Konica Minolta DiMAGE A200

Konica Minolta DiMAGE A200

  • CCD
  • 2/3"
  • 8 Mpx
  • 28-200 mm
  • f/2.8 (W)
  • 7x
  • IS
  • CF-II
  • MD
  • 10 fps

Konica Minolta DiMAGE A200 - Recenzje

Recenzje (60)

Grzesiek

Przez 10 letni okres intensywnego użytkowania zajechałem 4 sztuki. Udało się kupić 5 egzemplarz w stanie niemal nowym tak jak pierwszy za 2200zł. Równorzędnie używałem przez ten czas około 30 aparatów zarówno luster jak i kompaktów, często dużo lepszej klasy, sporo młodszych. Mam niezły ubaw czytając opinie posiadaczy od kilku miesięcy którzy wcześniej posiadali 1aparat czy później 2, 3. Z perspektywy czasu mogę napisać że A200 wyprzedzał konkurencję a cena była adekwatna. Jeżeli ktoś się nauczył obsługi, przeczytał instrukcję i ma pojęcie o ustawieniach i ich wpływie na zdjęcia to nie ma powodów do utyskiwań. Aparat się bronił długie lata. Oczywiście nie jest pozbawiony wad które ujawniają się w intensywnym użyciu. Co najważniejsze, jeżeli nie porywamy się z motyką na słońce, stosownie do sytuacji ukręcimy aparat, zadbamy o światło, wsparcie sprzętowe w postaci statywu, dodatkowej lampy i ewentualnego oświetlenia, dobierzemy szybką kartę pamięci aparat zrobi piękne, miarodajne fotki na miarę swojej klasy. Większość krytyki pod adresem A200 to opinie ludzi którzy mniemali chyba iż przesiadka z kompaktów na tę hybrydę uczyni ich profesjonalistami w wduszaniu tylko jednego przycisku jak wcześniej, tj. spustu. Aparat dzielnie bronił się w ulewach, ujemnych temperaturach, robił robotę. Wiadomo w nocy przy kiepskim oświetleniu nie należy wymagać cudów z niczego. Największa wada to słaba konstrukcja obracanego wyświetlacza i pokładowa lampa. Ocena końcowa jest moim zdaniem bardzo dobra na korzyść tej konstrukcji, obecnie już przestarzałej. Bardzo często zapominamy że nie sprzęt czyni mistrza.

Ocena: pozytywna

XMgQMSwXDDCeEZ

good material thanks http://www.ggiodpc.com propecia generic cost Seminar occurs approximately twice monthly in Greenville. The course includes therapeutic and http://www.naf2011.com duloxetine buy online c. Country Specific Embassy Notice Travel Information http://www.meosales.com celexa xr Manage and update your entire http://www.pinellasanimalfoundation.org cheapest prozac (15) Unless otherwise directed by PHP, PerformRx will restrict uses and disclosures

Oceny: jakość 2, funkcjonalność 3, niezawodność 1, zdjęcia 2, koszt 1 pkt

mpIJdNjRANd

Sorry, you must have the wrong number http://stasisfield.com can i safely buy viagra online (1 package of gauze

Oceny: jakość 2, funkcjonalność 3, niezawodność 1, zdjęcia 4, koszt 1 pkt

gworys.j

Witam kolegów i koleżanki.
Mam ogromną prośbę czy ktoś z Was może na maila mi przesłać informacje o ustawieniu aparatu Konica Minolta DiMAGE A200? Potrzebuję informacji o ustawieniach bo nie daję sobie rady z ustawieniami jakości zdjęć robi mi kiepskie i nie wiem co trzeba zmienić w menu. dziękuję.

Oceny: jakość 4, funkcjonalność 4, niezawodność 5, zdjęcia 3, koszt 6 pkt

fotofreak

jarekk,

kup oryginalną baterię, to nie będziesz narzekał...

