Pentax K200D

Pentax K200D

  • CCD
  • APS-C
  • 10.2 Mpx
  • IS
  • SD

Pentax K200D - Recenzje

Recenzje (21)

kiellek

Moja pierwsza lustrzanka systemu Pentax-K. Wady:........ niestandardowe gniazdo USB, max 3 fot/s, max ISO 1600, szumy przy ISO >800. Mało i stosunkowo drogie obiektywy z AF (ale sigma wypuszcza właśnie przelotkę dzięki której kompatybilne są obiektywy z Sony i Nikon :) ). Zalety: korpus, przeciwpancerny i wspaniale uszczelniony, intuicyjna obsługa, tony świetnych obiektywów za 100-500zł (manuale na bagnet M42). Najlepszy obiektyw KIT (Pentax 18-55 II) jaki wyprodukowano. Stosunkowo mało prądożerny (z Gribem można cykać aż palec rozboli :). Równoczesny zapis JPEG i RAW (lub jednego z nich). Polecam z ręką na sercu.

Oceny: jakość 6, funkcjonalność 6, niezawodność 6, zdjęcia 4, koszt 6 pkt

Dawid Bittner

Witam. Po paru latach użytkowania mogę śmiało powiedzieć, iż aparat z pewnością wart był swojej ceny. Do dzisiaj działa bez zarzutu, co najwyżej zmieniam co jakiś czas akumulatorki na nowe. Ma możliwość korekty BF/FF. Może te trzy klatki na sekundę to trochę mało, ale przy kompensacji ekspozycji w zupełności wystarcza.
Dotychczas używałem trzech obiektywów: SMS Pentax DA 18-55 mm (3.5 -5.6) AL II, Cosina 28-210 AF IF 4.2-6.5 oraz Tamron AF 28-105 mm (4-5.6) IF. Z nich najbardziej zadowolony byłem z tego ostatniego. Pozdrawiam. Dawid Bittner.

Oceny: jakość 6, funkcjonalność 6, niezawodność 6, zdjęcia 6, koszt 6 pkt

henryk

Pentax zakupiony w 2008r.Trudno dopatrzyć się wad.Funkcjonalny,energooszczędny.Używany w domu praktycznie ciągle - oprócz mnie przez piątkę dzieci.Praktycznie niezniszczalny.Zaskoczył mnie od samego początku - na dołączonych bateriach zrobiłem około 1700 zdjęć.Na naładowanych akumulatorach robię od 800-1000 zdjęć.W czasie burzy w Świnoujściu nie zauważyłem ,że z gałęzi drzewa pod które sie schowaliśmy leci jak z rynny prosto na aparat-myślałem ,że już po nim.Przetrzymał.W czasie wyjazdu na Saharę w temperaturze +55 raz sie zawiesił ,ale wystarczyło wyłączyć i zaraz załączyć i ok.Jakość zdjęć bardzo dobra.Trochę słabiące jest wspomaganie autofokusa lampą.No i to co już ktoś napisał - niedokładnie pokazuje stan naładowania akumulatorów.Trzeba mieć drugi komplet akumulatorów w zapasie.Na bateriach pokazywał dobrze.Zrobiliśmy na nim około 30 tys. zdjęć.Bardzo prosty w obsłudze.Świetnie leży w ręce.

Oceny: jakość 6, funkcjonalność 6, niezawodność 6, zdjęcia 6, koszt 6 pkt

bialy

Sprzęt solidny doskonale wykonany godny zaufania.
W sumie to znalazłem tylko dwie wady:
- jedna to brak wspomagania auto focusa ( tzn. jest stroboskop , ale g. daje)
- druga to niedokładny miernik zużycia akumulatorów.
Poza tym same zalety których długo by wymieniać...

