Aparaty Cyfrowe > Sony Cyber-shot DSC-H5

Sony Cyber-shot DSC-H5
- matryca: 7.2 MP
- zoom optyczny: 12x
- monitor lcd: 3''
- zapis filmów: Tak
- karty pamięci: MSD,MSPD
Sony Cyber-shot DSC-H5 - Recenzje
Siedze już trochę w "fotografii" i powiem krótko aparacik fantastyczny!!! cMialem okazje przetestowac go przez 3 tygodnie,mimo iż mialem w reku aparaty pokroju sonyA100;rzeczywiscie przypomina lustrzenką nie wspominając już o tym jak rozbudujemy go o telekonwerter,jednak że oczywiście z lustrzanką nie ma nic współnego.dlatego też brak zapisu Raw nie uważam jako wady,to jeszcze nie ta pułka drodzy państwo.Nie warto kupować tego aparatu w kolorze srebrnym ponieważ powoduje odbicie światła i zniekształca zdjęcie.Żre baterie to fakt(potezna lampa błyskowa jak na tego typu aparat) ale oczywiscie dobry fotograf ma wszytsko:) tak wiec polecam z 3 zestawy zapasowych bateri o mocy 2700!bo wybierając sie w plener z tym aparatem nie liczymy chyba że starczy nam baterii na bóg wie ile.Tak samo nie ma co porównywać go do minolty z6 tak owa umywa się przy nim.ładnie ostrzy.elegnacki zoom.oczywiscie nie jest to aparat dla chcacych korzystac z funkcji auto(szkoda pieniedzy) tryb manual w pelni zadowala.makro ładne dla bardziej wymagajacych polecam dokupienie zestawu soczewek makro.Smiesza mnie troszkę opinie na zasadzie-"wada jest port usb nie 3 a 5 cm w prawo na skos od wyswietlacza".gdzies przeczytalem ze jego wada jest to ze nie jest wodoszczelny(bez komentarza)!LCD 3 cale -piekna historia! filmy swietnej jakośći!o zdjeciach oczywiscie nie wspomne pod warunkiem ze umie sie je robić!Mówiac krótko mozna z niego "wyciągnac" naprawde fantastyczne zdjecia!
polecam!! !! !!
P>S na ebayu amerykańskim można kupić go w mega zestawie już za 1400zł(w skład zestawu wchodzi karta 2gb duo pro itd.
Jakość: 6; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 5; Zdjęcia: 6; Koszt: 6; Średnia: 5.8 pkt
Co prawda aparacik mam od wczoraj, ale myślę że mogę się już wypowiedzieć.
Dostałam go na Wigilię i odrazu zaczęłam pstrykać foty. W sumie będę go używać właśnie amatorsko, na imprezach rodzinnych itd.
Ten sprzęt jest naprawdę świetny. Wczesniej miałam dużo gorszy aparat- może dlatego to moje zachwycenie, ale mimo wszystko bomba!
Jedyne co mnie denerwuje, to, to iż lampa błyskowa ładuje się dość długo, jednak po naciśnięciu dłużej spustu migawki jest okej.
Przyznam też, że cena nie jest niska, ale warto, naprawdę warto mieć ten aparat.
(...)
Tak więc, ogólnie rzecz biorąc APARAT ŚWIETNY I JAK NAJBADZIEJ POLECAM!
Jakość: 6; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 6; Średnia: 6 pkt
Naprawdę bardzo dobry aparat. Mam go od 3 tygodni. Zrobiłam ok 500 zdjęć. Używam go w warunkach domowych. Jest świetnie wykonany, wyglądem przypomina najlepsze lustrzanki. Zaletą jest również niewielka waga w porównaniu z np. Canonem S2 IS, którego miałam. Jest niezawodny i nie pochłania tyle energii co np. Olympus Sp500. Stabilizator działa wręcz rewelacyjnie. Zoom po prostu miodzik, co tu mówić 12 razy optyka, która jest b.ważna, obraz również b.dobry w filmach. Jego cena jest niska w porównaniu z możliwościami- 1701 zł zapłaciłam. Dokupiłam jeszcze kartę 1024 MB i chodzi jak burza. Jednym słowe, polecam, bo to wspaniały model i lepszy niż H1.
Jakość: 6; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 6; Średnia: 6 pkt
Miałem H2, z H5 miałem styczność przez kilka dni - ogólnie można powiedzieć, że H5 to nic innego tylko H2 w dużo lepszej obudowie z większa matryca i znacznie lepszym LCD, jednak ma prawie te same wady co H2 (oprócz wspomnianej lepszej obudowy, lepszego LCD):
- Bardzo wolny AF (plus za dokładność)
- Telepiący się obiektyw.