Co do samego aparatu, to zaleta sama w sobie..., obracany LCD - pełna wygoda i swoboda, może i mały, więc nie ocenimy poprawnie ostrości zdjęć, ale poprzez to funkcjonalny, bo kręcienie 3-calowym LCD wymaga już wprawy - mozna łatwo połamać LCD dużymi rączkami...,
obiektyw APO - rzeczywiście jest tam soczewka apochromatyczna, w porównaniu do zwykłych obiektywów Minolty do lustra cyfrowego, aberracji tu niewiele, a właściwie brak rażących w oczy, tak jak to się ma w nowych zoomach japońskich...,
matryca - przyzwoita jakość, widać na cropie różnicę w stosunku do APS-C, ale do A4 formatu nie zauważy się tego,
w miarę przyzwoity wizjer..., widywałem gorsze w aparatach z tego rocznika...

ogólnie rzecz biorąc piękny, zgrabniutki aparacik, który pobudzi do życia naturę piękną głębią i odwzorowaniem barw...

polecam wszystkim, ponieważ 28-200 jest w zupełności wystarczającym zakresem do fotografii codziennej,

a do ekstremalnych powiekszeń, najlepsze tanie lustro np A100, 5D i np Sigma APO 70-300mm lub do zabawy HS10...

awaryjność? zdarza się, że rzeczywiście wysiada przycisk AF i czasami pokrętło funkcyjne, ale ile trzeba tym kręcić, żeby to zrobić..., u mnie to się nie zdarzyło, ale miałemw rękach takie uszkodzone, a wystarczyło wówczas włożenie kawałk plastiku między przycisk spustu, a przewodnik sygnału i AF znów działał...

Stabilizacja jak to w Minolcie Świetna!!!

Świetny sprzęt nawet w dzisiejszych czasach, gdzie trudno o dobry aparat, bo liczą się teraz inne wartości niż jakość..., albo o nich zapomina..., ale ten aparat to rekompensuje, oczywiście przy minimalnych zdolnościach ustawienia np. przysłony...