Oceny: jakość 6, funkcjonalność 5, niezawodność 6, zdjęcia 6, koszt 5 pkt

neetro

Jakość OK nic nie lata nie trzeszcz nie skrzypi/funkcjonalność tez OK wszystkie przyciski pod palcami niemalże/Niezawodność-no od 2008 nic się nie dzieje choć i w deszczu i nad morzem latem używany i na mrozie/Zdjęcia-jak dla mnie nie ma się do czego przyczepić/Koszt-body+kit+grip+kit+firmowa torba+4 szt aku+ładowarka energizer=coś koło 2000zł.Podsumowując brak mi tylko otwieranego wyświetlacza -przydatne np. w tłumie ale spoko nie nażekam

Oceny: jakość 6, funkcjonalność 5, niezawodność 6, zdjęcia 5, koszt 6 pkt

rk-62

Użytkuję aparat amatorsko od końca 2008r. Jakość wykonania jest dla mnie wzorcową - do dziś brak u konkurencji porównywalnego modelu, również ze względu na pozostałe cechy i funkcjonalności (np. górny LCD), mając na uwadze także cenę (wówczas 1500 zł). Mankamenty też są - dla mnie jest nim przede wszystkim czułość matrycy (i w konsekwencji generowane przez nią szumy), wadą w moim odczuciu jes układ luster zamiast pryzmatu i mała matówka, wspomaganie AF przez lampę a nie diodę (tzw. "spawarka") i wrażliwość na spadek napięcia aku. Choć tu muszę stwierdzić niesamowitą wręcz żywotność załączonych do aparatu baterii alkalicznych "Energizer" - grubo ponad 1000 zdjęć, część z lampą, część na mrozie, przeglądanie, ustawianie i zmiany w menu etc. Pełen szacun.
Brak mi niektórych przełączników na korpusie - trzeba wchodzić do ustawień, a to mniej wygodne choć łatwe i intuicyjne pod przyciskiem Fn.
Korpus współpracuje BEZPROBLEMOWO obiektywami manualnymi. Nie wymaga specjalnie wyposażonych przejściówek.
Znając możliwości korpusu czytam z politowaniem specyfikację "nowinek" i innych "achów i ochów" nad produktami innych firm, które w tym korpusie są dostępne.
Aparat wykonany wyjątkowo solidnie i uszczelniony.
Współpracuje ze wszystkimi obiektywami Pentax'a oraz M42 (oczywiście gwint trzeba założyć).
Posiada logicznie i intuicyjnie rozplanowane przyciski.
Funkcje ustawiane przyciskiem Fn są łatwo dostępne, ale w stosunku do guzików na obudowie to jednak krok w tył.
Lepszy byłby podświetlany górny LCD (podobnie jak same przyciski), jest też lepsza matryca (w Kx i Kr), jest mikroregulacja i guziki na korpusie (K20) - ale tak tylko w ERZE !
Są też inni producenci i modele ale proszę mieć na uwadze za ile oferują te wszystkie udogodnienia.

Oceny: jakość 6, funkcjonalność 5, niezawodność 6, zdjęcia 4, koszt 6 pkt

arek

Mam go półtora roku.
Najlepszy stosunek jakości do ceny! - niepodważalnie - może też dlatego że nie tracą pieniędzy na reklamę.
Nigdy mnie nie zawiódł, menu proste i przejrzyste. Do zdjęć nie można mieć zastrzeżeń.
Polecam.