- Lampa ładuje się wieki i wyskakuje jak filip z konopii
- Zoom chodzi głośno i rzęzi
- Potężne abberacje chromatyczne
Rożnica w cenie pomiędzy H2 i H5 to 500 PLN, ale jak widać oprócz większej matrycy, lepszego LCD i lepszej obudowy większość wad z H2 pozostała - moim zdaniem można albo kupić H2 bo cena jest już teraz rozsądna, ale trzeba pogodzić się z marną jakościa wykonania i wspomnianymi wadami, albo dołożyć paręset złotych i kupić coś innego, ale na pewno nie warto dokładać tych pieniedzy do H5
Zdjęcia bardzo dobre, ale H2 robi lepsze.
Jakość: 1; Niezawodność: 1; Zdjęcia: 6; Koszt: 1; Średnia: 2.25 pkt
Po sprzedaniu mojego FZ10 w który przeszkadzały mi głównie wymiary szukałem aparatu o podobnych możliwościach przy mniejszych rozmiarach - do boju wystawiłem Sony H5, Panasonica FZ7 oraz Canona S3 - wszystkie te aparaty miałem możliwość przetestować dzieki uprzejmości znajomego, który ma salon fotograficzny.
FZ7 odpadł praktycznie od razu ze względu na szumy i zasilanie dedykowanym akumulatorem.
W ostatecznym rozrachunku wybrałem S3 bo w H5 nie spodobały mi się następujące rzeczy:
- Obudowa fatalnej jakości, kiepski plastik w dodatku skrzypiący - obudowa jest po prostu odpustowa i w dodatku ma kosmiczne kształty, które nie przypadły mi do gustu - tyle osób krytykuje S3 za jego cenę, ale powiedzmy sobie szczerze - H5 kosztuje prawie tyle samo, a jakośc wykonania jest dużo niższa.
- Operowanie zoomem za pomocą kciuka - mnie bardziej podoba się rozwiązanie klasyczne (palcem wskazującym)
- Zoom chodzi głośno i nieprecyzyjnie
- Samoczynnie wyskakująca lampa błyskowa
- Bardzo długi czas ładowania lampy - nawet ponad 10 sekund !!!
- Stabilizacja wykorzystująca oprócz optyki zwiększenie czułości (w Auto) po co
- Spust migawki wykonany tandetnie, ma się wrażenie, że przycisk zaraz odpadnie
- Brak przycisku ISO
- Drogie karty MS
Zdjęcia wychodzą ładne, AF działa dość szybko i dokładnie za to abberacja jest ogromna, szczególnie przy dużym zoomie i małej wartości przysłony.
Ogólnie lepiej kupić H2 bo jest dużo tańszy, a zachowuje się podobnie choć ma jeszcze gorszą jakość obudowy.
Jakość: 3; Funkcjonalność: 4; Niezawodność: 4; Zdjęcia: 5; Koszt: 4; Średnia: 4 pkt
Witam!
Zakupiłem omawiany aparat ponad miesiąc temu. Jestem amatorem w tej dziedzinie ale interesuje mnie fotografia dlatego polecam zakup takie aparatu dla osoby która chce rozwinąć swoje umiejętności w tej dziedzinie. Zestawie aparat ze względu na kilka zauważalnych zalet i wad.
Godna uwagi i pochwały jest stabilizacja obrazu i duży czytelny ekran LCD. Aparat dobrze trzyma się w ręku i dużym jego atutem jest obiektyw. W zestawie znajduje się osłona na obiektyw w formie dokręcanej tulei dzięki czemu możemy montować filtry do obiektywu o średnicy 58 mm. Mocna lampa błyskowa o dalekim zasięgu sprawia że nawet obiekty znajdujące się w dużej odległości od aparatu są nadal dobrze oświetlone.
Funkcja makro w aparacie spisuje się genialnie :) Dużą zaletą jest również menu w języku polskim.
Ale oczywiście jak każdy aparat posiada również niedoskonałości. Zdjęcia przy słabszym oświetleniu powyżej ISO 320 rejestrują zauważalne szumy. Dla wymagających fotografów może to być rzecz drażniąca. Program o wysokiej czułości ISO 1000 praktycznie w tym aparacie nie ma sensu. Zdjęcia w tej czułości posiadają szumy takiej wielkości że oglądanie takiego zdjęcia naprawdę męczy i jest bardzo nieczytelne.
