Olympus CAMEDIA C-765 Ultra Zoom

Olympus CAMEDIA C-765 Ultra Zoom

  • CCD
  • 1/2.5"
  • 4 Mpx
  • 38-380 mm
  • f/2.8 (W)
  • 10x
  • xD

Olympus CAMEDIA C-765 Ultra Zoom - Recenzje

Recenzje (115)

urzendnik

Olympusa C-765 posiadam od 4 lat. Mimo już sądziwego wieku jak na aparat cyfrowy - nieustępuje jakością nowym kompaktom. Wydawało by się, że matyca 1/2.5' z 4,2 Mpix to mało ale każdy kto choć troche się orietuje, wie że do zdjęć 10x15 w zupełności wystarczą 3 MPix. Także zdjęcie z aparatu np sony z 10 MPix nie jest lepsze niz z mojego aparatu. Trochę mały ekran LCD rekompensuje wizjer. Obudowa jest troche za mała i brak wygodnego uchwytu przeszkadza w zabawie aparatem i plenerze natomiast wystarcza w domowych warunkach. Dużym plusem jest materiał zastosowany w obudowie. Aparat miał juz kilka przygód, po których myslałem, że juz się nie uruchomi a okazało się że nie ma nawet śladu, nawet ryski a optyka i elektronika działają bez zarzutu. Za to jest nie odporny na zmiany temperatur i szybko zaparowuje. Na dużą krytykę zasługuje bateria!! Bardzo drogie, niewytrzymałe, szybko się same rozładowują, a o zamiennikach można zapomnieć bo są o wiele gorsze. Nie liczyłem nigdy ile zdjęc mozna zrobić ale canonem na baterie AA mozna zrobić 2x więcej zdjęć.
Plusy: jakość zdjęć, zoom, mocna lampa, bogate funkcje, łatwość obsługi, mocna obudowa, odporność na upadki,
Minusy: bateria!!!, mały ekran LCD, ergonomia, ręczny focus - fatalna obsługa.
Jak juz wspominałem, aparat juz ma swoje lata ale myśle, jesli nie wydarzy sie coś nieoczekiwanego, to za szybko nie kupie nowszego aparatu - no chyba że lustrzankę :)

Oceny: jakość 6, funkcjonalność 4, niezawodność 6, zdjęcia 6, koszt 3 pkt

Tomek

Posiadam ten parat od dwoch lat. Robie zdjecia glownie na dworze ( wakacje itp) . Jestem z niego bardzo zadowolony.
Jesli chodzi o ZDJECIA, jak na moje wymagania (amator) fotki wychodza bardzo ladnie. Ladne zywe kolory i ostre zdjecia. Jak pisano wczesniej, w ciemnych pomieszczeniach dla amatora moze byc problem ze zrobieniem ostrej fotki bez statywu, co nieznaczy ze jest to niemozliwe. Wymaga poprostu troche wprawy. Aparat ma tylko 4mpixele ale wazna jest optyka a nie ilosc mpixeli i pod tym wgledem moim zdaniem olympus spisal sie godnie :) , no i 10x zoom opt ( do do 16x smart zoom):)) bardzo przydatna sprawa.
Video: troszke minusem jest niemozliwosc robienia zoomu podczas krecenia filmikow z dzwiekiem ( bez dzwieku mozna przyblizac), mozna jedynie ustawic zooma przed rozpoczeciem filmowania lub korzystac z zoomu cyfrowego podczas krecenia filmikow.

Ogolne wrazenia sa jak dla mnie bardzo pozytywne, cizko bowiem moim zdaniem znalesc lepszy aparat w tej cenie z tak duzym zoomem i taka jakoscia fotek. Polecam

Oceny: jakość 5, funkcjonalność 6, niezawodność 6, zdjęcia 5, koszt 6 pkt

Piotr

w mojej ocenie aparat wcale nie jest taki cudowny...
podpierając się porównaniem z canonem a80 (którego miałem wcześniej stwierdzam,że:
1. balans bieli jest do kitu.i nie pomaga ręczne ustawienie ani dostrajanie. to dostrajanie to już wogóle paranoja, bowiem balansujemy między niebieskim a purpurą, a to są ulubione kolory tego aparatu przy zdjęciach z lampą i w pochmurny dzień.
Za to w slońcu trudno jest uzyskać soczystość soczystej zieleni, ponieważ nachalnie wdziera się akcent pomarańczowy, jakby był słoneczny pażdziernik.
2. Ostrość zdjęć w pozycji wide jest pozorna i podkręcona w neutranym nastawie.łatwo to stwierdzić, przeglądając zdjęcia w programie, który nie wyostrza zdjęć - np.windowsowska przeglądarka. Jeszcze gorzej to wygląda na odbitkach- kora brzozy i ogólnie roślinnosć wygląda bardzo cyfrowo. Nastawienie ostrości na minus powoduje, że już żadnej ostrości nie mamy. nastawienie na plus - zdjęcia jeszcze bardziej sztuczne. tak też ma model sp 350, więc to chyba olympusy tak "ostro" robią zdjęcia (w złym znaczeniu tego słowa).Obiektyw przy zblizeniu nabira prawdziwej ostrości i takie zdjęcia są znacznie ładniejsze - choć wciąż bardziej sztuczne niż w canonie.
Jeszcze jedna istotna różnica między tymi aparatami:
Przy dużych kontrastach aparat raczej dba, żeby zdjęcia nie przepalić, czego konsekwencją jest brak szczegółów w ciemnych miejscach. na szczęcie niezły wizjer bardzo pomaga kontrolować ekspozycję. Reszta aparatu same plusy.
Tak więc szybciutko go sprzedałem, kupiłem canona g5 i wiem, że zdjęcia z cyfraka znowu mogą być piękne.
pozdrawiam!

Oceny: jakość 5, funkcjonalność 5, niezawodność 5, zdjęcia 3, koszt 5 pkt

Stachu

Posiadam ten aparat od 1,5 roku i jestem z niego zadowolony. Do zalet, które są dla mnie istotne zaliczam przede wszystkim 10x zoom, świetną jakość zdjęć i pełny tryb manualny. Za tą cenę trudno o lepszy sprzęt. Jeśli chodzi o wady, to brakuje mi optycznej stabilizacji. Pozostałe można znieść. Najmniejsza dostępna czułość to ISO 64, jednakże jest to zwykła "ściema" tak jak ten zoom 12x, ponieważ poziom szumów jest identyczny (wcale nie mniejszy) jak przy ISO 100. Wyższe czułości nie są złe, ale rzadko je wykorzystuję. Filmy - 15fps - utwierdzają w przekonaniu, że jest to aparat a nie kamera. Rozważałem przesiadkę na SP-550, ale uważam, że jeszcze nie warto tyle dopłacać za te "udoskonalenia". Poczekam, aż bedzie ISO 200 z poziomem szumów nie wyższym niż przy ISO 100 w tym modelu. Podsumowując - jest to bardzo dobry aparat za tą cenę, robi też niezłe zdjęcia nocne.