Oceny: jakość 6, funkcjonalność 5, niezawodność 6, zdjęcia 5, koszt 6 pkt

fotograf

Witam, aparat kupiłem na moje szczęście wtedy gdy jego cena była sporo niższa niż obecnie. Nie był to zakup przypadkowy nie sugeruje się modą na canony i nikony dla mnie zawsze najważniejszy jest stosunek ceny do jakości. K200D jest "perełką" w gąszczu wielu modeli lustrzanek, w tak niskiej cenie otrzymałem dużo więcej niż mogłem oczekiwać po lustrzance amatorskiej. Pierwsze wrażenia przy kontakcie z tym aparatem są jak najbardziej pozytywne, bardzo solidna konstrukcja nic nie trzeszczy nie skrzypi wszystko jest bardzo dobrze spasowane, trzymając go w ręku ma się wrażenie jakby to był aparat z wyższej półki cenowej. Korpus jest dobrze wyprofilowany trzyma się go pewnie jedną ręką, jednak dużo wygodniej jest go trzymać po zamocowaniu gripa. Miło zaskoczyłem się korzystając z menu K200D jest ono bardzo intuicyjne, tak szczerze jeszcze ani razu nie przeczytałem od początku do końca całej instrukcji obsługi, to tylko świadczy o dobrze zaprojektowanym menu. Zrobiłem nim kilka tysięcy fotek po to tylko by wyczuć jego słabe i mocne strony z użyciem różnych filtrów, czasami da się odczuć brak zewnętrznego przełącznika trybu działania AF na pomiar ciągły lub pojedynczy, moim zdaniem pomiar matrycowy ekspozycji jest mało skuteczny ja używam trybu pomiaru centralnie ważonego spisuje się on bardzo dobrze. ISO 1600 to nie żaden bajer normalnie korzystam z tej czułości i co bardzo ważne fotki nie tracą na jakości.Fajnie by też było mieć wizjer z pełnym pokryciem kadru, niestety to nie ta klasa sprzętu. Wysoko oceniam możliwość robienia fotek z wstępnie podnoszonym lustrem przy długich czasach ze statywu, różnica w ostrości fotek z i bez tej funkcji jest wyraźna. Pstrykam fotki (w plikach PEF, 90% z preselekcją przysłony) czysto amatorsko więc obiektyw doczepiony do K200D też jest amatorski (tamron 18-250) znając wady i zalety używanych obiektywów można robić K200D bardzo ładne fotki, szczególnie imponująca jest ilość szczegółów zawarta w dobrze zrobionej fotce a wiem co piszę bo mam specjalny monitor do obróbki materiałów foto i wideo i do tego jest on jeszcze skalibrowany. Niestety tylko na dobrym monitorze można oceniać jakość fotek, o czym nie wszyscy wiedzą. Nie jestem zwolennikiem żadnych systemów jak wiadomo nie ma i nie będzie idealnych aparatów, pentax to bardzo stara firma z tradycjami dla mnie jest ona synonimem jakości w produkcji sprzętu foto, cenie ją za wysoką jakość ich produktów niezależnie od klasy aparatu. Do tych co jeszcze nie kupili lustrzanki, przy zakupie nie sugerowałem się żadnymi testami większość testów jest sponsorowana oficjalnie lub nie oficjalnie opinie o sprzęcie trzeba wyrobić sobie samemu i oglądać jak najwięcej sampli a jest ich w necie tysiące tych amatorsko robionych jaki i profesjonalnie bo w tym wszystkim chodzi o zdjęcia to one mają się nam podobać i nie dajcie się omamić reklamom czy wszystko wiedzącym fanom konkretnych marek. Udanych zakupów :)

Oceny: jakość 6, funkcjonalność 5, niezawodność 6, zdjęcia 6, koszt 6 pkt

Adam

Pentaxa K200D posiadam od stycznia 2009 r. Zakupiłem zestaw z dwoma kitowymi obiektywami DA II za kwotę 1999zł, jeszcze przed wymarciem tego rynkowego hitu.
W sumie o aparacie było cicho, nie tak jak reklamuje się Sony z alfami czy Nikon z Detkami.

Konkrety!

Zalety:

-fenomenalna jakość wykonania
-duże możliwości regulacji ekspozycji
-bardzo dobra jakość zdjęć za taką cenę
-wygodnie leży w ręku
-dobre umiejscowienie przycisków
-uszczelniony korpus (w deszczu bez problemu) robiłem również zdjęcia w -10 stopniach, ale na chwile wyjety.
-zasilanie z paluszków!! UWAGA!! na energizerach 2450mAh bez lampy zrobiłem 1500 zdjęć!
-W miarę szybko ostrzy
-możliwość adaptacji obiektywów z bagnetem K pentaxa, i M42 z przejściówką, posiadam Heliosa 44/2
-dodatkowy wyświetlacz na górze korpusu
-dobre jakościowo obiektywy kitowe

Wady:
-czasem zielonkawe zdjęcia z lampą
-zawikłany trochę WB
-czasem niedoświetlone zdjęcia zwłaszcza krajobrazowe
-stosunkowo wolne zdjęcia seryjne, ale to nie przeszkadza

Chyba to wszystko.