Oceny: jakość 6, funkcjonalność 6, niezawodność 5, zdjęcia 6, koszt 5 pkt

syberyjski_kartofel

Uzywany od ponad roku - glownie ludzie i zniszczone budynki, do przyrody cos sie nie garne.
Zaczne od plusow:
- Jakosc zdjec - nawet teraz pozazdroscic, moze ciut za miekkie [nawet na hardzie] ale widze, ze nie tylko ja mam takie odczucia wiec chyba "ten typ tak ma"
- Manual - wlasciwie full manual, jedyne co mozna bylo wyciagnac jeszcze na wierzch to WB i ISO [do obu dostep jest i tak szybki przez guzik func - rozumiem nie jest to lustro, wszystkiego na zewnatrz miec nie musi ale by bylo milo]
Mamy PASM - jest fajnie.
- O samym skoku ISO nie ma co mowic. Konstrukcja ma swoje lata i nie jest lustrzanka. Nikt nie wymaga zeby wychodzily piekne zdjecia na 800.
- RAW - nie wymaga komentowania. Musi byc i juz.
- Materialy - KM od zawsze robila porzadne korpusy z porzadnych materialow. Po przejeciu przez Sony ze tak powiem jakosc wykonania zeszmacila sie. Gruby plastik, pewny uchwyt. Z rak nie wyleci. Sprawia wrazenie modelu zaczepno-obronnego. Kawal aparatu i czuc to.
- Intuicyjna obsluga. Nie ma sie wlasciwie czego uczyc. Wszystko zdaje sie byc tam gdzie byc powinno. Stworzona zeby uzywac tylko prawej reki.
- Obrotowy wyswietlacz - Nie myslalem, ze mi sie to przyda - niby nic ale jednak cieszy. Konkurencja [obecnie!] nie moze sie pochwalic niczym podobnym. Chyba zaden kompakt nie oferuje takiego "bajeru". Lustra to lustra. Inna klasa.
- Saneczki - Takze, niby nic a cieszy, szczegolnie, ze aparat bardzo lubi prad dlatego zewnetrzna lampa to najzwyczajniej w swiecie obowiazek. Akumulatory 2900 z wlaczonym AS i lampa wytrzymuja tylko kilkanascie zdjec, pozniej aparat sie resetuje w celu ladowania lampy. Dosc irytujace. Obecnie malo kto garnie sie do montazu saneczek rezerwujac je dla lustrzanek.
- Manualna zmiana ogniskowej - dla mnie wielki plus. Nie ma opcji awarii jak to bywa z silniczkami.
- Soft - tu duzo opcji do zabawy, zmian i roznych pierdol dlatego pisze ogolnie jako soft zamiast rozbijac na pojedyncze elementy. MR tez jest przyjemne.
AntiShake - zadne cyfrowe badziewie, chamska stabilizacja matrycy i tyle. Brutal power.
Ma tez wady i kubel wody poleci na glowe:
- Po pierwsze pradozernosc. Wyprawa z jednym akumulatorem w plener nie ma szans na powodzenie. najlepiej zabrac cale wiadro. Ja nosze 5... Tak na wszelki wypadek. Z reguly padaja 2,5 ale dobrze wiedziec, ze w razie czego nic nie przerwie zabawy.
- Reset aparatu przy uzywaniu lampy wbudowanej kiedy bateria jest slaba. Serio, wystarczyloby zablokowanie aparatu na 10 sec na czas ladowania. Tu mamy hard reset calej elektroniki.
- Wizjer/lcd - Oba maja niespecjalne rozdzielczosci. W wizjerze widac duzo lepiej bo lcd mozna traktowac tylko jako celowik w niewygodnej pozycji i informacji. I tak i tak na nim nic nie widac. W skrocie - najpierw kierujemy sie doswiadczeniem w ustawianiu manuala, pozniej pstrykamy majac nadzieje, ze wyszlo dokladnie tak jak chcemy. Nie mozna polegac na wyswietlaczu. Jest za malutki, ma za niska rozdzielczosc i zbyt duze przeklamania kolorow.
- Zoom - i tak i nie. Bywaja tacy co krzycza "Co? mniej jak 15x? Bubel." Wg mnie wystarczajaco. Nikt nie strzela zdjec z 500m kompaktem chyba, ze jakis sadomaso. Jak chce lepsze ujecie czegos to i tak do tego podchodze, szukam pozycji itp.
- Automat - to taka wade/nie wada. Automatyka lezy i kwiczy. Calkowicie nie radzi sobie z nastawami. Przy pelnym sloncu powiedzmy... jest znosnie ale w takich warunkach byle jaka malpka zrobi zdjecie. Jak robi sie ciemniej automat w ogole nie potrafi zlapac ostrosci. Dlaczego to nie wada? Bo nie uzywam automatu. Majac tyle pod palcami uzywanie automatyki jest dosc glupie i nieuzasadnione. Gdyby nie bylo go wcale to aparat by nie ucierpial ani troszke.
- Shift/focus - O ile aparat jest przystosowany do uzywania jednej reki to te 2 guziki wydaja sie byc doklejone na sile bo zabraklo miejsca z prawej strony. W zaden sposob nie idzie ich namacac za pierwszym razem. Przy uchylonym wyswietlaczu sprawa komplikuje sie jeszcze bardziej. Dostep jest koszmarnie ciezki i niewygodny. Moglby byc pod malym palcem prawej reki. Tak wiec ergonomii moge zarzucic tylko te dwa nieszczesne guziczki.
Makro - Jest jakie jest. Zwykle+tele. Chomik. W wypadku normalnego zbyt maly. W wypadku tele za duzy. Kleszcz na normalu jest niewidoczny, na tele - dalej jest niewidoczny. Tu sytuacje ratuja tylko dodatkowe soczewki. Makro nie jest mocna strona 200ki chyba, ze fotografujemy kwiaty, ktore nie wymagaja niebotycznie wielkich zblizen ale nie o to chodzi przeciez.
Cena - swietnie trzyma wartosc - w zaleznosci czy chcesz sprzedac czy kupic to dobra lub zla wiadomosc ;) Ja swoj kupilem za 800zl [w tym lampa+aku, 3 aku ktore i tak wymienilem, tani polar, uv, 2 karty i torba]. Uwazam to za gratke bo ludzie potrafia krzyczec 700-800 za golasa. Ponad rok i zadnej zmiany.
- Brak serwisu - chociaz moja jest w stanie idealnym to naparwy sa bardzo bardzo kosztowne. Byle duperel kosztuje majatek.
Podsumowujac aparat chociaz ma swoje lata to moze stawac w szranki z nowymi konstrukcjami. Kiedy wychodzil na rynek to musialo byc COS. Cos co wyprzedzilo swoja epoke i dopiero kilka lat pozniej reszta to dogonila. Nie jest to aparat dla kazdego. Chcesz dobrego makro? Odpusc sobie. Bez dodatkow nie masz szans. Chcesz "pstrykac" na automacie. Odpusc sobie. To jest konstrukcja dla osoby chetnej nauczyc sie obslugi manuala zanim wyda kilka tysiecy na system. Jestes gotow na wyzwanie i nauke? Smialo - kupuj. Lepsze beda juz tylko lustra.