Oceny: jakość 6, funkcjonalność 5, niezawodność 6, zdjęcia 6, koszt 6 pkt

rocez

Aparaciku używałem około roku i byłem z niego bardzo zadowolony. Zdjęcia robiłem przynajmniej raz w tygodniu. Gdybym miał go oceniać musiałby powtrzac tematy opisane w innych recenzjach tzn, dobre efety przy dobrym świetle,, słabe w trudniejszych warunkach, słaba bateria itp... Generalnie moje amatorskiepoytrzeby zaspokajał w 110 %.
Okres euforii zakończył się jednak bardzo przykro. Któregoś dnia aparat poprostu przestał się uruchamiać, tzn. po około sekundzie wyłączał sie samoczynnie. Trochę się zmartwiłem i trochę zdziwiłem, bo Olympusa uważałem za solidna marke. Aprat odniosłem do sprzedawcy, który przyjął go ode mnie bardzo niechętnie (mimo ustwowego obowiązku), sugerując bezpośredni kontak z serwisem Olympusa. kolejny nieprzyjemny moment. Odpowiedź z serwisu nadeszła dzień przed wymaganym terminem i okazła się dla mnie szokiem. Okazało się, że naprawa aparatu jest niemożliwa (nieekonomiczna), a w ogółe apartat uległ uszkodzeniu na skutek niewłasciwego uzytkowania i nie podlega dalej gwarancji. Serwis stwierdził, że skorodował wewnątrz na suktek "zalania płynem".
Pożniej w pisemnym opisie okazało się , że ów nieznany płyn mógł dostać się do aparatu na skutek np. gwałtowanych zmian tempratur. (Nie muszę chyba dodawać, że apartat nie był nigdy przeze mnie zalany, skąpany, ani nic podobnego). Genralnie po konsulatcji z prawnikami z fedaracji konsumetów okazłao się, że podbnych spraw z "magicznym płynem" maja setki i jest to bardzo popularny wytrych do unikania odpowiedzialnosci z tytuły gwaracji.
Aktualnie moje szanse na odzyskanie pieniędzy prawnicy oceniaja 50/50.
Jeszcze nie wiem czy zdecyduję na sprawę w sądzie.
Jestem wciekły, bo okazało się gwarancja Olympusa jest fikcją.
Z aparatem nie robiłem naprawdę niczego ekstremalnego. Niech moja ocena bedzie przestrogą!
Jak do tej pory moja nauka z tego doswiadczenia jest taka, że w podobnych sytuacjach przed wizytą w serwisie lub sklepie koniecznie trzeba się dobrze przygotować od strony prawnej (najpierw wizyta u prawnika) i cały czas stosować zasadę bardzo ograniczonego zaufania.
Marka Olympus, nie stanowi żadnej realnej rękojmi.

Oceny: jakość 5, funkcjonalność 5, niezawodność 1, zdjęcia 5, koszt 6 pkt

Andreas

Jak dla mnie aparat superancji mam 1 gb kartę i mogę nagrywać 20 min najlepszej jakości filmu jest poprostu świetny najlepiej trzymają baterie orginalne bo mam 2 orginalną i z allegro z allegro słabo trzyma ale co 2 baterie to nie jedna. Jedyną wadą tego aparatu no to to że nie ma stablizatora obraz reszta oceniam na 5

Oceny: jakość 5, funkcjonalność 5, niezawodność 5, zdjęcia 6, koszt 5 pkt

Dred

itam!
Postaram się nieco uzupełnić recenzje, ale dodam troszkę dziegdziu.Zachwyty nad aparatem są dość powierzchowne i dotyczą głównie dużego zooma i pełnego manuala.Oczywiście biorąc pod uwagę, że nie jest to nikon 5700 czy sony serii H, to można wysoko olka ocenić.szczególnie za zdjęcia nocne, bardzo dobre w pomieszczeniu bez lampy, a lampa też doskonale się spisuje ,równomiernie i łagodnie oswietlając kadr. Generalnie aparat stworzony do zdjęć tele. Wtedy jest znakomita ostrość i rozkład dynamiki kontrastu jest we właściwych granicach, aparat dobiera krótkie czasy, co ułatwia zrobienie nieporuszonego zdjęcia. Przy zdjęciach wide ostrość obiektywu nieco spada, a w południowym słońcu aparat miewa kłopoty z utrzymaniem dynamiki , wali po oczach kontrastem i nierzadko występują przepalenia bieli.zeby nie być gołosłownym, porónajmy z sony s40, w1 czy canonem a620.Oczywiście jest to pewien kompromis wynikacjący z braku jednolitej jasności obiektywu w stosunku do tak duzej ogniskowej. Bardzo dobra praca manualnego balansu bieli, jednak czasem na wyświetlaczu kadr przed pstryknięciem ma inny balans niż samo zdjęcie. Jednak nie jest to problem, gdyż czasami przed zrobieniem zdjęcia balans ma tonację niebieskawą, a zdjęcie jest prawidłowe, również na wyświetlaczu. Sam wyświetlacz niezbyt ostry ale dobrze widoczny w słońcu.
Ogólnie aparat może przynieść dużo frajdy, jego użytkowanie jest przyjemne, działanie jest szybkie, fokus bardzo szybki i pewny, nawet w bardzo slabym oświetleniu. Jedynie ładowanie się zdjęć (ok. 2,5 sek.) podczas oglądania nie budzi zachwytu.Bateria trzyma bardzo długo - przecież to nie sa 4 paluszki...Za
cenę ok. 700zł jest to bardzo łakomy kąsek, w sklepie za te piniądze są tylko zabawki.

Oceny: jakość 6, funkcjonalność 6, niezawodność 6, zdjęcia 5, koszt 6 pkt

kazek

aparat w zasadzie wyśmienity, choć ma drobne wady.Do wszystkich wymienionych zalet dołączę jeszcze kilka.Tak więc zniiikome szumy toru chrominancji, nawet w zdjęciach nocnych - wspaniałych zresztą. Tor luminancji szumi nieznacznie - właściwie brak słowa do porównania np. z minoltą Z ileś , taką z zoomem x10, czy canonem S2.Fotki z labu wychodzą kryształowe.
Jak dla mnie wadą jest zakopanie w menu wielu potrzebnych na bierząco nastawów, na szczęście menu nie jest pokręcone i z czasem jakoś idze.W sony V3 wszystko co potrzebne, mam na wierzchu. w/g mnie standardowe nastawienie kontrastu jest trochę za mocne, ale jest szeroki zakres regulacji.
W sony V3 mam jeszcze jedną przydatną funkcję, mianowicie jednoczesną zmianę przysłony i czasu przy utrzymaniu stałego naświetlenia ekspozycji. W olym nie ma nawet na kółku opcji priorytetu przysłony lub czasu i w tym celu znowu trzeba sięgać do menu.Poza tym reszta pierwszej próby. Aha , przy nawet 1/80s zdjęcia przy max. zoomie wychodzą perfekt. Oczywiście dziura wtedy jest duża i wyłażą niebieskie aberracje, ale tak musi być.Pozdrowienia dla zadowolonych posiadaczy 765!