Dużą wadą dla mnie jest brak możliwości zapisywania zdjęć w formacie pliku RAW. Sony H5 pozwala jedynie na zapis zdjęć w formacie JPG.
Maksymalny czas otwarcia migawki do 30 sekund ... można było zrobić do co najmniej do 60.
Maksymalna liczba przysłony wynosi 8 ... można było zrobić co najmniej do 11.
Niektórych może również denerwować różowa poświata na ekranie LCD jeżeli wycelujemy obiektyw w mocne źródło światła. Oczywiście na gotowym zdjęciu (również na poglądzie w aparacie) nie ma już takiej poświaty.
Na koniec warto zobaczyć na brzegi zdjęć w ich naturalnych wielkościach ponieważ przy intensywnym oświetleniu obserwujemy niekiedy dużą aberrację chromatyczną. Aby zapobiec takiemu zjawisku warto zaopatrzyć się w filtr UV.
Ogólnie w tej klasie cenowej aparat jest godny polecenia, zwłaszcza dla początkujących fotografów chcących rozwijać swoją pasję.
Jakość: 5; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 5; Koszt: 6; Średnia: 5.6 pkt
H5 UŻYWAM OD OKOŁO PÓŁ ROKU JESTEM TYPOWYM AMATOREM BEZ WCZEŚNIEJSZYCH KONTAKTÓW I DOŚWIADCZEŃ Z INNYMI APARATAMI."PSTRYKAM" W NAPRAWDĘ RÓŻNYCH SYTUACJACH SZUKAJĄC CIEKAWYCH UJĘĆ,MOTYWÓW W DZIEŃ O ZMIERZCHU I W NOCY.W KAŻDEJ SYTUACJI DOSTOSOWAŁEM OPCJE APARATU DO WYKONANIA FOTEK KTÓRE W PEŁNI MNIE ZADOWOLIŁY I NIE CHODZI MI TU ROBIENIE ZDJĘĆ NA KTÓRYCH "COŚ TAM WIDAC".
ZALETY: B.DORA STABILIZACJA,ERGONOMIA BEZ UWAG-ROZMIESZCZENIE KLAWISZY PRAWIE INTUICYJNE,SĄ TAM GDZIE SIE ICH SPODZIEWASZ.ZDJĘCIA MAKRO-CZYTAŁEM ŻE SŁABE,UWAŻAM ŻE BARDZO DOBRE.ZOOM POŁĄCZONY ZE STABILIZATOREM OBRAZU TO WSPANIAŁA NAPRAWDĘ DOBRA RZECZ(MAX.ZOOM-IDEALNA OSTROŚĆ).USTAWIENIE OGNISKOWEJ DLA ZDJĘĆ NP.PORTRETOWYCH I ODWROTNYCH W TRYBIE AUTO PRZEZ TZW.WYMUSZENIE BEZ PROBLEMÓW.ZDJĘCIA "NOCNE" W TRYBIE ISO NIE WNOSZĘ ZASTRZEZEŃ.TRYBY MANUALNE DOSKONAŁA RZECZ ZARÓWNO UMOŻLIWIAJĄCA DOSTOSOANIE SIĘ DO PANUJĄCYCH WARUNKÓW JAK I EKSPERYMENTOWANIE.LAMPA BŁYSKOWA-BARDZO DUŻA MOC,KTÓRA MOŻNA SOBIE WYREGULOWAC I DOSTOSOWAĆ.ROBIŁEM ZDJĘCIA NP.DOMÓW W ABSOLUTNEJ CIEMNOŚCI,WYGLĄDA TO TAK JAKBY GDZIEŚ Z TYŁU WŁĄCZONY BYŁ JAKIŚ HALOGEN NAPRAWDĘ OK!!!(RÓWNIEŻ JAKOŚĆ)A ZDJĘCIA TWARZY W CIEMNY POMIESZCZENIU PRZY TEJ LAMPIE Z ODLEGŁOŚCI OK.1.5M TO DOPIERO CIEKAWOSTKA --- POMIAR I DOSTOSOWANIE MOCY LAMPY DO WRUNKÓW UWAŻAM ZA WYŚMIENITE OCZYWIŚCIE POD KĄTEM JAKOŚCI BEZSZUMOWEJ I OSTROŚCI.BALANS BIELI,ROWNIEZ Z MOŻLIWOŚCIĄ REGULACJI -- BIAŁE TO BIAŁE NIC DODAC NIC UJĄĆ.KOLORYSTYKA,MI ODPOWIADA CHOĆ WIADOMO ŻE KAŻDY APARAT "WYŚWIETLA"INACZEJ.JAKOŚĆ FILMÓW,30K/S W PODWYŻSZONYM STANDARDZIE TO B.DOBRA JAKOŚĆ PŁYNNY RYCH BEZ ZACIACHÓW.