Aparatu mam od stycznia i na liczniku mam już ponad 11000 tysięcy zdjęć.

Do zakupu lustrzanki zbierałem się przez rok. Konkurencją był Olympus E520, Nikon D60 oraz Canon Eos1000, ale zasłużenie wygrał Pentax swoją jakością wykonania jak i prezentowanych zdjęć!
Gorąco polecam ten aparat!

Oceny: jakość 6, funkcjonalność 5, niezawodność 6, zdjęcia 5, koszt 6 pkt

Dawid Bittner

Witam. Chciałbym podzielić się z Wami moimi doświadczeniami podczas zakupu aparatu Pentax K200D, który posiadam od stycznia 2009 roku. Wcześniej używałem Canona A75 oraz Fuji S6500 FD. Przed zakupem zastanawiałem się czego będę oczekiwał od aparatu. A więc potrzebowałem nowego aparatu na gwarancji - najlepiej 24 miesięcznej, powinien robić poprawne zdjęcia z ręki bez lampy w pomieszczeniach, szukałem czegoś ze stabilizacją matrycy lub jasnym obiektywem- o świetle f. 2.0, zasilanego na paluszki - ze względu na spodziewane przeze mnie koszty akumulatorów dedykowanych. Nie szukałem wcale lustrzanki, ale szukałem aparatu który dawałby jak najbardziej naturalne obrazy, rozglądałem się za Panasonikiem FZ 50, FZ 18, Nikonem P6000, używanym Canonem G6 ewentualnie Olympusem Sp 570 - o ile dobrze pamiętam. Zaczęły się eliminacje a ja w miare możliwosci starałem się zaglądać na strony poświęcone fotografii: http://www.fotopolis.pl, http://www.optyczne.pl, http://www.steves-digicams.com/, http://pl.pixel-peeper.com/,
http://www.dfv.pl,
http://www.pbase.com/.
Tam natknąłem się na informacje iż im większa matryca (nie wielkość pixeli are fizyczne rozmiary) tym teoretycznie jakość zdjęć powinna być lepsza, tam zorientowałem się, jakiej wielkości matryce mają kompaktowe aparaty cyfrowe oraz te troszeczkę droższe. Doczytałem także o problemach z obiektywami o zoomie dłuższym niż 6x w tańszych aparatach. Zwróciłem się w stronę lustrzanek i zastanawiałem się nad Sony Alpha 200-300, Olymusem E-420, E520 oraz Canonem 400D. Rozglądałem się za parametrami, ale także zaglądałem do sklepów aby osobiście przyjrzeć się przyszłym zakupom. Zaniepokoiło mnie dlaczego tak bardzo niektóre sklepy są obładowane aparatami Sony, dlaczego mnożnik obiektywów Olympusa to 2.0, oraz popatrzyłem na ceny obiektywów o podobnych parametrach ale różnych gwintach - szczególnie tych Canona. Niestety nic nie wybrałem, bo jak już miałem coś na oku to na forach różnie pisali, miałem już kupować Olympusa gdy obejrzałem jego plastikowy kitowy obiektyw i odpuściłem sobie. Zupełnie przypadkiem nadziałem się na markę Pentax i jego wodoodporny model W60, potem troszeczkę poczytałem i znalazłem wycofywaną w zawrotnym tempie z europejskiego rynku lustrzankę K200D, pooglądałem zdjęcia oraz znalazłem sklep w którym mogłem ją najpierw sprawdzić a potem zakupić. Nie ukrywam, że bardzo pomogło mi w ostatecznej decyzji forum http://pentax.org.pl/. Tym oto sposobem stałem się właścicielem bardzo dobrego moim zdaniem aparatu - jak dla mnie oczywiście.
Nie mając wcześniej większego kontaktu z lustrzankami zauważyłem, że jest ciężki, głośny, bez trybu LiveView - czy jak go tam zwali. Jakość wykonania, obudowy, kitowego obiektywu oraz ostatecznie samych zdjęć - nawet tych przy wyskokich iso rzędu 800 pokonały wszystkie moje wątpliwości. Na szczęście zdażyłem go kupić gdy kosztował jeszcze 1600 zł. Stawiam prawie maksymalne oceny z pełną swiadomością, iż nadal uczę się obsługi tego aparatu i nie zawsze efekty moich prac są zadowalające, ale te prace które udało mi się wykonać przebijają wiernością odwzorowywanych kolorów wszystkie moje wcześniejsze aparaty. O bardzo wygodnym trybie RAW i obróbce tego typu zdjęć bezpośrednio w aparacie chyba nie wspominałem, a to było to czego mi zawsze brakowało, nawet gdy o tym jeszcze nie wiedziałem. Za te, że parę razy nie zapamiętał ustawień dałem 5 za niezawodność.

