Fujifilm FinePix S5500

Fujifilm FinePix S5500

  • CCD
  • 1/2.7"
  • 4 Mpx
  • 37-370 mm
  • f/2.8-8 (W)
  • 10x
  • xD

Fujifilm FinePix S5500 - Recenzje

Recenzje (240)

duch

Rok 2016! Użytkuję go od 11 lat. Teraz zarabia pieniądze tłukąc doskonałe zdjęcia na aukcje.

Ma jedną jedyną awarię: blokada pokrętła autofokusa chodzi bardzo ciężko, ale to przez byłą narzeczoną której raz go pożyczyłem i na siłę przestawiała ten autofokus bez zdjęcia blokady :) Ale działa ta blokada.

Ocena: pozytywna

Damian

Aparat kupiony z drugiej ręki. Bardzo dobry tryb manualny, atutem jest możliwość montowania dodatkowych filtrów. Obudowa doskonale wykonana, aparat świetnie leży w ręce. Niestety mankamentem jest wyłączanie się w losowo wybranych momentach, być może mój egzemplarz tak ma [tryb oszczędzania energii wyłączony]. Polecam wszystkim amatorom którzy chcą zacząć zabawę z "lustrzankami".

Oceny: jakość 5, funkcjonalność 5, niezawodność 5, zdjęcia 5, koszt 4 pkt

Grzes

Witam miłośników fotografii, a szczególnie maniaków fuji...:)
Przetestowałem S5500, S5600 jak również S6500fd.
Pomimo różnych opinii, na temat wymienionych modeli, podzielę się swoimi spostrzeżeniami. Otóż-5500 miałem jako pierwszego z nich..wiadomo, zawsze szukamy w ustawieniach tego CZEGOŚ, co odda to co chcielibyśmy pokazać. 5500 zadziwił mnie czystością obrazu...ale czytamy w necie o innych modelach...i zmieniamy na S5600, potem S6500.
Z perspektywy czasu stwierdzam, gdybym miał zakupić jeden z tych trzech modeli, to pomimo tego, że S5500 nie posiada stabilizacji obrazu w odróżnieniu od tych dwóch, to już z pełną świadomością zdecydowałbym się na właśnie ten model, czyli fuji S5500. Czystością zdjęć bije te modele pomimo najmniejszej matrycy 4mpix. Co z pewnością ma uzasadnienie w najmniejszym kącie obiektywu. Kto chce mieć naprawdę super zdjęcia za psie pieniądze, to zdecydowanie polecam ten model. Szkoda tylko,że nie ma polskiego menu, ale trochę cierpliwości, kombinowania w ustawieniach, a wynik będzie lepszy za grube pieniądze.

Oceny: jakość 6, funkcjonalność 5, niezawodność 6, zdjęcia 6, koszt 6 pkt

ZBIG

Mam go chyba od początku od kiedy jest w sprzedaży . Kupiłem w USA jako model S 5100 , do tego filtry , nawet szary połówkowy i soczewki close up. Używałem taniej lampy Phenixa z fotocelą . Zrobiłem nim około 20000 zdjęć i nadal działa . Początkującemu amatorowi nawet dziś ten aparat w zupełności wystarczy mimo że do demonów prędkości jeśli chodzi o szybkość włączania af i zoom nie należy . ISO kończy mu się na 400 ale od czego są statywy , zakres migawki bardzo szeroki na warunki amaorskie wystarczający . Szwankuje może troche wizjer jesli chodzi o jakość obrazu no i malutki ekran na którym mało co widać . Podsumowując - darzę go sentymentem i mile wspominam a zdjęcia nim wykonane są cały czas rodzinną pomiątką . Mimo że teraz fotografuje lustrzanką czasami zabieram go do lasu służy mi niezawodnie . Pozdrawiam .