Oceny: jakość 6, funkcjonalność 5, niezawodność 6, zdjęcia 5, koszt 6 pkt

jarekk

Użytkowany ok. 3 lat dość intensywnie - służbowo i prywatnie.
Aparat znakomity pod względem: ergonomii, jakości optyki i funkcjonalności.
Najsłabsze punkty to mały zakres czułości (niska jakość zdjęć pow. ISO 400, kiepskie makro, słabe możliwości na długiej ogniskowej, kiepski czas ładowania i ostrzenia. Ogromna awaryjność.
Dwukrotnie naprawiany - raz podczas gwarancji, drugi raz odpłatnie. Siada elektronika (przyciski sterowania i stabilizator obrazu) oraz zasilanie - co roku wymieniany akumulator.

Oceny: jakość 2, funkcjonalność 5, niezawodność 2, zdjęcia 4, koszt 4 pkt

Pawlo

Witam, aparacik posiadam od ponad roku, zrobiłem nim sporą ilość zdjęć. Moim zdaniem aparacik godny polecenia, cenię go przede wszystkim za jakość zdjęć ( choć dla niektórych są mało ostre). Bardzo odpowiada mi rozmieszczenie na nim przycisków funkcyjnych, wszystko jest na swoim miejscu. Godnym pochwały jest również system antywstrząsowy, który w tym modelu działa rewelacyjnie. Wadą A200 jest duże ziarno na zdjęciach już przy iso 400 oraz nieprzewidziane zachowanie autofocusu w ciemnych pomieszczeniach. To tyle jeśli chodzi o podsumowanie: cóż szkoda, że Konica Minolta nie produkuje aparatów fotograficznych. Gdyby tak było pewnie kupił bym model z kolejnej generacji D image. Serdecznie polecam ten aparat oraz braci A1 i A2. Pozdrawiam.

Oceny: jakość 5, funkcjonalność 6, niezawodność 5, zdjęcia 5, koszt 6 pkt

Heniu

zalety: niska cena, jakość zdjęć, stabilizacja matrycy (nie optyczna), ergonomia i jakość wykonania
wady: ziarno przy dużym izo, mały zoom optyczny, w ciemnych pomieszczeniach af może mieć problemy