Pozdrawiam. Dawid Bittner

Oceny: jakość 5, funkcjonalność 6, niezawodność 5, zdjęcia 6, koszt 6 pkt

piotrox

zgadzam sie ze wszystkimi opiniami ale kazdy z Was nie pisze o podstawowej wadzie tego aparatu a mianowicie że sa duże szumy przy wayższych ISO

Oceny: jakość 5, funkcjonalność 5, niezawodność 5, zdjęcia 3, koszt 4 pkt

dawid2202

Witam.

A więc tak nie będę się za bardzo rozpisywał odnośnie k200d napisze tylko najważniejsze informacje.
Więc posiadam aparat od 6 miesięcy a w tym czasie zrobiłem nim 2000 zdjęć zaledwie z czego ok. 1500 przez ostatni miesiąc. Aparat wykonany bardzo solidnie. Uszczelnienia spełniają swoje zadanie bardzo dobrze, wiem bo fotografowałem nim podczas ulewnego deszczu. Odnośnie jakości zdjęć to nie będe się wypowiadał, ale jak dla mnie są bardzo dobre nawet na ISO 800, ale to pewnie dlatego ze nie przyglądam się im w pełnym rozmiarze. Jedyną wadą aparatu jak dla mnie jest troszke wolny AutoFocus, ale akurat nie robię zdjęć reporterskich więc nie przeszkadza to specjalnie. A i na koniec jeszczejadna zaleta, jak dla mnie bardzo duża to bezproblemowa współpraca ze starymi manualnymi obiektywami, których jakość jest bardzo dobra (nie wszystkich) a ich ceny są dość niskie.
Tak że polecam aparat z czystym sumieniem, aczkolwiek obecnie jego cena nie jest juz tak atrakcyjna jak pół roku temu kiedy to kupiłem go za 1820 zł z obiektywem kitowym i gripem.

Zalety:
- wygląd;
- jakość zdjęć;
- jakość wykonania;
- stabilizacja obrazu;
- cena w listopadzie 2008;

Wady:
- autofocus;
- cena w maju 2009;

Pozdrawiam

Oceny: jakość 6, funkcjonalność 5, niezawodność 6, zdjęcia 6, koszt 6 pkt

manual

obudowa jak konstrucji profesjonalnej, dużo funkcji, dodatkowy ekranik u góry, stabilizacja- świetnaergonomia- po prostu czuje się, że to jest to za co zapłaciliśmy, a nie plastykowa zabawka sony- zdjęcie znakomite- szybkość, autofocus, po prostu lustro z prawdziwego zdarzenia- obiektywy kitowe bdb- nie ma się do czego przyczepić.

Oceny: jakość 6, funkcjonalność 6, niezawodność 6, zdjęcia 6, koszt 6 pkt

foree

Aparatu używam od czterech miesięcy. Fotografowałem w różnych warunkach (często ekstremalnych - ulewy, śnieżyce, silne mrozy) i nigdy mnie nie zawiódł. Jakość zdjęć jest wspaniała. Cena aparatu śmiesznie niska jeśli chodzi o sprzęt takiej jakości. Wygląd, materiały i spasowanie oceniam wzorowo. Jedyną wadą są dość wolne zdjęcia seryjne (ale to drobny szczegół).

