Aparaty Cyfrowe > Fujifilm FinePix F30 Zoom

Fujifilm FinePix F30 Zoom
- matryca: 6.3 MP
- zoom optyczny: 3x
- monitor lcd: 2.5''
- zapis filmów: Tak
- karty pamięci: xD
Fujifilm FinePix F30 Zoom - Recenzje
Trochę to dziwne; tak ci MisiekK przeszkadza to Windows nie widzi Fuji F30 jako dysk, a jednoczesnie piszesz że uzywałeś kompakty Sony i Canona. I co, tamte widział, jako dysk? Że Olympusa widział, to się zgodzę. Do Olkow nie potrzeba instalowania żadnych softów, podłącza się do kompa i tyle. Co do działania układu odszumiajacego zgadzam się, że niekiedy sie trochę gubi i nawet juz przy 400 ISO w miejscach ciemnych potrafią sie pojawić ślady jego działania w postaci dziwnych wyprysków. Chodzi oczywiście o duze powiększenia. I ja bym wolał, żeby odszumianie mozna było regulować, albo nawet wyłączyć i odszumić sobie samemu np. w Neat Image.
Ale pokaż mi kompakt gdzie odszumianie działa lepiej. Miałem kilka kompaktów i Fuji jest najlepszy. Zdaje się, że nawet nowsze konstrukcje mu nie dorównują, szczególnie że dla celów reklamowych żyłuje się teraz te malutkie matryce nawet do 12 mpix. Jedyne co, to jak na mój gust nieco zbyt wyostrza. No i celownik optyczny rzeczywiście mogłby być. PS.Jak subiektywne są odczucia ludzi, świadczą rożnice w ocenie jakości zdjęć aparatów Fuji F31, F30 i F20. W rzeczywistosci to ten sam aparat, F31 ma tylko dodaną funkcję rozpoznawania twarzy, a F20 to zubożona wersja F30, pozbawiona mozliwości nastawiania niektórych parametrów.
Jakość: 6; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 4; Średnia: 5.4 pkt
Trzy dni, to chyba jednak trochę za mało, żeby dobrze ocenić aparat. Szczególnie jeśli naczytaliśmy się przedtem bardzo dobrych recenzji i spodziewamy się czegoś super ekstra :) Przyznam, że i ja po pierwszych zdjęciach byłem troszeczkę, ale jednak rozczarowany jeśli chodzi o zdjęcia przy wysokich ISO. Po wykonaniu kilkuset zdjęć muszę jednak oddać sprawiedliwość Fuji F30. Moim zdaniem wśród małych, kieszonkowych kompaktów ten aparat nie ma przeciwników, jest najlepszy i to bardzo widocznie. Do 400 ISO zdjęcia mają minimalne szumy. Przy 400 ISO można go porównać nawet z niektórymi lustrzankami :) Przy 800 ISO jest jeszcze znośnie, chociaż przy dużym powiększeniu widać już działanie programu odszumiającego. Przy1600 ISO już dużo gorzej (ale wcale nie tragicznie), 3200 ISO to już kasza. Obiektyw rysuje b.ostro, natomiast jest kiepski jeśli chodzi o aberrację chromatyczną. Już kawałek od środka obrazu ciemne elementy na jasnym tle (np. gałęzie drzew na tle nieba) mają wyrażne fioletowe obwódki z jednej strony. Największą wadą aparatu jest moim zdaniem brak celownika optycznego. Ale taka teraz moda. Zdjęcia z użyciem ekraniku wymagają czasów co najmniej 2 razy krótszych, jeśli chce się mieć ostre zdjęcie. Fajnie, że można nastawić maksymalną czułość 400 albo 1600 ISO, ale przydałoby się też 800 ISO, jak to jest w następnym modelu F31. Oczywiście bardzo przydałaby się stabilizacja, ale nie ma i trudno. Gdyby nie te wady, byłby to aparacik w klasie kompaktów wręcz idealny. Podsumowując jest to bardzo dobry mały, kieszonkowy aparat. Szczególnie zaskakuje bardzo dobra jakość zdjęć przy czułościach do 400 ISO.