Oceny: jakość 6, funkcjonalność 4, niezawodność 6, zdjęcia 6, koszt 5 pkt

Paweł

Mam Olympusa C-770 ale różni się możliwością nagrywania filmów. Uważam, że to naprawdę dobry sprzęt jeżeli chodzi o jakość zdjęć. Osobą, która ma zapał i potrafi obsługiować manual zrobi nim zdjęcia o jakie trudno w innych kompaktac. Funkcja auto czasem zawodzi ale tylko w sytuacjach kiepskiego oświetlenia (ale można podkręciś moc lampy i jest ok). Do zalet zaliczę również jesgo wygląd i obudowę. Jest metalowa i apart robi wrażenie tych z wyższej półki. Mam ten aparacik od roku i pracuję w szkole więc służy mi do fotografowania imprez szkolnych-sprawdzą się naprawdę rewelacyjnie, duży zoom, nagrywanie filmów pełny manual. Niestety muszę się go pozbyć, bo oczekuję na synka i chciałbym kupić kamerkę :) Szkoda, by nie nagrać na video pierwszych kroczków malucha...

Oceny: jakość 6, funkcjonalność 6, niezawodność 6, zdjęcia 6, koszt 5 pkt

jasiu...

No właśnie - ktoś poniżej pisze, że Olek robi słabe filmy i bez dźwięku. Dziwne, ale mój robi całkiem dobre (640x480) i do tego z dźwiękiem. Problemem są tutaj ustawienia aparatu. Te domyślne po pierwsze zakładają 320x240 w filmach (bez dźwięku - dźwięk trzeba włączyć!), a zdjęcia są robione z dużym współczynnikiem kompresji. Fabryczne ustawienia zakładają ok. 800 kB dla zdjęcia w najwyższej riozdzielczości. To trzeba zmienić.

Zauważyłem, że zmniejszając stopień kompresji z standartowego od razu poprawia się jakość wykonywanych zdjęć. I nie trzeba wcale uciekać się do formatu TIFF, by zdjęcia były naprawdę fajne. Co do szybkości aparatu, to kiedyś córka prosiła mnie o zdjęcia do galerii na bloga. Problem w tym, ze są to zdjęcia z jazdy (koniki). Warunki kiepskie - zachodzące, nisko położone, żółte słońce, konieczność stosowania długich ogniskowych - bo koń się "ruszał" i to dość szybko, wreszcie konieczność trafienia w odpowiedni moment, by zdjęcie było naprawdę ciekawe. Zdjęcia (po dość dużej kompresji, żeby się szybciej ładowały) możecie zobaczyć tu: http://jula.bloog.pl/gal,37701,index.html Skrócenie perspektywy na niektórych zdjęciach pokazuje, że aparat miał dużą ogniskową i dość ładnie potrafił pociągnąć ostrość. Przypominam, ze zdjęcia są mocno skompresowane dla weba. Widać też zółte światło zachodzącego słońca, a balans bieli potrafił jakoś to wyprostować.

Olka cenię przede wszystkim za lekkość i naprawdę duże możliwości. problemem jest okropnie ograniczona instrukcja w języku polskim. Trzeba z http://www.olympusclub.pl/ ściągnąć do c770 i na jej podstawie rozgryźć wszystkie ustawienia. Ale opłaci się, bo po pewnym czasie można dojść do wniosku, że większość błędów, o które oskarżaliśmy aparat jest wynikiem naszej niewiedzy o jego możliwościach. Miałem Minoltę, ale Olek pod każdym względem jest o niebo od niej lepszy. Polecam wszystkim.

Oceny: jakość 6, funkcjonalność 5, niezawodność 6, zdjęcia 6, koszt 6 pkt

traveler

mam ten aparacik od ponad pół roku i muszę przyznać, że jestem prawie w 100%zadowolony-choć właściwie nie-jestem w 100% zadowolony :-)
Aparat jest niezawodny!!Jedo obudowa z aluminium świetnie się sprawdza przy "przypadkowych" upuszczeniach aparatu.
genialny zoom!! optyczny 10x, który można wydł€zyć do 12x-to robi wrażenie i jest bardzo pomocne.
zdjęcia wychodzą ostre-pełny manual pozwala na bardzo wiele-bajka-za te pieniądze :-)
aparat daje naprawdę spore możliwości robienia ciekawych zdjęć-nie tylko rodzinnych imprez ;-)
wygląda wprawdzie trochę kanciato i pewnie niektórym się ta jego "kanciatość" niespodoba-ale to tylko osobom, które nie mają chyba zapędów artystycznego wykorzystywania sprzętu.
jak dla mnie-bomba! :-)

Oceny: jakość 6, funkcjonalność 5, niezawodność 6, zdjęcia 5, koszt 5 pkt

DEVIUS

Po prostu super aparat.
Troszke sie bawie fotografia. Doswiadczenia to olek c370 c5060 canon 300i300v eos350d
Zdjecia bardzo dobrej jakosci. Super kontrast i kolory.
Mi w nocy dobrze ostrzyl. Nawet na wyjsciu na nocny spacer z wyglupami sie super spisywal. Lampa ok Bardzo maly i lekki z tak poteznym zoomem. Teraz trzeba bedzie poczekac dlugo dlugo na uz o takich wymiarach.
W obecnej cenie to najleprzy uz na rynku. Ja swojego sprzedalem bo chcialem sp500ale teraz widze ze jego wymiary mi nie pasuja no i brak stabilizatora.
Nie wiem jak mi to wychodzilo ale w 765 nie potrzebny mi byl zaden stabilizator do robienia zdjeci na pelnym zoomie dalekim obiektom pataszkom czy suwnicy stoczniowej i boje sie ze w nowym juz stabilizator bedzie potrzebny chcoc racjonalnie nie wiem czemu skoro w 765 wychodzily mi super zdjecia na full zoomie.
Patrzylem celem zakupu nowego uz i zaden mi nie pasi.
h1duzy ciezki s2is kobyla ze szkoda slow kodak850dupablada fuji se daruje bo klamot ew sp500 przewyzsza ich wszystkich pixelami ale za to stabilizatora nie ma no i tez duzy jest. Jak by sp500 byl mniejszy i mial stabilizacje to z ta liczba pixeli by pobil ich wszystkich. I cos mnie sie wydaje ze taki wyjdzie bo sp500to jedyny uz bez stabilizatora.
I w ten oto sposob zostalem z niczym.
Co do wad aparatu to:
1 troszke rusza sie obiektyw ale ten typ tak ma.
2 baterie do niego to pomylka trzeba miec ze 3-4 w zestawie.
3 nie najleprze filmy
Wiecej nic mi nie przeszkadzalo.
Generalnie super maly aparat z wielkim zoomem za nieduze pieniadze. Wyglada jak troche wiekszy ultrakompakt a zdjecia robi bijac je wszystkie na glowe.
Polecam wszystkim ktorzy chca malego i LEKKIEGO uz-a.
Funkcjonalnosc 5za baterie bo to przeszkadzalo zdjecia nie 6 bo 6 jest dla eosa:-))
Pozdrawiam
Kuba