Oceny: jakość 5, funkcjonalność 5, niezawodność 4, zdjęcia 6, koszt 4 pkt

Siarra

Aparacik posiadam od ponad 2 lat. Zdołałem w tym czasie wypstrykać na nim ponad 7000 zdjęć i wykręcić około 100 filmików a zatem mogę się uważać za "starego wygę" w jego obsłudze. Co do jakości zdjęć nie mogę mieć jakichkolwiek zastrzeżeń, w zasadzie bez większego trudu i praktycznie w każdych warunkach można strzelić świetną fotkę. Pomaga w tym niezaprzeczalnie genialna wręcz ergonomia aparatu i jego świetna optyka. Niesamowicie intuicyjne podwójne menu dostępne z dwóch różnych przycisków, pierwsze dotyczące wyłącznie parametrów zdjęciowych, drugie całej reszty funkcji aparatu znacznie ułatwia i przyśpiesza dobranie odpowiednich ustawień w zależności od sytuacji. Nie ma tutaj w zasadzie żadnego porównania do jakiegokolwiek aparatu tej klasy dostępnego w tej chwili na rynku, porównywać go można pod tym względem jedynie z lustrzankami ale to rzecz jasna nieco inna bajka. Niestety z jakiegoś zupełnie abstrakcyjnego dla mnie powodu Sony które przejęło swego czasu Konice-Minoltę nie przeniosło zupełnie nic z osiągnięć KM i w dalszym ciągu tłuką swoją badziewną serię H w której ergonomię porównać można co najwyżej do kowadła lub Syreny 104 Bosto. Wracając jednak do A200, krótko o wadach i zaletach. Te pierwsze a nie jest ich zbyt wiele:
- czasami w niedoświetlonych pomieszczeniach AF dość długo ustawia ostrość (można go jednak szybko ustawić ręcznie przy pomocy pierścienia)
- w niektórych warunkach auto balans bieli nie funkcjonuje precyzyjnie i trzeba mu pomóc ręcznie
- nieco wolny w porównaniu z obecnymi nowościami rynkowymi, no ale to przecież konstrukcja z przed ponad 6-ciu lat!!! Biorąc to pod uwagę trzeba jedynie bić pokłony dla inżynierów KM za tak genialne rozwiązania, które po takim czasie wciąż biją na głowę większość kompaktów dostępnych na rynku.
No i to by było chyba tyle na temat jego wad. Lista zalet jest tak długa, że wypiszę może tylko te najistotniejsze. A zatem:
- jak już wcześniej wspominałem, świetna ergonomia
- optyka naprawdę top klasy (16 soczewek w 13 grupach w tym asferyczna i apochromatyczna robią swoje)
- bardzo wysoka jakość zdjęć (dlaczego - patrz wyżej)
- obsługa profesjonalnych kart CompactFlash (do 8GB)
- nagrywanie zupełnie przyzwoitej jakości video
- obracany we wszystkich płaszczyznach wyświetlacz dużej rozdzielczości + pilot zdalnego sterowania (tego nie ma żaden kompaktowy aparat na rynku)
- możliwość podłączenia zewnętrznej lampy błyskowej (gorąca stopka - nie wszystkie kompakty są w nią wyposażone)
- solidność i jakość wykonania (mój egzemplarz Made in Japan - może dlatego ;-D)
Ogólnie moja ocena to 5 z ogromnym plusem. Nawet dzisiaj po wielu latach od jego premiery wciąż nie ustępuje zbytnio konkurentom w swoim segmencie. Jedyne czego można żałować to fakt, iż Sony pochłonęło i z nieznanych mi powodów zniszczyło markę Konica-Minolta. Kto wie jak genialne aparaty mogłyby się pojawić gdyby KM w dalszym ciągu istniała. Kto zna aparaty z serii Dynax (7D, 5D) pewnie wie co mam na myśli...

Oceny: jakość 5, funkcjonalność 6, niezawodność 6, zdjęcia 5, koszt 5 pkt

morfeusz

To aparat który wciąż nie doczekał się moim zdaniem godnego następcy. Szkoda że już nie jest produkowany. Niestety Sony po przejęciu Minolty nie produkuje tego aparatu pod swoim szyldem, ani nie wypuściło coś lepszego. Mam ten aparat już kilka lat. Jestem z niego bardzo zadowolony i nie myślę o zmianie. Jedynym krokiem w przód byłby zakup lustrzanki, ale póki co A200 mi całkowicie wystarcza. Można ten aparat jeszcze kupić np. na Allegro. Wszystkim polecam. To nie jest przestarzały sprzęt.