Jakość: 5; Funkcjonalność: 4; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 5; Średnia: 5.2 pkt
Na wstępie: Fuji F30 Zakupiłem po długim czytaniu recenzji na polskich i zagranicznych stronach. Dostałem go w końcu tydzień temu za 999zł. Odddałem po 3 dniach, gdyż to największa reklamowa ściema jaką widziałem.
Aparat wykorzystuję w domu i pracy (do dokumentacji).
Używałem do tej pory Fuji S602Z i Olympus 5050, 5060, przez krótki okres
różnych kompaktów Sony i Canona.
Fuji jest szybki - zarówno w starcie jak i ostrzeniu - dużo szybszy od moich dotychczasowych. Obudowa super ale Fuji w serii F eksperymentuje z chwytem a i tak jest on niewygodny (różne podkładki pod palce z prawej strony), najlepszy jest typowy grip gumowany jak w E900.
Więc za jakość punkt mniej.
W instrukcji przetłumaczono błędnie tryb manual - można w nim ustawić balans, lampę, ale nie przysłonę i migawkę!!!
ten aparat posiada tylko preselekcje, a ustawienia ręczne różnych prametrów są mocno zależne od trybu pracy i raczej skąpe. Sposób zgrywania zdjęć przez soft Fuji to porażka. Najwygodniejszy jest sysytem "Aparat jako dysk" jaki posiada np mój 5050.
Funkcjonalność dla mnie spadła drastycznie.
Niezawodności nie oceniam - za krótki czas. Najszybciej popsuje się klapka kabla USB bo trudno ją tak odgiąć żeby ten kabel włożyć.
LCD wyśmienite, kolory też.
Przy odbitkach 10x15 zdjęcia ostre i bardzo ładne ale...
Zupełnie nie rozumiem dlaczego tak wiele osób chwali ten aparat za ostre zdjęcia bez szumu.
W taki sposób jak on to robi to wolę szumy zdejmowac na własnym kompie.
Zdjęcia z aparatu są rozmyte nie tylko przy ISO 1600 i 3200.
Czyli soft wygładza szumy kosztem szczegółów, a przy ISO1600 są one i tak widoczne.
Zależało mi głównie na szybkości, wysokim ISO i małym szumie bo miłałem zamiar zabrać go pod wode by czasem robić zdjęcia w świetle słabym lub wręcz zastanym.
Cena super gdyby możliwości nie były przereklamowane.
Wybrałem E900 jako następny do testów (;-)).
Jakość: 5; Funkcjonalność: 3; Zdjęcia: 4; Koszt: 5; Średnia: 4.25 pkt
Zalety:
-Bardzo szybki, start, nastawianie parametrów, opóźnienie migawki, ładowanie flasha.
-Świetny przetwornik nie żyłowany do 10Mpix, w zamian za to ma wysokie użyteczne ISO (jak na mój gust do 800, choć maksymalne możliwe to 3200)
-Mały rozmiar
-Dobre makro.
-Dobre Filmy
Wady:
-Gorsza ostrość na krawędziach, przy normalnych zdjęciach nie przeszkadza, ale przy robieniu tekstu może być problem.
-Łatwo zauważalne aberracje chromatyczne.
-AF potrafi się walnąć
-Kiepska ergonomia.
-Karty xD
Point & Shoot, godny polecenia zarówno dla laika, jak i dla kogoś bardziej zaawansowanego kto chce mieć drugi aparat zawsze przy sobie. Aparat warty swej ceny, jednak dałem w kategorii cena tylko 4pkt, ze względu na dedykowany akumulator i karty xD, które zwiększają koszt eksploatacji.
PS
Oprócz niego rozważałem jeszcze Panasonic TZ-1 i Canona A700, dlaczego wygrał? Panasonic miał takie same szumy przy ISO 80 jak Fuji przy ISO 800, a Canon był dla mnie jednak trochę za duży.