Oceny: jakość 6, funkcjonalność 5, niezawodność 6, zdjęcia 5, koszt 6 pkt

krzylo

Mam C765 juz prawie rok. W moim egzemplarzu nie zauważyłem problemów z AF w ciemnym. Troszkę dłużej łapie ostrośc, ale łapie i się nie gubi, nawet w bardzo ciemnym miejscu. Największę zalety aparatu to zoom, małe rozmiary, świetna jakośc zdjęć w dobrym oświetleniu do czułości ISO100. Filmy mógłby kręcić 30kl/s jak 770, ale coś za coś. Dobrze, że chociaż są z dźwiękim, choć trochę jakby zamulonym ( zbyt mała częstotliwośc próbkowania, brakuje wysokich tonów). Mam 2 akumulatorki ( jeden z Allegro za 23zł) i nie narzekam. Jak idę w plener to jeden akku starcza spokojnie na zapełnienie 256MB karty czyli ok.300 zdjęć HQ. Naprawdę dobrze sformatowane akku starczają na bardzo długo.
Teraz nie wyobrażam sobie zmiany aparatu na jakiś z np. 3-krotnym zoomem.
Duży zoom to cudowna sprawa, kto ma ten wie :-))

Oceny: jakość 6, funkcjonalność 6, niezawodność 6, zdjęcia 6, koszt 6 pkt

PICIA Toruń

poprostu czołg... Przeżył głębokie nurkowanie w niezbyt czystym jeziorze ( włączony ). Optyka nawet po "szorowaniu" pozostaje nieskazitelna. Obiektyw rozbierałem sam ( jestem raczej amatorem w tej dziedzinie), sam wyczysciłem sam poskręcałem. ( Cena za ta usługe w ówczesnym Olympus Polska siegała kwoty jaką wydałem na ten sprzęcik) Zdjęcia pozostały tej samej jakości. Prawdopodobnie podczas czyszczenia obiektywu usunąłem powłokę antyrefleksyjną, a mimo to niezauważyłem zmian nawet przy zdjęciach "pod światło".
Jedynym minusem jaki od samego poczatku mnie denerwuje to wariujący AF przy słabym świetle. W słońcu? Rewela!!!!
Polecam początkującym i tym, którym "pali sie w rękach";-)
Sprzęt niezniszczalny

Oceny: jakość 6, funkcjonalność 4, niezawodność 5, zdjęcia 6, koszt 2 pkt

Hubert

Aparat uzytkuje od 04.2005 i uzywany jest mniej wiecej raz w tygodniu, czasem w trudnych warunkach (dachy, wieze, maszty, snieg, deszcz etc.) Uzytkuje go zarowno w pracy jak i w domu.

Bardzo sobie cenie w nim:
+ 10 x zoom optyczny (w moim analogu Nikon F65 to 2 obiektywy po kilkaset g kazdy)
+ lekki i kompaktowy
+ odporny na czynniki mechaniczne - jak na razie nie widac na nim nawet rys
+ matryca 4 mpx - wystarczy, zeby sprzedac zdjecia do np. kalendarza
+ programy tematyczne - zwlaszcza dobry uniwersalny
+ krotki czas ladowania akumulatora (w porownaniu z C-750 UZ)
+ szybki zoom i idealne ostrzenie (lepsze niz w C-750 UZ)
+ dobre odwzorowanie kolorów

Minusy:
- slabe akumulatory/duza pradozernosc aparartu
- szumy matrycy przy slabym swietle - zdjecia robione przed switem sa z duzym ziarnem
- dlugi czas lapania ostrosci przy slabym swietle
- brak dzwieku przy kreceniu filmow
- przy kreceniu filmow trzeba pamietac o trzymaniu aparatu w pozycji poziomej - filmow w formacie .mov Quicktime'a nie ma jak potem obrobic
- zla synchronizacja przy fotografowaniu monitora/telewizora - inna czestotliwosc odswiezania objawia sie czarnymi pasami na zdjeciu
- brak pilota (vide C-750 UZ)

Oceny: jakość 6, funkcjonalność 5, niezawodność 5, zdjęcia 6, koszt 5 pkt

Kuba

Witam. Aparacik mam niedlugo. Super aparat pozwala zrobic swietne zdjecia w auto bez zawracania sobie glowy manualem. Zdjecia super choc do 5mpikseli to jednak spora roznica. Troszke szumi ale to widac na duzych powiekszeniach tylko i wylacznie.
Kolorki super, makro takie sobie, bardzo dobry obiektyw. Zoom wspanialy i nawet z reki na maximum zdjecia wychodza nie jest tak zle. Bardzo mi sie podoba ten sprzet. Ma ogromny zum i extra male wymiary. Jest leciutki i poreczny. Wymarzony na wakcje gdzie czasu niema na profesionalna zabawe.
Goraco go polecam. Aparacikow mam kilka i konkurencje ma spora. Mam eosa300v, 350d oba z dobrymi zeby nie powiedziec bardzo dobrymi szklami i olka c5060. I na wakacje oprocz 300v pojedzie ze mna c-765. Jak mam zalozyc 300 do eosa i mysle sobie ze ten maluch ma 380 to mnie ze zlosci wzdryga. Choc na 350d robi sie 450 przez mnoznik :-)) Sam obiektyw wazy tone a tu takie nic z zumkiem i super kolorkami. Beznadzieja eosow pod wzgledem funkcjonalnosci. Ale cos za cos zdjecia jednak prof mozna nimi robic.
Filmow nie krece aparatami wiec nie wiem jak jest.
Cena aparatu jest teraz dosc przystepna. Sporo uzywanych. Nie wiele bo tylko gadzetami ustepuje 770tce a po co przeplacac.
Moze by sie lampka do wspomagania autofokusa przydala ale nie jest zle w sumie nawet w ciemnym daje rade.
Auto robi za kazdym razem dobre zdjecie bez niespodzianek z bardzo dobrze dobranym balansem bieli. Teraz nawet na ekran juz nie patrze po zrobieniu zdjecia.
Niestety troche pradozerny.
Dla mnie za bardzo. Pojawily sie o polowe wieksze pojemnosciowo akumulatory wiec moze bedzie lepiej i w tym aspekcie.
Generalnie polecam jak ktos nie lubi sie zastanawiac pol godziny przed zrobieniem zdjecia to super.
Ma takze dosc rozbudowany manual dla ambitnych.