Oceny: jakość 6, funkcjonalność 6, niezawodność 6, zdjęcia 5, koszt 6 pkt

cancan

Hello friends !
używam KM A200 od ponad 3 lat ,
licznik przerzucł jakies 7000 szt. i sporo filmików

wpierw wady :
1. troche wolny AF , jesli myslisz o automacie (Auto) czasem potrwa zanim ustawi się , co jest denerwujace kiedy
chcesz cos szybko pstryknać.. (ale jak masz olej w głowie i ustawisz sie na manuala to bez uawag
2. problemy z ustawieniem ostrosci w ciemnosci przy wysokich iso

3. to tyle


Zalety
Przede wszystkim jakość zdjęc ; tu bije niejednego canona (G6 i wyżej ) czy nikona. Szkło robi swoje !
Ergonomia na 5+ !
Łatwe czytelne menu , bogate ilość ustawien o szybkie menu : korekcji ekspozycji , przez tryby barwne, pole wyborów ostrosci, balans bieli , pomiary swiatła itd.. Co dla fotografujacego wazne a początkujacego pozwala nauczyc sie wielu podstaw.

Solidna obudowa, obrotowy wyswietlacz , i wiele innych dodatkow stawia go na 1. w swojej klasie !

polecam





Dzieki temu

Oceny: jakość 6, funkcjonalność 5, niezawodność 6, zdjęcia 6, koszt 6 pkt

Wojtek

witam,
Używam tego aparatu rok i muszę powiedzieć, że spełnił większość moich oczekiwań. Kupując go zaczynałem zabawę z fotografią i mogę powiedzieć że ten aparat nauczył mnie wiele. Mnogość funkcji i ustawień w aparacie można spokojnie porównać z niektórymi lustrzankami. Dodatkowo nagrywa b.dobrej jakości filmiki.
Ogólnie świetny aparat dla kogoś kto chce poeksperymentować robiąc zdjęcia.Świetny aparat do nauki fotografii.

ps. mimo mojego zadowolenia z tego sprzętu jestem zmuszony go sprzedać; jakby ktoś był chętny proszę o kontakt

Oceny: jakość 5, funkcjonalność 5, niezawodność 5, zdjęcia 6, koszt 6 pkt

krecik

Krótko, poprostu full-wypass. Tego się da opisać ani omówić, to trzeba dotknąć i poczuć wizualnie i namacalnie.
Uwierzcie to jest fakt dla amatora jak i profesjonalisty !!!

Oceny: jakość 6, funkcjonalność 6, niezawodność 6, zdjęcia 6, koszt 4 pkt

GREGOR

A 200 posiadam pół roku. używam go amatorsko, aczkolwiek dość intensywnie. kupiłem bo wcześniej miałem minoltę Z1 i byłem zachwycony, a w zasadzie do dziś spoglądam na Z1 z sentymentem. zdecydowanie odradzam zakup osobom, które nie mają zamiaru poeksperymentowania z fotografią. co prawda aparat posiada funkcję auto, ale osobiście uważam, że używanie tej funkcji w aparacie o tak szerokiej gamie ustawień manualnych jest grzechem. aparat jest bardzo funkcjonalny i świetnie pomyślany. dostęp do wszystkich przycisków bez potrzeby odrywania ręki. obowiązkowo filtr polaryzacyjny, ja używam jeszcze szarej połówki i dla zastosowań amatorskich nie potrzebuję żadnego programu graficznego. jakość zdjęć rewelacyjna. sprzęt jest niezawodny (przynajmniej mój egzemplarz). mam ten aparat 6 miesięcyn ale cały czas mnie zaskakuje. i tak naprawdę nie jestem pewien czy poznałem wszystkie jego możliwości.
wizualnie aparat uważam za jeden z najbardziej dopracowanych. dodam tylko że długo się zastanawiałem nad zakupem nowego sprzętu i jestem w 100% zadowolony ze swojej decyzji. co do kosztów; nie dam najwyższej oceny, bo z zasady uważam że wszystko mogłoby być tańsze...