MOI ZNAJOMI CZĘSTO PYTALI ILE DAŁEM ZA TĄ LUSTRZANKĘ.WIĘC I REPREZENTACYJNY WYGLĄD TEŻ NALEŻY ZALICZYĆ NA PLUS.
WADY:BATERIE-AKU. LEDWO STARCZA NA 140 ZDJĘĆ,BEZ LAMPY!!!
ISO TROCHĘ ZA NISKA JAK NA MOŻLIWOŚCI APARATU I TU NIE ROZUMIEM PRODUCENTA ,CHYBA ŻE WZGLĘDY TECHNICZNE.
CZASAMI W TRYBIE AUTO ZBYT WOLNA MIGAWKA.
POKRĘTŁO POD SPUSTEM MIGAWKI,ZASTANAWIAM SIĘ KIEDY SIE POPSUJE JAKOŚ TANDETNIE WYGLĄDA CHOCIAZ DZIAŁA DOBRZE,MOŻE TYLKO TAKIE MAM WRAZENIE.
BRAK ODPORNOŚCI NA PYŁ I WODĘ-W/G INSTRUKCJI,WIĘC TRZEBA UWAŻAĆ.
OGÓLNIE UWAŻAM,ŻE ZAKUP TRAFIONY,PRAWIE PEŁNE ZADOWOLENIE Z WYJĄTKAMI J/W.
Jakość: 6; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 6; Średnia: 6 pkt
Posiadam aparat kilka miesięcy więc trochę go poznałem. H5 służy mi głównie do zdjęć z wakacji, wycieczek ale też do ambitniejszych fotek. Rozwiązanie z tulejką do mocowania filtrów średnio mi się podoba, ale za to aparat bez tulejki ma mniejsze gabaryty niż aparaty bez chowanego obiektywu.
Porównywałem Soniaka z innymi aparatami tego typu i w podobnej cenie i jakość fotek i możliwości wypadły najlepiej właśnie w tym aparacie. Jedynie jak ktoś nie potrzebuje robić dużych odbitek (ja czasem potrzebuje) i uważa 3" wyświetlacz za zbędny to śmiało może brać H3 gdyż porównanie fotek wyszło mi na korzyść tańszego sony (mniej pikseli powoduje mniejsze szumy).
Jedyne co mi przeszkadza w tym aparacie to czas ładowania lampy, zdecydowanie zbyt długi.
Aparat jak najbardziej nadaje się dla fotografa dla którego zwykły kompakt to za mało, a lustrzanka to za dużo. Prosty w obsłudze, ale niedoświadczonym fotografom proponuję lekturę instrukcji. Ingerencja w ustawienia aparatu bywa konieczna dla uzyskania lepszych efektów i aparat w pełni na to pozwala.
Jakość: 6; Funkcjonalność: 6; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 6; Średnia: 6 pkt
Pipi drogie dziecko …. I do tych co ksiązki będą pisać zamiast podzielić się rzeczowymi i merytorycznymi uwagami do konkretnych aparatów fotograficznych …. I najważniejsze piszczcie prawdę … kłamstwo i przekłamanie nie pomaga ….. Ja myślałem że te opinie umieszczane na tej stronie zaważą co kupię…, a oparłem się na prawdziwych testach, których nie brakuje w necie. A tak jak piszą niektórzy nie ma nic lepszego w tej cenie.
- filtr polaryzacyjny do ochrony obiektywu … jak już to UV i to wielowarstwowy
- stosowanie baterii …..toż już wymyślili akumulatorki są po prostu lepsze
- makro jest cudowne……
- zdjęcia o zmroku bajka
itd.……. Nie zmyślajmy (podobno w Irlandii pytają czy w Polsce mamy karty kredytowe) w Polsce naród wykształcony i czytać umie……. A jak ktoś nie umie robić zdjęć ….. to nie musi się tym chwalić i zacznie uczyć.
Pozdrawiam wszystkich amatorów i nie tylko.