Oceny: jakość 5, funkcjonalność 6, niezawodność 5, zdjęcia 6, koszt 6 pkt

Phuong

Musze pochwali serwis OLYMPUSA -Olympus Polska sp. z o.o, Duchnice- i podejscie do klienta!!

Moj olympus c-765 mial gorace pixele przy czasach juz od 1 sec! i jeden wypalony na LCD.Mimo,ze nie mialem zadnych martwych pixeli-serwis zapewnil mnie,ze nie poniose zadnych kosztow-nawet gdyby nie uznali reklamacji!.Aparat wrocil w terminie :) i teraz przy czasie 15sec na iso 64 nie mam zadnego hot pixela! a przy 15sec iso 400 sa 2 ledwo widzialne hot pixele(luminanse=60 i 65) a na LCD wypalony pixel to juz przeszlosc:).Uklony dla serwisu...

Oceny: jakość 5, funkcjonalność 5, zdjęcia 5, koszt 6 pkt

mateusz

Kupiłem go nie dawno bo jakiś tydzień temu i jestem poprostu zachwycony!!! Mialem ambicje wkroczenia w świat cyfrowej fotografi, poznania jej tajników i w zupełności spełnił moje oczekiwania. Bardzo dobrze nadaje sie na pierwszą cyfrówkę, gdyż jest prosty w obsludze pomimo braku polskiego menu. Zapłaciłem za niego w Vobisie 999 zl + karta 512 ok. 240 zl. Teraz zastanawiam sie nad dokupieniem drugiego akumulatorka choć narazie ten zupełnie mi wystarcza. Bardzo serdecznie polecam i życze miłego focenia. Gdyby ktoś miał jakieś pytania lub chcial zobaczyć zdjecia czy filmy które takze zachwycily mnie jakoscią to proszę pisać na maila.

Oceny: jakość 6, funkcjonalność 6, niezawodność 6, zdjęcia 6, koszt 6 pkt

jack

Mam aparat od miesiaca, zrobilem ok 600 zdjec. Jestem amatorem i bardzo dlugo zastanawialem sie nad kupnem. Chcialem aparat maly, szybki ktory robi dobre jakosciowo zdjecia. Moglbyc to automat lub manual. W ostatecznosci padlo na Olympusa C - 765 i musze powiedziec ze byl to trafny wybor. Oczywiscie duzy zoom to super sprawa, nadrabia wiele innych niedoskonalosci, i dzieki niemu mamy duzo mozliwosci przy robieniu zdjec. Gabarytowo moze nie jest maly ale wielkosc traci znaczenie widzac jego mozliwosci. Zdjecia wychodza SUPER. W zupelnej ciemnosci zdjecia z lampa wychodza jak za dnia !!! W dzien nawet na maksymalnym zoomie zdjecia wychodza nie poruszone i wyrazne. Faktycznie podobnie jak zauwazyli inni nalezy dokupic dodatkowy akumulatorek. Podsumowujac dla amatora ktory nie zna za bardzo tajnikow fotografii aparat spelnia sie niemal idealnie. Szczerze POLECAM niezdecydowanym i podkreslam ze duzy zoom to na prawde wiele mozliwosci.
Pozdrawiam

Oceny: jakość 5, funkcjonalność 5, niezawodność 5, zdjęcia 6, koszt 6 pkt

Mario_Rybnik

Bardzo fajny aparat, który jest dla mnie kompromisem pomiędzy ceną, jakością zdjęć i gabarytami. Jestem ambitnym amatorem. Jakość zdjęć jest bardzo dobra pomijając nieznaczną dystorsje przy najkrótszej ogniskowej. Zdjęcia z maksymalnym zoomem robię zazwyczaj w trybie sportowym. W świetle dziennym wychodzi 9 na 10 (czyli żaden problem). Miałem jedynie problem z martwymi pikselami - co było widoczne tylko przy dużym powiększeniu nocnych zjęć. Usterka została usunięta przez serwis. Ogólnie jestem zadowolony i gdybym ponownie robił zakupy pewnie wybrałbym tak samo. Aparatem cieszę sie od pół roku.

Oceny: jakość 6, funkcjonalność 6, niezawodność 5, zdjęcia 6, koszt 6 pkt

michu84

Myślełem, że będę bardziej zadowolony z tego aparatu... strasznie brakuje mi w nim stabilizacji obrazu... strasznie... Jest bardzo fajny, ale o robieniu zdjęć na maxymalnym zoomie bez statywu można zapomnieć :/

Oceny: jakość 5, funkcjonalność 4, niezawodność 5, zdjęcia 5, koszt 6 pkt

luckylucas

Witam!
Aparat posiadam od tygodnia i zdazylem go zgrubsza przetestowac.Wahalem sie jeszcze co do kupna fuji s5500 ale ze wzgledu na dostepnosc w sklepie zdecydowalem sie na olka c765.Musze powiedziec, ze jestem bardzo zadowolony z wyboru, szczegolnie dlatego, ze przesiadlem sie z canona a60 i tu roznica jest 2 klas co do jakosci zdjec jak i wykonania.Zdjecia przy swietle slonecznym sa bardzo ostre, kolory rzeczywiste.Wywolalem nawet odbitke 15x21 i wyszla rewelacja!Fakt ok 19-tej w lesie na automacie troszke gubil ostrosc no ale manual pozwala na b.duzo.Mysle, ze aparat wart jest swojej ceny(ok 1000zl allegro) i jesli ktos sie waha to ma moja rekmendacje.Dobra lece rozpracowawywac go dalej:)

Oceny: jakość 5, funkcjonalność 6, niezawodność 6, zdjęcia 6, koszt 6 pkt

Marioo

Używam aparatu amatorsko od pięciu miesięcy. Zrobiłem nim ok. 2 tys. zdjęć. Długo szukałem zanim podjąłem decyzję. Wybierałem między fuji 5100, canonem S1, canonem A95, Sony W1. Zdecydowałem się na większy zoom kosztem mniejszej matrycy. Z aparatu jestem zadowolony. Jakość zdjęć jest bardzo dobra w tej kategorii cenowej sprzętu, z był to dla mnie najważniejszy argument przy wyborze.
W skrócie:
atuty (+)
- jakość obrazu (dobra optyka)
-przyzwoita wielkość fizyczna matrycy (2,5" zawsze lepiej od 2,7" u konkurentów)
- zoom 10X
- małe rozmiary i masa
- rozbudowane fukcje
-dobrej jakości obraz LCD
-aluminiowy front
wady (-)
-lekka dystorsja przy ogniskowej 38
-czasem widoczne aberracje
-umiarkowana moc akumulatora
-plastikowy gwint dla maocowania statywu
W aktualnej cenie jest to oferta godna polecenia.