Oceny: jakość 6, funkcjonalność 6, niezawodność 6, zdjęcia 6, koszt 6 pkt

Qqc

Aparacik mam już ponad 5 lat zrobiłem nim ponad 15 000 zdjęć w trakcie użytkowania nie było żadnych problemów technicznych, raz na działce zostawiłem go na zewnątrz i myślałem że już z nim koniec bo rano na wświetlaczu po włączeniu pokazały się robaczki i inne zjawiska. Myślałem że to już jest dla niego koniec, po paru godzinach z ciekawości włączyłem go i znowu działał, było to jakieś 4 lata temu. Natomiast teraz wyłamały się zaczepy pokrywki baterii, ale dzisiaj oddałem do serwisu naprawa 120zł, i znowu będzie żył.
Moim zdaniem SUPER APARACIK.
Pozdrawiam Wszystkich Użytkowników tego sprzęciku.

Oceny: jakość 6, funkcjonalność 4, niezawodność 6, zdjęcia 5, koszt 4 pkt

mmm.ccccccc

Mam aparat od lipca tego roku - co narazie zdjęcia wychodzą świetne, zobaczymy co będzie dalej.
Kupiłam go za 450 zł na allegro, wygląda jak nowy ;]
Tylko mam pytanie. Czy to jest pół lustrzanka czy tylko jakaś tam cyfrówka bo dokonca niewiem ;P

Pozdrawiam i polecam aparat ;)

Oceny: jakość 5, funkcjonalność 4, niezawodność 4, zdjęcia 5, koszt 6 pkt

Sylwester

kupiłem ten aparat na allegro - używany, dwuletni, z przebiegiem, 6500 zdjęć. Wcześniej korzystałem z tzw.małpek i nie byłem zadowolony, po zakupie s5500 fotografowanie stało się moją pasją. W ciągu pierwszego miesiąca zrobiłem 4000 zdjęć, to po prostu przyjemność, po prostu sie z nim nie rozstaje.

Co do makro, po zakupie soczewki +8d za 20 zł na allegro robi wypasione fotki robali :P z tego co zauważyłem, to chyba najlepiej nadaje się do takich zdjęć. Świetnie wychodzą tez pejzaże, ale zdjęcia nocne, gdzie trzeba dłużej naświetlać są nieciekawe (duże szumy). Największy Zoom wychodzi też rozmazany na dalszych przedmiotach, na takich oddalonych o kilka metrów jest ok. (można sfotografować wyraźnie w powiększeniu głowę czapli, ale już zamku z kilometra się nie da), być może to ja nie umiem ustawić tego dobrze.

Jest bardzo wygodny, stabilny, porządnie i estetycznie wykonany, no i wytrzymały - przeżył bez jednej ryski wycieczkę na stopa po Europie.

Generalnie prawie nie korzystałem z ustawień Auto, już po 2 dniach przerzuciłem się na ustawienia manualne i tutaj dopiero zaczyna się prawdziwa fotografia :D

I nie do końca zgadzam się z opiniami, że jakość zdjęć zależy od fotografa, nie aparatu. Kto nie wierzy niech spróbuje, aparaty kosztują teraz 350zł na allegro, czyli w cenie nowej, taniej małpki :P

Dużą zaletą jest też szeroki asortyment akcesoriów: filtrów, soczewek makro, konwerterów itd., więc można naprawdę pobawić się w fotografa.

I żre mało baterii, wytrzymuje ok. 500 zdjęć, tym kilkadziesiąt z flashem na akumulatorkach 2000mAh
pozdrawiam

Oceny: jakość 6, funkcjonalność 5, niezawodność 5, zdjęcia 5, koszt 4 pkt

Lookas

Kolejne spostrzeżenia!
Po kilkuletnim użytkowaniu aparatu ma się parę wniosków.
Najważniejsze - z aparatu wyciśniesz więcej, niż Ci się wydaje, trzeba jedynie zrozumieć, że foto zależy od fotografa a nie od aparatu!
Fuji oferuje naprawdę dobry obiektyw, który w zestawieniu z konkurencją niejeden sprzęt zostawia w tyle! Wiem, ponieważ ostatnio miałem okazję poznać wiele ze sprzętów konkurencji... Niestety Fuji nie jest bez wad...
Za podstawową można uznać brak szerokiego kąta, ale przecież w swojej cenie oferuje naprawdę wiele...