Oceny: jakość 6, funkcjonalność 6, niezawodność 5, zdjęcia 6, koszt 5 pkt

agus

widzę, że wszystko jest już napisane.
dodać chciałam tylko, że mi jakoś zdjęcia akcji nawet wychodza, nie widzę problemów do narzekania (np. koń w galopie czy skoku). a jestem na prawdę amatorem...

Oceny: jakość 5, funkcjonalność 6, niezawodność 5, zdjęcia 5, koszt 6 pkt

Piotlek

Również jestem posiadaczem KM A 200 i bardzo cenie sobie ten aparat.Mam juz go ok,1,5 roku wiec moge co nie co na jego temat powiedziec.Aparat polecam wszystkim fotografom amatorom ktorzy chca isc dalej w swojich zdjecaich a nie konicznie potrzebują calej optyki ktora jest zwiazana z lustrzanka,poniewaz siwetny obiektyw (28-200)f.2.8/3, jest wystarczajcy na takie potrzeby.Swietne odwzorowanie kolorów w miare szybka migawka,obrotowy wyswietlacz LCD.Do lampl blyskowej rowniez nie mozna miec wiekszych zastrzezeń.A nie wielkie rozmiary aparatu umozliwiaja go zabranie praktycznie wszedzie.
Podsumowują jest to swietny, mojim zdaniem, apat do celow ambitnej fotografii jak i zwyklego realizowaniu sie w fotograficznym hobby.Wszystkim szukajacym aparatu polecam ten model. Faktycznie ma on swoje wady,ale to jak wszystko co stworzyl czlowiek.
Pordorwienia dla posiadaczy A 200!

Oceny: jakość 5, niezawodność 4, zdjęcia 5, koszt 4 pkt

Krzysztof Wydra

Aparat używam od roku. Wcześniej używałem Smienę i Zenita – dzięki temu na fizyce się trochę znam.
Licznik się już obrócił (po 10 tys.) i jestem po ponad 11 tys. zdjęć. Ok. 70-80% z tego zrobiła moja żona na automacie. Luba jest kompletnym laikiem w sprawach przesłonowo-migawkowych, ale po tylu zdjęciach, w zakresie fotografowania jest niezłym specem.
Ja fotografuję wyłącznie na 'Manualu' więc łatwo rozróżniamy, które zdjęcia są kogo: automat zapisuje pliki .jpg, manual - .jpe (w niektórych fotolabo/studiach pracownicy o niekoniecznie jasnych włosach mogą nie wiedzieć, że to jest zwykły jpg - w razie konieczności zmieniamy rozszerzenie).

Po kolei, może najpierw wady:
- aparat zupełnie nie nadaje się do zdjęć z szybką akcją. Wszystkie kompakty mają ten problem, ale trzeba wiedzieć, że tutaj duże szkło jeszcze bardziej pogarsza sytuację. W pomieszczeniach oświetlanych jedną żarówką (np. 100W) przy dłuższych ogniskowych ma problemy (ustawia ok. 1 sekundy!!!, a może nawet nie ustawić fokusa!
- problemy z balansem bieli (szczególnie przy sztucznym świetle). Tylko dlatego go wziąłem bo umiem sam sobie balans ustawić. Wszystkim polecam Canony a odradzam Minolty. Uważam, że Canon dopracował ustawienie balansu bieli bezbłednie - rewelacja (lekko podbite kolory, ale zdjęcia miodzio!)
- odkleja mi się powoli guma przy chwycie...
- względnie mała pojemność akumulatora ( ~3 godziny ciągłego fotografowania z Anti-Shakiem bez lampy).
- makro tylko na 28 mm i 200 mm (w zasadzie nie da się zoomować przy włączonym makro), no i odległość 25 cm od obiektu... Ale po zrobieniu pierwszego zdjęcia makro i tak byłem zachwycony;
- zapis filmów w formacie .mov uważam także za wadę, bo żeby sobie produkcję oglądnąć na odtwarzaczu DVD, trzeba konwertować.