Jakość: 6; Funkcjonalność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 6; Średnia: 6 pkt
Zgodnie z obietnicą zamieszczam drugą recenzję, po kilku miesiącach intendywnego używania aparatu Sony H5. Zacznę od wad:
- w momencie gdy światło nie było bardzo silne (tzn bezchmurne niebo w lipcu) zdjęcia ustawiane automatycznie były za ciemne, w 80% sytuacji musiałam ręcznie ustawiać czas i przesłonę - jest to dość proste poniewaz na wyświetlaczu od razu widać efekt, ale i tak denerwujące - wciąż zadawałam sobie pytania czy programy nie powinny być "jaśniejsze" - w mojej opinii ustawienia są za ciemne, trzeba samemu je zmieniac (czyli prawie ciągle był tryb manualny)
- druga duża wada to zużycie energii. Nie przy zdjęciach, tutaj jest idealnie, nawet jak bateria się rozładuje to po chwili jest znowu prawie pelna. Ale przy kreceniu filmow to niestety inna bajka. Co z tego że mam kartę 2 GB wystarczającą na godzinę filmy jeżeli bateria "siada" po 10 - 15 minutach? Co prawda aparat się nie wyłączył i może dałoby się kręcić dalej, ale wyświetlacz baterii pokazywał że jest pusta. Po wyłączeniu aparatu na chwilę i ponownym włączeniu bateria się naładowała i była do połowy pełna. Co z tego jednak jak musiałam przerwać nagrywanie?
- przy maksymalnym powiększeniu optycznym stabilizacja obrazu nie dziala.
- lampa błyskowa na większą odległość nie jest zachwycająca - teoretycznie można robić zdjęcia z lampą do 16 metrów ale mi się to jakoś nie udawało (nie wychodziły ładne)
- potrzebny filtr polaryzacyjny jak sie robi zdjecie przez okno, przez szybe i trzeba wylaczyc lampe, problem jest takze wtedy z ustawieniem odleglosci, trzeba ustawic recznie odleglosc bo miernik odleglosci glupieje
- nadal nie wiem po co jest ta wyskakujaca lampa blyskowa
- nie ma miejsca na obydowie na lewa reke, ale do tego mozna sie
przyzwyczaic
- makro mi sie nie podoba, nie wiem jak robic zdjecia z makro - nie mozna tak naprawde stosowac powiekszenia optycznego bo obraz sie zamazuje i aparat nie lapie ostrosci, z kolei bez powiekszenia jest problem z ostroscia - nawet jak kawalek muchy jest widoczny bardzo ostro to juz reszta jest zamazana - ale nie wiem jak to jest w innych aparatach, moze tak samo
- lampa blyskowa czasami byla za mocna, przy ustawieniu automatycznym byla za mocna, trzeba bylo w manualu zmniejszac jej moc bo kolory wychodzily nie takie jak w rzeczywistosci (moze ja stalam za blisko osob fotografowanych?)
Co do zalet:
+ rewelacyjne zdjęcia w nocy ale trzeba na czymś oprzec reke - na przyklad na barierce, albo na slupku, nie trzeba wcale statywu (no i oczywiscie wylaczyc lampe blyskowa)
+ zdjecia w ruchu bez problemu
+ przy ustawieniach manualnych mozna robic jasne zdjecia, szkoda ze ustawienia wbudowane sa bardzo ciemne gdy swiatlo nie jest idealne
+ wszystkie ISO oferowane w aparacie sa dobre, nie wiem skad to narzekanie ze przy wysokich ISO zdjecia sa zamazane czy zle - ja amator w kazdym razie tego nie widzialam
+ bardzo uzyteczne byly krancowe ustawienia aparatu - wysokie i niskie ISO, rozne przeslony - robilam zdjecia w bardzo roznych warunkach i dzieki duzej skali mozliwych zmian zdjecia wychodzily zawsze
+ bardzo przydaje sie powiekszenie optyczne bo wiecej widac niz golym okiem (np. papugi na drzewach w Londynie nie sa widoczne golym okiem a dzieki aparatowi mam ich dokladne zdjecia)
+ bardzo fajnie sie zgrywa zdjecia
+ aparat niczego nie ucina - to co widze na ekranie lub w wizjerze mam na zdjeciu
+ zadnych bad pikseli, zadnych problemow technicznych
+ mozna dokupic gwarancje i miec gwarancje piecioletnia (dla mnie to rewelacja, piec lat na pewno aparat bedzie dzialal)