Oceny: jakość 5, funkcjonalność 6, niezawodność 5, zdjęcia 6, koszt 6 pkt

SAINT

Moge śmialo powiedziec ze jestem zadowolonym posiadaczem tego malego cacka :) od ok. trzech tygodni. Moze nie jest to duzy okres uzytkowania, ale moge juz co nieco powiedziec na jego temat. Używam dość często tego aparatu, szczególnie teraz kiedy sie jeszcze nim nie nacieszylem :), choc jest to amatorskie uzywanie (mysle ze głównie do takich celów jest ten aparat przeznaczony). A oto ponizej moja ocena tego aparatu.

Jakość. Ocena na 5. Aparat trzymając w reku wydaje się raczej stabilny. Zaczepy pod pasek sa dosc solidnie wykonane podobnie jak cala obudowa. Jedynym mankamentem do ktorych sie przyczepilem :) to niewielki luz w obiektywie, co pewnie w nieznacznym stopniu wplywa na jakosc zdjec. Wyswietlacz LCD moglby byc zabezpieczony jakas szybka, ale to szczegol.Aha.. no i jeszcze plastikowy uchwyt pod statyw jest troche zlym wyborem konstruktorow.

Funkcjonalnosc. Jesli chodzi o ergonomie aparatu to nie jest to najmocniejsza jego strona.Dziwnie lezy w dloni bo przymonina kszaltem male prostokatne pudeleczko pozbawione jakichkolwiek materialow zapobiegajacych zeslizgiwanie sie z dloni. Fakt..jest lekki i maly. ale to mozna takze potraktowac jako wady. Uzywajac statywu jego lekkosc moze sie okazac lekko zgubna. Ogolnie, osoby chcace zaopatrzyc sie w lekki i niewielki aparat z mnostwem funkcji - to aparat dla Was :) Jesli chodzi o funkcjonalnosc przyciskow oraz menu, to moglbym w skrocie powiedziec ze jest to tylko i wylacznie sprawa gustu i przyzwyczajenia. Konstruktorzy postawili chyba sobie za cel zminimalozowania liczby przyciskow na rzecz bardziej rozbudowanego menu, ktore jest nawet przyjemne w uzytkowaniu. Musialem sie na poczatku przyzwyczaic do obslugi i powiem szczerze ze to menu jest bardzo intuicyjne. Jedyna rzecza ktorej sam nie moglem "wyczaic" to reczne ustawienie ostrosci. W tym momencie wysiadla nawet polska instrukcja (kto zrobil az tak bezuzyteczna instrukcje?). Z pomoca przyszla instrukcja dosc wyczerpujaca ale w jezyku angielskim i to na CD!. Ogolnie jestem zadowolony z funkcjonalnosci i daje 6.

Niezawodnosc. Poniewaz mam go zaledwie 3 tyg. jest to moim zdaniem troche za malo na ocene niezawodnosci tego modelu. Jak narazie to dziala wszystko bez zarzutow.Ocena 6.

Zdjecia. No coz... wszystko bylo super do czasu... az zgaslo swiatlo i zapalilem mala lampke. Troche duze szumy.Robiac zdjecia w ciemniejszych pomieszczeniach lub przy uzyciu lampy mozna sie spodziewac dosc duzych szumow. Ale szczerze powiem ze nie jest az tak zle jak na te klase aparatu cyfrowego i za te cene. Aberracje pojawiaja sie na zdjeciach, ale takze sa moim zdaniem w normie jak na te klase. Auto focus mozna powiedziec ze gubi sie a czasami nawet glupieje w bardzo slabo oswietlonych pomieszczeniach, ale zawsze mozna sie poratowac recznym ustawieniem ostrosci (chwala za to konstruktorom), ktorej czasami nie maja aparaty drozsze. Ogolnie daje ocene 4, choc moze nieslusznie. Nie ma co sie spodziewac super jakosci zdjec za tak stosunkowo niewielka cene, dlatego tez zdjecia jak na te klase sa calkiem przyzwoite. Mowa oczywiscie o trudniejszych warunkach do fotografowania. W dobrze oswietlonych srodowiskach aparat czyje sie jak rybka w wodzie.

Koszt. No wlasnie... to byla glowna zaleta tego aparatu. Niewielka cena za tak rozbudowane mozliwosci i funkcje. Daje 6.

Uzywalem wczesniej wiele razy aparatu Minolty Dimage 7i. Jest to aparat duzo lepszej klasy niz C-765, ale mam porownanie co do jakosci zdjec. C-765 nie zostaje az tak bardzo w tyle za 7i jak wczesniej podejrzewalem a roznica w cenie jest ogromna (za nowa 7i dawnej sie placilo ponad 5000zl!). Biorac pod uwage stosunek jakosci do ceny Olympus wypada wg mnie lepiej.

Podsumowujac. Polecam ten aparat osobom, ktore chca amatorsko zajmowac sie fotografowaniem za stosunkowo niewielkie koszta. To nie jest aparat dla profesjonalistow... dla nich polecam aparaty powyzej 2000zl. Aparat 765 to lekki, maly i funkcjonalny aparat, ktory w odpowiednich rekach moze robic nawet dosc profesjonalne fotki. Wyposazenie aparatu jest zadowalajace nic dodac nic ujac. Mit o slabym akumulatorku chcialem stanowczo obalic!. Minolta 7i na standardowych 4 akumulatorkach tzw. "paluszkach" o pojemnosci 2200mAh wytrzymuje prawie tyle samo co Olek na jednym ogniwie!. Ale mimo to polecam zakum dodatkowej baterii tak na wszelki wypadek jesli sie wybieracie na jakas wycieczke dluzsza.