Jakość: 6; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 4; Średnia: 5.4 pkt
Celownik78
2006-07-28 11:21
Mam Fuji F30 od początku lipca 2006r. Zakupiony został u naszych sąsiadów w Niemczech. Poprzednio miałem: Canon A610, Canon A75, Nikon 8700 służbowy, Canon A510 pożyczany, CANON A400 pożyczany.
ZALETY:
- Automatyka bieli zarówno bez lampy i z lampą (chociaż czasami rzadko dodaje błękitu i przy sztucznym oświetleniu lekkiego różu ale tylko przy fotkach bez lampy - pomaga wówczas ręczny pomiar bieli albo inne ustawienia bieli producenta)
- Szybkość ostrzenia, wogóle szybkość startu aparatu, menu (dużo szybszy niż Canon A610)
- Odwzorowanie jasności i kolorów na LCD (w dodatku regulacja jasności jak i podbicie jednym przyciskiem w słonecznym plenerze)
- Czułość ISO - to najważniejsza zaleta tego aparatu, ISO do 3200 niczym w lustrzankach (użyteczne ISO do 1600, chociaż z ISO 3200 małe odbitki 10x15 wychodzą bez zarzutu)
- Firmowa bateria starcza na bardzo długo
- Jakość zdjęć bardzo dobra (nie ma niedoświetlonych miejsc dla tego aparatu)
- Bardzo dobra matryca superCCD Fuji 1/1.7 cala przy 6 pixlach jak i bardzo dobry algorytm odszumiania daje czyste nawet ISO 800 (ISO 1600 lekko traci szczegóły ale tylko leciutko)
- Dobre proste i szybkie Menu (Fuji pamięta ostatnią zmienianą opcję w Menu)
- Bardzo dobra lampa błyskowa (nie ma niedoświetlonych czarnych rogów, brak czerwonych oczu)
- Dobry obiektyw, nie ma dużego spaczenia beczki jak u konkurencji na Wide
- Tryb fotek 3:2
- Tryb ustawienia ISO w AUTO ISO 400 i AUTO ISO 1600 tj. aparat sam dobierze wartość w zakresie odpowiednio od ISO 100 do 400 lub od ISO 100 do ISO 1600
- Inteligentne dostosowywanie ustawień w trybie AUTO (chociaż i tak korzystam z manuala)
- Dostępny tryb preselenkcji czasu jak i jasności obiektywu ale oddzielnie (AV i TV Canon)
- Aparat mimo swej małej wielkości bardzo dobrze się go trzyma w ręku jak i obsługuje, bardzo dobra jakość wykonania
WADY:
- Jak to Fuji nieco abberuje, ale to chyba wszystkie Fuji tak mają
- Nie można użyć zoomu optycznego ani cyfrowego podczas filmowania
- Nie można wyłączyć podglądu zdjęcia po zrobieniu (można jedynie ustawić 1,5s, 3s lub zoom tj. max powiększenie pokazuje po zrobieniu)
- Wolniejszy tryb seryjnych zdjęć niż w np. Canonie A610 ale za to zdjęcia wychodzą bardzo ostre w ruchu.
- Długie czasy naświetlania od 3 do 15s dostępne tylko w trybie sceny nocnej
Jak narazie aparat sprawuje się bardzo dobrze, mam do niego kartę Olympus 1GB typu H. Jestem bardzo zadowolony z zakupu, co nie mogłem powiedzieć o np. Canonie A610, który po 3 miesiącach dostał plamek na zdjęciach no i ma kilka wad wkurzających mnie.
Mogę polecić go każdemu, kto szuka małego aparaciku o dość sporych możliwościach i jakości fotografii. Przydaje się jego dość czyste wysokie ISO w pomieszczeniach, zwiedzaniu zabytków, itp. tam gdzie nie można użyć lampy błyskowej, zdjęć na imprezach jak i w plenerze oczywiście :)
PS. Dałem kiedyś na tej WWW recenzję dt. Canona A610 a widzę, że została usunięta. Hmm... Został tylko update recenzji. Why???
=====
Nowsze recenzje są na początku, więc update jest "nad" recenzją. Nie została ona usunięta.
Administrator
Jakość: 6; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 5; Koszt: 5; Średnia: 5.6 pkt