+ chwala Bogu aparat ma jeden obiektyw i nie musze nosic jeszcze paru obiektywow (cyfrowki lustrzanki wymagaja roznych obiektywow) aparat jest juz duzy sam z siebie
+ bardzo szybko od startu mozna robic zdjecia, ja zrobilam zdjecia dzieciom ktore obrzucily mnie w Londynie workami z woda i kasztanami, nie zdazyly uciec
+ serwis Sony jest dostepny przez telefon, rzeczywiscie dziala, pomagaja, informuja, znaja sie na swojej robocie - wbrew pozorom to bardzo wazne, nie ma z serwisem zadnego problemu
Co by sie przydalo:
- wieksza czulosc
- wyzsza rozdzielczosc matrycy - jest b. wysoka ale gdyby bylo wiecej to by nie zaszkodzilo
- filtr polaryzacyjny (coz, trzeba by kupic...) - gdyby byl wbudowany nie byłoby problemu ze sie porysuje albo uszkodzi
- chcialabym aby aparat byl "jasniejszy" aby w ciemniejszy dzien byly jakies ustawienia wbudowane do zdjec a nie ciagle tylko manual i manual (tryb manualny)
- niezbyt rozumiem i nie jest to jasno opisane co sie dzieje jak sie dlugo nie robi aparatem zdjec - wewnetrzna bateria ulega rozladowaniu i traci sie aktualna date i czas - ale kabel do ladowania tej wewnetrznej baterii kosztuje FORTUNE i w ogole chyba nie jest dostepny w Polsce, trzeba go gdzies podpinac w srodku aparatu - to zdecydowanie w aparacie za ta cene nie powinno miec miejsca - jezeli juz ktos wymyslil te wewnetrzna baterie to ona nie powinna sie rozladowywac jezeli sa w aparacie naladowane baterie paluszki, a jezeli juz ktos tak spapral projekt to ten kabel do ladowania wewnetrznej baterii powinien byc w zestawie - fakt jednak ze na razie to rozwazania teoretyczne bo jak na razie zadna data mi sie nie zresetowala - jednak taki zapis w instrukcji nie jest pocieszajacy
- ladowarka do baterii jest zalaczona i laduje nie tylko baterie Sony ale z instrukcji wynika ze nie ma ochrony przed przeladowaniem baterii - fajnie ze jest, ze jest mala ale ochrona przed przeladowaniem powinna byc (chociaz nie zdarzylo mi sie aby cos sie stalo w czasie ladowania) - moze zreszta ochrona jest tylko nie napisali - nie wiem
Podsumowujac, zawsze lubilam marke Sony i lubieć bedę, aparat NIE rozczarował mnie. Raczej przyjemnie zaskakiwal co do jakosci zdjec w nocy (rewelacja), mozliwosci powiekszenia, krecenia filmow. Jedyna rzecz ktora mi przeszkadzala to wieczny tryb manualny bo w ciemniejszym oswietleniu zdjecia byly za ciemne. Szkoda bo byl to powod dla ktorego pozbylam sie poprzedniego aparatu. Oczywiscie w porownaniu do Fuji A20 to Sony H5 ma super zdjecia. Ale wolalabym aby pare ustawien wbudowanych bylo na gorsza pogode.
Moze zreszta to zalezy od regionu gdzie spedzamy wakacje. Ja bylam w Londynie i moze po prostu naslonecznienie tam bylo niskie. Ale gdybym mogla sobie zmienic ustawienia wbudowane (w pokretle) moglabym miec kilka trybow ustawionych specjalnie pod Londyn i nie musiec ciagle krecic przeslona, czuloscia i zmieniac mocy lampy blyskowej.
Ogolnie jestem bardzo zadowolona. Czasami zastanawiam sie co by bylo gdybym miala S3 - asystent panoramy, obrotowy ekran, lepszy zoom ale wszystko ma swoja cene. Dzieki wielkiemu ekranowi mozna bezproblemowo dobrac przeslone i migawke, niby mozna tez patrzec przez wizjer, ale wiekszosc czasu korzystalam w ekranu.
Zaluje ze nie moglam obejrzec i porownac przed zakupem aparatu Lumix. To jest denerwujace jak reklamuja aparat w telewizji a jest niedostepny w sklepach. I to w srodku wakacji. FZ30-tka byla juz niedostepna a FZ50-tka miala wejsc do sklepow dopiero we wrzesniu. No po prostu szok, firma wydala miliony na reklame w telewizji a aparatu nie mozna bylo dostac.
Jakość: 6; Funkcjonalność: 5; Niezawodność: 6; Zdjęcia: 6; Koszt: 6; Średnia: 5.8 pkt