Oceny: jakość 6, funkcjonalność 6, niezawodność 6, zdjęcia 6, koszt 6 pkt

Piotrek

Aparat używam od miesiąca z obiektywem Sigma 18-200 DC.
Długo się zastanawiałem nad Canonem 450d, ale ostatecznie wybrałem tańszego Pentaxa i nie żałuję decyzji. Obejrzałem mnóstwo testów. Z porównania identycznych zdjęć wg mnie Pentax wychodzi zwycięsko. Zdjęcia są po prostu ostrzejsze i ładniejsze kolorystycznie, niż w przypadku Canona!
Można sprawdzić np. na www.photographyblog.com gdzie są takie identyczne ujęcia robione w tym samym czasie (więc i w tych samych warunkach).
Generalnie aparat udany i dziwię się, że jeszcze przed upływem roku Japończycy wycofali go z produkcji, a do tego wypuścili wersję K-m, raczej gorszą.


Wady:
1. Przy małej ogniskowej zdjęcia są niedoświetlone. Na szczęście łatwo można dokonać kompensacji ekspozycji, jednak jest to trochę wkurzające, bo należy to korygować przy każdej zmianie ogniskowej.

2. W trybie "pejzaż" (ale tylko w nim) zdecydowanie zbyt nasycone kolory, zwłaszcza zieleń i czerwień. Reszta trybów automatycznych ok, ale najlepiej używać trybów nieautomatycznych, które można samemu wyregulować wg uznania.

3. Czerwone kontrolki AF widoczne w wizjerze są bardzo blade i nie widać ich, gdy fotografujemy jasny obiekt w słoneczny dzień. Nie wiadomo wtedy który z 11 punktów AF został wybrany do wyostrzenia, co przeszkadza głównie wtedy, gdy fotografujemy dużo obiektów o zróżnicowanym oddaleniu i chcemy wiedzieć, gdzie złapał ostrość. W sumie nic takiego, wtedy zawsze można ustawić centralnie.

4. Zdarza się ślamazarne ostrzenie w trudnych warunkach (z sigmą, z kitowym obiektywem nie jest tak źle)

Zalety:
1. Solidna obudowa, uszczelniony korpus!

2. Wspaniała jakość zdjęć (zwłaszcza w trybach dających możliwość ustawiania własnych parametrów t. jak: odcień, nasycenie, kontrast, ostrość)

3. Bardzo duża liczba opcji i ustawień manualnych (z wyjątkiem temperatury barw) a poza typowymi trybami automatycznymi są jeszcze różne rodzaje scenerii. Jest w czym wybierać.

4. Łatwa i intuicyjna obsługa - naprawdę aparat szybko da się opanować. Wygodna lokalizacja przycisków.

5. Stosunkowo tanie obiektywy i do tego pasują wszystkie, jakie kiedykolwiek zrobiono z mocowaniem Pentaxa. No i nie trzeba dopłacać za stabilizację w każdym obiektywie, bo jest stabilizacja matrycy.
Np. Sigma do Pentaxa jest o ok. 700 zł tańsza niż ta ze stabilizacją do Canona

6. System czyszczenia matrycy jest wspomagany pożyteczną i czytelną informacją o zanieczyszczeniach - widać gdzie są pyłki. Zawsze można wydmuchać pyłki ze wskazanych miejsc, za pomocą specjalnej gruszki (tylko taką z apteki, to lepiej najpierw solidnie wypłukać z talku ;).