Natomiast zalety:
- jakość zdjęć - szczęki w dół. Nowy procesor robi swoje;
- po zdjęciach widać, z jakim szkłem mamy do czynienia. Aberracja - co to takiego? A co do ostrośc: mam porównanie do obiektywu kitowego z Canona 300D. U mnie ostro do końca, a tam już w okolicach brzegów całkowita mgła.
- świetne menu. Także obsługa aparatu jedną ręką nie sprawia problemu (drugą trzymiemy pod pachą rozbrykane dziecko w czasie robienia zdjęcia jakiemuś tam konikowi polnemu).
- świetny tryb filmowania. W świetle dziennym, to prawie tak, jakby mieć kamerkę. Uwaga na karty: Ja mam Kingstona 1024MB Speed, ale czasami dźwięk jest opóźniony względem obrazu nawet o 1 sekundę! Jeśli ktoś zna rozwiązanie tego problemu to byłbym wdzięczny. Polecam Sandisk.
Podsumowując: Jeśli umiesz sobie ustawić ręcznie parametry - gorąco polecam (już powoli się będzie kończył w sklepach!). Jeden warunek: Imprezy sportowe odpadają... Jeśli nie zamierzasz poznawać tajników fotografi - odradzam. Ładniejsze i szybciej wyostrzone uzyskasz zdjęcia z Canonów z serii A!

Mogę podesłać jakieś zdjęcia lub inne informacje. Pozdrawiam. Wyjątkowych zdjęć!

Oceny: jakość 5, funkcjonalność 5, niezawodność 4, zdjęcia 6, koszt 6 pkt

boro

Mam ten aparacik od 8 miesięcy i jestem z niego jak najbardziej zadowolony. Wykorzystuje go do fotografowania uroczystości weselnych, studniowkowych...Przez ten czas poznałem ten sprzęt z każdej strony. Musze powiedzieć, że spełnił on moje oczekiwania. Zazwyczaj robie odbitki zdjęć bo klienci sobie tego życzą i za każdym razem szłysze od nich wyrazy podziwu dla wydrukowanych fotek.Szczegolnie w ciepłe dni przy robieniu 20 zdjęć/minutę zaczyna się grzać ale już się przyzwycziłem.Na razie nie myśle o zmianie bo ten mi wystarcza.Pozdro dla posiadaczy A200:)

Oceny: jakość 5, funkcjonalność 6, niezawodność 5, zdjęcia 5 pkt

Radzik100

Witam
Aparat posiadam od niemal pół roku zrobiłem 3000 zdjęć w różnych warunkach. Może napierw co mi się nie podoba; problem z ustawianiem ostrości gdy jest ciemniej często też podaje że ustawił jednak obraz jest nie ostry na szczęćcie mamy manualny tryb ustawiania :) Plastikowy korpus nie jest zły i mi nie przeszkadza aparat trzyma się pewnie i nie jest zbyt ciężki. Zdjęcia ładne ale często nieco za miękie - chyba większość minolt tak ma. Kolorki ciekawe i dość naturalne - nie koloruje jak mój np. canon a60 którego miałem poprzednio. Bateria trzyma słabo radze od razu drugą zakupić - 40 zł koszt na allegro. Menu dość przejżyste i szybko idzie wybrać co potrzeba, mały pierścień do ustawiania ostrości ale do się przyzwyczaić. Aparat wykorzystywany amatorsko czasem do zdjęć ślubnych. ISO 50,100,200 bez zarzutu powyżej jest nie ciekawie ale po wywołaniu efekt mile zaskakuje - na papierze wygląda to o niebo lepie niż w kompie. WB ustawiaćmanualnie bo automatyka przekłamuje ogólnie trza aparat poznać to wymaga czasu gdy się go opanuje odwdzięczy się :) pozdr

Oceny: jakość 5, funkcjonalność 5, niezawodność 5, zdjęcia 5, koszt 6 pkt