci ;-(.
3. Standardowo ustawiony Flash "przepala" zdiecia korekta o -0.3 poprawia ich jakosc.
Jakość: 4; Funkcjonalność: 4; Niezawodność: 4; Zdjęcia: 5; Koszt: 5; Średnia: 4.4 pkt
Wojtek
2005-04-11 14:01
Aparat używam niecałe 2 lata i jestem jego drugim właścicielem. Sprawuje się znakomicie, dodam że nie oszczędzam mu trudów w pracy. Jeździ ze mną w zimie w góry, a latem nad morze. Zwłaszcza w górach dostaje w kość - wszędobylska wilgoć. Robi doskonałe zdjęcia, ale żeby do tego dojść potrzebowałem czasu - kiedy go kupiłem byłem zaawansowanym fotografem aparatami typu "małpka" :). Jednak czas poświęcony na próby zaowocował zdjęciami świetnej jakości. Polecam ten model wszystkim zarówno początkującym (wszak ma programy "automaty tematyczne") jak i zaawansowanym fotografom (pełny manual). Jak na kompakt ma rewelacyjną optykę i wielorakość ustawień. Obsługuje trzy różne rodzaje pamięci z których dwie mogą pracować jednocześnie. Cenię go za jakość wykonania , odporność na wszelkiego rodzaju katusze. Nie potwierdzam występowania "efektu starzenie się matrycy" chyba, że powiększająca się liczbę martwych lub gorących pikseli. Proces ten jednak następuje powoli i jest normalny dla wszystkich matryc CCD. Ja swoim aparatem robiłem zdjęcia bezpośrednio pod słońce w temperaturach ok 28 - 30 stopni C jak i w ujemnych zimą i nie zauważyłem lawinowego pojawiania się złych pikseli na matrycy. Tak więc jeżeli chodzi o trwałość oceniam ten aparat na piątkę z plusem i śmiało wszystkim polecam.
Jakość: 6; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 6; Średnia: 5.8 pkt
jh
2005-03-18 10:57
chcialbym dolaczyc sie do wszystkich pozytywnych opinii modelu 5050.
Aparat jest wykorzystywany do wykonywania zdjec legitymacyjnych,zdjec katalogowych,reprodukcji,macro,itp Rewelacyjna jest jasnosc obiektywu.
aparat wspólpracuje z lampami Elfo.
Jedyna wada to klapka zamykajaca wejscia kart i mechanizm wysuwu karty CF.
Po kilkutysiecznym wprowadzaniu i wyprowadzaniu karty CF moze zostac uszkodzony mechanizm a naprawa moze potrwac dlugo(oczekiwanie na sprowadzenie czesci do serwisu)
uzywam takze olympus 4040 ale sklaniam sie bardziej ku 5050 ma wiecej mozliwosci i zastosowan
aparat wspolpracuje z drukarka olympus P-400 juz od 2 lat bez zarzutu.Duzy plus za dolaczony program do edycji camedia master oraz photoimpact
Jakość: 6; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 6; Średnia: 6 pkt
|< < cofnij
1 2 3 4 5 6

Aparaty Cyfrowe Olympus - Recenzje

 
www.recenzje.net.pl
 
Who's Populating The Web?statystyki www stat.pl
WWW.RECENZJE.NET.PL
2002 - 2008
Aparaty Cyfrowe - Recenzje