7. Wygodnie umieszczony przycisk RAW. Widzisz okazję do zrobienia naprawdę dobrego zdjęcia, a nie chcesz się głowić nad ustawieniami? nie musisz wchodzić do menu, wystarczy nacisnąć przycisk (a większość testów potwierdza, że jakość zdjęć K200D w RAW jest naprawdę dobra)

8. Górny panel z istotnymi informacjami - znaczna wygoda, choć nie jest podświetlany.

9. Zasilanie z paluszków lub akumulatorków AA. Wszędzie je można kupić.

Oceny: jakość 5, funkcjonalność 6, niezawodność 5, zdjęcia 5, koszt 5 pkt

remi

wspaniały aparat!!
plusy:
jakość - solidnie zdobiony, nie trzeszczy!!
funmkconalność- wszystko na swym miejscu, ma dodatkowy panel monochrom.
niezawodność-odporny na kurz i wodę
zdjęcia- kolory wierne rzeczywistosci bez różu sony'ego czy żółci canona
koszt- lepsza jakośź po niższej cenie w stosunku no konkurencji. kit w wersji II lepszy od kita z canona 450d

wady: mniejszy od nikona, więc nie każdemu będzie leżał w ręku, niektórzy marudzą na brak Lifeview- mnie to zbędne :)

Oceny: jakość 6, funkcjonalność 6, niezawodność 6, zdjęcia 6, koszt 6 pkt

czarny

Aparat bardzo fajny, jak na entry level. W małych rekach leży fajnie, dla większych dobrze dokupić grip, bo inaczej nie ma co zrobic Z małym palcem. Zalety to nieprzemakalność i paluszki jako źródło zasilania. co do tej ostatniej ważna uwaga: należy używać dobrej jakości akumulatorków lub baterii litowych, by trzaskać od 300 do 700 fotek. jak się wrzuci kiepskie zasilanie, to pstryka się 20-50 fotek. nie ma co oszczędzać na zasilaniu :) dobrym wyborem sa aku SANYO ENELOOP - bo nie rozladowuja sie i działaja w niskich temperaturach :)

Oceny: jakość 6, funkcjonalność 4, niezawodność 6, zdjęcia 5, koszt 6 pkt

papciu

Posiadam ten model od blisko roku i jedno mogę napisac- jestem bardzo zadowolona z wyboru ! Do niczego nie można sie przyczepic, to moja pierwsza lustrzanka ale wiem że trafiłam w 10, kit jak na początek spisuje sie całkiem ok. reszta to kwestia obiektywów, gdybym miała wybierac ponownie, byłby to ten sam model, z czytanych recenzji na temat konkurencji w tej klasie wynika że Pentax K200D to najlepszy wybór ! Wspaniałe kolory, ostrośc, dobra ergonomia, polskie i czytelne menu, stabilizacja, uszczelniona matryca, dobre osiągi na wysokim ISO i wiele innych zalet. Cena i możliwosc współpracy z obiektywami firm niezależnych, to kolejne atuty. Jednym słowem Pentax górą !

Oceny: jakość 6, funkcjonalność 6, niezawodność 5, zdjęcia 6, koszt 5 pkt

EKO

Pentaxa k200d używam od ok. miesiąca. Zakupiłem go przed wakacjami, w czasie których używany był bardzo intensywnie. Dotychczas wykonał ok. 3000 zdjęc, w różnych warunkach i różnych trybach. Co ciekawe, na jednym komplecie dołączonych baterii udało się wykonac ponad tysiąc zdjęc, a obecne zasilanie z zakupionych dodatkowo i naładowanych akumulatorów jeszcze się nie wyczerpało.
Aparat bardzo dobrze leży w dłoni, ma świetnie rozłożony ciężar, jest bardzo ergonomiczny, tak pod względem rozmieszczenia przycisków, jak i pod względem układu menu. Z ustawianiem parametrów ekspozycji nie ma najmniejszego problemu i można to zrobic bardzo szybko. Niestety, obudowa pomimo że stabilna, trzeszczy nieco przy przyciskaniu niektórych klawiszy.
Posiadam 2 kitowe obiektywy: 18 - 55 i 50 -200.
Po powrocie z wakacji i obejrzeniu zdjęc na komputerze, z pewnym zaskoczeniem stwierdziłem, że niektóre zdjęcia wykonane "krótkim" obiektywem mają bardzo małą głębię ostrości. Dodam, że zdjęcia te wykonywane były w programie automatycznym. Niektóre elementy z przodu i/lub tyłu kadru bywają nieostre. Muszę zgłębic ten problem, ale wydaje się, że jest to spowodowane specyfikacją obiektywu. Byc może w przyszłości trzeba będzie dokupic coś dodatkowego o bardziej preferowanych (lepszych) parametrach.
Wracając do samego aparatu, to obecnie nie wyobrażam sobie czegoś innego, poza Pentaxem, i jestem zadowolony że po długim zastanawianiu się i wertowaniu dostępnych materiałów porównawczych, w końcu wybrałem ten model. Poprzednio posiadałem Olympusa c 8080 wz, i głównym konkurentem Pentaxa była właśnie lustrzanka Olympusa.
Jednak Pentax okazał się tym, czego oczekiwałem.