Oceny: jakość 5, funkcjonalność 6, niezawodność 6, zdjęcia 4, koszt 6 pkt

MOnio

Witam.
Aparat mam od prawie miesiąca. W grę wchodziły jeszcze Minolta Z30 oraz Fuji S5500. Po różnego rozaju analizach, zdecydowałem się na Olka. Przeważyła opinia tego forum (Dzięki). Robi super zdjęcia. Zrobiłem dopiero prawie 500 i jestem amamtorem z ambicjami nauczenia się czegoś. Zdjęcia super!! Większość robiona w Tatrach w pochmurną pogodę więc niepowalają kolormi ale w tych warunkach niespodziewałem się takich zdjęć. Nadal eksperymentuję... Niezawiielka matryca, ale za to 10x zoom (działa rewelacyjnie pomimo braku stabilizacji) no i makro, również świetne efekty. Najfajniej wychodzą pryszcze i wrzody hehehe. Jedyny słaba strona to oklepany już na tym forum (i słusznie) "latający obiektyw". A ha, trzeba dokupić sobie dodatkowy akumulator (30zł na Allegro). Jest to zdecydowanie najlepszy wybór aparatu z półki do 1300zł.

Oceny: jakość 5, funkcjonalność 6, niezawodność 6, zdjęcia 6, koszt 6 pkt

Bania

C-765 mam krótko bo ponad tydzień, ale już trochę się nim bawiłem !! Zrobiłem ponad 400 fotek. Zawodowcem to może nie jestem ale jak narazie zdjęcia wychodzą bardzo ładnie jak na amatora. Aparat wybrałem po długim poszukiwaniu rencenzi na jego temat - różnych testów. porównywałem też inne marki, no i padło na Olympusa C-765UZ. Wcześniej nie maiałem aparatu cyfrowego więc nie mam za bardzo do czego go porównać. :) A teraz dokładniej:
- Jakość 5! Dlatego że aparat ma delikatnie machający obiektyw.
- Funkcjonalnośc 5! Za czesto trzeba wchodzić do menu.
- Niezawodnośc 6! jak narazie wsio jest OK !!! :)
- Zdjęcia 5! W dzień na świerzym powietrzu jest super. Nawet przy 10X krotnym zoomie trzymając aparat w ręku zdjęcia wychodzą ostre, na statywie pewnie jeszcze lepiej by było. Tryb super macro jest wystrzałowy !!! Kolorowa biedronka na cały ekranik, super !!! Aparat ostrzy bardzo szybko. Dlatego dałem 5 bo np. w pomieszczeniu, w domu bez lampy błyskowej, robiąc zdjęcia w dzień zauważyłem przy pełnym powiększeniu zdjęcia na kompie - szumy, trochę to denerwujące nawet przy ISO 64. Trochę kombinowałem z balansem bieli, ustawiając go na "one touch" (podstawia się pod obiektyw białą kartkę w świetle dziennym w mieszkaniu) no i trochę sie poleprzyło,(włączałem też redukcję szumów, wydłuża się wtedy czas naświetlania) ale nadal widać szumy. Ponieważ nie miałem wcześniej żadnego innego aparatu cyfrowego to nie wiem jak jest z innymi modelami. Próbowałem też robić zdjęcia ksieżyca :) przy zoomie 10X bez statywu (statyw zrobiłem z książek i kartonów :)) no i ..... Fotki wyszły!!!!! Widać delikatne kraterki !!! Zdjęcie nie rozmazało się, robiłem je w trybire manual, kombinując z migawką i przesłoną. No i chyba to tyle na temat zdjęć. Szkoda że te szumy tak wszystko psują, oczywiście żeby nikt nie pomyślał ze jest aż tak tragicznie !! Bo nie jest !!! Z tego co czytałem to każdy aparat cyfrowy do ok. 1300 zł w takich warunkach ( mieszkanie w dzień ) zaszumi. :] Co do ceny hmmm... Trochę sporo jak dla mnie!! Ale ten 10X zoom .... :):) !!! Macro !! Chyba się opłacało !! Pozdro dla wszystkich posiadaczy C-765 !!!

Oceny: jakość 5, funkcjonalność 5, niezawodność 6, zdjęcia 5, koszt 5 pkt

qrzywy

Witam serdecznie. Aparat posiadam od ponad miesiaca. Wczesniej uzywalem Olympusa C740UZ. Z aparatu jestem bardzo zadowolony, zdjecia wychodza bardzo fajnie - bardzo ostre ( filtr UV i polaryzacyjny ). Nie zgadzam sie ze w nocy aparat sobie nie rdzi, wystarczy dobrze ustawic i zdjecia robi az milo. Co do akumulatora - na jednym ladowaniu potrafie zrobic kolo 200 zdjec, wiec mysle ze nie jest to zle. Trzeba sie przyzwyczaic do wagi i rozmiaru aparatu. Aha co do zdjec makro i super makro - robi naprawde rewelacyjne. Polecam. A przy tym Dobra Cena.

Oceny: jakość 6, funkcjonalność 6, niezawodność 6, zdjęcia 6, koszt 6 pkt

krzychu

Mam ten aparat od tygodnia jak narazie jestem zadowolony martwi mnie jedna rzecz czytalem ze bardzo zabrudzic obiektyw chcialbym kupic filtr uf i cos aby go zamocowac prosze pomózcie bo niewiem chcialem zamówic na allegro

Oceny: jakość 5, funkcjonalność 5, niezawodność 5, zdjęcia 5, koszt 4 pkt

artimg.pl

poniewaz dostaje wiele pytan ad olympusa postanowilem udostepnic pare szt zdjec zrobionych głownie w trybie automatycznym zgodnie z zasadami fotografii czyli slonce z tyłu fotografującego, adres strony www.artimg.pl/test/c765.htm
swoja ocene fotografii podnosze do 4 ze wzgledu na problemy z czuloscia przy ciemniejszych miejscach i pojawianie sie wówczas ziarna

napisze jeszcze cos ad baterii .. dzis zrobilem kolo 90 fotek w max rozdzielczosci i jakies 5 kilko minutowych filmów bez ładowania akumulatora
tym samym musze obalic mit o slabym akumulatorze

Oceny: niezawodność 6, zdjęcia 4 pkt

Ramirez

Mam Olka już od kilku miesięcy i jestem z niego bardzo zadowolony. Foty robiłem praktycznie w każdych warunkach. Wróciłem niedawno z gór i przywiozłem bardzo fajne foty. Niestety trzeba uwazac na obiektyw bo to bardzo delikatna cześc w tym aparacie, jednakże reszta bez zastrzeżeń. Obsługi i fotografowania tym Olkiem nauczyłem sie z praktyki. Teraz znajomi chwalą moje foty. Mnie osobiście już brakuje mega na matrycy ale jakoś ujdzie.Cena jest bardzo dobra w stosunku co do jakości.