Pozdrawiam wszystkich

Oceny: jakość 5, funkcjonalność 6, niezawodność 6, zdjęcia 5, koszt 6 pkt

m.j

Aparat uzywalem prawie 2 lata, zgadzam sie z poprzednikiem, przy dlugim naswietlaniu w wiemnosci tez mialem hot pixele.. generalnie aparat bardzo dobry, co prawda to juz stara konstrukcja, ale pod niektorymi wzgledami jest lepszy od dzisiejszych hybryd. Jedyne co mnie denerwowalo, to duuuze szumy, slabe makro, reczne ostrzenie, niby zaleta ale samo ostrzenie za pomoca przyciskow od zoom bylo bardzo uciazliwe.

Oceny: jakość 6, funkcjonalność 5, niezawodność 6, zdjęcia 6, koszt 6 pkt

Lookas

Po niestety, około dwóch latach, użytkowania, okazuje się, że na matrycy znajdują się tzw. przepalone piksele, którze przy dłuższym naświetlaniu dają się we znaki...

Poza tym, aparat spisuje się dobrze, jednak nie można go polecić osobie, która uczy się na lustrzankę i w tym celu chce korzystać, ze wspomnianych wcześniej dłuższych naświetleń...

Poza tym mankamentem, nadal pod wrażeniem wytrzymałości...

Oceny: jakość 6, funkcjonalność 5, niezawodność 3, zdjęcia 6, koszt 6 pkt

Ramirez

Kupilem go gdy tylko wyszedł na rynek.....
Zrobiłem nim ponad 60 tyś zdjęć.... jestem pod wrażeniem jego wytrzymałości... nie tylko migawki w kompakcie o takim "przebiegu" ale i wytrzymałości na wstrząsy i brud.... jeździł ze mną wszędzie ..sprawdził się w wysokich górach pow. 5tyś przy niskiej temperaturze jak i na pustyni gdzie czasem lądował w piachu..... to jest oporostu niezniszczalne....

Zauwarzyłem niedawno jakies błędy w pomiarze ostrości... myśle ze nadchodzi jego koniec....

Aparat genialny..bardzo wygodny... zapisuje pliki w formacie RAW co sie niesamowicie przydaje i czasem ratuje zdjęcia.......

Plkusem jest:

możliwość stosowania filtrów kołowych.... bardzo sie przydaje... ja na stałe mam załozony filtr Hoya UV PRO1

praca na zwykłych bateriach lub akumulatorach AA

wygodny uchwyt

zapis zdjęć w formacie RAW

Wydaje mi się że korzystałem ze wszystkoch opcji tego aparatu...ani razu mnie nie zawiódł......

Minusem jest długi czas uruchamiania... brak gorącej stopki, trochę mały wyświetlacz i brak pierścienia

Oceny: jakość 6, funkcjonalność 4, niezawodność 6, zdjęcia 4, koszt 6 pkt

Hodowca

Napiszę trochę inaczej niż wszyscy.
Otóż po ponad dwóch latach intensywnego używania S5500, postanowiłem kupić lustrzankę. Ale Fuji nie sprzedam, to w ogóle nie wchodzi w grę. Aparat ani trochę nie stracił swoich właściwości użytkowych. Jest absolutnie niezawodny. Robi zdjęcia jak nówka, a ile bym za niego dostał teraz? Grosze. Bo dziś potencjalny klient wyśmieje wszystko co ma matrycę mniejszą niż 6MPx, wyświetlacz mniejszy niż 2 cale i do tego brak stabilizacji. Marketing robi swoje, niestety.

Uważam, że Fuji S5500 to model tak udany, bije na głowę wszystkie nowe aparaty o cenie porównywalnej z "rynkową wartością" Fujika.