Oceny: jakość 5, funkcjonalność 6, niezawodność 6, zdjęcia 5, koszt 6 pkt

gienia

Pentax K200D jest moją pierwszą lustrzanką, choć nie jest moim pierwszym cyfrowym aparatem. Posiadam jeszcze legendarnego Canona A60 i hybrydę Canona S3 IS.
Planując zakup lustra, przez ponad rok czasu analizowałam foto rynek lustrzanek i miałam na oku kilka modeli różnych firm. Canon 400D odpadł w przedbiegach. Pozostały Nikon D60 i Pentax K100D Super, który wtedy jeszcze był w sprzedaży.
Kiedy na rynku pojawił się następca Kasetki, Nikon już nie miał szans wygrać. Zdecydowałam się na zakup Pentaxa K200D.
Nie mając go jeszcze w ręce, wiedziałam już o nim prawie wszystko. Prawie, bo jak dostał się w moje ręce, to opadła mi szczena! :]
Spodziewałam się rewelacyjnego sprzętu, ale nie aż tak! :]
Dostałam go ze świetnym kitem AL II, potem dokupiłam Tamrona 70-300.
Aparat spisuje się cudownie w każdych warunkach.
Pracuje z dużą ilością tanich manualnych obiektywów.
Jest bardzo szybki, robi ładne, naturalne zdjęcia i wydaje przyjemne dźwięki ;)
Obudowa K200D wykonana bardzo solidnie i nie sprawia wrażenia tandetnej. Czegoś takiego nie widziałam nawet u drogiej konkurencji!
Ergonomia, to po prostu bajka.
Mimo, że od premiery minęło już trochę czasu, to dla mnie Pentax K200D do tej pory nie ma sobie równych w tej klasie sprzętu.
Świetnie, że Pentax wypuszcza na rynek bardzo dobre lustrzanki w przystępnej cenie.
Polecam K200D tym, którzy chcą mieć za małe pieniądze super sprzęt.

Oceny: jakość 6, funkcjonalność 6, niezawodność 6, zdjęcia 6, koszt 6 pkt

PRAD

Witam.
Aparat ten posiadam od miesiąca i jestem z niego zadowolony. jest to moja pierwsza lustrzanka, wcześniej miałem canona s3is, Fotografią zajmuje się amatorsko.
Jeżeli chodzi o jakość techniczną i funkcjonalność: Sprzęt jest dobrze wykonany, wyświetlacz jest sporej wielkości, z góry jeszcze jeden (szkoda tylko że nie podświetlany), a wizjer jasny i precyzyjny. Aparat świetnie leży w dłoni, plastik nie trzeszczy a całość sprawia wrażenie solidnej konstrukcji. Menu (również polskie) już po paru dniach można obsługiwać intuicyjnie, na ergonomiczne rozmieszczenie przycisków trafia się z zamkniętymi oczami. Kitowy obiektyw nawet nieźle się spisuje.
Zrobiłem tym aparatem koło 0,5 tyś fotek i muszę powiedzieć że w porównaniu do tych z canona są one bardziej ostre i precyzyjne, kolory są naturalne, mniejsze szumy przy wysokim ISO a aparat daje dużo większe możliwości.
W tej cenie (2000zł obiektyw, grip, ładowarka + 4 aku, torba) nie widzę dla PENTAXA konkuręcji.
polecam

Oceny: jakość 5, funkcjonalność 6, niezawodność 6, zdjęcia 6, koszt 6 pkt