Oceny: jakość 5, funkcjonalność 6, niezawodność 4, zdjęcia 5, koszt 5 pkt

Tom

Witam,

posiadam C-765 od dwóch tygodni. Jestem amatorem, wykorzystuję aparat do fotografowania "wszystkiego co się da". Wiem, że to mało, ale ile to razy w życiu liczy się pierwsze wrażenie :) Jak wielu przede mną "przekopałem się" przez masę recenzji i przykładowych zdjęć i do gustu najbardzie przypadły mi te robiome własnie c-765... no i może c-770 (ale ta kasa...). Do rzeczy-aparat potrzebuje cierpliwości od użytkownia, ale jeśli tylko opanuje się podstawy (bo tyle udało mi się w tak krótkim czasie) naprawdę może zaskoczyć jakoscią zdjęcia. A co dopiero jak pozna się go całkowicie (już się nie mogę doczekać). Programy definiowane wystarczające, myślę jednak, że jest to aparat dla tych którzy chcieliby nauczyć się korzystać z ustawień manualnych. Latający obiektyw nie przeszkadza, a zdjęcia jak wspomnialem wyżej naprawdę niezłe!

Oceny: jakość 6, funkcjonalność 5, niezawodność 6, zdjęcia 6, koszt 5 pkt

MIK

Witam;
Aparat posiadam kilka dni, ale naprawdę solidnie go przetestowałem. Nie chcę powtarzać opinii poprzedników:
1. Jakość - znajdziemy solidniej wykonane, ruszający się obiektyw.
2. Funkcjonalność - trzeba go dobrze poznać i jeżeli wykorzystamy wszystkie możliwości aparatu nie zawiedze nas praktycznie w żadnej sytuacji. Wielkosć aparatu...no to do DUZEJ kieszeni (ale taki zoom!) Z baterią oszczędnie.
3. Bez problemów, czasem troszeczkę dłuzej się "nastraja", ale warto poczekać, wówczas foto na 6!
4. Miałem problem 5, czy 6...hm? a więc ... widziałem lepsze fotki (mile zaskoczył mnie Fuji e-550 i Kodak 7956)
5. Kupiłem za 990 PLN, a więc do 1 000 PLN więc uważam że przyzwoicie.
Pozdrawiam

Oceny: jakość 5, funkcjonalność 6, niezawodność 6, zdjęcia 5, koszt 6 pkt

Peter

Aparat rewelacyjny, oglądałem dzisiaj w sklepie i od razu przypadł mi do gustu. Jest mały, poręczny, posiada wiele ustwaień manualnych, można ustawić samemu ostrość, noi ten ....... zoom 10x ! Coś fantastycznego.

Oceny: jakość 6, funkcjonalność 6, niezawodność 6, zdjęcia 6, koszt 6 pkt

Misiek

Nie jestem zawodowcem i jest to mój pierwszy aparat. W dodatku mam go tylko kilka dni. Na razie jest nieźle. Podoba mi się w nim duży zoom choć przy dużym wychodzą mi zamazane zdjęcia, ponieważ nie mam statywu, a aparat nie ma stabilizatora obrazu. Jest on w dodatku mały jak na taki duży zoom. Programów tematycznych ma wystarczająco jak na moje potrzeby. Ma mały ekran(1.8), ale za to ma wizjer. Niestety ma słabiutki akumulator:(. Denerwuje mnie też poluzowany obiektyw. Może nie jest to szkodliwe ale irytuje. Kupiłem go w promocji z dwiema kartami xD128mg za 1299 zł(przecenione z ok.2000zł) co bardzo mi się podoba. za jakość dałem 5 zpowodu obiektywu, a za niezawodność też 5 z powodu akumulatora. Za resztę dałem po 6 bo wtych kategoriach nie znalzłem żadnych braków.
Bardzo polecam wam ten aparat.

Oceny: jakość 5, funkcjonalność 6, niezawodność 5, zdjęcia 6, koszt 6 pkt

artimg.pl

Witam, fotografia zajmuje sie profesionalnie, posiadam profesiaonalny i nieprofesionalny sprzet wiec jestem w stanie porównac sobie Olka do aparatu za 500zł jak i do takiego za 15 000zł ... no wiec
JAKOŚĆ ...jakosc wykonania aparatu: daje obnizoną ocene ze sposób otwierania lampy błyskowej
(rodem z epoki kamienia łupanego) oraz za luzy na obiektywie ktore moim zdanie nie powinny miec miejsca.
FUNKCJONALNOSC aparat jest duzy ale to juz wybór kupujacego wiec nie wliczam tego do oceny, daje mu plus za bardzo ładny zoom 10x ale dostaje minus za menu - to co mi sie w nim nie podoba to 1) bardzo latwo przestawic funkcje menu (brak koniecznosci zatwierdzania wyboru) 2) bawie sie nim juz jakis czas i nie znalazłem w instrukcji jak ustawiać średnioważony balans bieli.. w brew pozorom bardzo przydatna funkcja o ile wie sie jak ja uzywac... a tu nie wiadomo :( 3) 54stronicowa instrukcja jest beznadziejnie napisana... opisane jest jak sie funkcje nazywaja ale nie opisane jest jak jue uzywac i ewentualnie kiedy za to obszerne opisy jak podlaczyc ładowarke do prądu.... robia sobie z nas jaja
NIEZAWODNOSC - narazie nie oceniam... za krootko go mam
ZDJĘCIA - wszyscy sie zachwycaja.. a ja nie... wiem wiem jestem przyzwyczajony do jakosci lustrzanki cyfrowej za kupe kasy ale to nie to ... canon A400 robi podobnej jakosci zdjecia, jedyna roznica polega na tym ze canon coezej ustawil ostrosc i czasami z nia nie trafial.. ten ustawia ladnie ale jakosc zdjec mnie zawiodła, widialem juz lepsze fotki ze sprzetów w podobnej cenie... do głownych minusów nalezy - brak ostrosci kontrastów, olbrzymia aberacja chromatyczna szczegolnie przy długiej ogniskowej - wysunietym zoomie) [aberacja chromatyczna - pojawianie sie niebieskich lub innej barwy cieni na pograniczu wysokich kontrastów np bialego i czarnego) do plusów zaliczam powiedzmy bezszumową matryce przynajmniej w moim egzemplazu [nalezy zrobic zdjecie z zaslonietym obiektywem , dlugosc naswietlania ponad 1sek. - jesli p-otem po maksymalnym powiekszeniu widac ze nie wszystkie pixele sa czarne tylko np niebieskawe lub czerwonawe to oznacza ze matryca w tych miejscach bedzie zaczerwieniala lub zaniebieszczala zdjecie] sama matryca coprawda szumów nie wprowadza ale ziarmo fotek przy ustawieniu czulosci 100, zdaja sie byc takie jak przy filmie czulosci 400 :(
KOSZT - kupilem ten aparat bo wydawal mi sie nie dorogi w porównaniu do tego jakie mial robic foty ... teraz uwazam ze robi takie foty jakie powinien robic sprzet za 1000zł :( a szkoda

Oceny: jakość 5, funkcjonalność 4, zdjęcia 3, koszt 4 pkt