Co nie znaczy, że nie ma on wad:

- Brakuje mi ręcznego ostrzenia pierścieniem, są tylko te idiotyczne guziczki.
- Nie jest również demonem szybkości, zwłaszcza przy uruchamianiu. Cztery sekundy to czasem cała wieczność.
- Szumy. Czułości powyżej ISO 200 traktuję jako ostateczność i zło konieczne.

Jednocześnie pozwolę sobie nie zgodzić się ze wszystkimi, którzy za wadę uznają:
- mały wyświetlacz. Bo jest ostry, barwny i bardzo płynny. Widziałem sporo większych LCD i to w nowszych aparatach poważnych marek, które były zwyczajnie gorsze.
- brak stabilizacji. Jak się komuś ręka trzęsie, to i tak to będzie widać. Pewny chwyt znaczy równie dużo co wszystkie mega-OISy i inne isy. A Fujika można złapać tak, że leży w dłoni jak przyrośnięty.
- słaby autofocus. Zawsze można znaleźć detal, z którym każdy aparat będzie miał trudności. Liczy się nie jedna sytuacja, ale ogół. A ogólnie jest dobrze. Zwłaszcza w ciemności.

O zaletach nie będę pisał, bo do jutra nie skończę. Powiem tylko, że z perspektywy czasu dopiero widać, jak udana jest to konstrukcja.

I ja miałbym się tego pozbyć za marne 500zł?

Oceny: jakość 6, funkcjonalność 5, niezawodność 6, zdjęcia 5, koszt 6 pkt

MarekM

Przez dwa lata użytkowałem S5500 i uważam, iż jest to nawet dziś bardzo dobry sprzęt fotograficzny. Wykonałem kilka tysięcy fotek (doskonałe kolory), szumy przy ISO 400 (do przeżycia), aparat nigdy się nie zepsuł, nie zawiesił. Wykonany (moim zdaniem) bardzo solidnie, korpus pokryty fakturowaną gumową powłoką, doskonale się trzyma w ręku. Nawet dekielek obiektywu dopracowany, uwiązany na smyczy z możliwością przyczepienia do paska aparatu (ważne np. przy makro z obiektywem opuszczonym do dołu) nie przeszkadza - producenci lustrzanek mogliby pomyśleć o zastosowaniu tego rozwiązania

Oceny: jakość 6, funkcjonalność 6, niezawodność 6, zdjęcia 6, koszt 6 pkt

adamek83

Kupilem ten aparacik z "drugiej ręk"

Jestem poczatkujacym fotografem wybralem ten
aparcik ponieważ:

-koszt-fukcjonalnośc-nie ma konkurencji
cene jaka zaplacilem za niego to bym mial slaby kompakt tylko z wieksza ilosca MP ale nie to jest najwazniejsze
-wyglad-b. profesjonalny
-ZOOM
-manual pełen
-możliwośc instalowania filtrow-uzywamUV do ochrony optyki

Zalety:
-zoom x10 bardzo przydatny w kadrowaniu
-pełen manual -bardzo zadowolony
wreszcie aparat ktorym mozna sie pobawic a nie "zwykle pstrykanie"
-elektroniczny wizjer -robie na nim 99% zdjec bardzo przemyslana rzecz
-male zuzycie baterii

Wady:
-brak stabilizacji-ale to jest pierwszy z tej serii aparacikow w ktorych jeszce nie montowano stabilizacji

Oceny: jakość 5, funkcjonalność 5, niezawodność 6, zdjęcia 4, koszt 6 pkt

magdalenka07

Witam,

jestem zaawansowana amatorką, fuji to mój pierwszy aparat cyfrowy. Kupiłam go prawie 2 lata temu, miał to być zaawansowany kompakt z ustawieniami manualnymi, żeby sie troche podszkolić i pobawić ustawieniami. O moim wyborze zadecydował duzy zoom, manual oraz wygląd aparatu. Po zakupie byłam zachwycona i jestem do dzisiaj.

Używam go prawie codziennie, może pochwalić sie małym zużyciem baterii, pieknymi kolorami na zdjęciach i też zoom bardzo sie przydaje. Jedyny minus to mały wyświetlacz.
Co do ustawiania ostrości - ja nie mam z tym problemu, nawet w zdjeciach makro: po prostu ustawiam motyw w srodku kadru, naciskam spust do połowy i przekadrowuję zdjęcie tak jak motyw ma być umieszczony na zdjęciu.

Kiepski jest program do komputera umozliwiający zgranie zdjęć z aparatu. Za każdym razem trzeba zgrywać wszystko, nie można zaznaczać wybranych zdjęć do przerzucenia na kompa. Więc za kazdym razem trzeba albo kasować kartę albo miec cierpliwość i wszystkie fotki zgrywac.

Z trybów tematycznych nie korzystam, manual rewelacja !

Świetnie trzyma się w dłoni, pewny, bardzo wygodny uchwyt.
Duży plus za adapter na obiektyw umożliwiający dokrecenie filtrów. Korzystam - polecam.

Zdjecia wychodza ostre, bardzo ładne kolory - ale nie do przesady, nie sa bardzo nasycone. Dla mnie super. Robię odbitki 20x30 i wychodzą bardzo dobre. Raz spróbowałam 30x45 to troszeczkę widać "piksele" jak sie przyjrzymy, ale wisi na ścianie i wygląda bardzo dobrze.

Jak wspomniałam używam go juz prawie 2 lata i sie nie zawiodłam. Wszystko działa, nic się nie wyciera, nie luzuje. Nigdy sie go nie pozbędę !

Na dzień dzisiejszy ma on wielką konkurencję. Panasonic z kręconym obiektywem oraz stabilizacją obrazu, której fuji nie posiada niestety ( choćby do długiego zooma) to całkiem dobra alternatywa zakupu.
Zawsze bedzie cos nowszego, lepszego ...

Ja z aparatu Fuji FinePix S5500 jestem bardzo zadowolona. Pozdrawiam ! :)

Oceny: jakość 6, funkcjonalność 6, niezawodność 6, zdjęcia 6, koszt 5 pkt

waldas

Posiadam ten aparacik od 09. 2004. Wtedy nowy kupiłem za 999zł. Jestem "bardziej zaawansowanym amatorem". Do dziś wykonałem ponad 10 000 zdjęć. Wiele z nich wykasowałem ale tylko dlatego, że ujawniały moje błędy i z tego powodu ........ Sprzęt pracuje bez zastrzeżeń. Mam problem z oceną poszczególnych elementów tego aparatu ale jedynie dlatego, że juz inni to napisali. Po prostu musiałbym powielić dotychczas prezentowane opinie. Możnaby miec wiele zastrzeżeń do fujika ale momencik! Maluch też nie przyspiesza jak Ferrari. Ryczy prawie tak samo głośno ale..... Zdaje się, że adekwatnie do pieniędzy....... Idąc wielkim skrótem - trochę brak focusa w trybie kamery, szumy powyżej normy, przyzwoite makro, słabsza lampa, kłopotliwe ostrzenie w trybie manual....... Poza tym - same plusy !!! Dodatkowo moim zdaniem relacja "cena - walory" - nie do pobicia.

Oceny: jakość 6, funkcjonalność 5, niezawodność 6, zdjęcia 6, koszt 6 pkt

lucjanek

Witam. Bardzo mi się podobają recenzje, które zaczynają się od: "Mam aparat od .....miesięcy/lat, zrobiłem nim .......tysięcy/milionów zdjęć". Mam wrażenie jakby to było najważniejsze osiągnięcie apratu.
Ja powiem tak: zrobiłem nim przeciętną ilość zdjęć, z czego ok. 70% wyszło bdb lub poprawnie, 8% wyszło genialnie, pozostałe 22% usunąłem od razu w apracie, lub po namyśle w komputerze. Jestem amatorem.
Jeśli chodzi o możliwości to w tym przedziale cenowym, swego czasu S5500, był najlepszym wyborem. Najlepszą sprawą w tym kompakcie jest jakość szkieł, najgorsza - kwestia ostrzania w niektórych warunkach. Mała lampka - ale to nie problem , zawsze można użyć lampy wyzwalanej błyskiem przedflesza - jeżeli komuś zależy na foceniu w pomieszczeniach.
Jak na razie - odpukać, żadnych problemów technicznych.

Oceny: jakość 5, funkcjonalność 4, niezawodność 5, zdjęcia 4, koszt 4 pkt

Viper91

Dobra, no to lecim.
Kupiłem go 2 lata temu, przez ten czas 26tys zdjec, zadnych awarii.
Pierwsza cyfra, zachaczyła oko w sklepie przez wygląd. Cóż, jak się ma duże łapy to normalna mała cyfra potrafi wypaść... A ten się trzyma genialnie! Spocone dłonie, mokre... zawsze ok!
SZumy... Przy ISO 400 jest masakra....
AF. W sumie nieźle, ale jak chce się złapać coś małego to nawet nie ma szans... Jedynem ratunkiem znalezc cos podobnego, zlapac namiar i zrobic fote..
manualny focus lezy calkowicie.
Zdjęcia dobrej jakości, wystarczają.
wielką wadą jest czas włączania się... Ile to jest sekund? mając aparat na prawym boku ulozony wylacznikiem do gory wlaczajac i wyjmujac zajmuje to dluzej niz wyjecie, odkrycie obiektywu i przystawienie do oka... czyli za dlugo jesli nagle widzimy 'cos' np jakiś samochód. Porażka.
Wolne zdjęcia seryjne, więc nie korzystam. Dobrym pomyslem jest tryb szybkiej serii trwajacej do zwolnienia migawki i zapis 3 ost zdjec. to mi sie podoba
Aparat szczerzepolecam, dobra ergonomia i wytrzymalosc, dla rookie genialny, ja powoli sie zaczynam juz konczyc wiec rozgladam sie za lustrzanka... ale fuji zostanie, bo jest mniejszy i lzejszy a w ciezkich gorach kazdy gram sie liczy... a zdjecia i tak beda niezle.

Oceny: jakość 6, funkcjonalność 5, niezawodność 6, zdjęcia 5, koszt 6 pkt

Divine

Do kolegi Wojtka, kolega Nrok99 miał na myśli technikę PushIso w której można równie dobrze wykonać zdjęcie z ISO 800,1600, 3200,6400 czy każdą inną wyższą niż umieszczona w sofcie aparatu i dotyczy to nie tylko tego Fuji ale i każdego innego aparatu, a polega to na specyficznym rozjaśnianiu ciemnego zdjęcia, zrobionego z krótszym czasem niż narzuca automatyka aparatu. Konsekwencją są oczywiście szumy które można redukować najskuteczniej obróbką zewnętrzną plików RAW albo konwertowanych TIFF np. w NeatImagu, ale to już troszkę wyższa szkoła jazdy fotograficznej wiec kolega Wojtek mógłby bardziej zagłębić się w temat jeśli nie wie o co chodzi, a kolega Nrok99 mógłby się wykazać mniejszym hurraoptymizmem. Fuji jest niezły ale ma już swoje lata. Pozdrawiam wszystkich zadaowolonych i niezadowolonych użytkowników.

Oceny: jakość 6, funkcjonalność 5, niezawodność 6, zdjęcia 5, koszt 6 pkt

Wojtek

Do uzytkownika "nrok99"
Fuji s5500 nigdy nie miał czułości ISO 1600 ani tym bardziej 3200 - jego możliwości kończą się na ISO 400.
Miło że się wypowiedziałeś o aparacie, którego nigdy nie miałeś w rękach.

Oceny: jakość 5, funkcjonalność 5, niezawodność 5, zdjęcia 5, koszt 5 pkt